Ostatnie godziny obrotu na rynkach finansowych przyniosły dalsze podbicie awersji wśród inwestorów. Kolejne obostrzenia „COVIDowe” we Francji i rekordy zakażeń w Europie, USA czy Polsce podbijają defensywne nastawienie wśród uczestników rynku. Dodatkowo wczoraj na rynku pojawiły się informacje, iż pomimo miękkiego terminu dla dystrybucji szczepionki – 1Q21 to do końca 2021r nie uda się najpewniej jej rozprowadzić wśród wszystkich krajów UE. EUR/PLN pozostaje jednak pod 4,60 PLN, który wydaje się być kluczowym oporem oddzielającym nas od ewentualnej, kolejnej fali deprecjacji.
W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych wskazań makro z rynku krajowego. Również szeroki kalendarz makro na dziś nie zawiera kluczowych wskazań.
Z rynkowego punktu widzenia po raz kolejny testujemy okolice 4,6 PLN za euro. Wybicie tego zakresu otwierałoby drogę do podbicia na 4,6320 PLN a więc szczyty z marca na parze.