Day trading: co rozstrzyga zamknięcie pozycji przed końcem dnia handlowego
Pozycja otwarta o 21:55 i zamknięta o 22:05 trwała dziesięć minut, a mimo to weszła do rozliczenia jak pozycja przeniesiona na kolejny dzień. Pozycja otwarta o 22:05 i zamknięta o 23:30 trwała godzinę i dwadzieścia pięć minut, już po lokalnej dziesiątej wieczorem, i nie została naliczona wcale. Różnicy nie tworzy ani długość utrzymania, ani pora doby, tylko jedno zdarzenie: czy pozycja była otwarta w chwili, w której serwer pośrednika zamyka dzień rozliczeniowy. Cała definicja day tradingu opiera się na tym jednym momencie, a moment ten nie stoi na zegarze czytelnika — stoi na zegarze serwera, zmienia się dwa razy w roku i nie musi zmieniać się w tych samych dniach, w których zmienia się czas lokalny. Ten artykuł ustala, czym jest „koniec dnia handlowego" mierzony operacyjnie, rozstrzyga trzy przypadki graniczne na granicy rolowania, rozdziela to, przed czym zamknięcie pozycji przed tym momentem chroni, od tego, przed czym nie chroni, i przelicza dobowy budżet kosztowy przy trzech oraz przy ośmiu transakcjach dziennie. Skala trudności jest przy tym udokumentowana: w badaniu rachunków detalicznych na giełdzie tajwańskiej mniej niż jeden procent osób handlujących w obrębie dnia osiągał przewidywalnie i trwale dodatnie wyniki po kosztach[1] — z zastrzeżeniem, że to rynek akcji, a nie rynek walutowy, i przenoszenie tej liczby wprost na handel detaliczny na parach walutowych nie jest uprawnione.
- „Koniec dnia handlowego" to moment na zegarze serwera pośrednika, odczytany ze specyfikacji instrumentu. Zegar lokalny i zegar serwera rozjeżdżają się o stałe przesunięcie, a dwa razy w roku także o dodatkową godzinę, bo terminy zmiany czasu w Unii Europejskiej i w Stanach Zjednoczonych nie pokrywają się.
- Brak rolowania jest własnością reguły wyjścia, nie własnością stylu. Pozycja trwająca dziesięć minut może zostać naliczona, a pozycja trwająca godzinę i dwadzieścia pięć minut może nie zostać naliczona — rozstrzyga wyłącznie to, czy była otwarta w chwili rolowania.
- Zamknięcie przed końcem dnia usuwa trzy rzeczy i nie usuwa czterech innych. Usuwa naliczenie punktów swapowych, lukę weekendową i ekspozycję na zdarzenia poza godzinami obserwacji. Nie usuwa luki śróddziennej, gwałtownego ruchu wewnątrz okna handlu, luki obecnej w cenie wejścia ani poślizgu na wyjściu obronnym.
- Koszt dnia jest iloczynem, a nie odsetkiem. Udział kosztu w wartości oczekiwanej jednej transakcji nie zależy od liczby transakcji; zależą od niej bezwzględny koszt dnia i tempo narastania próby. Rachunek przy trzech i przy ośmiu transakcjach przeprowadza sekcja 4, a definicję samej wartości oczekiwanej podaje artykuł 8.2.
1. Dzień handlowy kończy się na serwerze
Nazwy stylów handlu nie mają definicji normatywnej i day trading nie jest tu wyjątkiem. Nie istnieje instytucja rozstrzygająca, po ilu minutach pozycja przestaje być pozycją dzienną, a określenia w rodzaju „handel w ciągu dnia" obejmują zarówno pozycje czterdziestosekundowe, jak i sześciogodzinne. Jedno rozróżnienie da się jednak zapisać tak, że dwie osoby odczytają je identycznie: czy pozycja była otwarta w chwili, w której dzień rozliczeniowy został zamknięty. To rozróżnienie ma skutek kosztowy, jest sprawdzalne w ewidencji i nie zależy od tego, jaką nazwę ktoś nadał swojemu sposobowi handlu. Rozdzielenie nazwy stylu od zapisu reguł przeprowadza artykuł 8.1; tutaj chodzi o jeden konkretny parametr, który z tego rozdzielenia wynika.
Moment zamknięcia dnia rozliczeniowego nazywa się rolowaniem. Pozycja otwarta w tej chwili zostaje technicznie przeniesiona na kolejny dzień walutowy, a różnicę między dniem starym a nowym rozlicza naliczenie punktów swapowych. Mechanikę samego przeniesienia i sposób, w jaki powstaje kwotowanie terminowe, opisuje dział 2. Dla reguły handlowej liczy się jedna rzecz: godzina, o której to się dzieje, jest parametrem konkretnego pośrednika i konkretnego instrumentu, a jej źródłem jest specyfikacja instrumentu, nie ogólna zasada.
Zegar serwera i zegar lokalny to dwie różne wielkości
Platformy handlowe pokazują czas serwera, a nie czas systemu operacyjnego. Świeca oznaczona godziną czternastą otwiera się o czternastej czasu serwera i zamyka o piętnastej — etykieta świecy wskazuje bowiem chwilę jej otwarcia, nie zamknięcia. Ta sama świeca otwiera się w Warszawie o trzynastej albo o dwunastej, zależnie od tego, jakie przesunięcie przyjął pośrednik.
Konsekwencja dotyczy każdej reguły odwołującej się do godziny: okna obserwacji, momentu przeglądu, godziny wstrzymania handlu i — przede wszystkim — momentu, w którym reguła nakazuje zamknięcie pozycji.
Spotykanym rozwiązaniem u pośredników detalicznych jest ustawienie serwera tak, żeby jego północ wypadała na zamknięciu dnia w Nowym Jorku. Odpowiada temu przesunięcie GMT+2 zimą i GMT+3 latem. Sam wybór przesunięcia nie jest jednak wymogiem regulacyjnym ani standardem branżowym; spotyka się serwery o stałym przesunięciu przez cały rok i serwery zmieniające przesunięcie w innych terminach. Wartość obowiązująca dla danego rachunku wynika z komunikatów pośrednika i z zegara widocznego w platformie, a nie z założenia.
Poniższa tabela pokazuje, jak jeden i ten sam moment rolowania wygląda na trzech zegarach naraz. Przyjęto serwer o przesunięciu GMT+2 zimą i GMT+3 latem, zmieniającym je w terminach amerykańskich, oraz obserwatora w Polsce, gdzie czas urzędowy zmienia się w terminach unijnych. To założenie przykładu, nie właściwość wszystkich serwerów.
| Okres | Czas lokalny w Polsce | Przesunięcie serwera | Rolowanie o 00:00 serwera odpowiada |
|---|---|---|---|
| Styczeń — obie strony na czasie zimowym | UTC+1 | GMT+2 | 22:00 UTC, czyli 23:00 lokalnie |
| Od drugiej niedzieli marca do ostatniej niedzieli marca — czas letni obowiązuje już po stronie amerykańskiej, jeszcze nie po unijnej | UTC+1 | GMT+3 | 21:00 UTC, czyli 22:00 lokalnie |
| Lipiec — obie strony na czasie letnim | UTC+2 | GMT+3 | 21:00 UTC, czyli 23:00 lokalnie |
| Od ostatniej niedzieli października do pierwszej niedzieli listopada — czas letni skończył się po stronie unijnej, trwa jeszcze po amerykańskiej | UTC+1 | GMT+3 | 21:00 UTC, czyli 22:00 lokalnie |
Rolowanie wypada więc w tym przykładzie o 23:00 czasu lokalnego przez większość roku i o 22:00 przez dwa okresy w roku: dwu- lub trzytygodniowy wiosną i dokładnie tygodniowy jesienią. Długość obu okien wynika z przepisów, nie z praktyki rynkowej. W Unii Europejskiej czas letni trwa od ostatniej niedzieli marca do ostatniej niedzieli października;[4] w Stanach Zjednoczonych — od drugiej niedzieli marca do pierwszej niedzieli listopada. Odstęp jesienny wynosi zawsze siedem dni, bo ostatnia niedziela października i pierwsza niedziela listopada dzieli dokładnie tydzień. Odstęp wiosenny waha się między czternastoma a dwudziestoma jeden dniami, zależnie od układu kalendarza.
Trzeci układ, spotykany rzadziej, polega na tym, że serwer w ogóle nie zmienia przesunięcia. Rolowanie wypada wtedy zawsze o tej samej godzinie czasu uniwersalnego, a przesuwa się względem zegara lokalnego dwa razy w roku, o godzinę w każdą stronę — czyli dokładnie odwrotnie niż w układzie z tabeli, gdzie przez większość roku stoi w miejscu. Kierunek pomyłki jest w obu układach ten sam, ale wypada w innych tygodniach, więc reguła przeliczona raz na podstawie cudzego opisu bywa błędna przez cały rok. Rozstrzyga wyłącznie zegar widoczny we własnej platformie i komunikat własnego pośrednika.
Reguła zapisana w czasie lokalnym przechodzi w tych oknach przez zmianę, o której nie wie. Reguła zapisana w czasie serwera nie przechodzi przez nią wcale. Argument jest techniczny: reguła serwerowa odnosi się do wielkości, którą serwer sam mierzy.
Co dokładnie trzeba odczytać ze specyfikacji instrumentu
Specyfikacja instrumentu w platformach detalicznych zawiera pola opisujące naliczenie przy rolowaniu: wartość dla pozycji długiej, wartość dla pozycji krótkiej oraz dzień tygodnia, w którym naliczenie jest potrójne.[3] Trzy dalsze wielkości nie zawsze mieszczą się w tej samej tabeli i bywają publikowane osobno: godzina rolowania w czasie serwera, przesunięcie serwera wobec czasu uniwersalnego oraz terminy, w których to przesunięcie się zmienia. Bez tych sześciu wartości reguła zamykająca pozycje „przed końcem dnia" nie ma danych wejściowych. Wskazuje moment, którego nie umie umiejscowić, a rozbieżność między dwiema osobami czytającymi ten sam zapis powstaje nie na poziomie interpretacji, lecz na poziomie arytmetyki: obie odejmą inną liczbę godzin.
Potrójne naliczenie jest przy tym osobnym parametrem, a nie skutkiem ubocznym weekendu. Mechanizm, z którego wynika, oraz wzór wiążący liczbę dób odsetkowych z liczbą nocy kalendarzowych podaje artykuł 8.5; dla reguły dziennej wystarczy sam fakt, że dzień takiego naliczenia wskazuje specyfikacja instrumentu i że bywa on zmieniany przy przesunięciach kalendarza rozliczeniowego. Skutek dla day tradingu jest wąski, lecz konkretny: w dniu potrójnego naliczenia pomyłka o kilka minut na granicy rolowania kosztuje trzykrotność zwykłej stawki.
Czego reguła dzienna nie oszczędza: naliczenie nie jest różnicą stóp
Wielkość naliczenia bywa opisywana skrótem „różnica stóp procentowych między walutami pary". Skrót jest nieścisły, i to nie w drobiazgu: punkty forward odpowiadają samej różnicy stóp tylko przy zachowanej relacji parytetowej,[5] a do kwotowania dochodzi jeszcze marża pośrednika, doliczana po obu stronach. Wyprowadzenie obu składników wraz z rachunkiem rozdzielającym marżę od wielkości rynkowej przeprowadza artykuł 8.6.
Dla artykułu o handlu w obrębie dnia ma to jedną konsekwencję. Twierdzenie „pozycja dzienna oszczędza koszt równy różnicy stóp" jest błędne w dwóch miejscach naraz: nie chodzi o różnicę stóp, a oszczędność nie jest wielkością znaną z góry, tylko parametrem, który trzeba odczytać. Rachunek kosztu utrzymania pozycji przez wskazaną liczbę nocy przeprowadza artykuł 8.5, a skalę roczną — artykuł 8.6.
Świeca dzienna dziedziczy przesunięcie serwera
Granica dnia serwerowego wyznacza jednocześnie granicę świecy dziennej. Świeca opisana jako dzienna zaczyna się w chwili, w której serwer otwiera nowy dzień, i kończy w chwili rolowania — a skoro chwila ta zależy od przesunięcia, to dwa serwery o różnym przesunięciu budują z tych samych transakcji dwie różne świece dzienne, o innym otwarciu, innym zamknięciu, a często także o innym maksimum i minimum.
Skutek jest dwustronny. Odwołanie do zamknięcia świecy dziennej jest w istocie odwołaniem do momentu rolowania, więc dziedziczy wszystkie jego właściwości: przesuwa się razem ze zmianą czasu i wypada w innej chwili u dwóch pośredników. Poziom wyznaczony jako maksimum poprzedniej świecy dziennej może być u jednego pośrednika inną liczbą niż u drugiego, przy identycznym przebiegu kursu. Dla reguły dziennej wynika stąd jedno ostrzeżenie praktyczne: pozycja otwierana na zamknięciu świecy dziennej jest z definicji otwierana w chwili rolowania albo bezpośrednio po nim, więc reguła zamykająca pozycje przed końcem dnia i reguła wchodząca na zamknięciu świecy dziennej wykluczają się, dopóki zapis nie rozstrzygnie tego wprost.
Świece o krótszych interwałach są na tę różnicę odporne w innym stopniu. Świeca godzinowa u serwera przesuniętego o pełną godzinę obejmuje te same dane co u serwera nieprzesuniętego i różni się wyłącznie etykietą. Świeca czterogodzinna już nie — jej granice wypadają co cztery godziny od północy serwera, więc przesunięcie o godzinę przesuwa cały podział. To samo dotyczy każdego interwału dłuższego od godziny oraz każdego, który nie dzieli godziny na całkowitą liczbę części.
