Styl handlu a system transakcyjny: kiedy jesteś na rynku i co dokładnie robisz
Dwie osoby opisują ten sam sposób handlu. Pierwsza mówi: „jestem swingowcem, wchodzę na odbiciach od wsparcia". Druga podaje instrument, interwał, moment, w którym warunek jest sprawdzany, cenę, po której realnie można zareagować, oraz poziom, po którego osiągnięciu pozycja przestaje obowiązywać. Pierwsza opisała styl i nazwała go systemem. Druga opisała fragment systemu i nie powiedziała o stylu prawie nic. Różnica nie jest terminologiczna: z pierwszego opisu nie da się odtworzyć ani jednej decyzji, a z decyzji, których nie da się odtworzyć, nie da się policzyć niczego: ani wartości oczekiwanej, ani kosztu, ani tego, czy seria strat mieści się w normie. Ten artykuł rozdziela sześć pojęć, które w praktyce zlewają się w jedno, podaje minimalną listę składników systemu wraz z testem jednoznaczności przy każdym i pokazuje tę samą regułę zapisaną najpierw nieostro, a potem rozstrzygalnie.
- Styl opisuje, kiedy i jak długo jesteś na rynku; system opisuje, co dokładnie robisz. Styl definiuje się operacyjnie: przez czas utrzymania pozycji, przechodzenie przez rolowanie i weekend, częstotliwość decyzji i tryb pracy. Nie przez interwał wykresu i nie przez wielkość rachunku.
- Zbiór reguł bez reguły wyjścia i bez ewidencji nie jest systemem. Lista minimalna ma dziewięć pozycji, a przy każdej obowiązuje ten sam test: czy dwie osoby, czytając ten zapis, podejmą identyczną decyzję w identycznej sytuacji.
- Reguła nie musi być skomplikowana, musi być rozstrzygalna. Przekład z zapisu nieostrego na rozstrzygalny coś gubi; artykuł pokazuje, co dokładnie i które słowo za to odpowiada.
- To rozróżnienie nie tworzy przewagi. Usuwa jedną przeszkodę — wykonawczą. Czy reguła ma dodatnią wartość oczekiwaną po kosztach, rozstrzyga się w artykule 8.2, a jak to sprawdzić — w 8.9.
1. Sześć pojęć, które nie są zamienne
W materiałach o handlu detalicznym „styl", „system" i „strategia" bywają używane zamiennie. Dopóki rozmowa dotyczy wrażeń, nie ma to znaczenia; zaczyna mieć, gdy trzeba odpowiedzieć, dlaczego dana transakcja wyszła gorzej od założeń. Odpowiedź brzmi inaczej, jeżeli zawiódł styl, inaczej, jeżeli zawiodła reguła, i jeszcze inaczej, jeżeli reguła była w porządku, ale została odczytana dwa razy różnie.
| Pojęcie | Co określa | Użycie poprawne | Użycie błędne |
|---|---|---|---|
| Styl handlu | Kiedy i jak długo jesteś na rynku oraz w jakim trybie podejmujesz decyzje | „Mój styl: pozycje utrzymywane od kilku dni do dwóch tygodni, przechodzą przez rolowanie i przez weekend, decyzja raz dziennie po zamknięciu sesji" | „Mój styl to wybicia na H4" — to opis reguły wejścia, nie stylu |
| System transakcyjny | Co dokładnie robisz w każdej sytuacji, którą reguły obejmują | „System obejmuje uniwersum, źródło danych, moment oceny, warunek wejścia, dwa wyjścia, postępowanie przy braku rozstrzygnięcia, zasady wstrzymania i ewidencję" | „Mój system to swing trading" — to nazwa stylu, nie zbiór reguł |
| Strategia | Hipotezę o zachowaniu ceny i ogólną logikę uzyskania przewagi: kontynuację ruchu, wyjście poza zakres, powrót do środka rozkładu, reakcję na publikację danych albo utrzymywanie pozycji dla punktów swapowych; system przekłada ją na kompletny zbiór reguł | „Strategia jest oparta na powrocie do średniej; system realizujący ją na EUR/USD wygląda tak…" | Używanie słowa „strategia" jako synonimu systemu — strategia to założenie o zachowaniu ceny, system to jego zapis |
| Setup | Układ warunków, przy którym system w ogóle rozważa wejście | „Setup: cena przez co najmniej dziesięć świec powyżej średniej i cofnięcie do wyznaczonego poziomu" | „Mam setup, wchodzę" — setup jest kontekstem, nie poleceniem wejścia |
| Sygnał | Pojedyncze zdarzenie, które w obrębie setupu uruchamia decyzję, wraz z momentem, w którym staje się znane | „Sygnał: zamknięcie świecy H1 co najmniej dziesięć pipsów powyżej poziomu odniesienia, znany o pełnej godzinie czasu serwera" | Nazywanie sygnałem czegoś, co widać dopiero po fakcie („cena odbiła") — to opis wyniku |
| Plan transakcyjny | Dokument nadrzędny: system albo kilka systemów, reguły ryzyka, procedura pracy i warunki zmiany | „Plan zawiera dwa systemy, reguły ryzyka z działu 9 i warunek, po którym jeden z systemów zostaje wyłączony" | Utożsamianie planu z systemem — plan odpowiada też na pytanie, co robisz z wynikiem systemu |
Ten sam handel opisany raz stylowo, raz systemowo
Najprostszy sprawdzian rozdzielności tych pojęć polega na opisaniu jednego handlu dwa razy. Opis stylowy: pozycje trwają od dwóch do dziesięciu dni sesyjnych, przechodzą przez rolowanie, bywają utrzymywane przez weekend, decyzja o wejściu zapada najwyżej raz dziennie, w stałym oknie wieczornym, a w ciągu dnia nie ma reakcji na przebieg ceny. Opis systemowy wylicza dziewięć pozycji z sekcji 4, od instrumentu i interwału po zakres ewidencji.
Te dwa opisy odpowiadają na inne pytania i jednego opisu nie da się na ogół odtworzyć w całości z drugiego, ale nakładają na siebie ograniczenia; pokazuje je macierz w sekcji 8. Ze stylu nie wynika, na jakim poziomie stoi wyjście obronne; z systemu nie wynika, czy pozycja przechodzi przez weekend, dopóki nie napisze się tego wprost.
Dlaczego nie testuje się strategii, tylko jej konkretny zapis
Strategia jest hipotezą o zachowaniu ceny. Dwie z tych hipotez — wyjście poza dotychczasowy zakres i powrót do środka rozkładu — wykluczają się w tym samym momencie i na tym samym instrumencie: nie da się jednocześnie zakładać, że przekroczenie poziomu zapowiada dalszy ruch i że zapowiada odwrót. Rodziny logik oraz to, co unieważnia każdą z nich, opisuje artykuł 8.7.
System jest zapisem jednej z tych hipotez w postaci wykonalnej. Ta sama strategia daje się zapisać na kilkanaście sposobów, a każdy będzie innym systemem, o innej liczbie wejść, innym momencie oceny i innym rozkładzie wyników. Dlatego zdanie „powrót do średniej nie działa" jest nieweryfikowalne: nie testuje się strategii, testuje się jej konkretny zapis.
Kontekst trwa, wyzwalacz się zdarza
Setup opisuje stan, w którym system dopuszcza wejście; sygnał — zdarzenie, które je uruchamia. Konsekwencja tego rozdzielenia jest praktyczna: setup może trwać godzinami i nie wygenerować ani jednego sygnału, co jest normalnym przebiegiem dnia, nie awarią. Gdy oba pojęcia zlewają się w jedno, każde spełnienie warunków kontekstowych zaczyna być odbierane jako zaproszenie do wejścia, a liczba transakcji przestaje wynikać z reguły i zaczyna wynikać z długości obserwacji.
Drugie rozróżnienie dotyczy czasu. Setup jest stanem, więc da się go stwierdzić w trakcie; sygnał jest zdarzeniem z przypisanym momentem, w którym stał się znany: zamknięciem świecy powyżej poziomu, przekroczeniem poziomu o zadaną liczbę pipsów, upływem zadanej liczby świec. Od tej różnicy zależy, po jakiej cenie da się w ogóle zareagować; rozwija ją sekcja 6.
Plan: to, co system pomija
Plan transakcyjny obejmuje system, ale nie jest z nim tożsamy. System odpowiada na pytanie, co zrobić z ceną. Plan odpowiada na cztery pytania, których system nie obejmuje.
- Ile systemów działa równolegle.
- Co się dzieje, gdy dwa z nich wskazują przeciwne kierunki na skorelowanych instrumentach.
- Jakie reguły ryzyka obowiązują ponad regułami pojedynczego systemu.
- Na jakiej podstawie system zostaje wyłączony.
Wielkość pozycji i reguły ryzyka należą do działu 9, a struktura samego dokumentu do działu 15. Zależność między tymi dwoma dokumentami jest niesymetryczna: brak zapisanego planu nie unieważnia systemu, który daje się wykonywać samodzielnie, natomiast plan bez zapisanego systemu nie ma przedmiotu, bo nie wskazuje żadnego zbioru reguł, którym miałby zarządzać.
2. Styl handlu i jego opis operacyjny
Nazwy stylów nie mają definicji normatywnej. Nie istnieje instytucja rozstrzygająca, ile minut trwa scalping i od którego dnia zaczyna się position trading; to są konwencje, używane niespójnie nawet w obrębie jednego serwisu. Etykieta niewiele więc rozstrzyga, dopóki nie towarzyszy jej opis operacyjny. Ktoś, kto mówi „handluję w ciągu dnia", może utrzymywać pozycje po czterdzieści sekund albo po sześć godzin, a to dwa różne przedsięwzięcia, o różnym udziale kosztu wejścia i różnym tempie narastania próby.
Opis operacyjny odpowiada na pytania o horyzont utrzymania pozycji, o przechodzenie przez rolowanie, o przechodzenie przez weekend, o częstotliwość decyzji i o tryb pracy. Odpowiedzią jest liczba, przedział albo „tak" i „nie", nie przymiotnik: „od kilkudziesięciu minut do końca dnia handlowego" niesie informację, „krótko" nie niesie żadnej.
Jeden z tych wymiarów ma skutek kosztowy natychmiast. Od tego, czy pozycja bywa otwarta o godzinie rolowania wskazanej w specyfikacji instrumentu, zależy, czy do kosztu wchodzą punkty swapowe. Przechodzenie przez weekend zmienia natomiast samą ekspozycję; rachunek kosztu zostaje bez zmian. Przerwa w notowaniach dokłada dwie doby odsetkowe, a pojedyncze rolowanie, przy którym data waluty przeskakuje z piątku na poniedziałek, pokrywa łącznie trzy doby — i dlatego jest naliczane potrójnie, w dniu wskazanym przez specyfikację instrumentu, przypadającym wcześniej w tygodniu. Przez sam weekend pozycja nie płaci więc punktów swapowych i przenosi wyłącznie ekspozycję na zdarzenia poza godzinami handlu.
Pozostałe trzy wymiary działają pośrednio. Horyzont utrzymania pozycji wyznacza, ile razy pozycja zetknie się z rolowaniem, a więc jak duża część kosztu zależy od czasu. Od częstotliwości decyzji zależy, ile transakcji zbierze się w danym czasie, a więc tempo narastania próby. Tryb pracy przesądza, które konstrukcje reguł są w ogóle wykonalne, bo reguła wymagająca reakcji w ciągu kilku sekund nie jest w trybie przeglądowym wykonalna.
Czym styl nie jest
Do definicji stylu bywają wciągane rzeczy, które do niej nie należą. Interwał wykresu jest parametrem systemu: mówi, na jakich danych oceniany jest warunek, i nie przesądza, jak długo pozycja pozostanie otwarta. Wielkość rachunku wpływa na to, jaka wielkość pozycji jest dostępna, co jest tematem działu 9; nie zmienia natomiast ani czasu utrzymania, ani tego, czy pozycja przechodzi przez weekend. Opis psychologiczny nie daje się przełożyć na żadną z pięciu odpowiedzi powyżej, więc nie wnosi treści operacyjnej; dyscyplina i reakcje na przebieg wyników należą do działu 10.
