Spadki te oznaczają też, że dolar w relacji do złotego jest najsłabszy od kwietnia 1996 roku, euro od maja br., a szwajcarski frank równie niskie poziomy notował ostatnio w lipcu 2001 roku.

Źródłem obserwowanego wzmocnienia polskiej waluty jest wciąż rosnący apetyt na ryzyko, co przekłada się na większy popyt na waluty krajów zaliczanych do rynków wschodzących. Złotego wzmacnia również, otwierające drogę do rekordów wszech czasów, wybicie kursu EUR/USD ponad poziom 1,42 dolara.

W najbliższych godzinach, ale również i dniach, te dwa czynniki w głównej mierze będą determinować zachowanie USD/PLN, EUR/PLN i CHF/PLN. Drugorzędne znaczenie będą natomiast miały publikowane w następnym tygodniu liczne dane makroekonomiczne z Polski oraz wyniki wyborów parlamentarnych.