Dzień handlowy a doba kalendarzowa
Rynek walutowy pracuje w trybie ciągłym przez pięć dni w tygodniu, więc granica dnia handlowego nie ma odpowiednika w postaci dzwonka otwarcia i zamknięcia. Jest to granica rozliczeniowa, ustawiona administracyjnie, i wypada w środku dobowego cyklu aktywności: gdy dzień serwerowy się kończy, część rynku pracuje dalej. Rozkład aktywności w dobie, przejście między sesjami i cykl tygodniowy opisuje dział 4; dla reguły z tego artykułu wystarczy jedno stwierdzenie: moment rolowania nie jest momentem, w którym rynek przestaje się poruszać.
Stąd bierze się nieoczywistość obu przypadków z pierwszego akapitu tego tekstu. Pozycja nocna bez naliczenia i pozycja dziesięciominutowa z naliczeniem nie są anomaliami. Są konsekwencją tego, że granica biegnie w wyznaczonej chwili doby, a nie tam, gdzie potocznie przebiega granica między dniem a nocą.
2. Trzy pozycje na granicy rolowania
Poniższe trzy przypadki rozstrzygają, kiedy naliczenie następuje, a kiedy nie. Wspólne założenia: instrument EUR/USD; rolowanie o 00:00 czasu serwera; przesunięcie serwera GMT+3, obserwator w Polsce na czasie zimowym UTC+1, więc 00:00 na serwerze odpowiada 22:00 czasu lokalnego; dzień powszedni inny niż dzień potrójnego naliczenia. Wszystkie godziny podano najpierw w czasie lokalnym, a w nawiasie w czasie serwera.
| Przypadek | Otwarcie | Zamknięcie | Czas utrzymania | Naliczenie punktów swapowych |
|---|---|---|---|---|
| A | 21:40 lokalnie (23:40 serwera) | 21:58 lokalnie (23:58 serwera) | 18 minut | Nie. Cała pozycja mieści się w jednym dniu serwerowym; w chwili 00:00 pozycji już nie ma |
| B | 21:55 lokalnie (23:55 serwera) | 22:05 lokalnie (00:05 serwera) | 10 minut | Tak. Pozycja była otwarta w chwili 00:00 serwera, więc została przeniesiona na kolejny dzień walutowy i naliczona w pełnej stawce dobowej |
| C | 22:05 lokalnie (00:05 serwera) | 23:30 lokalnie (01:30 serwera) | 85 minut | Nie. Pozycja w całości mieści się w nowym dniu serwerowym, mimo że trwała po północy czasu lokalnego |
Zestawienie tych trzech wierszy obala dwa potoczne skróty naraz. Pierwszy głosi, że naliczenie zależy od długości utrzymania pozycji — przypadek B trwał krócej niż A i C, a naliczenie dostał jako jedyny. Drugi głosi, że naliczenie dotyczy pozycji „trzymanych przez noc" — przypadek C trwał w godzinach nocnych i naliczenia nie dostał.
Kryterium jest binarne i punktowe: liczy się stan pozycji w jednej wskazanej chwili doby.
Brak rolowania nie jest własnością stylu handlu — jest własnością reguły wyjścia. Etykieta „day trading" nie chroni przed naliczeniem; chroni przed nim reguła, która nakazuje zamknięcie pozycji przed wskazaną chwilą i jest wykonywana. Osoba deklarująca handel w obrębie dnia, ale zamykająca ostatnią pozycję kwadrans po rolowaniu, płaci dokładnie to samo co osoba deklarująca styl swingowy. Deklaracja nie wchodzi do rachunku kosztowego; wchodzi do niego moment zamknięcia.
Dzień potrójnego naliczenia zmienia stawkę, nie zasadę
Jeżeli przypadek B wypadnie w dniu wskazanym w specyfikacji jako dzień potrójnego naliczenia, dziesięciominutowa pozycja zostaje obciążona trzykrotnością stawki dobowej. Zasada rozstrzygania nie zmienia się wcale — pozycja była otwarta w chwili rolowania — zmienia się wyłącznie mnożnik. Dla reguły dziennej oznacza to, że margines czasowy przed rolowaniem ma w tym jednym dniu tygodnia większą wartość niż w pozostałych. Odwrotny wariant też występuje. Punkty swapowe bywają dodatnie po jednej stronie pary, więc pozycja przetrzymana przez rolowanie potrafi zostać naliczona na korzyść posiadacza. Nie jest to argument za przetrzymywaniem, bo wielkość naliczenia jest zwykle o rzędy wielkości mniejsza od dobowego zakresu wahań instrumentu, a przetrzymanie dokłada ekspozycję na zdarzenia poza oknem obserwacji. Zestawienie rocznego naliczenia ze zmiennością instrumentu przeprowadza artykuł 8.6.
Zapis reguły, który ten przypadek domyka
Reguła „zamykam wszystko przed końcem dnia" nie przechodzi testu dwóch osób z artykułu 8.1, bo nie wskazuje ani zegara, ani chwili, ani sposobu wykonania. Zapis wystarczający obejmuje cztery rzeczy naraz.
- Chwilę zamknięcia w czasie serwera wraz z jawnym marginesem wobec godziny rolowania odczytanej ze specyfikacji. Zapis „23:45 czasu serwera przy rolowaniu o 00:00" jest jednoznaczny; zapis „krótko przed rolowaniem" nie jest.
- Sposób złożenia zlecenia zamykającego. Zlecenie rynkowe składane po upływie wskazanej chwili wykonuje się po pierwszej dostępnej cenie, a nie po cenie z chwili wskazanej w regule. Różnicę rozkłada na czynniki sekcja 8.
- Postępowanie przy nieudanym zamknięciu. Jeżeli zlecenie zostanie odrzucone albo zrealizowane częściowo, reguła musi wskazać, co dzieje się z resztą pozycji i do której chwili ponawia się próbę. Bez tego zapisu przypadek B wraca tylnymi drzwiami: pozycja, którą reguła uznaje za zamkniętą, pozostaje otwarta w chwili rolowania.
- Postępowanie w tygodniu przesuniętego przesunięcia. Reguła zapisana w czasie serwera przechodzi przez zmianę czasu bez modyfikacji. Reguła zapisana w czasie lokalnym wymaga przeliczenia w obu oknach z sekcji 1 i zapis musi wskazywać, kto i kiedy tego przeliczenia dokonuje.
Czwarty punkt bywa pomijany, a odpowiada za najbardziej nieprzyjemną klasę pomyłek — takich, które przez większość roku nie dają żadnego objawu, a przez kilka tygodni działają odwrotnie do zamierzenia.
Dwa przypadki, których powyższa lista nie zamyka
Pierwszy dotyczy samej granicy. Reguła mówi o pozycji otwartej „w chwili rolowania", a chwila jest punktem, więc zostaje pytanie o pozycję zamkniętą dokładnie w tej sekundzie. Rozstrzygnięcie nie należy tu do posiadacza rachunku: przy rolowaniu pośrednik wykonuje operację na stanie pozycji istniejącym w jego systemie w danym momencie, a kolejność obu zdarzeń zależy od tego, kiedy zlecenie zostało wykonane, nie od tego, kiedy zostało złożone. Wniosek dla zapisu reguły jest za to w całości po stronie posiadacza i brzmi jednoznacznie: margines odmierza się w minutach, nie w sekundach. Zapas sekundowy opisuje wielkość, której przed zdarzeniem nie da się sprawdzić, a po nim odczytuje się ją już wyłącznie z ewidencji — jako fakt, nie jako parametr.
Drugi dotyczy wolumenu. Naliczenie obejmuje pozycję taką, jaka jest otwarta w chwili rolowania, a nie taką, jaka była otwarta w chwili złożenia zlecenia zamykającego. Zlecenie zrealizowane częściowo zostawia więc resztę wolumenu i to ona wchodzi do rozliczenia dobowego — w wielkości, której reguła nie zna, dopóki nie zajrzy do ewidencji. Skutek jest łagodniejszy niż przy pozycji przeniesionej w całości, ale nie jest zerowy i nie daje się przewidzieć z góry, bo zależy od tego, jaka część zlecenia znalazła pokrycie. Trzeci punkt powyższej listy wymaga zatem nie tylko wskazania chwili, do której ponawia się próbę, lecz także osobnego zapisu: jaki wolumen pozostał otwarty i o której. Bez tego zapisu pole naliczenia z sekcji 9 wypełnia się liczbą, której nie da się przypisać do żadnej przyczyny, a więc i naprawić.
Zlecenia oczekujące zostają na serwerze także wtedy, gdy pozycji już nie ma
Zakres reguły zamykającej pozycje przed rolowaniem kończy się na pozycjach. Zlecenia oczekujące, które nigdy nie zostały uruchomione, to osobna kategoria i osobne rozstrzygnięcie. Złożone rano zlecenie wejścia leży na serwerze do chwili uruchomienia albo anulowania, a chwila zamknięcia dnia nie robi z nim niczego, jeżeli zapis reguły nie mówi inaczej.
Zlecenie oczekujące pozostawione po wyznaczonej chwili zamknięcia może zostać uruchomione w nocy — otwiera pozycję w momencie, w którym reguła zakłada rachunek bez otwartych pozycji, przenosi ją przez rolowanie i naraża na cały zestaw zdarzeń, których zamknięcie dnia miało uniknąć. Rachunek dobowy z sekcji 4 takiej transakcji nie obejmuje, a ewidencja zapisze ją jako transakcję reguły, choć powstała z jej luki.
Zapis wystarczający wskazuje jedną z trzech możliwości i nie zostawia czwartej. Zlecenia niezrealizowane są anulowane w tej samej chwili, w której zamykane są pozycje. Albo są anulowane w innej, wskazanej chwili — wcześniejszej, żeby zdążyć przed granicą okna. Albo pozostają aktywne świadomie, a wtedy reguła musi opisać, co się dzieje z pozycją otwartą poza oknem obserwacji, łącznie z jej wyjściem obronnym i z naliczeniem, które ją obejmie. Trzeci wariant jest dopuszczalny, o ile jest wyborem; przestaje być dopuszczalny, gdy jest skutkiem przeoczenia.
Ta sama uwaga dotyczy zleceń obronnych złożonych do pozycji, która została zamknięta ręcznie albo z tytułu upływu czasu. W zależności od sposobu złożenia zlecenie może pozostać na serwerze jako samodzielne zlecenie oczekujące i po uruchomieniu otworzyć pozycję w kierunku przeciwnym do pierwotnej. Sprawdzenie tego zachowania należy do przygotowania opisanego w sekcji 9, a nie do reakcji po pierwszym takim zdarzeniu.
Rozwiązanie. Nie przechodzi, ale margines bezpieczeństwa spada z siedemdziesięciu minut do dziesięciu, a przy nieco innym zapisie reguły odpowiedź byłaby przeciwna.
Krok 1 — stan przed zmianą. W październiku przed ostatnią niedzielą czas lokalny w Polsce to UTC+2, a serwer stoi na GMT+3. Godzina 21:50 lokalnie to 19:50 UTC, czyli 22:50 na serwerze. Do rolowania o 00:00 serwera zostaje siedemdziesiąt minut.
Krok 2 — co się zmienia w nocy z soboty na niedzielę. Czas letni w Unii Europejskiej kończy się ostatniej niedzieli października, więc czas lokalny przechodzi na UTC+1. Czas letni w Stanach Zjednoczonych trwa do pierwszej niedzieli listopada, więc serwer pozostaje na GMT+3. Różnica między zegarem lokalnym a serwerowym rośnie z jednej godziny do dwóch.
Krok 3 — stan po zmianie. Godzina 21:50 lokalnie to teraz 20:50 UTC, czyli 23:50 na serwerze. Zamknięcie nadal wypada przed 00:00 serwera, więc naliczenia nie ma. Margines wynosi już jednak dziesięć minut, a nie siedemdziesiąt.
Krok 4 — wariant, w którym odpowiedź się odwraca. Gdyby reguła zamykała pozycje o 22:10 czasu lokalnego, to przed zmianą byłoby to 23:10 na serwerze, a więc pięćdziesiąt minut przed rolowaniem. Po zmianie te same 22:10 lokalnie to 00:10 na serwerze — dziesięć minut po rolowaniu. Pozycja przechodziłaby przez rolowanie przez cały ten tydzień, a od pierwszej niedzieli listopada, gdy serwer przejdzie na GMT+2, przestałaby przechodzić bez żadnej zmiany w zapisie reguły.
Krok 5 — wniosek i jego granica. Reguła zapisana w czasie serwera nie wymaga w tym tygodniu żadnego działania. Reguła zapisana w czasie lokalnym wymaga przeliczenia dwa razy w roku i w obu wypadkach zmienia rzeczywisty margines, a przy niekorzystnym zapisie zmienia też odpowiedź na pytanie o naliczenie. Rozwiązanie zakłada przy tym, że serwer faktycznie zmienia przesunięcie w terminach amerykańskich; jeżeli zmienia je w terminach unijnych albo nie zmienia go wcale, arytmetyka jest inna, a jedynym źródłem rozstrzygnięcia pozostaje komunikat pośrednika.
Część druga zadania. Wypisz z sekcji 3 po trzy pozycje z obu kolumn i przy każdej wskaż, które ze zdarzeń z ostatniego miesiąca na Twoim instrumencie należałoby do niej zaliczyć. Rozwiązanie wzorcowe polega na tym, że każde zdarzenie trafia do dokładnie jednej kolumny, a zdarzenia, których nie da się przypisać, wskazują brakujący zapis w regule wyjścia, nie brak w tabeli.