Osobno stoi rzecz, którą najłatwiej pomylić ze stylem — dostępny czas. Liczba godzin i osiągalne okna doby decydują o tym, które style są wykonalne, i to jest temat artykułu 8.10. Dostępność jest ograniczeniem nałożonym na wybór stylu, nie jego definicją; ograniczenie działa tylko w jedną stronę, bo osiem wolnych godzin dziennie nie wyklucza stylu pozycyjnego.
Osobnym ograniczeniem są zasady zapisane w regulaminie pośrednika. Minimalny czas życia pozycji, dopuszczalność handlu w oknie publikacji danych albo wymagana odległość zleceń od bieżącej ceny potrafią wykluczyć styl niezależnie od jakości systemu, który miałby go realizować. Warunki te opisuje dział o wyborze pośrednika, a sprawdza się je przed wyborem stylu, nie po nim.
Horyzont to nie interwał
Zdanie „handluję na H4" nie mówi, jak długo pozycje pozostają otwarte, a zdanie „trzymam pozycje po kilka dni" nie mówi, na jakim interwale oceniany jest warunek. Te dwie wielkości bywają zbieżne, ale nie muszą i często nie są.
Pozycja kilkudniowa oceniana na M15. System sprawdza warunek wejścia na interwale M15, bo zależy mu na dokładnym umiejscowieniu wejścia względem poziomu odniesienia: piętnastominutowa świeca daje ziarnistość, której świeca dzienna nie da. Poziom wyjścia z zysku i poziom wyjścia obronnego są jednak wyznaczone w skali odpowiadającej ruchowi kilkudniowemu, więc pozycja zwykle pozostaje otwarta przez kilka sesji, przechodzi przez rolowanie i bywa utrzymywana przez weekend. Styl jest tu jednoznacznie swingowy, mimo że interwał oceny jest krótki.
Zależność działa też w drugą stronę: system oceniający warunek na świecach dziennych, w którym wyjście z zysku stoi kilkanaście pipsów od wejścia, przy typowej dziennej zmienności głównej pary walutowej zamknie większość pozycji w ciągu kilku godzin, czyli z horyzontem właściwym day tradingowi. Świeca dzienna zamyka się jednak w okolicach godziny rolowania, więc pozycja otwarta na jej zamknięciu jest w pierwszej kolejności narażona na przejście przez rolowanie; żeby pozostała pozycją jednodniową, reguła musi rozstrzygać to wprost.
Jeżeli ktoś opisuje swój styl przez interwał, to na pytanie o rolowanie nie umie odpowiedzieć, bo interwał nie zawiera tej informacji, a bez odpowiedzi na to pytanie nie wiadomo, czy do rachunku kosztowego wchodzą punkty swapowe, czy nie. Cały rachunek kosztu utrzymania pozycji, opisany w artykule 8.5 i 8.6, zaczyna się od tego jednego rozstrzygnięcia.
Osiem pytań, po których styl przestaje być etykietą
Poniższe pytania nie tworzą testu osobowości i nie prowadzą do rekomendacji. Odpowiedzi na nie zamieniają nazwę na opis, z którego da się wyprowadzić dominujący składnik kosztu i tempo narastania próby.
- Ile czasu upływa między otwarciem a zamknięciem typowej pozycji; podaj dolną i górną granicę.
- Czy pozycja bywa otwarta o godzinie rolowania wskazanej w specyfikacji instrumentu?
- Czy pozycja bywa utrzymywana przez przerwę weekendową?
- Ile decyzji o wejściu zapada w typowym tygodniu i ile z nich kończy się zawarciem transakcji?
- Czy warunek jest oceniany na bieżąco, czy w wyznaczonym momencie przeglądu?
- Na jakim interwale oceniany jest warunek i czy ta wielkość jest tego samego rzędu co czas utrzymania pozycji?
- Czy pozycja bywa zamykana z powodu upływu czasu zamiast osiągnięcia poziomu?
- Ile transakcji zbierze się przy tej częstotliwości w ciągu roku?
Odpowiedź „cztery" na ostatnie pytanie oznacza, że po roku handlu próba będzie zwykle dalece niewystarczająca do precyzyjnego oszacowania niewielkiej przewagi, a decyzja o porzuceniu albo utrzymaniu reguły zapadnie na zbyt wąskiej podstawie. Wymaganą liczbę transakcji rozkłada na czynniki sekcja 3.
3. Cztery style w jednej tabeli
Poniższa mapa nie jest rankingiem i nie sugeruje, że któryś ze stylów jest łatwiejszy albo bezpieczniejszy. Porządkuje cztery konwencje według tych samych kryteriów. Kolumna z tempem narastania próby opiera się na przyjętej liczbie zawartych transakcji — to założenie ilustracyjne, nie dana o tym, ile transakcji zawierają uczestnicy rynku, i każdy może podstawić własną liczbę. Liczba momentów oceny jest przy tym nie niższa od liczby sygnałów, a liczba sygnałów nie niższa od liczby transakcji; wszystkie liczby w tabeli dotyczą transakcji zawartych.
| Styl | Typowy czas utrzymania pozycji | Rolowanie | Dominujący składnik kosztu | Tempo narastania próby przy przyjętej liczbie transakcji |
|---|---|---|---|---|
| Scalping artykuł 8.3 | Sekundy do kilku minut | Nie — poza pozycjami otwartymi w bezpośrednim sąsiedztwie godziny rolowania | Spread i prowizja przy każdym wejściu, powiększone o poślizg | 200 transakcji miesięcznie (10 dziennie × 20 dni): 100 transakcji po 0,5 miesiąca, 200 po 1 miesiącu |
| Day trading artykuł 8.4 | Minuty do godzin, w obrębie jednego dnia handlowego | Nie — z definicji stylu | Spread i prowizja przy każdym wejściu, powiększone o poślizg | 60 transakcji miesięcznie (3 dziennie × 20 dni): 100 po 1,7 miesiąca, 200 po 3,3 miesiąca |
| Swing trading artykuł 8.5 | Od kilku dni do kilku tygodni | Tak, wielokrotnie | Punkty swapowe narastające z liczbą nocy | 5 transakcji miesięcznie: 100 po 20 miesiącach, 200 po 40 miesiącach |
| Position trading artykuł 8.6 | Miesiące do kwartałów | Tak, przez cały okres utrzymania | Punkty swapowe naliczane przez wszystkie noce okresu utrzymania | 4 transakcje rocznie: 100 po 25 latach, 200 po 50 latach |
Rachunek w ostatniej kolumnie jest jednodziałaniowy — liczba transakcji podzielona przez przyjętą miesięczną liczbę transakcji. Przy dwustu transakcjach miesięcznie sto zbiera się w pół miesiąca (100 ÷ 200 = 0,5), a przy czterech rocznie, czyli jednej trzeciej miesięcznie — w trzysta miesięcy, czyli dwadzieścia pięć lat.
Kolumna z dominującym składnikiem kosztu opisuje kierunek, nie proporcję. U swingowca punkty swapowe biorą górę dopiero przy dłuższym końcu przedziału utrzymania i przy ujemnym swapie; przy kilku nocach nadal decyduje koszt wejścia, a rachunek dla obu przypadków przeprowadza artykuł 8.5.
Do tej kolumny nie wchodzi natomiast koszt alternatywny zaangażowanego kapitału. Nie jest on składnikiem kosztu transakcyjnego — nie płaci się go pośrednikowi i nie pojawia się w zestawieniu opłat — a mimo to przy pozycji utrzymywanej kwartałami waży na ocenie opłacalności, bo depozyt zabezpieczający pozostaje związany przez cały okres utrzymania i nie może w tym czasie pracować gdzie indziej. Tę wielkość przelicza artykuł 8.6; w tabeli powyżej jej nie ma, bo porównuje ona wyłącznie składniki kosztu transakcyjnego.
Rolowanie jako kryterium definicyjne
Rolowanie wygląda na drobiazg techniczny — moment w dobie, w którym pozycja jest przenoszona na kolejny dzień rozliczeniowy. Skutek ma jednak jakościowy, bo przekroczenie tej godziny zmienia strukturę kosztu pozycji. Do tego momentu koszt był jednorazowy i zależał od liczby wejść. Od tego momentu dochodzi składnik, który zależy od czasu i narasta niezależnie od tego, czy cena się porusza.
Godzina rolowania jest więc granicą kosztową — porą dnia tylko z nazwy. Pozycja zamknięta kwadrans przed nią i pozycja zamknięta kwadrans po niej mają dwie różne struktury kosztu, choć trwały prawie tyle samo.
Wielkość tego składnika bierze się z punktów swapowych, a te nie są różnicą stóp procentowych.[4] Wynikają z punktów forward i zawierają marżę pośrednika, więc w kwotowaniu detalicznym rozjazd wobec samej różnicy stóp bywa jeszcze wyraźniejszy.
Przywołana praca opisuje rynek hurtowy i marży detalicznej nie obejmuje. Wartość punktów swapowych jest parametrem konkretnego pośrednika i konkretnego dnia, a mechanikę naliczania opisuje dział 2.
Trzy pola trzeba odczytać ze specyfikacji instrumentu u własnego pośrednika — „Swap long" i „Swap short", godzinę rolowania oraz dzień potrójnego naliczenia. Rachunek kosztu utrzymania nie ma bez nich danych wejściowych. Konkretnych wartości ten artykuł nie podaje, bo każda byłaby wartością jednego pośrednika w jednym dniu; rachunek dla zadanej liczby nocy przeprowadza artykuł 8.5, a skalę roczną 8.6.
Druga konsekwencja przejścia przez rolowanie nie ma nic wspólnego z kosztem. Pozycja utrzymywana przez noc i przez weekend jest wystawiona na zdarzenia zachodzące poza godzinami obserwacji. Zlecenie obronne pozostaje wtedy regułą i żadnej ceny nie gwarantuje; po aktywacji staje się zleceniem rynkowym i zostaje wykonane po pierwszej dostępnej cenie. Gdy ciągłość notowań zostaje przerwana, ta cena bywa odległa od poziomu zapisanego w zleceniu, a różnica nie ma z góry znanej granicy.
Wyjątkiem są zlecenia z gwarancją wykonania, zwykle odpłatne i obwarowane warunkami, których mechanikę opisuje dział 2; sama mechanika luk należy do działu 4, a zasady ochrony klienta do działu 13. Ten sam rozjazd między poziomem a ceną wykonania pojawia się w oknie publikacji danych, które opisuje artykuł 8.8.
Tempo narastania próby, czyli kiedy w ogóle wolno ocenić regułę
Wynik pojedynczej transakcji nie pozwala oszacować przewagi, bo jest pojedynczym losowaniem z rozkładu; potrafi natomiast ujawnić wadę konstrukcji albo wykonania — cenę wziętą z niewłaściwej strony rynku, poziom, którego nie dało się złożyć, zlecenie wysłane po momencie, w którym reguła je przewidywała. Wynik serii mówi tym więcej, im dłuższa jest seria i im mniej zależne są w niej obserwacje. Ta sama próba stu transakcji oznacza więc zupełnie inną sytuację decyzyjną przy dwustu wejściach miesięcznie i przy czterech rocznie.
Wyższa częstotliwość szybciej dostarcza obserwacji, ale nie gwarantuje, że w sensie statystycznym będzie ich więcej: sygnały bywają skupione w jednym ruchu, w jednej sesji albo na instrumentach poruszających się razem, a wtedy efektywna liczba niezależnych obserwacji bywa wyraźnie mniejsza niż liczba transakcji. Podnosi za to sumaryczny koszt wejścia proporcjonalnie do liczby transakcji, i to jest właściwa cena szybszego zbierania próby. Jak z liczby transakcji wyprowadzić niepewność oszacowania, rozstrzyga artykuł 8.2.
