Narodowy Bank Polski opublikował dziś tabelę A kursów średnich (nr 045/A/NBP/2026). Wszystkie główne waluty zyskały względem złotego, co odzwierciedla utrzymującą się premię za ryzyko geopolityczne.
Dzisiejsze kursy średnie NBP kształtują się następująco: dolar amerykański (USD) – 3,6962 zł (+0,52%, tj. +0,0191 zł), euro (EUR) – 4,2782 zł (+0,10%, +0,0043 zł), frank szwajcarski (CHF) – 4,7262 zł (+0,12%, +0,0057 zł), funt szterling (GBP) – 4,9251 zł (+0,29%, +0,0143 zł), korona norweska (NOK) – 0,3827 zł (+0,50%), korona czeska (CZK) – 0,1754 zł (+0,11%), korona szwedzka (SEK) – 0,3999 zł (+0,03%), jen japoński (100 JPY) – 2,3415 zł (+0,08%), dolar kanadyjski (CAD) – 2,7042 zł (+0,34%), dolar australijski (AUD) – 2,5872 zł (+0,13%), forint węgierski (100 HUF) – 1,0933 zł (+1,24%), hrywna ukraińska (UAH) – 0,0845 zł (+0,72%), juan chiński (CNY) – 0,5348 zł (+0,26%), lej rumuński (RON) – 0,8399 zł (+0,11%), lira turecka (TRY) – 0,0838 zł (+0,24%), rand południowoafrykański (ZAR) – 0,2217 zł (+0,76%), real brazylijski (BRL) – 0,7021 zł (+0,11%), rupia indyjska (100 INR) – 4,0280 zł (+0,34%) oraz szekel izraelski (ILS) – 1,1958 zł (+0,03%). Pełna tabela kursów średnich NBP dostępna jest na stronie mybank.pl/kursy-walut/.
Kursy walut na żywo – godz. 15:30
Notowania rynkowe z serwisu mybank.pl/kursy-walut/na-zywo/ pokazują, że popołudniowa wycena złotego odbiega od porannego fixingu – rynek żyje szybciej niż raz dziennie aktualizowane kursy średnie NBP.
O godzinie 15:30 kursy na rynku międzybankowym prezentowały się następująco: dolar amerykański – 3,7052 zł (+0,24%, bid/ask: 3,7047/3,7056), euro – 4,2828 zł (+0,11%, bid/ask: 4,2822/4,2834), frank szwajcarski – 4,7423 zł (+0,34%, bid/ask: 4,7413/4,7432), funt szterling – 4,9431 zł (+0,37%, bid/ask: 4,9421/4,9441), dolar australijski – 2,5904 zł (+0,12%, bid/ask: 2,5893/2,5915), dolar kanadyjski – 2,7130 zł (+0,33%, bid/ask: 2,7126/2,7135), dolar hongkoński – 0,4739 zł (+0,27%, bid/ask: 0,4738/0,4739), dolar nowozelandzki – 2,1749 zł (+0,20%, bid/ask: 2,1744/2,1754), dolar singapurski – 2,8920 zł (+0,22%, bid/ask: 2,8916/2,8924), jen japoński (100 JPY) – 2,3454 zł (+0,17%, bid/ask: 2,3451/2,3458), korona norweska – 0,3841 zł (+0,36%, bid/ask: 0,3840/0,3842), korona szwedzka – 0,4007 zł (+0,20%, bid/ask: 0,4006/0,4008), korona czeska – 0,1755 zł (+0,04%, bid/ask: 0,1753/0,1756), korona duńska – 0,5732 zł (+0,09%, bid/ask: 0,5732/0,5733), forint węgierski (100 HUF) – 1,0889 zł (+0,40%, bid/ask: 1,0888/1,0890), lej rumuński – 0,8407 zł (+0,09%, bid/ask: 0,8397/0,8416), lira turecka – 0,0841 zł (+0,31%, bid/ask: 0,0840/0,0841), peso meksykańskie – 0,2075 zł (+0,14%, bid/ask: 0,2075/0,2075), rand południowoafrykański – 0,2212 zł (+0,21%, bid/ask: 0,2212/0,2213), real brazylijski – 0,6982 zł (+0,55%, bid/ask: 0,6980/0,6984), rupia indyjska (100 INR) – 4,0310 zł (+0,07%, bid/ask: 4,0303/4,0316), szekel izraelski – 1,1955 zł (+0,02%, bid/ask: 1,1952/1,1959), hrywna ukraińska – 0,0848 zł (+0,33%, bid/ask: 0,0843/0,0853) oraz bat tajlandzki – 0,1159 zł (+0,17%, bid/ask: 0,1159/0,1160). Pełne notowania w czasie rzeczywistym, w tym waluty egzotyczne, dostępne na mybank.pl/kursy-walut/na-zywo/.