3. Co daje zamknięcie przed końcem dnia, a czego nie daje
Zamknięcie pozycji przed rolowaniem bywa opisywane jako usunięcie „ryzyka overnight". Sformułowanie jest prawdziwe w wąskim znaczeniu i mylące w szerokim. Usuwa jedną klasę momentów, w których niekorzystne zdarzenie zastaje otwartą pozycję poza oknem obserwacji. Nie usuwa ani samej klasy zdarzeń, ani ich skutków w godzinach, w których pozycja jest otwarta. Poniższa tabela rozdziela te dwie rzeczy pozycja po pozycji.
| Co zamknięcie przed rolowaniem daje | Mechanizm |
|---|---|
| Brak naliczenia punktów swapowych | Naliczenie dotyczy pozycji otwartych w chwili rolowania. Pozycja zamknięta wcześniej nie wchodzi do tego rozliczenia, więc z rachunku kosztowego znika składnik zależny od czasu, także potrójne naliczenie w wyznaczonym dniu tygodnia |
| Brak luki weekendowej dla otwartej pozycji | Przerwa w notowaniach między piątkowym zamknięciem a niedzielnym otwarciem nie zastaje żadnej pozycji, więc nie powstaje sytuacja, w której pierwsze kwotowanie po przerwie leży po drugiej stronie poziomu wyjścia obronnego |
| Brak ekspozycji na zdarzenia poza oknem obserwacji | Komunikaty ogłaszane w porze, w której reguła nie jest wykonywana, zastają rachunek bez otwartych pozycji. Nie oznacza to, że zdarzenia nie ma — oznacza, że jego skutek nie działa na żadną otwartą ekspozycję |
| Czego zamknięcie przed rolowaniem nie daje | Mechanizm |
|---|---|
| Ochrony przed luką śróddzienną | Ciągłość kwotowań bywa przerwana także w środku dnia handlowego. Wtedy pierwsza cena dostępna po przerwie potrafi leżeć daleko od poziomu wyjścia obronnego, a pozycja jest otwarta, bo okno handlu trwa |
| Ochrony przed gwałtownym ruchem w oknie handlu | Zdarzenia o największym zasięgu bywają ogłaszane w godzinach największej aktywności, czyli dokładnie wtedy, gdy reguła dzienna ma otwarte pozycje. Zamknięcie przed rolowaniem nie ma z tym żadnego związku |
| Ochrony przed luką już zawartą w cenie wejścia | Pozycja otwierana po przerwie w notowaniach wchodzi po cenie, która ruch z przerwy już uwzględnia. Zlecenie oczekujące złożone przed przerwą może zostać uruchomione przy pierwszym kwotowaniu po niej, po cenie odległej od zapisanego poziomu |
| Ochrony przed poślizgiem na wyjściu obronnym | Zlecenie obronne po aktywacji staje się zleceniem rynkowym i zostaje wykonane po pierwszej dostępnej cenie. Poziom zapisany w zleceniu jest regułą, nie gwarancją ceny, i dotyczy to każdej pory dnia |
Rozdzielenie obu kolumn ma jeden wspólny mianownik. Wszystko, co znika po lewej stronie, znika dlatego, że w wyznaczonej chwili nie ma otwartej ekspozycji. Wszystko, co zostaje po prawej, zostaje dlatego, że dotyczy godzin, w których ekspozycja jest otwarta — a te godziny są w handlu dziennym całą treścią przedsięwzięcia.
Dlaczego zapis „ryzyko overnight: brak" wprowadza w błąd
Zestawienia porównujące style handlu bywają zamykane wierszem, w którym przy handlu dziennym stoi słowo „brak". Wiersz jest poprawny, jeżeli odnosi się do ekspozycji między zamknięciem a otwarciem. Staje się nieprawdziwy, jeżeli czytelnik odczyta go jako brak narażenia na zdarzenia o skrajnym zasięgu. Takie zdarzenia bywają notowane w środku sesji europejskiej równie dobrze jak przy otwarciu tygodnia, a chwila rolowania nie jest granicą oddzielającą jedne od drugich.
Najbardziej znany przykład z ostatnich lat wypadł w godzinach porannych czasu środkowoeuropejskiego, a więc w oknie, w którym reguła dzienna zwykle ma otwarte pozycje. Piętnastego stycznia 2015 roku, po ogłoszeniu rezygnacji z utrzymywania minimalnego kursu wymiany, kwotowania EUR/CHF przeszły w ciągu kilku minut z okolic 1,2000 do poziomów niższych o kilkadziesiąt procent. Mechanizm zdarzenia należy do działu 4 i nie ma sensu opowiadać go tutaj ponownie.
Dla artykułu o handlu w obrębie dnia znaczenie ma sam rachunek skutku, i to rachunek warunkowy na wartościach ilustracyjnych: gdyby pozycja długa otwarta po kursie 1,2000, z wyjściem obronnym oddalonym o 12 pipsów, została zamknięta po kursie 0,8500, strata wyniosłaby 3500 pipsów zamiast zakładanych 12 — blisko trzysta razy więcej. Ceny wykonania różniły się między pośrednikami i część zleceń nie została wykonana po żadnej cenie zbliżonej do notowań sprzed zdarzenia; ten rachunek ilustruje wyłącznie rząd wielkości rozjazdu, nie opisuje niczyjego rzeczywistego rozliczenia.
Ta sama uwaga dotyczy zdarzeń o mniejszej skali, a większej częstotliwości. Moment ustalania kursów referencyjnych wypada po południu czasu londyńskiego, a więc wewnątrz dnia handlowego, nie na jego granicy. Publikacje danych makroekonomicznych rozkładają się na godziny największej aktywności. Zamknięcie pozycji przed rolowaniem nie przesuwa żadnego z tych momentów.
Luka śróddzienna i luka weekendowa: różne przyczyny, ten sam skutek wykonawczy
Obie tabele rozdzielają dwie rzeczy, które od strony przyczyn są odległe, a od strony wykonania zlecenia identyczne. Przerwa weekendowa jest przerwą zaplanowaną, o znanym początku i znanym końcu. Przerwa śróddzienna nie jest zaplanowana i wynika z tego, że w danej chwili nie ma po jednej stronie kwotowania ofert, które pokrywałyby kolejne poziomy ceny. Przyczyny opisuje dział 4.
Dla zlecenia obronnego różnica między nimi nie istnieje. W obu przypadkach poziom wyzwolenia zostaje przekroczony, zlecenie staje się zleceniem rynkowym, a pierwsza dostępna cena leży dalej niż poziom zapisany w zleceniu. Pierwszy z tych przypadków reguła dzienna usuwa w całości, bo w chwili przerwy weekendowej nie ma otwartej pozycji. Drugiego nie usuwa wcale, bo przerwa śróddzienna wypada w godzinach, w których pozycja jest otwarta z założenia.
Stąd bierze się asymetria, którą łatwo przeoczyć przy porównywaniu stylów. Handel z horyzontem kilkudniowym jest wystawiony na oba przypadki, a handel w obrębie dnia na jeden. To jest realna różnica i nie ma powodu jej pomniejszać. Nie jest to natomiast różnica między ryzykiem a jego brakiem, bo przypadek, który zostaje, jest tym samym przypadkiem co do mechanizmu, a jego skala nie ma z góry znanej granicy.
Granica tygodnia jest szczególnym przypadkiem granicy dnia
Piątkowe zamknięcie dnia serwerowego zbiega się z zamknięciem tygodnia handlowego, a od poniedziałkowego różni się tym, co następuje po nim: nie kolejna sesja, tylko przerwa trwająca kilkadziesiąt godzin. Komplikacja dla reguły dziennej dotyczy samego momentu zamknięcia. Ostatnie kwotowania przed przerwą pochodzą z pory o wyraźnie niższej aktywności, więc zlecenie zamykające składane wtedy działa w warunkach, w których zakładany poślizg bywa zaniżony.
Margines wobec granicy tygodnia bywa z tego powodu ustawiany szerzej niż margines wobec zwykłej granicy dnia. Jest to parametr, który należy zapisać osobno, a nie wyprowadzać z tego samego wiersza reguły co margines dobowy, bo obie wielkości opisują inne warunki wykonania: jedno zlecenie trafia w porę o zwykłej aktywności, drugie w ostatnie minuty tygodnia.
Rzecz, której reguła nie usuwa, dotyczy natomiast wejścia, a nie wyjścia. Zamknięcie wszystkich pozycji przed przerwą sprawia, że luka nie zastaje żadnej otwartej ekspozycji — i na tym korzyść się kończy. Pierwsze kwotowanie po przerwie zawiera cały ruch, który zaszedł w międzyczasie, więc pozycja otwierana na początku nowego tygodnia wchodzi po cenie już uwzględniającej lukę. Poziomy wyznaczone na zamknięciu poprzedniego tygodnia mogą po otwarciu leżeć po drugiej stronie ceny, a zlecenie oczekujące pozostawione na serwerze przez przerwę bywa uruchamiane przy pierwszym kwotowaniu i wykonywane daleko od zapisanego poziomu. To jest dokładnie ten przypadek, który opisuje trzeci wiersz tabeli powyżej.
W opisach handlu dziennego naliczenie punktów swapowych i przerwa weekendowa bywają łączone, a pochodzą z różnych mechanizmów. Naliczenie za trzy doby odsetkowe następuje wcześniej w tygodniu, w dniu wskazanym w specyfikacji, więc reguła dzienna oszczędza je w tym dniu, a nie w piątek. Przerwa weekendowa przenosi wyłącznie ekspozycję, a ta w regule dziennej i tak nie występuje, bo pozycji nie ma. Obie korzyści są realne, a rozdzielić je trzeba dlatego, że przypadają w różnych dniach tygodnia i znikają z różnych powodów — w zestawieniach stylów stoją natomiast zwykle w jednej rubryce.
Co ta tabela wnosi do rachunku, a czego nie wnosi
Lewa kolumna wchodzi do rachunku kosztowego jako usunięcie jednego składnika. Prawa kolumna nie wchodzi do niego wcale — opisuje przypadki, w których zakładana strata bywa wielokrotnie przekroczona, a takie przypadki nie mają miejsca w rachunku wartości oczekiwanej opartym na stałej odległości wyjścia obronnego. To nie jest wada tabeli; to granica całej klasy rachunków, na której zbudowana jest sekcja 4.
Praktyczna konsekwencja brzmi tak: rachunek kosztowy handlu dziennego wolno prowadzić na założeniu, że wyjście obronne działa na zapisanym poziomie, ale wniosek z tego rachunku obowiązuje wyłącznie w warunkach, w których to założenie jest spełnione. Osobno trzeba wskazać, co się dzieje, gdy nie jest — i tego drugiego wskazania żaden rachunek na średnich nie zastąpi.
4. Dobowy budżet kosztowy przy trzech i ośmiu transakcjach
Handel w obrębie dnia płaci przede wszystkim za wejścia. Ile dokładnie płaci, rozstrzyga iloczyn dwóch wielkości: kosztu jednej pełnej transakcji oraz liczby transakcji w dobie. Poniższy rachunek przechodzi obie i zestawia je z zakładaną wartością oczekiwaną dnia.
Założenia
Wszystkie liczby poniżej są wartościami ilustracyjnymi. Nie pochodzą od żadnego pośrednika, nie zostały zmierzone na żadnej próbie i służą wyłącznie pokazaniu mechanizmu. Własne wartości trzeba podstawić ze specyfikacji instrumentu i z ewidencji.
- Instrument: EUR/USD. Jeden pips to 0,0001.
- Wolumen: 100 000 jednostek waluty bazowej. Przy rachunku prowadzonym w dolarach wartość pipsa dla tego wolumenu wynosi 10 USD; zależność wartości pipsa od instrumentu, wolumenu i waluty rachunku opisuje dział 2.
- Spread: 0,8 pipsa, przyjęty jako stały, choć w rzeczywistości jest zmienny i zależy od instrumentu, pory doby i sytuacji rynkowej.
- Prowizja: 3,5 USD od 100 000 jednostek na każdą stronę transakcji, czyli 7,0 USD w obie strony. Po podzieleniu przez wartość pipsa daje to 0,7 pipsa. Jest to zestaw inny niż w artykule 8.3, gdzie prowizja odpowiada 0,30 pipsa: tam stawkę podano łącznie za obrót zamknięty, tutaj opisuje ona rachunek z prowizją naliczaną od każdej strony osobno i przy wyższej taryfie. Sam mechanizm rachunku od poziomu nie zależy — obie liczby wchodzą do wzoru na K w tym samym miejscu i zmieniają wyłącznie jego wynik, nie jego postać.
- Poślizg: 0,2 pipsa przy wejściu i 0,3 pipsa przy wyjściu. Wartość przy wyjściu przyjęto wyższą, bo wyjście obronne uruchamia zlecenie rynkowe w momencie ruchu przeciwnego, a nie w momencie wybranym przez posiadacza pozycji. Zlecenie realizujące cel jest natomiast zleceniem z limitem i poślizgowi na niekorzyść nie podlega; sposób potraktowania tej różnicy opisuje uwaga „Jeden koszt dla wszystkich klas zakończeń" poniżej.
- Reguła: jedna otwarta pozycja naraz; cel i wyjście obronne zapisane w pipsach od ceny wykonania; oba poziomy złożone jako zlecenia oczekujące w chwili otwarcia pozycji.