Próba rośnie więc w tempie, które wybiera się razem ze stylem; reguła tego tempa nie ustala. Wymagana liczba transakcji zależy od wielkości efektu, wariancji wyników i zależności między transakcjami, więc nie da się jej podać jedną liczbą wspólną dla wszystkich reguł. Przy kilku transakcjach rocznie tym większego znaczenia nabiera wcześniejsza walidacja na danych historycznych, która sama nie potwierdza trwałej przewagi; jej metodologię opisuje artykuł 8.9. Styl pozycyjny nie jest przez to gorszy — jest stylem, w którym ciężar dowodu przenosi się z bieżących wyników na jakość wcześniejszego sprawdzenia.
Dominujący składnik kosztu: który z dwóch mechanizmów przeważa
Styl wpływa i na liczbę wejść, i na liczbę nocy, ale który z dwóch składników czwartej kolumny faktycznie dominuje, rozstrzyga dopiero rachunek. Skutek widać dopiero wtedy, gdy koszt odniesie się do celu zamiast do salda. Ta sama kwota kosztu wejścia jest szumem przy celu liczonym w setkach pipsów i decyduje o wykonalności przy celu liczonym w pojedynczych pipsach. Koszt wejścia nie zmienia się od tego, jak daleko postawiono cel. Zmienia się wyłącznie jego udział w tym celu.
Przy stałym koszcie i niezmienionej średniej stracie skrócenie celu podnosi trafność wymaganą do wyjścia na zero; jak to policzyć, pokazuje artykuł 8.2, a przeliczenie dla celów krótkich — 8.3.
Po drugiej stronie tabeli jest odwrotnie. Przy pozycji utrzymywanej miesiącami składnik zależny od czasu potrafi urosnąć do wielkości porównywalnej z zakładanym ruchem ceny, co przelicza artykuł 8.6. Wybór stylu jest więc jednocześnie wyborem tego, który składnik kosztu trzeba będzie kontrolować, a to rozstrzyga się przed pierwszym zleceniem i nie wynika z jakości systemu.
4. System transakcyjny: lista minimalna
System transakcyjny to zapisany zbiór reguł, który w każdej sytuacji objętej regułami wskazuje jedno postępowanie. Kryterium kompletności jest proste i nie ma nic wspólnego z długością zapisu: dwie osoby, czytające ten sam zapis i patrzące na te same dane, powinny podjąć identyczną decyzję. Jeżeli podejmą różne, zapis jest niekompletny w miejscu, w którym się rozeszły, i to miejsce da się wskazać palcem.
Lista minimalna liczy dziewięć pozycji i przy każdej stoi to samo pytanie kontrolne. Ono rozstrzyga, czy składnik jest zapisany, czy tylko wymieniony.
| Składnik | Test jednoznaczności: czy dwie osoby odczytają to identycznie? | Co się psuje przy braku |
|---|---|---|
| Uniwersum instrumentów | Czy obie wymienią tę samą listę symboli — nie kategorię, lecz listę? | Brak sygnałów staje się nieodróżnialny od nieoglądania instrumentu |
| Źródło danych i interwał | Czy obie użyją tego samego wykresu, tej samej strony ceny i tego samego interwału? | Ta sama reguła daje u obu inne sygnały, a różnicy nie da się przypisać regule |
| Moment oceny warunku | Czy obie wskażą tę samą chwilę, w której warunek został sprawdzony? | Sygnał zaczyna być rozpoznawany po fakcie; wynik przestaje być odtwarzalny |
| Warunek wejścia | Czy obie wejdą w tej samej chwili i w tym samym kierunku? | Liczba transakcji zaczyna zależeć od czasu spędzonego przy wykresie |
| Wyjście z zysku | Czy obie zamkną pozycję na tym samym poziomie albo przy tym samym zdarzeniu? | Średni zysk przestaje być wielkością reguły |
| Wyjście obronne | Czy obie umieszczą je w tym samym miejscu, zanim pozycja zostanie otwarta? | Rozkład strat traci ograniczenie wynikające z reguły |
| Brak rozstrzygnięcia | Czy obie zrobią to samo z pozycją, która nie osiągnęła żadnego z poziomów? | Pozycje nierozstrzygnięte zostają w rachunku jako otwarte i zniekształcają wynik |
| Wstrzymanie handlu | Czy obie wskażą te same dni i godziny, w których system nie działa? | Do tej samej próby wchodzą wyniki z warunków nieporównywalnych |
| Ewidencja | Czy obie zapiszą po transakcji ten sam zestaw pól? | Brak materiału do jakiegokolwiek rachunku z 8.2 |
Na liście nie ma wielkości pozycji ani żadnej wartości procentowej ryzyka, i nie jest to przeoczenie: reguły ustalania wielkości pozycji są odrębnym zagadnieniem z działu 9, dającym się zmienić bez zmiany którejkolwiek z dziewięciu pozycji powyżej. System pozostaje tym samym systemem niezależnie od tego, jaką wielkością jest wykonywany.
Zakres systemu: uniwersum, dane i moment oceny
Uniwersum instrumentów wylicza symbole; opis kategorii tego wyliczenia nie zastępuje. Zapis „główne pary walutowe" nie przechodzi testu, bo dwie osoby ułożą pod tym hasłem dwie różne listy. Zapis wystarczający wygląda tak: EUR/USD, GBP/USD, USD/JPY, AUD/USD, i nic poza tym. Każdą zmianę listy trzeba odnotować z datą — inaczej ocena obejmie tylko instrumenty, które przetrwały do końca okresu.
Źródło danych i interwał obejmuje trzy rzeczy naraz: skąd pochodzi wykres, jaki ma interwał i którą stronę ceny przedstawia. Trzeci element bywa pomijany, a od niego zależy każdy późniejszy rachunek ceny. W platformach z rodziny MetaTrader wykres instrumentu kwotowanego w modelu pozagiełdowym jest budowany z ceny Bid, podczas gdy kupno wykonuje się po cenie Ask.[1] Obie strony kwotowania opisuje dział 2. Reguła sprawdzana „na wykresie" jest więc sprawdzana po jednej stronie rynku, a wykonywana po drugiej, i ta różnica wraca w każdym rachunku z sekcji 6.
Zapis wystarczający wskazuje platformę i pośrednika, interwał, stronę ceny oraz strefę czasową zamykania świec. Świeca dzienna na serwerze przesuniętym o godzinę obejmuje inne dane, bo jej granica biegnie w innym momencie doby; świece godzinowe różnią się wtedy wyłącznie etykietami.
Moment oceny warunku to wskazanie chwili, w której reguła jest sprawdzana. Dwa typowe warianty to ocena ciągła, przy każdej zmianie kwotowania, oraz ocena wyłącznie w wyznaczonych momentach, zwykle przy zamknięciu świecy. Spotyka się też rozwiązania pośrednie, na przykład ocenę ciągłą ograniczoną do wskazanego okna albo różne momenty oceny dla poszczególnych warunków. Konsekwencja jest poważniejsza, niż wygląda: bez wskazanego momentu warunek zaczyna być rozpoznawany wtedy, gdy patrzy się na wykres, więc ten sam przebieg ceny raz da sygnał, a raz nie.
Co określa decyzję: wejście i dwa wyjścia
Warunek wejścia jest składnikiem, wokół którego toczy się większość rozmów o systemach, i to jemu poświęcona jest w całości sekcja 5. Test jednoznaczności ma tu dwie części: obie osoby muszą wejść w tej samej chwili i w tym samym kierunku. Rozejście się co do chwili wskazuje zwykle na brak momentu oceny; rozejście się co do kierunku — na to, że reguła zawiera słowo opisujące stan rynku zamiast zdarzenia.
Wyjście z zysku musi wynikać z reguły zapisanej przed otwarciem pozycji, choć sam poziom bywa liczony od ceny wykonania, a więc znany dopiero po jej potwierdzeniu. Reguła przybiera zwykle jedną z form: poziomu ceny, zdarzenia albo upływu czasu — ta ostatnia bywa zapisywana w składniku „brak rozstrzygnięcia". Poziom jest łatwiejszy do zapisania i do sprawdzenia; zdarzenie bywa bliższe logice strategii, ale wymaga tego samego rygoru co warunek wejścia, łącznie ze wskazaniem momentu oceny.
Bez tej pozycji średni zysk przestaje wynikać z reguły, a zaczyna być wypadkową tego, ile razy pozycję zamknięto wcześniej, niż reguła przewidywała, i wartość oczekiwana policzona z takiej serii opisuje zachowanie osoby, nie regułę.
Brak wyjścia obronnego jest jednym z tych braków, przy których niekompletność widać bez dalszej dyskusji. Zbiór reguł bez reguły wyjścia ze stratą nie jest systemem, bo nie istnieje w nim sytuacja, w której transakcja zostaje uznana za zakończoną niepowodzeniem; rozkład wyników nie ma wtedy określonego kształtu po jednej stronie. Ten artykuł mówi wyłącznie o istnieniu i zapisie tej reguły; położenie poziomu i wynikająca z niego wielkość pozycji należą do działu 9.
Dochodzi jeszcze jedno rozstrzygnięcie, o którym łatwo zapomnieć: czy poziom jest złożony jako zlecenie oczekujące — w chwili otwarcia pozycji albo, gdy zależy od ceny wykonania, bezpośrednio po jej potwierdzeniu — czy pozostaje notatką. Zlecenie złożone na serwerze nie wymaga bieżącej obecności właściciela pozycji, choć jego realizacja podlega regułom wykonania; notatka wymaga działania ręcznego i przy jego braku nie zadziała.
Sytuacje brzegowe: brak rozstrzygnięcia, wstrzymanie i ewidencja
Postępowanie przy braku rozstrzygnięcia odpowiada na pytanie, co dzieje się z pozycją, która nie osiągnęła ani poziomu zysku, ani poziomu obronnego. System musi rozstrzygnąć jedno z trzech: wyjście po upływie zadanego czasu, wyjście po zdarzeniu albo jawny brak ograniczenia zapisany jako świadoma decyzja. Pierwszy z tych wariantów — wyjście po upływie czasu — nosi też nazwę time stop i pod nią wraca w artykułach o poszczególnych stylach.
Zapis wystarczający brzmi na przykład: „jeżeli po czterdziestu ośmiu świecach H1 od wejścia żaden z poziomów nie został osiągnięty, pozycja jest zamykana zleceniem rynkowym złożonym po zamknięciu czterdziestej ósmej świecy". Bez tej reguły pozycje nierozstrzygnięte zostają w rachunku jako otwarte, a seria wyników policzona przy otwartych pozycjach jest niepełna po tej stronie, po której akurat stoją.
Zasady wstrzymania handlu wskazują sytuacje, w których system nie działa, mimo że warunek wejścia bywa spełniony, zwykle okna, w których warunki wykonania odbiegają od założeń, przy jakich reguła powstała. Test jednoznaczności wymaga, żeby dwie osoby wskazały te same dni i godziny, więc zapis „nie handluję w czasie ważnych publikacji" go nie przechodzi: trzeba podać albo zamkniętą listę publikacji, albo źródło kalendarza wraz z kryterium rangi wydarzenia. W obu wypadkach dochodzą do tego godziny publikacji wraz z ich strefą czasową oraz obie granice okna — sama lista nazw nie wystarcza, bo godzin nie zawiera.
Jeżeli system nie stosuje żadnej przerwy, ta pozycja i tak musi być na liście, z jawnym zapisem, że system działa bez przerw. Brak przerwy zapisany jest decyzją; niezapisany jest luką.
Ewidencja zamyka listę; powód, dla którego bez niej system pozostaje niekompletny, opisuje sekcja 9.
5. Reguła nieostra i ta sama reguła rozstrzygalna
Ten sam zabieg wykonany dwa razy: raz na warunku wejścia opartym na kontynuacji ruchu, raz na regule wyjścia. Wszystkie parametry liczbowe są wartościami ilustracyjnymi; nie są rekomendacją, nie zostały sprawdzone na żadnych danych i nie ma podstaw, by zakładać, że którakolwiek z tych reguł ma dodatnią wartość oczekiwaną. Odległości podano w pipsach: jeden pips to 0,0001 na EUR/USD.