Fixing a rynek live – skąd różnice? Kursy średnie NBP publikowane są raz dziennie, ok. godz. 12:00, i odzwierciedlają stan rynku z godzin porannych. Notowania na żywo z mybank.pl aktualizowane są co kilka sekund i pokazują bieżącą wycenę na rynku międzybankowym. W piątek popołudniu różnica między fixingiem a kursem live sięga nawet kilku groszy – np. frank szwajcarski na fixingu kosztuje 4,7262 zł, a na rynku live już 4,7423 zł (ponad 1,6 grosza więcej).
Dolar – główny beneficjent niepewności
Kurs dolara na fixingu NBP wyniósł dziś 3,6962 zł, co oznacza wzrost o ponad pół procenta. Na rynku live USD/PLN sięga już 3,7052 zł – to ponad 15 groszy więcej niż w połowie lutego, kiedy kurs oscylował w okolicach 3,55 zł.
Silny dolar to efekt globalnej ucieczki kapitału w bezpieczne aktywa (tryb risk-off) po eskalacji w Zatoce Perskiej. Para EUR/USD spadła poniżej 1,16, co potwierdza, że to przede wszystkim amerykańska waluta korzysta na obecnej sytuacji. Dodatkowo dolar wspierany jest oczekiwaniami, że Fed może wstrzymać obniżki stóp, jeśli drożejąca ropa naftowa podbije inflację w USA.
Euro – stabilnie, ale pod presją dolara
Kurs euro na fixingu NBP to 4,2782 zł, na rynku live nieco wyżej – 4,2828 zł. Para EUR/PLN utrzymuje się blisko poziomu 4,28 zł, co oznacza wyraźne osłabienie złotego w porównaniu z początkiem roku, gdy kurs znajdował się bliżej 4,22 zł. Na globalnym rynku to dolar zyskuje kosztem euro, co widać w spadku EUR/USD poniżej 1,16.
Frank i funt – bezpieczna przystań i siła funta
Frank szwajcarski tradycyjnie zyskuje w czasach niepewności. Fixing NBP po 4,7262 zł, ale na rynku live kurs sięga już 4,7423 zł – to różnica ponad 1,6 grosza. Dla kredytobiorców frankowych oznacza to wyższe raty, jeśli tendencja się utrzyma.
Funt szterling zyskuje dziś najsilniej spośród głównych walut – wzrost na rynku live wynosi +0,37%, a kurs GBP/PLN przekracza 4,94 zł. Brytyjska waluta zbliża się do psychologicznej bariery 5,00 zł.
Decyzja RPP – obniżka w cieniu wojny
Kluczowym wydarzeniem minionego tygodnia była środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych o 25 punktów bazowych – stopa referencyjna spadła do 3,75%. Była to pierwsza obniżka w 2026 roku, po dwumiesięcznej pauzie w styczniu i lutym.
Decyzja RPP zapadła pomimo gwałtownej zmiany otoczenia geopolitycznego. Jeszcze przed weekendem niemal wszyscy analitycy byli zgodni co do marcowej obniżki, jednak sobotni atak na Iran postawił ten konsensus pod znakiem zapytania. Część ekonomistów (m.in. z BNP Paribas) zaczęła rozważać scenariusz pauzy, argumentując, że rosnące ceny surowców energetycznych i osłabienie złotego tworzą ryzyko ponownej presji inflacyjnej.
RPP postawiła jednak na dane fundamentalne: inflacja CPI w styczniu spadła do 2,2% (poniżej celu NBP wynoszącego 2,5%), dynamika płac wyhamowała do 6,1% r/r, a nowa projekcja inflacyjna wskazuje na utrzymanie się inflacji w przedziale 1,6–2,9% w 2026 roku. Bank centralny najwyraźniej potraktował szok surowcowy jako czynnik przejściowy.