- Chwila zamknięcia dnia: 23:45 czasu serwera przy rolowaniu o 00:00, czyli margines piętnastu minut na wykonanie zlecenia i na jego ewentualne ponowienie. Okno obserwacji kończy się w tej samej chwili i trwa 240 minut, a więc zaczyna się o 19:45 czasu serwera. To z tego założenia, a nie z nazwy stylu, wynika brak składnika kosztu zależnego od czasu w zestawieniu z sekcji 5.
- Time stop względny: osiem świec piętnastominutowych od otwarcia pozycji, czyli 120 minut. Po ich upływie pozycja jest zamykana zleceniem rynkowym niezależnie od tego, gdzie stoi cena.
- Time stop bezwzględny: ta sama chwila 23:45 czasu serwera, obowiązująca każdą otwartą pozycję niezależnie od godziny jej otwarcia. Konstrukcję obu time stopów rozkłada na czynniki sekcja 7.
- Postępowanie przy nieudanym zamknięciu: zlecenie odrzucone albo zrealizowane częściowo jest ponawiane co minutę do 23:57 czasu serwera. Po tej chwili reszta pozycji zostaje zapisana w ewidencji jako przeniesiona przez rolowanie, a dzień, w którym to nastąpiło, wypada z poniższego rachunku dobowego, bo jego koszt zawiera składnik, którego ten rachunek nie obejmuje.
- Liczba transakcji wobec okna i horyzontu: typowy czas od wejścia do rozstrzygnięcia wynosi 90 minut — tę wartość przyjmuje również sekcja 6. Przy jednej otwartej pozycji naraz okno 240-minutowe mieści dwa pełne przebiegi i resztę zbyt krótką na trzeci, więc N ≤ 2. Warianty N = 3 i N = 8 policzone niżej wymagają zatem albo dłuższego okna, albo krótszego czasu do rozstrzygnięcia, albo dopuszczenia kilku pozycji jednocześnie; wymagane długości okna podaje ostatnia kolumna tabeli dobowej.
- Status wyniku: przykład ilustracyjny bez testu. Trafność podana niżej jest założeniem przyjętym do rachunku, a nie oszacowaniem z jakiejkolwiek próby.
Koszt jednej pełnej transakcji
Wzór: K = spread + prowizja + poślizg wejścia + poślizg wyjścia, wszystko w pipsach na jedną transakcję zamkniętą.
Podstawienie: K = 0,8 + 0,7 + 0,2 + 0,3 = 2,0 pipsa. Przy wolumenie 100 000 jednostek odpowiada to 20 USD.
Dlaczego spread liczy się raz. Kupno wykonuje się po cenie Ask, sprzedaż po cenie Bid. Pozycja długa otwarta i zamknięta przy niezmienionym kwotowaniu traci równowartość spreadu jeden raz, bo różnica między obiema stronami rynku zostaje pokonana przy wejściu i nie powtarza się przy wyjściu. Obie strony kwotowania opisuje dział 2.
Dlaczego prowizja liczy się dwa razy. Naliczana jest osobno przy otwarciu i przy zamknięciu, więc do rachunku wchodzi w wersji obustronnej.
Jeden koszt dla wszystkich klas zakończeń. Wartość K = 2,0 pipsa przyjęto jednakową dla wyjścia na celu, wyjścia obronnego i zamknięcia z tytułu upływu czasu. Ściśle rozdzielenie dałoby dwie wartości: cel jest zleceniem z limitem, więc nie podlega poślizgowi na niekorzyść i jego koszt wynosi 0,8 + 0,7 + 0,2 = 1,7 pipsa, natomiast wyjście obronne i zamknięcie z tytułu upływu czasu są zleceniami rynkowymi i kosztują 2,0 pipsa. Wszystkie rachunki poniżej prowadzone są na jednej uśrednionej wartości round turn, co zawyża koszt klasy „cel" o 0,3 pipsa, a więc zaniża wynik reguł o wysokim udziale tej klasy. Kierunek przybliżenia jest zatem ostrożny, a jego wielkość — 0,3 pipsa razy udział trafień, czyli 0,14 pipsa przy trafności 45% — nie sięga jednej dziesiątej wartości oczekiwanej wariantu B.
Kiedy każda z tych wartości jest znana. Prowizja jest znana z góry. Spread jest znany w chwili składania zlecenia i może być inny w chwili wykonania. Poślizg nie jest znany przed wykonaniem w ogóle — pojawia się w ewidencji dopiero jako różnica między ceną wynikającą z reguły a ceną faktycznie uzyskaną, i tylko z tej ewidencji da się go później oszacować.
Dwie reguły, ta sama struktura kosztu
Żeby koszt miał do czego się odnosić, potrzebna jest zakładana wartość oczekiwana. Poniżej dwa warianty reguły różniące się wyłącznie odległością celu. Wzór na wartość oczekiwaną przed kosztami, przy średnim zysku Z i średniej stracie S wyrażonych w pipsach oraz trafności p, brzmi:
Ebrutto = p × Z − (1 − p) × S, a po uwzględnieniu kosztu Enetto = Ebrutto − K. Wyprowadzenie obu wzorów i omówienie ich ograniczeń zawiera artykuł 8.2.
| Wariant | Cel Z | Wyjście obronne S | Relacja Z do S | Trafność p | Ebrutto | K | Enetto |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| A | 18 pipsów | 12 pipsów | 1,5 — zysk większy od straty półtora raza | 45% | +1,5 pipsa | 2,0 pipsa | −0,5 pipsa |
| B | 24 pipsy | 12 pipsów | 2,0 — zysk większy od straty dwa razy | 45% | +4,2 pipsa | 2,0 pipsa | +2,2 pipsa |
Podstawienia dla wariantu A: 0,45 × 18 = 8,1; 0,55 × 12 = 6,6; różnica 1,5 pipsa; po odjęciu kosztu −0,5 pipsa. Dla wariantu B: 0,45 × 24 = 10,8; 0,55 × 12 = 6,6; różnica 4,2 pipsa; po odjęciu kosztu +2,2 pipsa. Cały dystans między regułą tracącą a regułą zarabiającą wynosi w tym przykładzie sześć pipsów odległości celu, przy identycznej trafności i identycznym koszcie.
Dzień przy trzech i przy ośmiu transakcjach
| Wariant | Liczba transakcji N | Koszt dnia (N × K) | E dnia przed kosztami | E dnia po kosztach | Okno wymagane przy jednej pozycji naraz (N × 90 minut) |
|---|---|---|---|---|---|
| A | 3 | 6,0 pipsa | +4,5 pipsa | −1,5 pipsa | 270 minut (4,5 godziny) |
| A | 8 | 16,0 pipsa | +12,0 pipsa | −4,0 pipsa | 720 minut (12 godzin) |
| B | 3 | 6,0 pipsa | +12,6 pipsa | +6,6 pipsa | 270 minut (4,5 godziny) |
| B | 8 | 16,0 pipsa | +33,6 pipsa | +17,6 pipsa | 720 minut (12 godzin) |
Koszt dnia i wartość oczekiwana dnia skalują się liniowo z liczbą transakcji, bo Enetto pojedynczej transakcji jest w tym modelu stałe. Wariant A traci tym szybciej, im więcej transakcji dziennie; wariant B zarabia tym szybciej.
Ostatnia kolumna wiąże ten rachunek z założeniem czasowym i pokazuje, czego oba tryby wymagają poza samą arytmetyką. Trzy transakcje przy jednej otwartej pozycji naraz i horyzoncie dziewięćdziesięciu minut potrzebują okna trwającego cztery i pół godziny, osiem — dwunastu godzin. Przyjęte w założeniach okno 240-minutowe nie mieści żadnego z tych wariantów, więc rachunek dla N = 3 i N = 8 obowiązuje dopiero po zmianie jednego z trzech parametrów: po wydłużeniu okna do podanych wartości, po skróceniu czasu do rozstrzygnięcia (osiem transakcji w oknie 240-minutowym wymaga horyzontu nie dłuższego niż 30 minut, trzy — nie dłuższego niż 80 minut) albo po dopuszczeniu kilku pozycji jednocześnie. Trzecia droga zmienia przy tym więcej niż liczbę wierszy w ewidencji, bo pozycje otwarte równolegle na jednym instrumencie nie są niezależnymi obserwacjami — wraca do tego sekcja 6. Dopóki żadna z tych trzech zmian nie zostanie zapisana, N = 3 i N = 8 pozostają liczbami z rachunku, a nie parametrami wykonalnej reguły.
Częstotliwość nie zmienia znaku wartości oczekiwanej — zmienia wyłącznie tempo, w jakim ten znak się realizuje. Rozdzielenie liczby momentów oceny, liczby sygnałów i liczby transakcji rozwija sekcja 6.
Koszt dnia jest kwotą pewną, wartość oczekiwana średnią
Dwie wielkości w powyższej tabeli bywają mylone, choć opisują różne rzeczy. Koszt dnia jest kwotą pewną: jeżeli reguła zawrze osiem transakcji, szesnaście pipsów zostanie zapłacone niezależnie od tego, jak zachowa się kurs. Wartość oczekiwana dnia jest natomiast średnią z rozkładu, a rzeczywisty wynik pojedynczego dnia bywa od niej odległy w obie strony.
Rachunek dla wariantu B pokazuje skalę tej różnicy. Dzień z ośmioma transakcjami, w którym wszystkie osiem trafi w poziom obronny, daje 8 × (−14,0) = −112 pipsów. Dzień, w którym wszystkie osiem trafi w cel, daje 8 × 22,0 = +176 pipsów. Wartość oczekiwana +17,6 pipsa leży między tymi skrajnościami i nie opisuje żadnego pojedynczego dnia; opisuje średnią z wielu, a przy ośmiu transakcjach dziennie prawdopodobieństwo dnia z ośmioma stratami przy trafności 45% wynosi 0,558, czyli około 0,84% — jeden taki dzień na mniej więcej sto dwadzieścia. Zastrzeżenie z sekcji 6 obowiązuje przy tym w całości: to rachunek przy założeniu niezależności kolejnych wyników, którego w handlu dziennym trudno bronić.
Dzień bez transakcji ma w tym rachunku wartość dokładnie zerową po obu stronach. Nie kosztuje nic i nie daje nic, a jego jedyny ślad w ewidencji to zapis w kategorii, którą rozdziela sekcja 9. Warto to odnotować, bo w zestawieniach dobowych taki dzień bywa liczony jako brak wyniku, podczas gdy jest pełnoprawną obserwacją: reguła została oceniona i nie dała sygnału.
Udział kosztu jest stały, rośnie jego kwota
Zestawienia porównujące style handlu bywają uzupełniane kolumną „udział kosztu w zysku brutto", w której przy handlu bardzo częstym stoi wartość wysoka, a przy rzadszym niska. Konstrukcja tej kolumny jest arytmetycznie niemożliwa, jeżeli koszt jednostkowy i wartość oczekiwana jednej transakcji pozostają bez zmian.
Udział kosztu w wartości oczekiwanej przed kosztami wynosi K ÷ Ebrutto. Dla wariantu B: 2,0 ÷ 4,2 = 47,6%. Przy trzech transakcjach dziennie: (3 × 2,0) ÷ (3 × 4,2) = 6,0 ÷ 12,6 = 47,6%. Przy ośmiu: 16,0 ÷ 33,6 = 47,6%. Liczba N skraca się w liczniku i mianowniku, więc nie ma na ten iloraz żadnego wpływu.
Dla wariantu A ten sam iloraz wynosi 2,0 ÷ 1,5 = 133% — koszt przekracza wartość oczekiwaną przed kosztami o jedną trzecią, co jest innym zapisem tego samego faktu, który pokazuje kolumna Enetto.
Z liczbą transakcji rosną natomiast dwie wielkości: bezwzględny koszt dnia — 6,0 pipsa przy trzech i 16,0 pipsa przy ośmiu — oraz tempo narastania próby, czyli liczba obserwacji przypadających na miesiąc. Nie zmienia się natomiast ani udział kosztu, ani znak wartości oczekiwanej. W porównaniach trzeba więc podać obie wielkości rosnące i obie stałe, bo pominięcie którejkolwiek zamienia porównanie w argument.
Zastrzeżenie. Stały udział wynika z założenia o stałym koszcie jednostkowym i stałych parametrach reguły. Jeżeli zwiększenie liczby transakcji następuje przez rozluźnienie warunku wejścia, dodatkowe transakcje mają zwykle inną wartość oczekiwaną niż dotychczasowe i wtedy ilorazu nie da się już przenieść wprost. To jednak zmiana reguły, nie zmiana samej częstotliwości.
Progowa trafność i koszt, który ją przesuwa
Ten sam rachunek da się zapisać od strony trafności wymaganej do wyjścia na zero. Bez kosztu próg wynosi p* = S ÷ (Z + S); z kosztem naliczanym na każdą transakcję — p* = (S + K) ÷ (Z + S).
| Wariant | p* bez kosztu | p* przy K = 2,0 pipsa | Różnica | Założona trafność 45% wobec progu |
|---|---|---|---|---|
| A (Z = 18, S = 12) | 12 ÷ 30 = 40,0% | 14 ÷ 30 = 46,7% | +6,7 pkt proc. | Poniżej progu — stąd ujemna Enetto |
| B (Z = 24, S = 12) | 12 ÷ 36 = 33,3% | 14 ÷ 36 = 38,9% | +5,6 pkt proc. | Powyżej progu — stąd dodatnia Enetto |
Oba zapisy muszą dawać zgodny wynik i dają: wariant A ma trafność niższą od progu i ujemną wartość oczekiwaną, wariant B wyższą od progu i dodatnią. Ta zgodność jest najtańszą kontrolą, jaką da się wykonać wewnątrz rachunku; drugą, niezależną od niej, jest niezmienniczość ilorazu K ÷ Ebrutto wobec liczby transakcji, sprawdzona w poprzedniej podsekcji. Obie warto przeprowadzać za każdym razem, bo wychwytują pomyłkę w znaku szybciej niż cokolwiek innego. Przesunięcie progu jest w obu wariantach umiarkowane, bo cele są liczone w kilkunastu i kilkudziesięciu pipsach. Przy celu liczonym w pojedynczych pipsach to samo przesunięcie robi się dominujące i decyduje o wykonalności reguły; rachunek dla takich celów przeprowadza artykuł 8.3. Odległość celu jest więc parametrem, który przy handlu dziennym rozstrzyga więcej niż wybór logiki wejścia.