Od „silnego trendu" do warunku sprawdzalnego
Zapis nieostry: „Wchodzę, gdy trend jest silny i cena odbije od wsparcia."
Zdanie ma dziesięć słów i co najmniej sześć miejsc, w których dwie osoby odczytają je inaczej.
- „Wchodzę" nie mówi, w którą stronę ani po jakiej cenie. Z kontekstu wynika kierunek zgodny z trendem, ale kontekst nie jest regułą.
- „Gdy" nie mówi, kiedy warunek jest sprawdzany. Ciągle? Na zamknięciu świecy? Której świecy?
- „Trend" nie mówi, na jakim instrumencie, na jakim interwale i mierzony czym. Trend na świecy dziennej i trend na świecy piętnastominutowej bywają przeciwne w tym samym momencie.
- „Silny" jest przymiotnikiem stopniowalnym bez skali. Dwie osoby mogą się zgodzić co do istnienia trendu i nie zgodzić co do jego siły, bo nie mają wspólnej miary.
- „Wsparcie" nie mówi, jak poziom został wyznaczony ani czy jest wyznaczany na nowo w trakcie oceny. Poziom aktualizowany na bieżąco sam w sobie nie jest wadą i bywa liczony jednoznacznie; wadą jest brak jawnej reguły aktualizacji — bez wskazania, w jakich momentach poziom jest przeliczany i z jakiego okna, przesuwa się on razem z ceną i niemal każde cofnięcie da się uznać za dojście do wsparcia.
- „Odbije" jest czasownikiem dokonanym opisującym coś, co da się stwierdzić dopiero po oddaleniu się ceny od poziomu. W chwili, w której trzeba podjąć decyzję, odbicie jeszcze nie zaszło.
Ten sam zamysł zapisany rozstrzygalnie, wartości ilustracyjne:
- Uniwersum: EUR/USD, jeden instrument.
- Dane: wykres platformy ____ u pośrednika ____ — oba pola wypełnia autor systemu, bo bez nich zapis nie jest kompletny: dwa kanały ceny Bid dają różne zamknięcia H1. Interwał H1, cena Bid, czas serwera.
- Moment oceny: wyłącznie w chwili zamknięcia świecy H1, czyli o pełnej godzinie czasu serwera. Warunki spełnione w trakcie trwania świecy nie są brane pod uwagę.
- Warunek kierunku (zastępuje „trend jest silny"): zamknięcia dziesięciu kolejnych świec H1 poprzedzających ocenianą leżą powyżej prostej średniej kroczącej z pięćdziesięciu zamknięć H1. Każde z tych dziesięciu zamknięć porównuje się z wartością średniej wyznaczoną na tej samej świecy, nie z jedną wartością bieżącą. Wartość średniej na danej świecy liczy się z jej zamknięcia i czterdziestu dziewięciu zamknięć poprzedzających.
- Poziom odniesienia (zastępuje „wsparcie"): najniższe minimum z dwudziestu świec H1 bezpośrednio poprzedzających ocenianą; oceniana świeca do tego okna nie wchodzi. Poziom jest wyznaczany raz, w chwili oceny, i nie zmienia się do zamknięcia pozycji.
- Warunek wejścia (zastępuje „odbije"): minimum ocenianej świecy H1 leży nie niżej niż poziom odniesienia i nie wyżej niż pięć pipsów powyżej niego, a jej zamknięcie leży co najmniej dziesięć pipsów powyżej tego poziomu.
- Zlecenie: rynkowe kupno składane bezpośrednio po sprawdzeniu warunku z punktu jedenastego, dokonanym na pierwszym kwotowaniu po zamknięciu ocenianej świecy; wykonanie po pierwszym dostępnym kwotowaniu po wysłaniu zlecenia, po cenie Ask.
- Pozycje równoległe: system prowadzi najwyżej jedną otwartą pozycję. Sygnał powstały przed jej zamknięciem jest pomijany i trafia do ewidencji jako sygnał pominięty; tak samo traktowany jest sygnał powstały na tym samym zamknięciu świecy, na którym pozycja jest zamykana.
Kolejnych dziesięć punktów nie dotyczy już samego przebiegu ceny. Pięć z nich opisuje zlecenia i ich stany — poziomy wyjścia, kolejność składania oraz to, co dzieje się, gdy zlecenie zostaje odrzucone, wykonane w części albo wykonane w kilku transzach. Cztery dalsze rozstrzygają to, czego z samego przebiegu ceny odczytać się nie da: kolejność zdarzeń wewnątrz świecy, zamknięcie pozycji po upływie zadanej liczby świec, wstrzymanie oceny wokół publikacji danych oraz postępowanie przy brakach w historii notowań. Zamyka je punkt o ewidencji.
- Status realizacji zlecenia wejścia: zlecenie odrzucone nie jest ponawiane, a sygnał zostaje odnotowany jako pominięty. Przy realizacji częściowej obowiązuje wolumen faktycznie otwarty, a część niezrealizowana zostaje anulowana; nie pozostaje zleceniem oczekującym i nie jest dobierana później, nawet jeżeli cena wróci w okolice wejścia. Jeżeli pozycja powstała z kilku wykonań, ceną wykonania jest średnia cena tych wykonań ważona wolumenem — i tylko ta jedna liczba jest używana wszędzie tam, gdzie reguła mówi o cenie wykonania, w szczególności w punkcie dwunastym. Poziom obronny pozostaje bez zmian, bo wyznacza go poziom odniesienia — cena wykonania na jego położenie nie wpływa.
- Wyjście obronne: zlecenie oczekujące dziesięć pipsów poniżej poziomu odniesienia. Poziom jest wyznaczony wobec poziomu odniesienia, znanego już w chwili oceny, więc nie zależy od ceny wykonania i zlecenie obronne składa się razem ze zleceniem wejścia. Poziom sprawdzany po cenie Bid, bo po tej stronie zamyka się pozycję długą. Po aktywacji zlecenie obronne jest wykonywane po pierwszej dostępnej cenie Bid, która przy przerwanej ciągłości notowań bywa odległa od zapisanego poziomu. Zlecenie obronne nie może istnieć bez otwartej pozycji, więc odrzucenie albo anulowanie wejścia pociąga za sobą jego anulowanie, a przy realizacji częściowej jego wolumen zostaje sprowadzony do wolumenu faktycznie otwartego. Jeżeli wejście zostaje anulowane, zanim oba zlecenia wyjdą na rynek, zlecenie obronne nie jest wysyłane w ogóle. Odrzucenie zlecenia obronnego przy wykonanym wejściu powoduje zamknięcie pozycji zleceniem rynkowym przy pierwszym następnym kwotowaniu. Jeżeli w chwili odrzucenia wejście nie jest jeszcze potwierdzone, zamknięcie następuje przy pierwszym kwotowaniu po jego potwierdzeniu; jeżeli wejście zostało odrzucone, nie ma czego zamykać. Zdarzenie trafia do ewidencji. Odrzucenie przy składaniu rozstrzyga ten punkt; odrzucenie zlecenia już uruchomionego — punkt piętnasty.
- Poziom obronny po niewłaściwej stronie ceny: jeżeli pierwsze kwotowanie Bid dostępne po zamknięciu ocenianej świecy leży na poziomie wyjścia obronnego albo poniżej niego, wejście zostaje anulowane i odnotowane jako sygnał pominięty; poziomu nie przesuwa się. Ten sam zapis obowiązuje, gdy zlecenia obronnego nie da się złożyć na wyznaczonym poziomie. Sprawdzenie tego warunku poprzedza wysłanie obu zleceń — pierwsze kwotowanie po zamknięciu ocenianej świecy służy wyłącznie do tego sprawdzenia, a zlecenie wejścia wychodzi na rynek dopiero po nim.
- Wyjście z zysku: poziom oddalony od ceny wykonania o dwukrotność odległości między ceną wykonania a poziomem wyjścia obronnego; poziom również sprawdzany po cenie Bid. Ponieważ zależy od ceny wykonania, nie da się go obliczyć przed wejściem. Cel oblicza się raz, po potwierdzeniu anulowania niezrealizowanej reszty, z ostatecznej średniej ważonej wolumenem; kolejne wykonania tego samego zlecenia nie uruchamiają ponownego przeliczenia. Zlecenie wyjścia z zysku składa się przy pierwszym kwotowaniu następującym po tym potwierdzeniu. Wiążąca kolejność wygląda tak — sygnał na zamknięciu świecy H1 → sprawdzenie warunku z punktu jedenastego → wysłanie zlecenia wejścia razem ze zleceniem obronnym → potwierdzenie wykonania oraz anulowania niezrealizowanej reszty → obliczenie poziomu wyjścia z zysku → złożenie zlecenia wyjścia z zysku. Poziomu nie wolno liczyć ani od ceny sygnału, ani od ceny żądanej w zleceniu wejścia. Do chwili tego potwierdzenia pozycja ma złożone wyłącznie zlecenie obronne z punktu dziesiątego. Odrzucenie zlecenia wyjścia z zysku przy jego składaniu nie przesuwa żadnego poziomu: zlecenie składa się ponownie na tym samym poziomie przy pierwszym następnym kwotowaniu. Jeżeli odrzucenie powtarza się dlatego, że poziom celu leży bliżej bieżącej ceny niż wymagana odległość zleceń od niej, pozycja pozostaje z samym zleceniem obronnym z punktu dziesiątego i licznikiem z punktu czternastego, a poziomu celu nie przelicza się od nowa; gdy przeszkoda ustanie, zlecenie wychodzi na rynek na tym samym poziomie przy pierwszym kwotowaniu, na którym da się je złożyć. Każde takie odrzucenie trafia do ewidencji. Odrzucenie przy składaniu rozstrzyga ten punkt; odrzucenie zlecenia już uruchomionego — punkt piętnasty.
- Oba poziomy w jednej świecy: jeżeli w obrębie jednej świecy H1 zostaną osiągnięte oba poziomy wyjścia, przypadek jest klasyfikowany jako pierwsze osiągnięcie poziomu obronnego; cena wykonania pozostaje ceną dostępną w chwili aktywacji i nie musi być równa zapisanemu poziomowi.
- Brak rozstrzygnięcia: jeżeli po czterdziestu ośmiu świecach H1 żaden z poziomów nie został osiągnięty, pozycja jest zamykana zleceniem rynkowym złożonym po zamknięciu czterdziestej ósmej świecy, z wykonaniem po pierwszym dostępnym kwotowaniu zamiast po cenie zamknięcia tej świecy. Licznik zaczyna się od pierwszej świecy H1 zamykającej się po potwierdzeniu wykonania wejścia oraz anulowania niezrealizowanej reszty, czyli od tego samego momentu, od którego punkt dwunasty liczy cel; świeca, na której powstał sygnał, do licznika nie wchodzi. Liczy się czterdzieści osiem istniejących świec H1, czyli świec faktycznie zapisanych w historii instrumentu; przerwa weekendowa nie zwiększa licznika, więc pozycja otwarta pod koniec tygodnia jest zamykana po czterdziestu ośmiu świecach handlu, a nie po czterdziestu ośmiu godzinach zegarowych.