Reakcja rynku na obniżkę była jednoznaczna – złoty osłabił się bezpośrednio po decyzji. Kurs EUR/PLN skoczył z 4,26 do 4,28 zł. Analitycy XTB zwrócili uwagę, że NBP prawdopodobnie postrzega ryzyko związane ze wzrostem cen ropy jako czynnik przejściowy, jednak dalsze obniżki w tym roku stoją pod znakiem zapytania – szczególnie wobec słów członka RPP Henryka Wnorowskiego, który stwierdził, że dalsze luzowanie polityki pieniężnej powinno zostać wstrzymane do czasu wyjaśnienia sytuacji w Iranie.
Tło geopolityczne – Bliski Wschód
Od soboty 28 lutego, kiedy USA i Izrael przeprowadziły skoordynowaną operację wojskową przeciwko Iranowi, rynki finansowe żyją jednym pytaniem: jak długo potrwa eskalacja? Kluczowe skutki rynkowe to wzrost ceny ropy Brent (do 82 USD/bbl w poniedziałek, stabilizacja w okolicach 78 USD), skok cen gazu na europejskiej giełdzie TTF o ok. 100% w dwa dni, umocnienie dolara i złota (uncja powyżej 5 300 USD) oraz osłabienie walut rynków wschodzących, w tym złotego.
Dla polskiej gospodarki konflikt oznacza przede wszystkim wyższe ceny paliw. W ciągu zaledwie pięciu dni od ataku ceny na stacjach wzrosły o ok. 10%. Analitycy szacują, że w scenariuszu bazowym (krótka operacja) benzyna ustabilizuje się w przedziale 6,50–6,80 zł/l, a diesel podejdzie pod 7,00 zł/l. Wzrost cen paliw o 10% podbija wskaźnik CPI o ok. 0,3–0,5 pkt proc., co może wymusić ostrożność RPP w dalszym luzowaniu stóp.
Perspektywy – co dalej ze złotym?
W najbliższych dniach kluczowe będą dwa czynniki. Po pierwsze – rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Każda eskalacja (blokada Cieśniny Ormuz, rozszerzenie konfliktu na kraje sąsiednie) będzie oznaczać dalsze osłabienie złotego i wzrost cen surowców. Deeskalacja i rozmowy pokojowe mogłyby szybko odwrócić obecny trend.
Po drugie – rynki będą trawić konsekwencje obniżki RPP. Prezes Glapiński na czwartkowej konferencji zasygnalizował ostrożność w dalszym luzowaniu, a nowa projekcja inflacyjna – choć optymistyczna – nie uwzględnia w pełni skutków konfliktu w Iranie.
Prognozy banków na 2026 rok pozostają rozbieżne. Goldman Sachs i MUFG widzą dolara w okolicach 3,40–3,54 zł do końca roku (scenariusz deeskalacji), podczas gdy Crédit Agricole nie wyklucza kontynuacji rajdu USD/PLN w kierunku 3,80–3,87 zł. Dla euro analitycy PKO BP szacowali średnioroczny kurs bliższy 4,20 zł, ale obecna sytuacja stawia ten scenariusz pod znakiem zapytania.
Dla osób wymieniających waluty: obecne kursy są wyraźnie mniej korzystne dla kupujących waluty obce niż dwa tygodnie temu. Różnica między fixingiem NBP a kursami live sięga kilku groszy. Aktualne notowania w czasie rzeczywistym z cenami bid/ask sprawdzisz na mybank.pl/kursy-walut/na-zywo/, a do przeliczenia kwot skorzystaj z kalkulatora walutowego.
Źródła: NBP (kursy średnie, tabela A z dn. 06.03.2026), mybank.pl/kursy-walut/na-zywo/ (kursy rynkowe, godz. 15:30 CET).
Niniejszy komentarz ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady finansowej, rekomendacji inwestycyjnej ani oferty w rozumieniu przepisów prawa. Decyzje finansowe podejmowane na podstawie prezentowanych danych są wyłączną odpowiedzialnością czytelnika. Kursy walut na żywo mogą różnić się od kursów oferowanych przez banki i kantory.