Test wrażliwości
Rachunek oparty na stałym koszcie i przyjętej trafności ma sens tylko wtedy, gdy wiadomo, jak reaguje na zmianę obu tych wielkości. Poniżej dwie zmiany osobno i obie razem.
| Wariant założeń | K | Enetto reguły A | Enetto reguły B | E dnia reguły B przy N = 8 |
|---|---|---|---|---|
| Wyjściowy: spread 0,8; trafność 45% | 2,0 | −0,5 pipsa | +2,2 pipsa | +17,6 pipsa |
| Spread rozszerzony dwukrotnie do 1,6 | 2,8 | −1,3 pipsa | +1,4 pipsa | +11,2 pipsa |
| Trafność niższa o 5 punktów, do 40% | 2,0 | −2,0 pipsa | +0,4 pipsa | +3,2 pipsa |
| Obie zmiany naraz | 2,8 | −2,8 pipsa | −0,4 pipsa | −3,2 pipsa |
Podstawienia dla trafności 40%: wariant A daje 0,40 × 18 − 0,60 × 12 = 7,2 − 7,2 = 0,0 pipsa przed kosztami; wariant B daje 0,40 × 24 − 0,60 × 12 = 9,6 − 7,2 = 2,4 pipsa. Po odjęciu kosztu 2,8 pipsa wariant B schodzi poniżej zera.
Wniosek z ostatniego wiersza jest ważniejszy niż wszystkie wcześniejsze. Reguła B, która w założeniach wyjściowych wygląda na wyraźnie dodatnią, zmienia znak po dwóch zmianach mieszczących się w granicach zwykłej zmienności warunków: rozszerzeniu spreadu i spadku trafności o pięć punktów procentowych. Taka reguła jest krucha, a nie precyzyjnie dobrana. Rozróżnienie między obszarem stabilnym a pojedynczym korzystnym punktem rozwija artykuł 8.9.
Granice tego rachunku
- Nie mówi, czy reguła ma przewagę. Trafność 45% jest tu założeniem przyjętym do rachunku, nie oszacowaniem. Wszystkie wnioski dotyczą arytmetyki wewnątrz przyjętych liczb.
- Nie obejmuje przypadków z prawej kolumny tabeli w sekcji 3. Rachunek zakłada, że wyjście obronne działa na zapisanym poziomie i strata wynosi 12 pipsów. Przy przerwanej ciągłości kwotowań to założenie nie obowiązuje, a średnia policzona bez takich przypadków zaniża stratę.
- Zakłada stały koszt. Spread zmienia się w ciągu doby i w reakcji na zdarzenia; poślizg zależy od płynności i wielkości zlecenia. Wiersz z rozszerzonym spreadem pokazuje kierunek tej wrażliwości, ale nie zastępuje pomiaru na własnej ewidencji.
- Nie obejmuje wielkości pozycji. Wszystkie wielkości wyrażono w pipsach na jedną transakcję o ustalonym wolumenie. Zasady ustalania wielkości pozycji należą do działu 9 i nie zmieniają żadnej liczby w tych tabelach.
- Nie rozstrzyga o niezależności obserwacji. Osiem transakcji w jednym oknie czasowym na jednym instrumencie nie jest ośmioma niezależnymi informacjami o regule; rozwija to sekcja 6, a skutek jest jednokierunkowy przy klastrowaniu dodatnim, które powstaje przy wielokrotnych wejściach w ten sam ruch: niepewność policzona przy założeniu niezależności wychodzi wtedy zaniżona.
5. Reguła dzienna wobec reguły kilkudniowej: udział kosztu w celu
Oś, wzdłuż której ustawiony jest cały dział — koszt wejścia narastający z liczbą transakcji wobec kosztu utrzymania narastającego z czasem — wykłada strona działu. Reguła dzienna stoi na jednym jej końcu i tylko to jest tutaj potrzebne: skoro pozycja nie przechodzi przez rolowanie, cały jej koszt jest kosztem wejścia, a odnosi się do celu ograniczonego długością okna handlu. Poniższa tabela zestawia oba układy na wartościach ilustracyjnych po to, żeby pokazać, co ta wymiana robi z jedną liczbą — udziałem kosztu w odległości celu.
| Wielkość | Reguła dzienna (wartości ilustracyjne) | Reguła z horyzontem kilkudniowym (wartości ilustracyjne) |
|---|---|---|
| Cel jednej transakcji | 24 pipsy | 150 pipsów |
| Koszt wejścia i wyjścia (K) | 2,0 pipsa | 2,0 pipsa |
| Koszt jednej transakcji łącznie | 2,0 pipsa | 6,0 pipsa — do kosztu wejścia dochodzi 4,0 pipsa kosztu utrzymania, którego rachunek przeprowadza artykuł 8.5 |
| Koszt jako odsetek celu | 2,0 ÷ 24 = 8,3% | 6,0 ÷ 150 = 4,0% |
| Liczba transakcji w miesiącu | 60 (3 dziennie × 20 dni) | 3 (sześć dni notowań na transakcję wobec około dwudziestu w miesiącu) |
| Koszt miesięczny łącznie | 120 pipsów | 18 pipsów |
Prawa kolumna jest w tym zestawieniu wyłącznie punktem odniesienia. Skąd bierze się jej koszt utrzymania — ile dób odsetkowych daje wskazana liczba nocy, dlaczego jedna z nich bywa liczona potrójnie i co z tego wynika dla udziału kosztu w celu — rozstrzyga w całości artykuł 8.5; tutaj potrzebny jest sam wynik, bo służy do porównania, a nie do rozstrzygnięcia.
Wiersz z kosztem miesięcznym kusi do wniosku, który z niego nie wynika. Sto dwadzieścia pipsów i osiemnaście pipsów to koszty poniesione na osiągnięcie zupełnie różnych sum celów, więc bezpośrednie porównanie tych dwóch liczb nie ma sensu. Porównywalny jest wyłącznie wiersz z udziałem kosztu w celu, i on mówi rzecz węższą: przy tych konkretnych wartościach ilustracyjnych krótszy cel oddaje kosztowi większą część swojego zasięgu.
Obie kolumny muszą przy tym przejść test wykonalności, bo liczba transakcji w miesiącu nie jest w żadnej z nich wielkością dowolną. Kolumna dzienna zakłada okno wystarczające na trzy transakcje, czyli co najmniej cztery i pół godziny przy horyzoncie dziewięćdziesięciominutowym — warunek z ostatniej kolumny tabeli dobowej w sekcji 4. Kolumna kilkudniowa przechodzi ten sam test od strony kalendarza: sześć dni notowań na jedną transakcję, a miesiąc ma ich około dwudziestu, więc przy jednej pozycji naraz mieszczą się trzy takie transakcje, nie pięć. Pięć wymagałoby pozycji nakładających się — tej samej trzeciej drogi, którą sekcja 4 dopuszcza dla kolumny dziennej, i z tym samym zastrzeżeniem: pozycje otwarte równolegle na jednym instrumencie nie są niezależnymi obserwacjami.
Jedna własność prawej kolumny ma jednak znaczenie także dla lewej i dlatego trzeba ją odnotować tutaj: składnik zależny od czasu ma znak, a nie tylko wielkość. Przypadek naliczenia dodatniego wskazała już sekcja 2; tutaj liczy się jego skutek dla porównania obu kolumn. Znaku nie da się wyprowadzić ani z kierunku pozycji, ani z nazwy stylu — odczytuje się go ze specyfikacji instrumentu na dany dzień, osobno dla strony długiej i krótkiej. Reguła dzienna rezygnuje więc nie z kosztu, tylko ze składnika, którego znak jest przed odczytem nieustalony; jest to rezygnacja z niepewności co do kierunku, a nie z samego wydatku.
Relacja między obiema kolumnami odwraca się przy dłuższym utrzymaniu i przy większym naliczeniu: przy odpowiednio dużej liczbie dób odsetkowych udział kosztu w celu reguły kilkudniowej przekracza udział przy regule dziennej, a przy naliczeniu dodatnim schodzi poniżej zera. Rachunek dla kilku nocy przeprowadza artykuł 8.5, a w skali roku — artykuł 8.6. Wartości naliczeń są parametrem konkretnego pośrednika i konkretnego dnia, więc liczby w tabeli ilustrują wyłącznie mechanizm.
Reguła końca dnia sama podnosi udział kosztu w celu
Między obiema kolumnami tabeli istnieje zależność, której nie widać na pierwszy rzut oka. Nakaz zamknięcia pozycji przed rolowaniem ogranicza czas dostępny na realizację scenariusza do długości okna handlu. Cel wymagający więcej czasu, niż to okno daje, nie może być częścią takiej reguły — nie dlatego, że jest za daleko, lecz dlatego, że reguła zamknie pozycję wcześniej, niezależnie od tego, gdzie stoi cena. Odległość celu jest więc w handlu dziennym ograniczona od góry, a w mianowniku ułamka K ÷ Z stoi właśnie ta odległość.
Skutek tego ograniczenia da się podać liczbą. Przy niezmienionym koszcie udział obniża wyłącznie wydłużenie mianownika, a mianownik zależy tu od tego, ile czasu zostaje między sygnałem a wyznaczoną chwilą zamknięcia. Podwojenie odległości celu z 24 do 48 pipsów obniżyłoby udział kosztu z 8,3% do 4,2%, ale wymagałoby scenariusza rozstrzygającego się w czasie, którego okno nie daje: koniec okna wyznacza rolowanie, a nie zapis reguły. Reguła kilkudniowa ma tu swobodę, której reguła dzienna nie ma — tam mianownik wydłuża się kosztem dodatkowych dób odsetkowych, tutaj nie wydłuża się w ogóle, dopóki nie zostanie zmieniona sama definicja stylu.
Usunięcie składnika kosztu zależnego od czasu zostaje w ten sposób opłacone wyższym udziałem składnika zależnego od liczby wejść. Nie jest to argument przeciwko regule dziennej ani za nią; jest to opis tego, co dokładnie się w niej wymienia.
Wymiana ta ma jeszcze jedną stronę, o której sekcja 3 mówi w drugiej kolumnie. Krótszy czas utrzymania zmniejsza liczbę godzin, w których pozycja jest wystawiona na zdarzenie o dużym zasięgu, ale nie zmienia ani prawdopodobieństwa takiego zdarzenia w godzinach handlu, ani skutku, jaki wywołuje w otwartej pozycji. Twierdzenie, że krótszy horyzont oznacza mniejsze ryzyko, wymaga podania sposobu ustalania wielkości pozycji, a ten należy do działu 9; bez niego jest to zdanie bez treści.
Ograniczenia zapisane w regulaminie pośrednika
Część założeń reguły dziennej nie wynika z rynku, tylko z umowy: minimalny czas życia pozycji, ograniczenia handlu w oknie publikacji danych i wymagana minimalna odległość zleceń oczekujących od bieżącej ceny — warunki opisane w dziale o wyborze pośrednika — potrafią unieważnić regułę niezależnie od jej logiki. Odczytuje się je z dokumentów konkretnego pośrednika przed zapisaniem reguły, bo reguła niewykonalna na danym rachunku nie jest regułą gorszą, tylko żadną.
Dwa z tych warunków wchodzą przy tym wprost do rachunku z sekcji 4, a nie tylko do wykonalności zapisu. Minimalny czas życia pozycji podnosi dolną granicę czasu do rozstrzygnięcia, a więc zmniejsza liczbę transakcji, które okno o zadanej długości w ogóle mieści — rusza zatem tę samą wielkość N, od której zależy koszt dnia. Wymagana minimalna odległość zleceń oczekujących działa na drugą stronę rachunku: jeżeli przekracza zapisaną odległość wyjścia obronnego, poziomu nie da się złożyć w chwili otwarcia pozycji, a wtedy upada założenie, na którym stoi cała kolumna Enetto. Oba warunki odczytuje się raz, przed zapisaniem reguły, i oba potrafią unieważnić rachunek, który poza tym jest poprawny.
6. Liczba okazji nie jest liczbą transakcji
Zestawienia opisujące handel w obrębie dnia podają zwykle liczbę transakcji dziennie. Wielkość ta jest ostatnim ogniwem łańcucha, w którym każde poprzednie jest większe. Momentów oceny warunku jest najwięcej, sygnałów mniej, a transakcji jeszcze mniej — i różnice między tymi trzema liczbami mają skutki, które widać dopiero w tempie narastania próby.
Od momentów oceny do transakcji
Ocena warunku na zamknięciach świec piętnastominutowych wypada cztery razy na godzinę. W dobie handlowej daje to 96 momentów, a w tygodniu obejmującym pięć dni notowań — 480. Okno obserwacji trwające cztery godziny obejmuje 16 z tych 96, czyli jedną szóstą doby.
