Zaniepokojeni mogą być posiadacze funta brytyjskiego. Waluta ta traci na wartości kolejny dzień z rzędu wobec większości walut. Coraz bardziej prawdopodobna staje się obniżka stóp procentowych na lutowym posiedzeniu Banku Anglii a informacje makroekonomiczne napływające z Wysp również mogą niepokoić. Dzisiejsze publikacje o produkcji przemysłowej i wytwórczej były gorsze od prognoz rynkowych i oba odczyty były o -0,1% w listopadzie w porównaniu z październikiem 2007. GBPPLN jest obecnie na poziomie 4,7350 co z pewnością nie cieszy licznej grupy Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii.

Po południu przyszedł czas na publikacje informacji makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych. Pierwszym z nich był deficyt wymiany handlowej USA za miesiąc listopad. Okazał się on większy niż zakładano i wyniósł 63,1mld USD (prognoza 59,5mld USD). Powiększył się on głównie za sprawą drożejących surowców: ropy i złota. Jednak rynek nie zareagował na tą słabszą daną. Po zakończeniu sesji w Europie poznamy grudniowy deficyt budżetowy w USA. Zakładamy, że wzrośnie on o 10mld USD.

Po wczorajszej wypowiedzi szefa FED Bena Bernanke, którego wypowiedź została zinterpretowana jako zapowiedź obniżki stóp procentowych o 50pb na najbliższym posiedzeniu FOMC na Wall Street zapanował optymizm i indeksy powędrowały na północ. Również najważniejsze giełdy europejskie odnotowują dzisiaj lekkie wzrosty, czego nie można powiedzieć o naszym rodzimym parkiecie, który już kolejną sesję znajduje się pod kreską. Na półtora godziny przed zamknięciem sesji znajdowaliśmy się na poziomach o -0,7% poniżej wczorajszego zamknięcia.

Na koniec nasuwa się pytanie. Czy FED obetnie stopę procentową o 50pb czy może 25pb ? Odpowiedź powinniśmy poznać w następnym tygodniu kiedy opublikowane zostaną wskaźniki inflacji PPI i CPI ze Stanów Zjednoczonych. Jeżeli będą one dość wysokie (szczególnie inflacja CPI) FED będzie miał ciężki orzech do zgryzienia. Czy pobudzać gospodarkę kosztem rosnącej inflacji i obniżyć stopę rezerw federalnych o 50pb czy dokonać delikatniejszego cięcia o 25pb i w ten sposób również uniknąć wysokiej inflacji w przyszłości. Obniżka o 25pb na pewno wzmocniłaby dolara wobec innych walut.