- Status realizacji zlecenia zamykającego: punkt dotyczy zlecenia już uruchomionego — obronnego i rynkowego z punktu dziesiątego, wyjścia z zysku z punktu dwunastego albo rynkowego z punktu czternastego. Odrzucenie takiego zlecenia nie zamyka pozycji ani jej nie unieważnia. Pozycja pozostaje otwarta, a zlecenie jest składane ponownie przy pierwszym następnym kwotowaniu, bez zmiany którejkolwiek z reguł. Ponowne złożenie ma postać zlecenia rynkowego, jeżeli odrzucone zlecenie było już rynkowe — dotyczy to zlecenia obronnego po aktywacji oraz zleceń rynkowych z punktów dziesiątego i czternastego; zlecenie na tym samym poziomie odtwarza się wyłącznie dla wyjścia z zysku z punktu dwunastego. Przy częściowej realizacji zamknięcia zamknięty zostaje wyłącznie wolumen faktycznie zrealizowany, a reszta pozycji pozostaje otwarta. Niezrealizowana reszta zlecenia zamykającego nie jest przy tym anulowana — jest składana ponownie jako zlecenie rynkowe przy każdym kolejnym kwotowaniu aż do zamknięcia całego wolumenu, także wtedy, gdy moment wyzwalający z punktu czternastego już minął. Drugie zlecenie wyjścia pozostaje w tym czasie złożone i zamyka resztę, jeżeli jego poziom zostanie osiągnięty wcześniej; poziomów nie przelicza się od nowa, a licznik z punktu czternastego biegnie dalej. Wolumen obu zleceń wyjścia jest zawsze równy wolumenowi pozycji pozostającej otwartej. Każde odrzucenie i każde zamknięcie częściowe jest osobnym zdarzeniem ewidencji, z czasem, ceną i zamkniętym wolumenem; wynik pozycji zamkniętej w kilku wykonaniach liczy się od średniej ceny tych wykonań ważonej wolumenem.
- Wstrzymanie handlu: warunek wejścia nie jest oceniany w oknie od trzydziestu minut przed do trzydziestu minut po publikacji jednego ze wskaźników wymienionych na liście zapisanej w systemie: zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w Stanach Zjednoczonych, wskaźnika cen konsumenta w Stanach Zjednoczonych oraz wskaźnika HICP dla strefy euro — wyłącznie szacunku wstępnego — a także decyzji o stopach procentowych Rezerwy Federalnej i Europejskiego Banku Centralnego. Okno jest domknięte obustronnie: ocena nie odbywa się, jeżeli zamknięcie świecy wypada w chwili równej granicy okna albo wewnątrz niego, więc publikacja przypadająca o pełnej połowie godziny wstrzymuje dwie kolejne oceny. Zamknięta lista zastępuje kryterium rangi wydarzenia; daty i godziny publikacji nadal trzeba pobrać z kalendarza ____ wraz z jego strefą czasową — pole wypełnia autor systemu — i przeliczyć na czas uniwersalny UTC, w którym punkt siedemnasty identyfikuje świece. Wstrzymanie dotyczy wyłącznie oceny warunku wejścia: reguły z punktów 10–15 obowiązują bez zmian także wewnątrz okna, a pozycje otwarte przed oknem pozostają otwarte.
- Braki w danych i identyfikacja świec: warunek wymaga pełnej historii — pięćdziesięciu zamknięć wchodzących do średniej dla każdej z dziesięciu świec warunku kierunku oraz dwudziestu świec poziomu odniesienia. Jeżeli brakuje choćby jednej z tych świec H1, warunek nie jest oceniany na świecy bieżącej, a luki nie uzupełnia się wartością sąsiednią. Warunek kierunku wymaga więc pięćdziesięciu dziewięciu kolejnych świec H1: czterdziestu dziewięciu poprzedzających najstarsze z dziesięciu porównywanych zamknięć oraz tych dziesięciu świec. Chodzi o pięćdziesiąt dziewięć kolejnych świec istniejących w rozumieniu punktu czternastego; przerwa weekendowa nie jest luką w danych. Świece identyfikuje się czasem zamknięcia w czasie uniwersalnym UTC; etykieta czasu serwera do tego nie służy. Każda świeca jest oceniana dokładnie raz, także w dobie zdublowanej po zmianie czasu serwera, i także raz wchodzi do licznika z punktu czternastego. Przesunięcie czasu serwera nie zmienia momentu oceny, którym pozostaje zamknięcie świecy H1.
- Ewidencja: po każdej transakcji zapisywany jest komplet pól z sekcji 9, łącznie z sygnałami pominiętymi.
Co ginie w przekładzie. Słowo „silny" opisywało prawdopodobnie coś bogatszego niż położenie ceny względem jednej średniej: nachylenie, kolejność szczytów i dołków, zgodność obrazu na kilku interwałach. Zapis rozstrzygalny wybrał jedną z tych rzeczy i odrzucił resztę, nie dlatego, że reszta nie ma znaczenia, lecz dlatego, że każdy z pozostałych elementów wymagałby własnej, równie ścisłej definicji.
Podobnie „odbicie": zapis geometryczny obejmuje przypadki, w których cena weszła w okolice poziomu i zamknęła świecę wyżej, ale nie obejmuje reakcji widocznej dopiero na krótszym interwale. Przekład zawęża, ale zawęża jawnie: po nim wiadomo, czego reguła nie obejmuje.
Co pozostaje nierozstrzygnięte mimo przekładu. Wszystkie liczby — pięćdziesiąt, dwadzieścia, dziesięć, pięć, czterdzieści osiem, trzydzieści minut, a także dwukrotność z punktu dwunastego — są arbitralne.
Ta ostatnia liczba waży najwięcej. Wyznacza relację między celem a poziomem obronnym, a więc i trafność wymaganą do wyjścia na zero; jej zmiana przestawia rozkład wyników mocniej niż zmiana którejkolwiek z pozostałych.
Reguła jest teraz rozstrzygalna, co nie znaczy, że jest dobra; rozstrzygalność jest warunkiem możliwości sprawdzenia, nie wynikiem sprawdzenia.[2]
Osobną rzeczą jest kolejność zdarzeń wewnątrz świecy. Na danych z zamknięciami, maksimami i minimami nie da się ustalić, czy maksimum wystąpiło przed minimum. Dla warunku wejścia nie ma to znaczenia, bo jest oceniany na zamknięciu; ma znaczenie dla świecy, w której zostały osiągnięte oba poziomy wyjścia. Punkt trzynasty rozstrzyga ten przypadek konwencją i jest to wybór projektanta reguły, nie ustalenie wynikające z danych. Dzięki niemu obie osoby zaklasyfikują ten przypadek tak samo, choć wynik pozostaje obarczony tym założeniem.
Czego ta reguła nadal nie rozstrzyga. Puste pola są trzy. Dwa stoją w punkcie drugim i bez nich zapis nie wskazuje, z czyich danych liczone są świece; trzecie stoi w punkcie szesnastym i bez niego nie wiadomo, z jakiego kalendarza pobiera się godziny publikacji ani w jakiej strefie czasowej są tam podane.
Druga luka nie dotyczy strony rynku. Stronę zapis określa wszędzie tam, gdzie jest potrzebna: punkt siódmy dla wejścia, punkty dziesiąty, jedenasty i dwunasty dla obu poziomów wyjścia, a punkt dziewiąty dotyczy wykonań tego samego zlecenia co punkt siódmy, więc dziedziczy jego stronę.
Czego zapis nie daje, to samej ceny wykonania w tych przypadkach, w których nie musi ona być równa zapisanemu poziomowi: przy luce przeskakującej poziom obronny oraz przy świecy z punktu trzynastego, w której osiągnięte zostały oba poziomy. Zamknięcie, maksimum i minimum — dane, na których zbudowana jest cała reguła — na odtworzenie tej ceny nie wystarczają.
Potrzebny jest więc albo zapis o wyższej rozdzielczości niż H1, albo jawnie przyjęta konwencja zastępcza — na przykład przyjęcie zapisanego poziomu za cenę wykonania. Bez jednego z tych dwóch rozstrzygnięć dwie osoby odtwarzające tę samą transakcję z samych świec H1 wpiszą do ewidencji z sekcji 9 dwie różne liczby.
Test dwóch osób przechodzi w tym zakresie, w jakim puste pola z punktu drugiego zostały wypełnione, kalendarz wskazany wraz ze strefą czasową, a rozdzielczość danych rozstrzygnięta.
Na dwóch pozostałych rodzinach logiki ten sam zabieg sprowadza się za każdym razem do jednego rozstrzygnięcia. Reguła wybiciowa wymaga definicji wyjścia poza zakres ustalonej przed decyzją, bo bez niej „potwierdzenie" da się orzec dopiero po powrocie ceny. Reguła powrotu do środka rozkładu wymaga poziomu, po którego osiągnięciu założenie o powrocie zostaje uznane za obalone. Jedno i drugie rozwija artykuł 8.7.
Ta sama operacja na regule wyjścia
Typowy zapis tej reguły brzmi: „Wychodzę, gdy ruch się wyczerpuje". Reguła wyjścia dotyczy sytuacji, w której pozycja jest już otwarta, a decyzja wydaje się oczywista w chwili jej podejmowania; stąd bierze się skłonność do poprzestania na opisie zamiast reguły. „Wyczerpanie ruchu" nie ma momentu, w którym stawałoby się faktem; jest opisem tego, co widać z perspektywy późniejszej. W praktyce taka reguła oznacza wyjście wtedy, gdy właściciel pozycji patrzy na wykres i uzna, że tak trzeba.
Trzy najczęstsze postacie rozstrzygalnego odpowiednika to wyjście na poziomie, wyjście na zdarzeniu i wyjście na czasie; lista nie jest zamknięta, bo postacie bywają łączone, a wyjście bywa częściowe — część pozycji zamknięta na poziomie, reszta na zdarzeniu. Rozróżnienie ich ma znaczenie, bo dają różne rozkłady wyników.
Wyjście na poziomie polega na tym, że cena osiąga wyznaczoną wartość, zlecenie jest złożone z góry, a decyzja nie zapada w trakcie. Wyjście na zdarzeniu to na przykład zamknięcie świecy H1 poniżej średniej użytej w warunku wejścia, oceniane w tym samym momencie co warunek wejścia. Wyjście na czasie zamyka pozycję po zadanej liczbie świec niezależnie od ceny.
Wszystkie trzy są rozstrzygalne, a wybór między nimi zmienia naraz średni zysk, średnią stratę i odsetek transakcji zamkniętych z zyskiem; dlatego nie da się ich porównywać po jednym z tych parametrów. Zależność rozkłada na czynniki artykuł 8.2.
Z tych trzech postaci wyjście na zdarzeniu bywa zapisywane najbardziej pobieżnie, bo w postaci hasłowej brzmi już konkretnie. Wyjście na poziomie i wyjście na czasie mają liczbę w samym haśle, więc brak reszty zapisu rzuca się w oczy; zdarzenie żadnej liczby nie niesie i dlatego łatwiej przechodzi za regułę, kiedy jest jeszcze opisem. Poniżej ten sam zabieg co na warunku wejścia, wykonany na wariancie zdarzeniowym — cztery punkty, które w zapisie z poprzedniej podsekcji zastępowałyby punkt dwunasty. Numeracja jest tu osobna i nie wchodzi do osiemnastu punktów tamtego zapisu.
- Zdarzenie wyjścia: zamknięcie świecy H1 poniżej prostej średniej kroczącej z pięćdziesięciu zamknięć H1, wyznaczonej na tej samej świecy z jej zamknięcia i czterdziestu dziewięciu zamknięć poprzedzających, czyli tej samej średniej, której używa warunek kierunku z punktu czwartego. Zdarzenie ocenia się wyłącznie w chwili zamknięcia świecy H1, w tym samym momencie co warunek wejścia; przebieg wewnątrz świecy nie jest brany pod uwagę. Pierwszą ocenianą świecą jest pierwsza świeca zamykająca się po potwierdzeniu wykonania wejścia oraz anulowania niezrealizowanej reszty, czyli po tym samym momencie, od którego punkt dwunasty liczy cel; świeca, na której powstał sygnał, do oceny nie wchodzi.
- Zlecenie zamykające: rynkowa sprzedaż całego wolumenu pozostającego otwartego, składana przy pierwszym kwotowaniu po zamknięciu świecy, na której zdarzenie zostało stwierdzone, z wykonaniem po pierwszym dostępnym kwotowaniu po wysłaniu zlecenia i po cenie Bid. Wariant zdarzeniowy nie ma zapisanego poziomu, więc cena wykonania nie jest z niczym porównywana i wchodzi do ewidencji jako jedyna cena wyjścia. Odrzucenie tego zlecenia oraz jego częściowa realizacja podlegają punktowi piętnastemu, a ponowne złożenie ma postać zlecenia rynkowego.