Z tego nie wynika jednak, że reguła zobaczy jedną szóstą swoich sygnałów. Sygnały nie rozkładają się w dobie równomiernie, bo nie rozkłada się równomiernie aktywność rynku; kształt tego rozkładu opisuje dział 4. Udziału sygnałów przypadających na wybrane okno nie da się więc wyprowadzić z samej długości okna. Da się go wyłącznie zmierzyć, a warunkiem pomiaru jest odnotowywanie sygnałów, które powstały poza oknem albo nie zostały zrealizowane — pole opisane w artykule 8.1 jako „sygnały pominięte". Bez tego pola dwie sytuacje wyglądają identycznie: dzień, w którym reguła nie dała sygnału, i dzień, w którym sygnał wypadł o pierwszej w nocy.
| Wielkość | Co ją zmniejsza wobec poprzedniej | Gdzie zostaje odnotowana |
|---|---|---|
| Momenty oceny warunku | — | Wynikają z interwału i długości okna; nie wymagają zapisu poza samą regułą |
| Momenty oceny wewnątrz okna obserwacji | Długość okna wobec długości doby handlowej | Wynikają z granic okna zapisanych w czasie serwera |
| Sygnały | Warunek wejścia — spełniony w części momentów oceny | Ewidencja sygnałów, także tych powstałych poza oknem |
| Sygnały możliwe do zrealizowania | Odległość od chwili zamknięcia dnia; już otwarta pozycja; warunek wstrzymania handlu | Pole „sygnały pominięte" z podaniem klasy pominięcia |
| Transakcje zawarte | Odrzucenie zlecenia, realizacja częściowa, poziom obronny po niewłaściwej stronie ceny w chwili wejścia | Pole statusu realizacji zlecenia |
Każdy wiersz odbiera coś poprzedniemu, a ubytek z każdego wiersza wynika z innej przyczyny. Dwie ostatnie pozycje różnią się przy tym w sposób, który ma znaczenie dla późniejszego rachunku. Pominięcia wynikające z zapisu reguły — sygnał przy już otwartej pozycji, sygnał w oknie wstrzymania, sygnał zbyt blisko chwili zamknięcia — są częścią reguły, więc seria policzona bez nich nadal opisuje regułę. Pominięcia wynikające z decyzji podjętej poza zapisem sprawiają, że policzona wartość oczekiwana opisuje wykonanie, a nie regułę. Rozdzielenie obu klas w polu powodu pominięcia opisuje artykuł 8.1.
Reguła końca dnia odcina drugą część okna
Do ograniczenia wynikającego z długości okna dochodzi drugie, właściwe wyłącznie handlowi dziennemu. Pozycja otwarta na krótko przed wyznaczoną chwilą zamknięcia nie dostaje czasu, którego reguła dla niej zakłada.
Jeżeli typowy czas od wejścia do rozstrzygnięcia wynosi około dziewięćdziesięciu minut, a okno obserwacji trwa cztery godziny i kończy się w chwili zamknięcia dnia, to ostatnie dziewięćdziesiąt minut okna generuje sygnały, których nie da się zrealizować na zakładanych warunkach.
Założenia: ocena warunku na zamknięciach świec piętnastominutowych; okno obserwacji 240 minut; wyznaczona chwila zamknięcia dnia na końcu okna; zakładany czas do rozstrzygnięcia 90 minut. Wartości ilustracyjne.
Podstawienie: 240 − 90 = 150 minut, w których sygnał dostaje pełny zakładany horyzont. 150 ÷ 15 = 10 momentów oceny zamiast 16.
Wynik: efektywne okno wejścia stanowi 10 ÷ 96, czyli około jednej dziesiątej doby, a nie jedną szóstą.
Druga stała czasowa. Liczba stu pięćdziesięciu minut wynika z typowego czasu rozstrzygnięcia; przy time stopie względnym wynoszącym sto dwadzieścia minut ścisłe odcięcie daje sto dwadzieścia minut i osiem momentów oceny, czyli okno efektywne 8 ÷ 96. Obie wartości ograniczają okno w tym samym kierunku i różnią się wyłącznie tym, którą stałą czasową reguły przyjmuje się za horyzont pozycji.
Czego to nie rozstrzyga: liczba 90 minut jest założeniem, a nie pomiarem, i w rzeczywistości jest rozkładem, nie stałą. Rachunek pokazuje kierunek i rząd wielkości ubytku, a nie jego dokładną wartość dla jakiejkolwiek reguły.
Reguła musi rozstrzygnąć ten przypadek jawnie, bo obie odpowiedzi są dopuszczalne i dają różne serie wyników. Pierwsza: sygnały z ostatniej części okna są pomijane i odnotowywane jako pominięte. Druga: są realizowane ze skróconym horyzontem, a pozycja zostaje zamknięta w wyznaczonej chwili niezależnie od stanu.
Wariant drugi wprowadza do próby transakcje o innym rozkładzie wyników niż pozostałe, więc obie klasy trzeba w ewidencji rozdzielić — inaczej średnia opisuje mieszaninę dwóch różnych reguł.
Ile czasu potrzeba, żeby wynik cokolwiek znaczył
Tempo narastania próby wynika wprost z liczby transakcji dziennie. Przy trzech transakcjach w każdym z dwudziestu dni notowań miesiąc daje 60 obserwacji, więc setna transakcja wypada po około 1,7 miesiąca, a dwusetna po 3,3 miesiąca. Jeżeli odcięcie z poprzedniej podsekcji zmniejszy tę liczbę do półtorej transakcji dziennie, obie wartości się podwajają: 100 obserwacji po 3,3 miesiąca, 200 po 6,7 miesiąca. Sama liczba obserwacji nie mówi jeszcze, czy wynik jest odróżnialny od zera. Do tego służy błąd standardowy średniej, s ÷ √N, którego wyprowadzenie i ograniczenia podaje artykuł 8.2. Poniżej samo podstawienie dla reguły B z sekcji 4, żeby pokazać, ile miesięcy kryje się za tymi liczbami.
Założenia: reguła B; wynik netto trafienia 24 − 2,0 = 22,0 pipsa; wynik netto nietrafienia −(12 + 2,0) = −14,0 pipsa; trafność 45%; wartości ilustracyjne. Przyjęto niezależność kolejnych wyników i przybliżenie rozkładem normalnym — oba założenia są uproszczeniem.
Odchylenie standardowe. E = 0,45 × 22,0 − 0,55 × 14,0 = 9,9 − 7,7 = 2,2 pipsa. E z kwadratów = 0,45 × 484 + 0,55 × 196 = 217,8 + 107,8 = 325,6. Wariancja = 325,6 − 2,2² = 325,6 − 4,84 = 320,76. Odchylenie standardowe s = √320,76 = 17,9 pipsa, czyli ponad ośmiokrotność samej wartości oczekiwanej.
Przy 60 transakcjach (miesiąc). Błąd standardowy = 17,9 ÷ √60 = 17,9 ÷ 7,75 = 2,31 pipsa. Przedział 2,2 ± 1,96 × 2,31 rozciąga się od −2,3 do +6,7 pipsa i zawiera zero. Miesiąc handlu nie odróżnia tej reguły od reguły bez przewagi.
Przy 600 transakcjach (dziesięć miesięcy). Błąd standardowy = 17,9 ÷ 24,49 = 0,73 pipsa. Przedział od +0,8 do +3,6 pipsa; zera już nie zawiera.
Granica. Przedział przestaje zawierać zero przy N większym od (1,96 × 17,9 ÷ 2,2)², czyli od około 255 transakcji. Przy 60 transakcjach miesięcznie to około 4,3 miesiąca, a przy 30 — około 8,5 miesiąca.
Czego to nie rozstrzyga: rachunek zakłada, że wartość oczekiwana wynosi dokładnie 2,2 pipsa, czyli odpowiada na pytanie „ile obserwacji potrzeba, żeby przewagę tej wielkości dało się odróżnić od zera", a nie na pytanie, czy ta przewaga istnieje. Zakłada też niezależność obserwacji, o którą w praktyce trudno.
Osiem transakcji nie jest ośmioma informacjami
Ostatnie założenie poprzedniego rachunku jest w handlu dziennym szczególnie kruche. Transakcje zawarte w jednym oknie czasowym, na jednym instrumencie, w reakcji na ten sam ruch, są ze sobą powiązane. Jeżeli reguła wchodzi trzy razy w ciągu jednej sesji przy kontynuacji tego samego wybicia, trzy wyniki są w dużej mierze trzema odczytami jednego zdarzenia. Efektywna liczba niezależnych obserwacji jest wtedy mniejsza niż liczba transakcji, a rzeczywisty błąd standardowy, przy dodatnim znaku tej zależności, większy niż policzony wyżej.
Kierunek tego skutku wynika wprost z rachunku wariancji. Wariancja średniej ciągu zależnego wynosi (σ² ÷ N) × (1 + 2Σρ), więc dodatni znak sumy autokorelacji ją podnosi, a ujemny obniża; przy zależności ujemnej oszacowanie policzone z niezależności byłoby zawyżone, a nie zaniżone. W handlu dziennym, przy wielokrotnych wejściach w ten sam ruch, znak jest dodatni — i wtedy oszacowania niepewności policzone przy założeniu niezależności są zbyt optymistyczne. Metody radzenia sobie z tym — podział blokowy i procedury odporne na zależność — opisuje artykuł 8.2. Tutaj wystarczy sam wniosek: wyższa częstotliwość szybciej dostarcza transakcji, ale nie w tym samym tempie dostarcza niezależnej informacji o regule.
7. Time stop, czyli wyjście z tytułu upływu czasu
Reguła wyjścia przybiera zwykle jedną z trzech postaci: poziomu ceny, zdarzenia albo upływu czasu. Dwie pierwsze są w materiałach o handlu opisane szeroko, trzecia znacznie rzadziej — a w handlu dziennym jest obowiązkowa, bo bez niej nie da się zapisać samej definicji stylu.
Wyjście z tytułu upływu czasu, nazywane time stopem, zamyka pozycję po spełnieniu warunku czasowego, niezależnie od tego, gdzie stoi cena.
Dwa różne time stopy w jednej regule
W regule dziennej występują zwykle dwa, o różnej konstrukcji i różnym skutku.
Time stop względny odmierza czas od wejścia: „jeżeli po ośmiu świecach piętnastominutowych od otwarcia pozycji, czyli po stu dwudziestu minutach, żaden z poziomów nie został osiągnięty, pozycja jest zamykana zleceniem rynkowym złożonym po zamknięciu ósmej świecy". Działa tak samo dla każdej pozycji i jest częścią odpowiedzi na pytanie, co system robi przy braku rozstrzygnięcia.
Time stop bezwzględny wskazuje chwilę na zegarze serwera: „wszystkie pozycje są zamykane o 23:45 czasu serwera". To on realizuje definicję stylu z sekcji 1 i to on odpowiada za brak naliczenia punktów swapowych. Działa jednak nierównomiernie: pozycja otwarta na początku okna dostaje pełny zakładany horyzont, a pozycja otwarta pod koniec okna dostaje horyzont skrócony, czasem do kilkunastu minut.
Ta nierównomierność jest powodem, dla którego obie klasy transakcji trzeba w ewidencji rozdzielać. Transakcja zamknięta time stopem względnym po pełnym zakładanym czasie i transakcja zamknięta time stopem bezwzględnym po dwudziestu minutach pochodzą z dwóch różnych rozkładów, a średnia policzona z ich mieszaniny nie opisuje żadnego z nich.
Co time stop robi z rozkładem wyników
Time stop wprowadza trzecią klasę zakończeń obok trafienia celu i osiągnięcia poziomu obronnego. Wartość oczekiwana rozpada się wtedy na trzy składniki:
Enetto = qz × (Z − K) + qs × (−S − K) + qt × (T − K), gdzie qz, qs i qt to udziały trzech klas zakończeń sumujące się do jedności, a T to średni wynik brutto zamknięcia z tytułu upływu czasu.
Time stop przenosi część masy prawdopodobieństwa z dwóch pierwszych klas do trzeciej. Znak skutku zależy od tego, z której klasy przenosi jej więcej, a tego nie da się rozstrzygnąć bez danych. Poniżej dwa warianty na tych samych wartościach ilustracyjnych, różniące się wyłącznie tym rozdziałem.
| Wariant | qz (cel) | qs (poziom obronny) | qt (upływ czasu) | Rachunek | Enetto |
|---|---|---|---|---|---|
| Bez time stopu | 45% | 55% | 0% | 0,45 × 22,0 − 0,55 × 14,0 | +2,2 pipsa |
| Time stop odcina obie klasy proporcjonalnie | 36% | 44% | 20% | 0,36 × 22,0 − 0,44 × 14,0 − 0,20 × 2,0 | +1,36 pipsa |
| Time stop odcina głównie transakcje zmierzające do poziomu obronnego | 40% | 40% | 20% | 0,40 × 22,0 − 0,40 × 14,0 − 0,20 × 2,0 | +2,80 pipsa |
W obu wariantach przyjęto, że zamknięcie z tytułu upływu czasu następuje średnio przy niezmienionej cenie, więc jego wynik netto równa się samemu kosztowi, czyli −2,0 pipsa. To założenie upraszczające: w rzeczywistości T jest rozkładem, a jego środek może leżeć po dowolnej stronie zera.
Dwa wnioski z tej tabeli mają charakter ogólny, a nie zależą od przyjętych liczb. Pierwszy: sam fakt dodania time stopu nie przesądza kierunku zmiany wartości oczekiwanej. Drugi: udział transakcji zamkniętych na celu spada w obu wariantach — z 45% do 36% albo do 40% — mimo że w drugim z nich wartość oczekiwana rośnie. Udział wszystkich transakcji zamkniętych z zyskiem jest przy tym wielkością inną i zależy dodatkowo od rozkładu T: część zamknięć z tytułu upływu czasu wypada po dodatniej stronie zera, a rachunek powyżej przypisuje całej tej klasie jedną wartość średnią. Porównywanie reguł po samej trafności prowadzi tu do wniosku odwrotnego niż rachunek, i jest to jeden z najczystszych przykładów zjawiska opisanego w artykule 8.2.
