Oscylator Oscillator
Powiązane terminy
Gdzie w kursie
Wspominane w artykułach kursu (2)
- Forex a rynek długu: krzywa dochodowości i spready rentowności
- Średnie kroczące i wskaźniki trendu — jak mierzyć kierunek i siłę ruchu na Forex
Ostatnio pisaliśmy, że dolar jest najdroższy od roku, a złoty osłabł do głównych walut. Łatwo z tego wysnuć wniosek, że wakacje za granicą to w tym roku finansowy ból. Tyle że to półprawda.
Gdyby ktoś tydzień temu powiedział, że ropa potanieje o 10%, Iran odblokuje cieśninę Ormuz, a mimo to złoty się osłabi, wzruszyłbym ramionami. Przecież taniejąca ropa i koniec wojennego strachu to klasyczne paliwo dla naszej waluty.
Funt szterling kosztuje według NBP 4,98 zł i ociera się o psychologiczną granicę 5 zł — najdrożej od lat. Łatwo z tego zrobić nagłówek „brytyjska waluta w natarciu". Tyle że to mylący skrót.
Rynek walut potrafi odwrócić się w kilka dni. Dolar, który w połowie czerwca kosztował poniżej 3,66 zł, wrócił powyżej 3,72 zł — a złoty oddał większość świeżo wypracowanych zysków.
Większość tekstów o Forexie zaczyna się tak samo: największy rynek świata, dźwignia, miliony do zarobienia. My zaczniemy inaczej — od zdania, które brzmi prowokacyjnie, a jest po prostu prawdziwe: ty już handlujesz walutami.
Złoty rozpoczął tydzień od umocnienia. We wtorek 17 czerwca dolar kosztuje wedle NBP 3,6542 zł — o ponad dwa grosze mniej niż tydzień temu — a euro 4,2396 zł.
Środowy fixing NBP wypadł powyżej wtorkowego — euro podrożało o 0,29%, a dolar o 0,26%. Po publikacji tabeli złoty zaczął jednak odrabiać straty: po godz. 14:50 USD/PLN schodzi w okolice 3,6744 zł, wyraźnie poniżej dziennego maksimum 3,6838 zł.