- Stosunek do pozostałych wyjść: zdarzenie zastępuje wyłącznie wyjście z zysku z punktu dwunastego. Wyjście obronne z punktu dziesiątego i licznik z punktu czternastego obowiązują bez zmian, a przy tym wariancie do chwili zamknięcia pozycja ma złożone tylko jedno zlecenie — obronne. Jeżeli na tej samej świecy H1 został osiągnięty poziom obronny i zostało stwierdzone zdarzenie wyjścia, pierwszeństwo ma poziom obronny, tą samą konwencją co w punkcie trzynastym, bo z danych H1 nie da się odczytać kolejności zdarzeń wewnątrz świecy. Jeżeli zdarzenie wypada na świecy domykającej licznik z punktu czternastego, obowiązuje zdarzenie i ono trafia do ewidencji jako powód zamknięcia; obie reguły prowadzą wtedy do tego samego zlecenia rynkowego przy tym samym kwotowaniu.
- Braki w danych, wstrzymanie i ewidencja: ocena zdarzenia wymaga tej samej pełnej historii pięćdziesięciu zamknięć H1 co warunek kierunku, liczonej według punktu siedemnastego. Jeżeli brakuje którejkolwiek z tych świec, zdarzenia nie ocenia się na świecy bieżącej, pozycja pozostaje otwarta i podlega dalej punktom dziesiątemu oraz czternastemu, a ocena wraca na pierwszej świecy z pełną historią. Wstrzymanie z punktu szesnastego zdarzenia wyjścia nie obejmuje, bo dotyczy wyłącznie oceny warunku wejścia. W ewidencji z sekcji 9 powodem zamknięcia jest zdarzenie, a obok zapisuje się czas zamknięcia świecy, na której zostało stwierdzone.
Cztery punkty wystarczają dlatego, że wariant zdarzeniowy dziedziczy z zapisu wejścia moment oceny, stronę ceny, sposób liczenia średniej i cały punkt piętnasty o stanach zleceń.
Różnica sprowadza się do rozkładu wyników. Przy czystym wyjściu na poziomie — takim, w którym każda transakcja kończy się na jednym z dwóch zapisanych poziomów i po zapisanej cenie — odległość jest znana przed otwarciem pozycji, więc średni zysk jest parametrem reguły i da się go podać przed pierwszą transakcją; wymaganą trafność progową odczytuje się wtedy wprost z zapisu, bo relacja celu do poziomu obronnego jest w nim podana — z zastrzeżeniem, że jest to odczyt przed uwzględnieniem kosztu transakcyjnego, który tę wymaganą trafność podnosi. Zapis z poprzedniej podsekcji tego warunku nie spełnia: ma trzecią ścieżkę wyjścia, bo licznik z punktu czternastego zamyka pozycję po dowolnej cenie, a wykonania z punktów dziesiątego i trzynastego nie muszą być równe zapisanemu poziomowi. Średni zysk przestaje w nim być parametrem zapisu i staje się wielkością z serii, tak samo jak przy wyjściu na zdarzeniu. Wyjście na zdarzeniu odległości przed zamknięciem transakcji nie zna, więc średni zysk i średnia strata są w nim wielkościami wyliczanymi dopiero z serii.
Przy wariancie zdarzeniowym tę samą trafność progową liczy się więc dopiero z ewidencji, po serii dostatecznie długiej, żeby średnie z niej cokolwiek znaczyły; sam zapis reguły jej nie zawiera.
6. Cena sygnału nie jest ceną reakcji
Reguła może być doskonale rozstrzygalna i mimo to opisywać cenę, po której nie da się zawrzeć transakcji. Sygnał ma moment, w którym staje się znany, a zlecenie trafia na rynek później. Niezależnie od tego cena widoczna na wykresie jest jedną stroną rynku, a transakcja zawierana jest po drugiej.
Wspólne założenia: EUR/USD; wykres platformy z rodziny MetaTrader, budowany dla instrumentów pozagiełdowych z ceny Bid;[1] spread ilustracyjny 0,8 pipsa, przyjęty jako stały, choć w rzeczywistości jest zmienny; poślizg pominięty; pozycja długa; jeden pips to 0,0001. Liczby ilustrują mechanizm i nie opisują warunków konkretnego pośrednika.
Wariant pierwszy: warunek oceniany na zamknięciu świecy
Założenia: warunek wejścia sprawdzany wyłącznie w chwili zamknięcia świecy H1; zamknięcie tej świecy wypada na poziomie Bid 1,08400; zlecenie rynkowe kupna składane bezpośrednio po zamknięciu.
Krok 1 — cena sygnału. Warunek został spełniony na zamknięciu świecy, więc ceną sygnału jest 1,08400. To jest cena Bid, bo z niej zbudowany jest wykres.
Krok 2 — strona rynku. Kupno wykonuje się po Ask. W tej samej chwili Ask wynosi 1,08400 + 0,00008 = 1,08408.
Krok 3 — moment. Zlecenie trafia na rynek po zamknięciu świecy, więc najwcześniejszą możliwą ceną wykonania jest pierwsze kwotowanie następujące po tym momencie. Przyjęto, że jest to Bid 1,08410, czyli Ask 1,08418.
Krok 4 — różnica. 1,08418 − 1,08400 = 0,00018, czyli 1,8 pipsa. Z tego 0,8 pipsa to przejście na drugą stronę rynku, a 1,0 pipsa to ruch ceny między zamknięciem świecy a wykonaniem zlecenia.
Krok 5 — skutek dla celu. Jeżeli wyjście z zysku zostało wyznaczone dziesięć pipsów powyżej ceny sygnału, czyli na 1,08500 w cenie Bid, to zamknięcie pozycji długiej nastąpi po Bid, a wynik liczony od ceny wykonania wyniesie 1,08500 − 1,08418 = 0,00082, czyli 8,2 pipsa zamiast zakładanych dziesięciu. Ubytek to 1,8 pipsa i jest tym dotkliwszy, im krótszy cel; rachunek dla celów krótkich przeprowadza artykuł 8.3.
Zakotwiczenie celu w cenie wykonania — jak w regule z sekcji 5 — sprawia, że wynik równa się celowi co do pipsa. Spread nie przestaje działać, tylko przenosi się na wielkość ruchu, którego rynek musi dokonać — przy spreadzie 0,8 pipsa cena środkowa musi przejść 10,8 pipsa, żeby transakcja dała 10,0.
Zastrzeżenia: pominięto poślizg, przyjęto stały spread i założono, że pierwsze kwotowanie po zamknięciu świecy wypada o jeden pips wyżej. Wszystkie trzy założenia są ilustracyjne, a warunki rzeczywiste mogą odchylić wynik w obie strony: spread bywa węższy od przyjętych 0,8 pipsa, poślizg bywa korzystny, a pierwsze kwotowanie po zamknięciu świecy może wypaść niżej zamiast wyżej.
Przy zleceniach obronnych i przy lukach rozkład tych odchyleń jest niekorzystnie asymetryczny, ale rachunek powyżej tej asymetrii nie odwzorowuje: pominięcie poślizgu oznacza przyjęcie zera, a nie wariantu najgorszego, a 0,8 pipsa nie jest konserwatywnym maksimum spreadu. Przykład jest symetryczną ilustracją mechanizmu przy jawnie wypisanych uproszczeniach, nie scenariuszem konserwatywnym. Nie zawiera też sprawdzenia poprzedzającego wysłanie zlecenia, jakie przewiduje punkt jedenasty reguły z sekcji 5: przy tamtej regule wykonanie wypada o jedno kwotowanie później.
Wniosek nie dotyczy jakości wykonania. Różnica 1,8 pipsa nie jest niczyim błędem; wynika z tego, że cena sygnału należy do chwili, która już minęła, i do strony rynku, po której nie zawiera się kupna.
Dla pozycji krótkiej układ jest odwrotny: sprzedaż wykonuje się po Bid, więc składnik spreadowy pojawia się przy zamknięciu, a nie przy otwarciu. Składnik wynikający z ruchu ceny między sygnałem a wykonaniem działa natomiast w obie strony i przy pozycji krótkiej ten sam ruch w górę wypada na korzyść.
Ten sam rozjazd dotyczy zleceń oczekujących, których mechanikę aktywacji — łącznie ze stroną kwotowania, po której sprawdzany jest zapisany poziom — opisuje dział 2.
Wariant drugi: warunek zależny od wskaźnika przeliczanego na zamknięciu
Drugi rodzaj rozjazdu pojawia się jeszcze przed uwzględnieniem strony rynku. Wskaźniki liczone z cen zamknięcia, od średnich kroczących po oscylatory, mają w trakcie trwania świecy wartość roboczą, obliczaną z ceny bieżącej i inną niż wartość ostateczna, powstająca w chwili zamknięcia świecy.
Założenia: prosta średnia krocząca z dwudziestu zamknięć świec H1; suma zamknięć dziewiętnastu poprzednich świec wynosi 20,59700; wartości ilustracyjne.
W trakcie świecy. Cena bieżąca 1,08400. Wartość robocza średniej: (20,59700 + 1,08400) ÷ 20 = 21,68100 ÷ 20 = 1,08405. Cena leży 0,5 pipsa poniżej średniej; warunek „cena powyżej średniej" nie jest spełniony.
Na zamknięciu świecy. Świeca zamyka się na 1,08460. Wartość ostateczna średniej: (20,59700 + 1,08460) ÷ 20 = 21,68160 ÷ 20 = 1,084080. Cena leży 1,08460 − 1,08408 = 0,00052, czyli 5,2 pipsa powyżej średniej; warunek jest spełniony.
Wniosek. Ta sama linia miała w obrębie jednej świecy dwie różne wartości, a warunek zmienił stan z niespełnionego na spełniony. Bez wskazanego momentu oceny dwie osoby otrzymają z tych samych danych dwa różne wyniki.
Do tego dochodzi wszystko, co opisuje wariant pierwszy — opóźnienie zlecenia i strona rynku. Żadne z tych odchyleń nie wynika z błędu, a razem zmieniają liczbę wpisywaną potem do rachunku wartości oczekiwanej.
7. Granice uznaniowości
Podział na systemy w pełni mechaniczne i w pełni uznaniowe jest mało użyteczny, bo systemy różnią się przede wszystkim zakresem pozostawionej uznaniowości. System w pełni mechaniczny wymaga rozstrzygnięcia każdej sytuacji brzegowej z góry, łącznie z zachowaniem przy brakach w danych; system w pełni uznaniowy nie ma żadnego zapisanego elementu, a wtedy nie jest systemem, tylko sposobem podejmowania decyzji. Wszystko, co spotyka się w praktyce, leży pomiędzy — a pytanie, które ma sens, dotyczy tego, które składniki są zapisane, które pozostają decyzją i czy tę decyzję da się odtworzyć.
Pytanie „mechaniczny czy uznaniowy" nie ma więc odpowiedzi dwuwartościowej. Ma odpowiedź w postaci listy: które z dziewięciu pozycji z sekcji 4 są zapisane, a które pozostają decyzją.
Kiedy element uznaniowy nie unieważnia systemu
Element uznaniowy nie unieważnia systemu, o ile spełnia naraz wszystkie warunki poniżej. Pominięcie któregokolwiek z nich sprawia, że uznaniowość przestaje być kontrolowanym marginesem, a zaczyna być brakiem reguły.
- Jest nazwany. Zapis wskazuje, który dokładnie składnik systemu pozostaje decyzją. „Wybór momentu wyjścia z zysku, w przedziale między poziomem A i poziomem B" jest nazwany. „Czasami odstępuję od reguł" nie jest nazwane, bo nie wskazuje, od których.
- Ma zapisany zakres. Decyzja porusza się w granicach określonych z góry. Jeżeli uznaniowe jest wyjście z zysku, granice muszą być podane, inaczej wielkość średniego zysku przestaje wynikać z reguły. Zakres bez granic to nie zakres.
- Ma wskazane dane wejściowe. Zapis wymienia, na co patrzy się przy podejmowaniu tej decyzji: który instrument, który interwał, które poziomy i z jak długiego okna czasu. Dwie osoby wchodzą bez tego wyliczenia do decyzji z różnym materiałem, a rozejście się odpowiedzi nie mówi wtedy nic o samej decyzji.
