Cóż, dane były w takim razie kontr-dolarowe (zwłaszcza na tle ostatnich informacji z FOMC, sugerujących luźną politykę monetarną w USA). Eurodolar nie schodził dziś poniżej 1,1370, a teraz jest przy 1,14. Tak więc mamy czas mocnego euro. W dłuższym terminie trzeba pamiętać jednak, że polityka EBC też raczej nie będzie jastrzębia. Oba banki centralne będą się licytować na gołębiość... Z drugiej strony, można patrzeć na to i tak, że posiadacze dolarów dopiero zaczynają realizować zyski. Ok. trzy kwartały temu, we wrześniu 2018, kreślono maksima powyżej 1,18.

Polskie monety...

...i banknoty. Sprzedaż detaliczna w maju wzrosła w Polsce tylko o 7,3 proc. r/r - tylko, bo prognozowano +8,3 proc. W cenach stałych uzyskano +5,6 proc. r/r, przewidywano zaś +7,2 proc.

Rozczarowała też produkcja budowlano-montażowa: osiągnięto +9,6 proc., choć krążyła prognoza wynosząca 16 proc.

USD/PLN jest na 3,73. Dziś był maksymalnie na 3,7430, teraz złoty ma więcej mocy. Na EUR/PLN widzimy 4,2520. Tutaj trzyma się stara, dobra, wąska konsolidacja.