Trzecia klasa zakończeń ma jeszcze jedną własność wartą odnotowania. Jej wynik jest zdominowany przez koszt: dwadzieścia procent transakcji dających po −2,0 pipsa obniża średnią o 0,40 pipsa, i jest to ubytek czysto kosztowy, niezwiązany z żadnym ruchem ceny. Im większy udział tej klasy, tym większa część rachunku sprowadza się do samego opłacenia wejść.
Co musi zawierać zapis time stopu
Warunek czasowy wygląda na najprostszy z trzech i jest najczęściej zapisywany najbardziej pobieżnie. Rozstrzygnięcia wymagają cztery rzeczy.
- Jednostka i moment sprawdzenia. Odliczanie w świecach i odliczanie w minutach dają różne wyniki na instrumencie z przerwą w notowaniach. Zapis musi wskazać, czy licznik jest sprawdzany w sposób ciągły, czy wyłącznie w chwili zamknięcia świecy.
- Zachowanie przy przerwie w danych. Brakująca świeca zatrzymuje licznik albo go nie zatrzymuje, a obie odpowiedzi prowadzą do innego momentu zamknięcia. Ta sama uwaga dotyczy doby skróconej albo zdublowanej po zmianie przesunięcia serwera.
- Pierwszeństwo, gdy warunki zbiegają się w jednym interwale. Jeżeli w tej samej świecy zostaje osiągnięty poziom cenowy i spełniony warunek czasowy, zapis musi wskazać, który zadziałał. Na danych zawierających wyłącznie otwarcie, maksimum, minimum i zamknięcie kolejność zdarzeń wewnątrz świecy nie jest znana, więc jest to wybór konwencji, nie ustalenie wynikające z danych.
- Sposób wykonania. Zamknięcie z tytułu upływu czasu jest zleceniem rynkowym, więc jego cena nie jest ceną z chwili spełnienia warunku. Poślizg wchodzi do rachunku tak samo jak przy wyjściu obronnym.
Do tej listy dochodzi w regule dziennej piąte rozstrzygnięcie, wynikające z obecności dwóch time stopów naraz. Jeżeli pozycja została otwarta na tyle późno, że warunek względny wypadłby po wyznaczonej chwili zamknięcia dnia, to działa oczywiście warunek bezwzględny — ale zapis musi wskazać, czy taka pozycja w ogóle miała zostać otwarta. Odpowiedź „miała, ze skróconym horyzontem" i odpowiedź „nie miała, sygnał jest pomijany" prowadzą do dwóch różnych reguł o różnym rozkładzie wyników, i obie są dopuszczalne, o ile zostały zapisane przed decyzją, a nie po niej. Rachunek liczby momentów oceny, które ten wybór odcina, przeprowadza sekcja 6.
Punkt czwarty ma w przypadku time stopu bezwzględnego dodatkową wagę. Chwila zamknięcia jest wybrana przez zegar, a nie przez stan rynku, więc wypada wtedy, kiedy wypada — także w porze, w której aktywność jest wyraźnie niższa niż w środku okna handlu. Margines wobec godziny rolowania musi to uwzględniać, bo zlecenie złożone dokładnie o 23:59 przy rolowaniu o 00:00 zostawia na wykonanie i na ewentualne ponowienie mniej czasu, niż wynika z samej różnicy zegarowej.
8. Poziom wyzwolenia i cena wykonania
Każda z trzech reguł wyjścia z sekcji 7 kończy się tym samym zdarzeniem: na rynek trafia zlecenie. Poziom zapisany w zleceniu i cena, po której zlecenie zostaje wykonane, to dwie różne wielkości, a różnica między nimi wchodzi do rachunku po stronie kosztu. Rozdzielenie ceny sygnału od ceny, po której da się zareagować, przeprowadza artykuł 8.1; tutaj chodzi o dalszy odcinek tej samej sekwencji.
Wielkości, które łatwo zlać w jedną
- Cena sygnału — wartość, przy której warunek reguły został spełniony. Należy do chwili, która w momencie składania zlecenia już minęła.
- Cena zlecenia — wartość zapisana w zleceniu oczekującym albo w poleceniu rynkowym.
- Poziom wyzwolenia — wartość, której osiągnięcie uruchamia zlecenie. Dla zlecenia obronnego jest to poziom zapisany przy otwarciu pozycji.
- Cena wykonania — wartość, po której transakcja została faktycznie zawarta. Jedyna, która wchodzi do rozliczenia.
- Strona rynku — pozycja długa jest zamykana po cenie Bid, krótka po cenie Ask. Poziom sprawdzany po jednej stronie i wykonywany po drugiej daje różnicę równą spreadowi, zanim cokolwiek innego się wydarzy.
Zlecenie obronne po osiągnięciu poziomu wyzwolenia staje się zleceniem rynkowym i zostaje wykonane po pierwszej dostępnej cenie. Poziom jest więc regułą określającą, kiedy pozycja ma zostać zamknięta, a nie zobowiązaniem co do ceny, po której to nastąpi. Zdanie „wyjście obronne ogranicza stratę do dwunastu pipsów" jest prawdziwe tylko przy założeniu, że cena wykonania równa się poziomowi wyzwolenia, a to założenie bywa spełnione i bywa niespełnione.
Ile kosztuje typowa różnica
Założenia: pozycja długa na EUR/USD; wyjście obronne oddalone o 12 pipsów od ceny wykonania wejścia; poślizg przy wyjściu 0,3 pipsa. Wartości ilustracyjne.
Podstawienie: strata rzeczywista = 12 + 0,3 = 12,3 pipsa, czyli o 2,5% większa od zakładanej (0,3 ÷ 12 = 0,025).
Interpretacja: przy poślizgu tego rzędu różnica nie zmienia wniosku z żadnego rachunku w sekcji 4, bo została w nim już uwzględniona jako składnik kosztu K. Rachunek ma pokazać coś innego: poślizg o wielkości ułamka pipsa zabiera ułamek pipsa, a nie kilka pipsów, i mylenie tych dwóch rzędów wielkości prowadzi do rachunków, w których stop rzekomo „zwęża się" o jedną trzecią.
Inaczej wygląda to samo zdarzenie po stronie wejścia, gdy zlecenie uruchamia się w trakcie szybkiego ruchu. Zlecenie oczekujące ustawione powyżej bieżącej ceny aktywuje się przy pierwszym kwotowaniu przekraczającym poziom, a wykonuje po cenie dostępnej w tej chwili — i te dwie wartości potrafią różnić się o kilka pipsów, jeżeli kwotowania przeskakują.
Założenia: reguła B z sekcji 4; wszystkie parametry bez zmian poza poślizgiem przy wejściu, który zamiast 0,2 pipsa wynosi 3,0 pipsa. Wartości ilustracyjne.
Podstawienie: K = 0,8 + 0,7 + 3,0 + 0,3 = 4,8 pipsa. Enetto = 4,2 − 4,8 = −0,6 pipsa.
Wynik: pojedynczy składnik kosztu, wzrastając z 0,2 do 3,0 pipsa, odwraca znak wartości oczekiwanej reguły, która przy poprzednich założeniach dawała +2,2 pipsa.
Zastrzeżenie: rachunek przyjmuje, że taki poślizg dotyczy każdej transakcji, co jest uproszczeniem — w rzeczywistości jest to rozkład, w którym wartości skrajne występują rzadko. Kierunek wniosku pozostaje jednak ten sam: przy celu rzędu dwudziestu kilku pipsów wystarczy kilkupipsowy składnik, żeby przeważyć całą zakładaną przewagę.
Osobną kategorią są zlecenia z gwarancją wykonania po zapisanym poziomie, oferowane przez część pośredników zwykle odpłatnie i pod warunkami; ich mechanikę opisuje dział 2. Poza nimi każde wyjście obronne pozostaje regułą, a nie gwarancją ceny.
Co z tego wynika dla ewidencji
Poślizg wejścia i poślizg wyjścia trzeba zapisywać osobno, bo powstają w innych okolicznościach i zmieniają się niezależnie. Poślizg wejścia jest w dużej mierze skutkiem momentu, w którym reguła nakazuje wejść; poślizg wyjścia — skutkiem tego, że wyjście obronne uruchamia się w ruchu przeciwnym. Zsumowane w jedną pozycję przestają nadawać się do czegokolwiek, a przy okazji mieszają się z opóźnieniem między sygnałem a zleceniem, które jest trzecim, jeszcze innym źródłem rozjazdu. Komplet pól ewidencji podaje artykuł 8.1; wynika z niego, że wszystkie trzy źródła rozjazdu mają osobne kolumny. Zlane w jedną przestają być mierzalne osobno, a wtedy nie da się rozstrzygnąć, które z nich rośnie.
9. Schemat dnia i warunek wstrzymania handlu
Dzień pracy w tym stylu daje się rozłożyć na cztery fazy, z których każda odpowiada za inny fragment zapisu reguł. Poniższy schemat nie jest rutyną ani harmonogramem minutowym; jest wykazem tego, co w każdej fazie musi być rozstrzygnięte, żeby reguła dała się wykonać dwa razy tak samo.
| Faza | Co zostaje ustalone | Test jednoznaczności |
|---|---|---|
| Przygotowanie | Godzina rolowania w czasie serwera obowiązująca danego dnia, wynikająca z niej chwila zamknięcia dnia wraz z marginesem, lista instrumentów, obowiązujące okna wstrzymania handlu | Czy dwie osoby podadzą tę samą chwilę zamknięcia w czasie serwera i tę samą listę symboli? |
| Okno obserwacji | Granice okna w czasie serwera, moment oceny warunku wejścia, postępowanie z sygnałem powstałym w ostatniej części okna, liczba pozycji dopuszczalnych naraz | Czy dwie osoby wskażą tę samą pierwszą i ostatnią świecę, na której warunek jest oceniany? |
| Warunek braku transakcji | Kiedy dzień jest dniem bez sygnału, kiedy dniem, w którym sygnał wypadł poza oknem obserwacji, kiedy dniem wstrzymanym, i w jaki sposób każdy z tych trzech przypadków trafia do ewidencji | Czy dwie osoby zaklasyfikują ten sam dzień do tej samej kategorii? |
| Przegląd | Komplet pól zapisywanych po transakcji, z rozdzieleniem obu time stopów w polu powodu zamknięcia oraz z sygnałami pominiętymi | Czy dwie osoby zapiszą po tej samej transakcji ten sam zestaw wartości? |
Trzecia faza bywa traktowana jako pusta, a jest w handlu dziennym najbardziej obciążona treścią. Dzień bez transakcji może oznaczać trzy zupełnie różne rzeczy: reguła nie dała sygnału, reguła dała sygnał poza oknem obserwacji albo system był wstrzymany.
Bez rozdzielenia tych trzech przypadków w ewidencji wszystkie trzy wyglądają identycznie, a wtedy nie da się odpowiedzieć na pytanie, czy reguła jest rzadka, czy tylko niedopasowana do dostępnych godzin.
Co przegląd musi zapisać w tym stylu, a czego nie zapisuje gdzie indziej
Komplet pól ewidencji jest wspólny dla wszystkich stylów i podaje go artykuł 8.1. Cztery pozycje mają jednak w regule dziennej treść, której w innych stylach nie mają, i to one decydują, czy późniejszy rachunek da się w ogóle przeprowadzić.
- Chwila zamknięcia dnia zastosowana danego dnia, w czasie serwera. Zapisywana osobno, bo bywa inna niż nominalna: w tygodniu po zmianie przesunięcia, w dniu o skróconym harmonogramie i w dniu, w którym reguła została wykonana z opóźnieniem. Bez tego pola nie da się później sprawdzić, czy transakcja zamknięta z tytułu upływu czasu została zamknięta zgodnie z regułą.
- Powód zamknięcia z rozdzieleniem obu time stopów. Cztery kategorie zamiast trzech: cel, poziom obronny, time stop względny, time stop bezwzględny. Zlanie dwóch ostatnich w jedną pozycję uniemożliwia rachunek z sekcji 7, bo obie klasy mają inny rozkład wyników.
- Czas od wejścia do zamknięcia. Wielkość, z której wyprowadza się parametr odcięcia z sekcji 6. Bez niej liczba dziewięćdziesięciu minut pozostaje założeniem, którego nie ma czym zastąpić.
- Naliczenie punktów swapowych, jeżeli wystąpiło. W regule dziennej pole to powinno pozostawać puste; każde jego wypełnienie jest zapisem przypadku, w którym reguła nie zadziałała, i wskazuje przyczynę do sprawdzenia — spóźnione zamknięcie, odrzucone zlecenie albo pozostawione zlecenie oczekujące.
Ostatnia pozycja wykrywa naruszenie definicji stylu najszybciej z całej listy, bo pojedynczy wpis wystarcza i nie trzeba zestawiać go z niczym innym; chwila zamknięcia zastosowana danego dnia oraz powód zamknięcia pokazują to samo, ale dopiero po porównaniu z zapisem reguły. Reguła dzienna, w której to pole bywa wypełnione, jest regułą dzienną wyłącznie z nazwy — i widać to w ewidencji wcześniej niż w rachunku kosztowym, bo pojedyncze naliczenie ginie w średniej, a wpis nie ginie.