- Ma zapisane kryterium decyzji. Zakres mówi, gdzie decyzja może wypaść; kryterium mówi, co przechyla ją w jedną stronę. „Wyjście bliżej dolnej granicy zakresu, jeżeli od wejścia minęły dwadzieścia cztery świece H1 albo więcej" jest kryterium. „Zależnie od sytuacji" nim nie jest, bo nie da się tego zastosować powtórnie i otrzymać tej samej odpowiedzi.
- Jest odnotowywany. Przy każdej transakcji, w której element uznaniowy zadziałał, ewidencja zawiera, jaka decyzja zapadła i w którym punkcie zakresu. Bez tego zapisu nie da się później sprawdzić, czy warstwa uznaniowa dodała cokolwiek do wyniku, czy tylko go rozproszyła.
Jeżeli element uznaniowy jest odnotowywany, po odpowiedniej liczbie transakcji da się porównać dwie serie: wyniki z decyzją i wyniki, jakie dałaby sama reguła. Bez zapisu warstwa uznaniowa pozostaje hipotezą, co nie jest zarzutem, o ile nazywa się ją hipotezą, a nie doświadczeniem.
Samo spełnienie tych warunków nie dowodzi jeszcze, że warstwa uznaniowa jest odtwarzalna. Odtwarzalność jest wielkością mierzalną i stopniowalną: mierzy ją udział decyzji powtórzonych tak samo po odłożeniu zestawienia na kilka tygodni.
Metodykę takiego pomiaru, razem z doborem próby i zabezpieczeniem przed odczytem po fakcie, opisuje artykuł 8.9. Jeżeli odpowiedzi rozchodzą się w połowie przypadków, element uznaniowy jest osobnym źródłem wyników, których nie da się przypisać ani regule, ani jej wykonaniu.
Gdzie przebiega granica odtwarzalności
Granica nie przebiega tam, gdzie zwykle się jej szuka; nie wyznacza jej ani liczba elementów uznaniowych, ani ich udział w decyzji. Wyznacza ją odpowiedź na jedno pytanie: czy po fakcie da się ustalić, dlaczego zapadła ta decyzja, a nie inna, i czy przy tych samych danych zapadłaby ponownie. Jeżeli tak, wyniki dają się przypisać regułom i decyzjom osobno. Jeżeli nie, każda seria wyników opisuje przebieg okoliczności, w których reguła była wykonywana, a nie samą regułę.
Objaw przekroczenia tej granicy jest charakterystyczny; po serii strat nie da się rozstrzygnąć, czy zawiodła reguła, czy jej wykonanie. Rozstrzygnięcie to jest w takim momencie najważniejsze i pozostaje niedostępne dokładnie wtedy, gdy elementy uznaniowe nie były odnotowywane. Danych rozstrzygających między zmianą systemu a jego utrzymaniem wtedy nie ma.
Ewidencja z sekcji 9 jest więc warunkiem tego, żeby warstwa uznaniowa dała się w ogóle ocenić, a nie tylko warunkiem policzenia wyniku samej reguły.
8. Zakres, w jakim styl ogranicza system
Styl ogranicza zbiór systemów, które da się wykonać, ale nie wskazuje żadnego konkretnego.
| Składnik systemu | Czy styl go przesądza | Na czym polega zależność |
|---|---|---|
| Uniwersum instrumentów | Nie | Styl nie wskazuje żadnego symbolu. Ogranicza co najwyżej liczbę instrumentów, które da się obserwować przy danym trybie pracy |
| Źródło danych i interwał | Nie | Horyzont utrzymania pozycji nie wyznacza interwału oceny — to dwie niezależne wielkości |
| Moment oceny warunku | Częściowo | Tryb pracy przesądza, czy warunek może być oceniany na bieżąco, czy tylko w wyznaczonych momentach przeglądu |
| Warunek wejścia | Nie | Każda z rodzin logiki występuje na każdym horyzoncie; styl nie rozstrzyga, na której z nich oprzeć wejście |
| Wyjście z zysku | Nie przesądza; ogranicza zbiór wykonalnych wariantów | Cel oddalony o kilkaset pipsów zwykle nie odpowiada horyzontowi kilkugodzinnemu, ale sama odległość celu i sposób wyznaczenia poziomu ze stylu nie wynikają |
| Wyjście obronne | Nie przesądza; ogranicza zbiór wykonalnych wariantów | Odległość wyjścia obronnego wynika z reguły systemu, nie z horyzontu; położenie poziomu i wynikająca z niego wielkość pozycji należą do działu 9 |
| Brak rozstrzygnięcia | Nie przesądza; ogranicza zbiór wykonalnych wariantów | Reguła czasowa musi mieścić się w oknie stylu, ale to, po ilu świecach pozycja jest zamykana, jest parametrem systemu |
| Wstrzymanie handlu | Częściowo | Styl przesądza, czy pozycja w ogóle bywa otwarta w oknach, których reguła wstrzymania miałaby dotyczyć |
| Ewidencja | Nie | Zestaw pól jest ten sam w każdym stylu; zmienia się wyłącznie częstotliwość zapisu |
Styl nie przesądza w całości żadnego składnika. Cała reszta, łącznie z tym, na czym opiera się warunek wejścia, czyli z tym, co potocznie nazywa się „strategią", pozostaje otwarta. Dlatego zdanie „jestem swingowcem" nie mówi prawie nic o tym, co dana osoba robi z ceną, a zdanie „handluję wybiciami" nie mówi prawie nic o tym, kiedy i jak długo jest na rynku.
Zależność biegnie też w drugą stronę. System wymagający reakcji w ciągu kilkudziesięciu sekund od zdarzenia wyklucza tryb przeglądowy, nie dlatego, że jest „za szybki", lecz dlatego, że jego moment oceny nie daje się przenieść na wyznaczone godziny. O stylu rozstrzyga natomiast reguła utrzymania pozycji, a nie sama odległość celu: cel oddalony o kilkaset pipsów zwykle oznacza utrzymanie przez weekend, ale przesądza o tym dopiero brak reguły zamykającej pozycję przed przerwą.
9. Ewidencja jako warunek policzalności
Ewidencja nie wpływa na żadną decyzję podejmowaną w trakcie transakcji, a mimo to jej brak czyni system niekompletnym, z powodu ściśle rachunkowego. Każda wielkość, którą operuje artykuł 8.2 — wartość oczekiwana, średni zysk, średnia strata, odsetek transakcji zamkniętych z zyskiem, koszt na transakcję, długość serii strat — jest wyliczana z serii zapisanych obserwacji. Bez zapisu żadnej z nich nie da się obliczyć, a szacunki z pamięci są zniekształcone w sposób, którego nie da się skorygować.
Zapis powstaje przy tym w chwili, w której dane jeszcze istnieją. Odtworzenie ewidencji tydzień później z historii rachunku daje zbiór uboższy: bez ceny sygnału, bez czasu złożenia zlecenia i bez sygnałów pominiętych.
Minimalny zestaw pól
Lista jest minimalna w tym samym sensie co lista składników systemu: usunięcie którejkolwiek pozycji odbiera możliwość policzenia czegoś konkretnego.
- Data i godzina oceny warunku — nie data otwarcia pozycji. Te dwa momenty bywają różne i tylko pierwszy pozwala później sprawdzić, czy warunek był rzeczywiście spełniony w chwili, w której miał być sprawdzany.
- Instrument i kierunek.
- Cena sygnału i cena wykonania — osobno, wraz ze wskazaniem strony ceny. Dopiero rozdzielenie tych dwóch liczb pozwala odróżnić wynik reguły od wyniku wykonania, a to jest różnica, wokół której zbudowana jest cała sekcja 6.
- Czas i cena złożenia zlecenia, czas i cena aktywacji oraz status realizacji (pełna, częściowa, odrzucona). Opóźnienie między sygnałem a zleceniem miesza się bez tych pól z poślizgiem, a są to dwa różne źródła rozjazdu.
- Wolumen każdego wykonania wejścia, wolumen każdego zamknięcia oraz wolumen pozostający otwarty — po każdym z tych zdarzeń osobno. Bez tych trzech liczb nie da się odtworzyć średniej ceny ważonej wolumenem, której wymagają punkty dziewiąty i piętnasty reguły z sekcji 5, ani sprawdzić, czy wolumen zleceń wyjścia odpowiadał wolumenowi pozycji pozostającej otwartej.
- Poziom wyjścia obronnego zapisany przed otwarciem pozycji oraz poziom wyjścia z zysku zapisany w chwili jego wyznaczenia — przy każdym z nich czas zapisu. Poziom liczony od ceny wykonania powstaje po otwarciu pozycji, ale przed jej dalszym przebiegiem, i dopiero czas zapisu pozwala te dwie sytuacje rozdzielić. Poziom zapisany później jest bezwartościowy, bo nie da się już stwierdzić, czy wynikał z reguły, czy został dopasowany do przebiegu.
- Powód zamknięcia — który z warunków zadziałał: wyjście z zysku, wyjście obronne, upływ czasu czy decyzja poza regułą. To pole pozwala później oddzielić wyniki reguły od wyników decyzji podjętych poza nią.
- Rzeczywista cena i czas zamknięcia pozycji — obok powodu zamknięcia. Dopiero one pokazują, czy wyjście nastąpiło na poziomie zapisanym wcześniej, czy w innym miejscu.
- Wynik w jednostkach ceny oraz w jednostkach R — jednostkę R definiuje artykuł 8.2.
- Składniki kosztu osobno — spread, prowizja, punkty swapowe. Zsumowane w jedną pozycję przestają nadawać się do jakiejkolwiek analizy, bo każdy z nich narasta według innego mechanizmu.
- Poślizg wejścia i wyjścia — różnica między ceną wynikającą z reguły a ceną faktycznie uzyskaną, zapisana po obu stronach transakcji. Bez tego pola koszt wykonania miesza się z wynikiem reguły i nie widać, który z nich się pogorszył.
- Wersja systemu — oznaczenie zapisu reguł obowiązującego w dniu transakcji. Wersjonowanie rozstrzyga, do której reguły odnosi się starszy wynik; bez niego obserwacje sprzed zmiany trafiają do tej samej próby co obserwacje po niej.
- Sygnały pominięte — z powodem pominięcia.
Co rozstrzyga pole „sygnały pominięte"
Ostatnia pozycja bywa pomijana, a tylko ona pozwala odpowiedzieć na pytanie, od którego zaczyna się każda poważna ocena reguły: czy seria wyników opisuje regułę, czy jej wykonanie. Z samych zawartych transakcji tego nie da się rozstrzygnąć. Jeżeli na dwadzieścia sygnałów zawarto czternaście, a sześć pominięto decyzją spoza reguły, to policzona z tych czternastu wartość oczekiwana jest wartością oczekiwaną reguły przefiltrowanej przez decyzje o pominięciu. Obie wielkości bywają bardzo różne, a bez zapisu nie widać nawet tego, czy się różnią.
Pominięcia dzielą się przy tym na dwie klasy i tylko druga zniekształca wartość oczekiwaną reguły. Pominięcia regułowe wynikają wprost z zapisu: sygnał powstały przy już otwartej pozycji, zlecenie odrzucone oraz poziom obronny leżący po niewłaściwej stronie ceny — w przykładzie z sekcji 5 odpowiadają im punkty ósmy, dziewiąty i jedenasty. Są częścią reguły, więc seria policzona bez nich nadal opisuje regułę; odnotować trzeba je mimo to, bo inaczej nie widać, jak często reguła w ogóle nie dopuszcza wejścia, a to jest własnością reguły, nie jej wykonania.
Pominięcia uznaniowe wynikają z decyzji podjętej poza zapisem i dopiero one sprawiają, że policzona wartość oczekiwana opisuje wykonanie, a nie regułę. Powodu pominięcia nie wystarczy więc wpisać słownie — musi on rozstrzygać, do której z tych dwóch klas należy dany przypadek.
