Złotówka wobec funta brytyjskiego kosztuje 4,8940, natomiast kurs korony norweskiej do PLN to 0,3647. W szerszym ujęciu analizując rynek, widać wyraźne zmniejszenie zmienności, którą przez tygodnie podsycały polityczne sygnały z USA, rosnące napięcia handlowe oraz oczekiwania co do dalszych decyzji Rady Polityki Pieniężnej.
Na rynku krajowym stabilność złotego postrzegana jest jako efekt zrównoważonej polityki NBP i lepszych niż oczekiwano odczytów inflacyjnych na wrzesień. Analitycy wskazują, że polska waluta co prawda nie umacnia się wyraźnie wobec dolara czy euro, ale powstrzymała spadki z poprzedniego miesiąca, co w obecnych realiach rynkowych traktowane jest jako sukces. Według prognoz ekonomistów, do końca października PLN powinien utrzymać relatywną stabilność, o ile globalne ryzyka nie ulegną gwałtownemu zaostrzeniu.
Warto podkreślić, że kurs USD/PLN przez ostatnie dni porusza się w wąskim zakresie 3,66–3,68, a amerykański dolar uzyskuje niewielką przewagę głównie w godzinach sesji azjatyckiej oraz nocnej, po publikacji lepszych danych makroekonomicznych z USA. Równocześnie kurs euro do złotego pozostaje odporny na zawirowania w strefie euro, utrzymując się wyraźnie powyżej poziomu 4,25 zł. Ekonomiści powtarzają, że kluczowa dla dalszych rozstrzygnięć będzie polityka monetarna Europejskiego Banku Centralnego oraz tempo zmian inflacji w krajach Unii Europejskiej, a Polska, ze swoim 2,9% wzrostem CPI rok do roku, wygląda na tle Europy relatywnie bezpiecznie.
Szczególną uwagę zwraca obecnie kurs franka szwajcarskiego. Umocnienie CHF powyżej 4,56 zł wynika zarówno ze wzrostu popytu na waluty bezpieczne w obliczu rosnących napięć międzynarodowych, jak i chłodnej postawy Narodowego Banku Szwajcarii wobec dalszego luzowania polityki. Frank szwajcarski od dłuższego czasu pełni rolę „bezpiecznej przystani” dla inwestorów instytucjonalnych, co potwierdzają także wzmożone transfery kapitału w segmentach obligacji i inwestycji portfelowych. Im bliżej publikacji kolejnych danych z Europy i USA, tym wyższe jest zainteresowanie rynków tą walutą.
Na rynku walutowym funt brytyjski pozostaje stosunkowo stabilny, choć w piątek notował lekkie wybicie po serii pozytywnych sygnałów z Wielkiej Brytanii dotyczących produkcji przemysłowej. GBPLN utrzymuje się dziś powyżej bariery 4,88 zł, a kolejne dni mogą przynieść dalszą aprecjację, jeśli Bank Anglii nie zdecyduje się na kolejne ruchy w zakresie stóp procentowych. Zmiany na tej parze coraz częściej wynikają nie tylko z danych makro, lecz także z sentymentu globalnych inwestorów oraz dynamiki rynków obligacji po obu stronach kanału La Manche.
Perspektywa dla dolara kanadyjskiego w relacji do złotówki pozostaje neutralna, z kursem 1 CAD powyżej poziomu 2,3743 zł, a kanadyjska waluta w ostatnich sesjach odzwierciedla globalne trendy surowcowe – zwłaszcza na rynku energetycznym po najnowszych komunikatach z OPEC oraz USA. Polski rynek nie wykazuje tu większych niestabilności, a długoterminowe prognozy zakładają utrzymanie tej relacji w umiarkowanym zakresie.
Korona norweska, notowana dziś przy poziomie 0,3647 PLN, nie wywołuje większych emocji wśród inwestorów detalicznych, ale stanowi ważny wskaźnik dla analityków śledzących kondycję rynku surowców i politykę Norweskiego Banku Centralnego. Mocne dane dotyczące eksportu gazu i ropy z Norwegii mogą w najbliższych tygodniach generować lokalne wahnięcia na kursie NOK/PLN, choć obecny sentyment nie zapowiada gwałtownych zmian.
Ekonomiści zgodnie twierdzą, że złotówka pozostaje odporna nie tylko z powodu lokalnych fundamentów, lecz także determinacji NBP do koncentrowania polityki pieniężnej na stabilności. „Obserwujemy relatywną płynność na rynku złotego, a długoterminowe transakcje wciąż realizowane są na zdrowych poziomach spreadów” – oceniał dziś rano ekspert wywiadu rynkowego XTB. Wypowiedzi analityków z międzynarodowych banków potwierdzają, że Polska nie podąża ścieżką gwałtownych deprecjacji mimo rosnącej presji na rynku globalnym.
W szerszym kontekście kluczowe są prognozy na końcówkę roku: większość modeli makroekonomicznych przewiduje utrzymanie kursu USD/PLN na poziomie 3,63 do końca kwartału, z perspektywą umocnienia polskiej waluty w 2026 roku. Warunkiem stabilności jest tu przede wszystkim utrzymanie kontroli nad krajową inflacją i dalsza ostrożna polityka NBP, przy jednoczesnym śledzeniu kierunku działań Rezerwy Federalnej i Europejskiego Banku Centralnego.
Nie bez znaczenia są także trendy na rynku obligacji oraz ostatnie zmiany na rynku surowców, które – choć nie wywołały istotnych tąpnięć w wycenie złotego – wpływają na strategię inwestorów portfelowych. Kolejne posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej w listopadzie może przesądzić o oczekiwanym kierunku kursu, zwłaszcza wobec nadchodzących odczytów inflacyjnych z USA oraz Europy. Obecna sytuacja na polskiej walucie sprzyja stabilności zarówno w wymianie handlowej, jak i w rozliczeniach międzynarodowych przedsiębiorstw.
Złotówka potwierdza swą odporność na szoki polityczne i finansowe, a główne waluty światowe poruszają się wokół kluczowych poziomów technicznych. Zarówno dolar amerykański, frank szwajcarski, funt brytyjski, jak i korona norweska stają się miernikiem globalnego nastroju, w którym stabilność PLN traktowana jest jako wartość sama w sobie. Kursy walut, waluty oraz polski złoty na rynku Forex w połowie października wyznaczają obraz spokojnego końca roku zgodnie z oczekiwaniami inwestorów.