Warunek wstrzymania handlu jako składnik systemu
Zbiór reguł jest niekompletny, dopóki nie wskazuje sytuacji, w których nie działa mimo spełnienia warunku wejścia. Warunek wstrzymania nie jest przy tym oceną nastroju ani reakcją na przebieg wyników — jest zapisem, który musi przejść ten sam test jednoznaczności co warunek wejścia. Poniżej cztery warunki dające się zapisać rozstrzygalnie.
- Okno publikacji z zamkniętej listy. Zapis wymienia konkretne publikacje, podaje źródło kalendarza, wskazuje przeliczenie godzin na czas serwera i domyka okno obustronnie. Zapis „nie handluję przy ważnych danych" testu nie przechodzi, bo dwie osoby ułożą dwie różne listy. Co dzieje się w takim oknie po stronie wykonania, opisuje artykuł 8.8.
- Dzień o zmienionym harmonogramie notowań. Skrócone sesje, dni wolne w części ośrodków i przesunięcia kalendarza rozliczeniowego zmieniają zarówno długość okna obserwacji, jak i moment zamknięcia dnia. Kalendarz takich dni należy do działu 4; reguła musi wskazać, skąd go pobiera.
- Spread powyżej zapisanego pułapu. Warunek jest rozstrzygalny dopiero wtedy, gdy zapis podaje trzy rzeczy naraz: wartość pułapu, chwilę odczytu i sposób odczytu. Sam pułap bez pozostałych dwóch elementów nie wystarcza, bo spread zmienia się w ciągu doby i dwie osoby odczytają go w dwóch różnych momentach.
- Tydzień po zmianie przesunięcia serwera, w którym chwila zamknięcia dnia nie została jeszcze przeliczona. Warunek wygląda na formalność, a odpowiada dokładnie temu przypadkowi, który rozkłada na czynniki zadanie samokontrolne z sekcji 2. Dopóki przeliczenie nie zostało wykonane, reguła nie zna własnego momentu zamknięcia.
Jeżeli system nie stosuje żadnego wstrzymania, ta pozycja i tak musi być w zapisie, z jawnym stwierdzeniem, że system działa bez przerw. Brak przerwy zapisany jest decyzją; niezapisany jest luką, o której istnieniu nikt się nie dowie, dopóki nie zajdzie sytuacja, którą miałaby obejmować.
Czego w tym schemacie celowo nie ma
Nie ma w nim wielkości pozycji, dziennych limitów wyrażonych w procentach ani żadnej reguły odnoszącej się do stanu rachunku — te zagadnienia rozstrzyga dział 9 i dają się zmienić bez zmiany którejkolwiek z czterech faz. Nie ma też oceny gotowości do handlu, nastawienia ani reakcji na serię wyników; przebieg wyników jako doświadczenie opisuje dział 10. Rozdzielenie jest tu praktyczne, nie porządkowe: warunek wstrzymania oparty na stanie rachunku albo na samopoczuciu nie przechodzi testu dwóch osób, więc nie da się go zapisać jako składnika systemu, choćby był rozsądny.
Nie ma wreszcie doboru instrumentów według bieżącej sytuacji rynkowej ani wskaźników rozpoznających układ ceny. Warunek wejścia i jego logika — kontynuacja, wyjście poza zakres albo powrót do środka rozkładu — należą do artykułu 8.7, a narzędzia analizy do działu 5. Ten artykuł opisuje ramę czasową i kosztową, w której taki warunek musi się zmieścić, i nie wskazuje żadnego konkretnego.
10. Czego ta reguła nie rozstrzyga
Zamknięcie pozycji przed końcem dnia serwerowego jest jednym parametrem reguły wyjścia. Usuwa jeden składnik kosztu, jedną klasę ekspozycji i jedną klasę zdarzeń wykonawczych. Reszta pozostaje otwarta, a wyliczenie poniżej jest wyliczeniem tego, co ten parametr wprost pomija.
- Nie tworzy przewagi. Reguła zamykająca pozycje o wyznaczonej godzinie nie zmienia znaku wartości oczekiwanej warunku wejścia. Wariant A z sekcji 4 traci przy każdej liczbie transakcji dziennie i żaden sposób zapisania momentu zamknięcia tego nie odwraca.
- Nie rozstrzyga, czy obcięcie rozkładu jest korzystne. Time stop bezwzględny odbiera części pozycji czas, którego reguła dla nich zakładała. Rachunek w sekcji 7 pokazuje, że skutek może być dodatni albo ujemny, i że wielkość tego skutku jest wielkością mierzalną, a nie kwestią założenia.
- Nie chroni przed zdarzeniami w godzinach handlu. Cała prawa kolumna tabeli z sekcji 3 pozostaje w mocy. Zapis „ryzyko overnight: brak" opisuje wąski wycinek doby i nie da się go rozszerzyć na cały rozkład zmian kursu.
- Nie zastępuje odczytu ze specyfikacji. Godzina rolowania, dzień potrójnego naliczenia i terminy zmiany przesunięcia serwera są parametrami konkretnego pośrednika. Wszystkie liczby w tym artykule są ilustracjami mechanizmu, a nie wartościami do przepisania.
- Nie obejmuje wielkości pozycji. Rachunki prowadzone w pipsach na jedną transakcję o ustalonym wolumenie nie odpowiadają na pytanie, jaką część kapitału angażuje pojedyncza pozycja; to dział 9.
- Nie wskazuje okna obserwacji. Rozkład aktywności w dobie i wynikające z niego różnice w warunkach wykonania opisuje dział 4. Ten artykuł pokazuje wyłącznie, jak długość okna przekłada się na liczbę momentów oceny i na tempo narastania próby.
- Nie podaje logiki wejścia. Definicja wyjścia poza zakres, warunek jej unieważnienia i konsekwencje wyboru rodziny logiki dla kształtu rozkładu wyników należą do artykułu 8.7. Bez definicji ustalonej przed decyzją nie wolno nazywać żadnego naruszenia poziomu wybiciem ani wybiciem fałszywym — druga etykieta, nadana po powrocie ceny, jest opisem wyniku, nie regułą.
- Nie rozstrzyga, ile obserwacji wystarczy. Rachunek w sekcji 6 odpowiada na pytanie, ile transakcji potrzeba, żeby przewagę zadanej wielkości odróżnić od zera przy założeniu niezależności. Nie odpowiada na pytanie, czy ta przewaga w ogóle istnieje, i nie usuwa problemu zależności między transakcjami z jednego okna.
Zostaje pytanie, które ten artykuł zamyka od jednej strony i otwiera od drugiej. Reguła dzienna wymienia składnik kosztu zależny od czasu na wyższy udział składnika zależnego od liczby wejść oraz na ograniczenie odległości celu. Odwrotna wymiana — dopuszczenie rolowania w zamian za dłuższy dostępny czas i dalszy cel — jest przedmiotem artykułu 8.5, gdzie ten sam rachunek zostaje przeprowadzony od strony liczby nocy i potrójnego naliczenia. Który z dwóch układów jest wykonalny przy konkretnych ograniczeniach czasowych, rozstrzyga artykuł 8.10.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Czy handel w obrębie dnia oznacza, że na pewno nie zapłacę punktów swapowych?
Nie oznacza. Naliczenie dotyczy pozycji otwartych w chwili rolowania, a nie pozycji „trzymanych długo". Jeżeli Twoja ostatnia pozycja zostanie zamknięta kwadrans po tej chwili, zapłacisz pełną stawkę dobową, a w dniu potrójnego naliczenia — trzykrotność. Trzy przypadki graniczne rozkłada na czynniki sekcja 2.
Skąd wziąć godzinę rolowania obowiązującą na moim rachunku?
Ze specyfikacji instrumentu u własnego pośrednika oraz z jego komunikatów o czasie serwera. Potrzebujesz sześciu wartości: naliczenia dla pozycji długiej i krótkiej, dnia potrójnego naliczenia, godziny rolowania w czasie serwera, przesunięcia serwera wobec czasu uniwersalnego oraz terminów, w których to przesunięcie się zmienia. Żadnej z nich nie da się wyprowadzić z ogólnej zasady, bo wszystkie są parametrami konkretnego pośrednika.
Czy zamykanie pozycji przed końcem dnia zmniejsza ryzyko?
Usuwa jedną klasę ekspozycji — na zdarzenia zachodzące wtedy, gdy nie obserwujesz rynku — i usuwa lukę weekendową dla otwartej pozycji. Nie zmienia natomiast tego, co może się stać w godzinach, w których pozycja jest otwarta: luki śróddziennej, gwałtownego ruchu w oknie handlu ani poślizgu na wyjściu obronnym. Pełne rozdzielenie obu list zawiera sekcja 3. Samo pytanie o wielkość ryzyka wymaga przy tym podania sposobu ustalania wielkości pozycji, a to dział 9.
Ile transakcji dziennie powinna dawać reguła dzienna?
Liczba transakcji jest wynikiem reguły, a nie jej parametrem — ustalasz warunek wejścia i okno obserwacji, a liczba wychodzi sama. Zwiększanie jej przez rozluźnianie warunku zmienia regułę na inną, o której nic nie wiadomo. Co liczba transakcji zmienia, a czego nie zmienia: rośnie z nią bezwzględny koszt dnia i tempo narastania próby, nie zmienia się natomiast udział kosztu w wartości oczekiwanej jednej transakcji ani znak tej wartości. Rachunek dla trzech i ośmiu transakcji przeprowadza sekcja 4.
Czym różni się time stop od wyjścia obronnego?
Wyjście obronne reaguje na cenę, time stop na upływ czasu. Wyjście obronne ma poziom i uruchamia się, gdy cena go osiągnie; time stop ma warunek czasowy i uruchamia się niezależnie od tego, gdzie stoi cena. W regule dziennej występują zwykle dwa time stopy: względny, odmierzany od wejścia, oraz bezwzględny, wskazujący chwilę na zegarze serwera. Oba wymagają osobnego zapisu w polu powodu zamknięcia, bo dają wyniki o różnym rozkładzie — pokazuje to sekcja 7.
Czy handel w obrębie dnia jest tańszy od handlu z horyzontem kilkudniowym?
Płaci innym składnikiem, a który wychodzi drożej, rozstrzyga rachunek, nie nazwa stylu. Reguła dzienna nie płaci punktów swapowych, ale ogranicza odległość celu do tego, co mieści się w oknie handlu, więc koszt wejścia stanowi większą część zasięgu pojedynczej transakcji. Na wartościach ilustracyjnych z sekcji 5 wychodzi 8,3% celu wobec 4,0% przy regule kilkudniowej — przy czym ta druga liczba zależy od liczby dób odsetkowych i od znaku naliczenia, więc przy dłuższym utrzymaniu potrafi przekroczyć pierwszą, a przy naliczeniu dodatnim zejść poniżej zera. Jej rachunek przeprowadzają artykuł 8.5 i artykuł 8.6. Własne wartości podstawisz ze specyfikacji instrumentu.
Źródła i bibliografia
- Barber, B.M., Lee, Y.-T., Liu, Y.-J., Odean, T., „The Cross-Section of Speculator Skill: Evidence from Day Trading", Journal of Financial Markets, Vol. 18, 2014, s. 1–24 — analiza rachunków osób handlujących w obrębie dnia na giełdzie tajwańskiej; mniej niż jeden procent tej populacji osiągał przewidywalnie i wiarygodnie dodatnie wyniki nadwyżkowe po opłatach. Praca dotyczy rynku akcji z centralnym arkuszem zleceń, a nie detalicznego rynku walutowego, i nie zawiera danych o handlu na parach walutowych.
- European Securities and Markets Authority, komunikat o uzgodnieniu środków interwencji produktowej wobec opcji binarnych i kontraktów na różnicę, 27 marca 2018 — esma.europa.eu. Uzasadnienie środków powołuje się na dane krajowych organów nadzoru, według których w badanych okresach od 74 do 89 procent rachunków detalicznych kończyło z wynikiem ujemnym. Jest to zakres wartości z różnych jurysdykcji i różnych okresów, a nie jedna stała.
- MetaQuotes Software Corp., „Market Watch" — specyfikacja instrumentu w dokumentacji MetaTrader 5 — metatrader5.com. Okno specyfikacji zawiera pola opisujące naliczenie przy rolowaniu osobno dla pozycji długiej i krótkiej oraz wskazanie dnia tygodnia, w którym naliczenie jest potrójne. Wartości tych pól są parametrem konkretnego pośrednika i konkretnego instrumentu.
- Dyrektywa 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 stycznia 2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego — eur-lex.europa.eu. Okres czasu letniego w Unii Europejskiej rozpoczyna się w ostatnią niedzielę marca i kończy w ostatnią niedzielę października. W Stanach Zjednoczonych obowiązują inne terminy — od drugiej niedzieli marca do pierwszej niedzieli listopada, po zmianie wprowadzonej ustawą energetyczną z 2005 r. Rozbieżność obu kalendarzy jest źródłem okien opisanych w sekcji 1.
- Borio, C., McCauley, R., McGuire, P., Sushko, V., „Covered interest parity lost: understanding the cross-currency basis", BIS Quarterly Review, wrzesień 2016 — bis.org. Punkty forward odpowiadają różnicy stóp procentowych tylko przy zachowanej relacji parytetowej; utrzymujące się odchylenia pokazują, że kwotowanie terminowe nie jest prostym przeliczeniem tej różnicy. Praca opisuje rynek hurtowy i nie obejmuje marży pośrednika detalicznego.
Twój postęp w kursie
Oznacz lekcję po zapoznaniu się z materiałem. Samo otwarcie lub przewinięcie strony nie oznacza ukończenia; oznaczenie nie jest wynikiem egzaminu.