Wpis „brak okazji" tego nie rozstrzyga. Wpis „sygnał przy otwartej pozycji, punkt ósmy" — rozstrzyga.
Zasięg tego pola jest jednak ograniczony. Pokazuje ono, ile decyzji odbiegło od reguły i z jakiego powodu, ale nie wystarcza do policzenia, ile te odstępstwa kosztowały.
Taki rachunek wymaga odtworzenia pominiętych sygnałów według reguły i wyliczenia wyniku, jaki dałyby przy wykonaniu regułowym; procedurę opisuje artykuł 8.9.
To samo pole rozdziela dwie sytuacje wyglądające z zewnątrz identycznie: tydzień bez transakcji, bo reguła nie dała sygnału, i tydzień bez transakcji, bo sygnały były, a nie zostały zrealizowane. W pierwszym przypadku nie ma o czym mówić; w drugim ujawniła się niespójność między systemem a stylem, bo reguła generuje sygnały w momentach, w których przyjęty tryb pracy nie pozwala zareagować. Obie sytuacje trafiają bez tego pola do ewidencji jako pusty tydzień.
Ewidencja a dziennik transakcji
Ewidencja systemu nie jest dziennikiem w sensie zapisu przeżyć i wniosków. Notatki o samopoczuciu i pewności należą do innego narzędzia, opisanego w dziale 10, a mieszanie ich z ewidencją odbiera jej własność, która czyni ją użyteczną: to, że każde pole ma wartość dającą się policzyć albo zliczyć.
Ewidencja nie jest też testem reguły. Samą procedurę testu opisuje artykuł 8.9, a ewidencja dostarcza mu wyłącznie materiału. Rachunek da się wtedy przeprowadzić, o jego wyniku komplet zapisanych pól nie mówi jednak nic.
10. Cztery pomyłki i czego to rozróżnienie nie załatwia
Każda z poniższych sytuacji wynika z pomieszania stylu z systemem albo z uznania reguły za zapisaną, kiedy nie jest.
Zapis pozornie jednoznaczny
Ta sytuacja wymyka się autokontroli, bo autor zapisu odczytuje go zawsze tak samo i zna intencję, której w zapisie nie ma. Charakterystyczne są dwie kategorie słów: przymiotniki stopniowalne bez skali (silny, wyraźny, istotny) oraz, gorsze, czasowniki dokonane opisujące zdarzenia rozpoznawalne dopiero po fakcie (odbiła, wybiła, potwierdziła, wyczerpała się). Reguła zbudowana z takich słów nie jest niedoprecyzowana; jest niewykonalna w chwili, w której ma być wykonana, bo warunek staje się sprawdzalny dopiero po minięciu momentu reakcji. Najpewniejszym sposobem wykrycia jest test dwóch osób z sekcji 4; ponowne przeczytanie własnego zapisu prawie nigdy nie wystarcza.
Zmiana systemu po serii wyników zamiast po zmianie ograniczeń
Seria strat jest zjawiskiem oczekiwanym przy każdym rozkładzie, w którym przegrane w ogóle występują, a długość serii, która nie powinna dziwić, daje się policzyć; rachunek przeprowadza artykuł 8.2.
Seria wyników nie jest zmianą ograniczeń, więc nie jest powodem do zmiany stylu. Ograniczenia zmieniają się wtedy, gdy zmienia się dostępność godzin, tryb pracy albo możliwość reakcji w ciągu dnia; wtedy zmiana stylu jest uzasadniona, bo dotychczasowy przestał być wykonalny. Zmiana systemu bywa uzasadniona z innych powodów, ale rozstrzygnięcie wymaga danych, których po serii strat zwykle nie ma, bo ewidencja albo nie była prowadzona, albo nie zawierała pominiętych sygnałów.
Mylenie horyzontu z interwałem
Pomyłka z sekcji 2 wraca tu z wymiernymi skutkami. Najczęstszy przejaw to przeniesienie zestawu parametrów z jednego interwału na drugi w przekonaniu, że zmienia się przez to horyzont. Zmienia się co innego — liczba sygnałów i tempo narastania próby, a przy parametrach wyrażonych w liczbie świec także odległość celu, a wraz z nią udział kosztu w tym celu. Jeżeli odległość celu pozostanie ta sama, udział kosztu w pojedynczym celu też się nie zmieni; rośnie natomiast koszt sumaryczny, proporcjonalnie do liczby wejść.
Brak stałego horyzontu nazwany stylem
Czwarta sytuacja polega na tym, że pozycje są zamykane wtedy, kiedy wypadnie: raz po dwóch godzinach, raz po tygodniu, zależnie od przebiegu i od tego, kiedy była okazja spojrzeć na wykres. Tak szeroki rozrzut czasu utrzymania wymaga opisania rozkładem, a nie jedną etykietą stylu; dopóki tego rozkładu nie ma, nie da się wskazać ani dominującego składnika kosztu, ani tempa narastania próby.
Rachunek kosztowy na takiej serii miesza wielkości narastające według dwóch różnych mechanizmów; żeby cokolwiek z niego odczytać, trzeba próbę rozwarstwić według czasu utrzymania. Rozpoznanie jest proste: jeżeli na pytanie o dolną i górną granicę czasu utrzymania typowej pozycji nie da się odpowiedzieć, styl nie został jeszcze określony, niezależnie od używanej nazwy.
Czego to rozróżnienie nie załatwia
Rozdzielenie stylu i systemu oraz doprowadzenie reguł do postaci rozstrzygalnej usuwa dokładnie jedną przeszkodę — wykonawczą. Po tej pracy da się odtworzyć każdą decyzję, przypisać wynik regule albo jej wykonaniu i policzyć wielkości z artykułu 8.2.
- Nie powstaje przewaga. Samo doprecyzowanie reguły nie mówi nic o znaku jej wartości oczekiwanej; zmienia się tylko to, że teraz da się ten znak sprawdzić. Czy reguła jest dobra, rozstrzyga dopiero ten sprawdzian — i tylko na pytanie o rozstrzygalność odpowiada ten artykuł.
- Nie zastępuje testu. Zapis rozstrzygalny jest warunkiem koniecznym przeprowadzenia testu, nie jego wynikiem. Reguła sprawdzona na tych samych danych, na których powstała, nie dostarcza dowodu przewagi niezależnie od dokładności zapisu.[3] Metodologię opisuje artykuł 8.9.
- Nie chroni przed kosztami. Spread, prowizja, poślizg i punkty swapowe wchodzą do rachunku niezależnie od jakości zapisu, a przy krótkich celach przesądzają o wykonalności reguły, która na wykresie wygląda sensownie.
Zostaje pytanie, do którego ten tekst przygotował grunt: kiedy wolno powiedzieć, że zbiór reguł ma przewagę. Odpowiedź wymaga wzoru wartości oczekiwanej, rachunku progowej trafności po kosztach i oszacowania niepewności przy danej wielkości próby; od tego zaczyna się artykuł 8.2. Materiał do tego rachunku dostarcza ewidencja z sekcji 9.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Czy styl handlu to to samo co interwał wykresu?
Nie. Interwał określa, na jakich danych oceniany jest warunek, a styl — jak długo pozycja pozostaje otwarta i czy przechodzi przez rolowanie oraz weekend. Przykłady w obie strony podaje sekcja 2. Z interwału nie da się odczytać, czy pozycja jest utrzymywana przez noc, a od tego zależy, czy do kosztu wchodzą punkty swapowe.
Jak sprawdzić, czy moja reguła jest rozstrzygalna?
Wykonaj test dwóch osób opisany w sekcji 4, a jeżeli nie masz kogo poprosić — ten sam test na sobie z odstępem kilku tygodni. Sygnałem ostrzegawczym są przymiotniki stopniowalne bez skali („silny", „wyraźny") oraz czasowniki opisujące zdarzenia rozpoznawalne dopiero po fakcie („odbiła", „potwierdziła"); przy każdym z nich zapis potrzebuje miary, poziomu albo momentu.
Czy system musi być w pełni mechaniczny?
Nie. Element uznaniowy nie unieważnia systemu, jeżeli spełnia pięć warunków z sekcji 7. Rozstrzyga ostatni z nich, czyli odnotowywanie decyzji — dopiero ono pozwala porównać wyniki z decyzją z wynikami, jakie dałaby sama reguła. Uznaniowość bez zapisu nie jest elastycznością; jest brakiem reguły.
Ile reguł powinien mieć system?
Tyle, ile potrzeba, żeby wszystkie dziewięć kategorii było wypełnionych jednoznacznie — przykład z sekcji 5 potrzebuje na to osiemnastu punktów. Rozbudowa listy warunków nie zwiększa jednak precyzji sama z siebie, a lista rozbudowana po serii strat opisuje inną regułę niż ta, która została sprawdzona. Kryterium jakości zapisu nie jest długość, tylko to, czy dwie osoby odczytają go identycznie; szczegóły podaje sekcja 4.
Czy dziennik transakcji to to samo co ewidencja systemu?
Nie, choć nazwy bywają używane wymiennie. Ewidencja systemu zawiera wyłącznie pola dające się policzyć albo zliczyć, a ich komplet podaje sekcja 9. Notatki o samopoczuciu należą do osobnego narzędzia z działu 10.
Dlaczego nie mogę wejść po cenie, którą widzę na wykresie?
Z dwóch niezależnych powodów. Wykres instrumentu kwotowanego w modelu pozagiełdowym jest w platformach z rodziny MetaTrader budowany z ceny Bid, a kupno wykonuje się po cenie Ask — przy spreadzie 0,8 pipsa daje to 0,8 pipsa różnicy, zanim cokolwiek się poruszy. Do tego cena sygnału należy do chwili, która już minęła. Przy warunku ocenianym na zamknięciu świecy zlecenie trafia na rynek po tym zamknięciu i zostaje wykonane po następnym dostępnym kwotowaniu.
Rachunek z sekcji 6 daje przy tych założeniach 1,8 pipsa różnicy między ceną sygnału a ceną wykonania — to konsekwencja budowy wykresu i momentu powstania sygnału, nie błąd wykonania. Im krótszy cel, tym mocniej ta różnica waży; przelicza to artykuł 8.3.
Źródła i bibliografia
- MetaQuotes Software Corp., „Chart Settings", dokumentacja MetaTrader 5 — metatrader5.com, ustawienia wykresów i typy cen. Dla instrumentów kwotowanych w modelu pozagiełdowym wykres jest domyślnie budowany z ceny Bid, podczas gdy transakcja kupna jest zawierana po cenie Ask; różnica między obiema stronami rynku jest widoczna wyłącznie po jawnym włączeniu linii Ask.
- Pardo, R., The Evaluation and Optimization of Trading Strategies, John Wiley & Sons, wyd. 2, 2008 — monografia o procedurze budowy, testowania i walidacji strategii, w tym o metodzie walk-forward. Przywołana jako pozycja rozdzielająca zapis reguły od dowodu jej skuteczności; odesłanie dotyczy tezy całej pracy, nie pojedynczego ustępu.
- Bailey, D.H., Borwein, J.M., López de Prado, M., Zhu, Q.J., „The Probability of Backtest Overfitting", Journal of Computational Finance, Vol. 20, No. 4, s. 39–69, 2017 — wynik uzyskany na tych samych danych, na których reguła powstała, nie stanowi dowodu przewagi; im więcej wariantów reguły sprawdzono, tym słabsza jest wymowa najlepszego z nich.
- Borio, C., McCauley, R., McGuire, P., Sushko, V., „Covered interest parity lost: understanding the cross-currency basis", BIS Quarterly Review, wrzesień 2016 — bis.org — punkty forward odpowiadają różnicy stóp tylko przy zachowanej parytetowej relacji; utrzymujące się odchylenia (basis) pokazują, że kwotowanie terminowe nie jest prostym przeliczeniem różnicy stóp.
Twój postęp w kursie
Oznacz lekcję po zapoznaniu się z materiałem. Samo otwarcie lub przewinięcie strony nie oznacza ukończenia; oznaczenie nie jest wynikiem egzaminu.