Niewielkim wahaniom, wręcz dryfowaniu kursów polski par, sprzyjały również niewielkie wahania na rynku eurodolara oraz oczekiwanie na wyniki rozpoczynającego się dziś posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej.

Większość analityków uważa, że Rada w środę na zakończenie dwudniowego posiedzenia, zdecyduje o podwyższeniu głównej stopy procentowej o 25 punktów bazowych do poziomu 4,75 proc. Byłaby to już trzecia podwyżka kosztu pieniądza w tym roku w podobnym wymiarze. Wcześniej, w obawie przed wzrostem inflacji, Rada zdecydowała się na podobny krok na kwietniowym i czerwcowym posiedzeniu.

Posiedzenie RPP nie będzie jednak głównym czynnikiem determinującym notowania złotego zarówno dziś, jak i w kolejnych dniach. Polska waluta przede wszystkim powinna pozostawać pod wpływem notowań EUR/USD oraz sytuacji na giełdach. Osłabienie dolara, przy dalszej poprawie klimatu inwestycyjnego na rynkach akcji, stanowić będzie impuls do spadku kursów USD/PLN i EUR/PLN.

Odwrotne reakcje eurodolara i giełd, będą zaś stanowić pretekst do osłabienia złotego. Tak jak to ma miejsce obecnie. O godzinie 9:24 kurs USD/PLN testował poziom 2,8084 zł, natomiast kurs EUR/PLN 3,8312 zł. Oznacza to odpowiednio wzrost o 0,4 i 0,3 grosza wobec poziomów z poniedziałkowego zamknięcia.