Pierwsze godziny obrotu w nowym tygodniu nie przynoszą znaczących zmian w układzie sił na rynkach. Eurodolar stabilizuje się przy 1,13 USD, chociaż warto zaznaczyć, iż w piątek kurs był już przy 1,1380 USD, co sugeruje możliwe wygenerowanie impulsu korygującego. Ponadto na szerokim rynku widać lekkie transfery w kierunku walut surowcowych po weekendowych, relatywnie dobrych, danych z Chin dot. handlu. W przypadku oceny kwotowań PLN widoczne jest lekkie odbicie na parach, po ostatnim umocnieniu złotego. Szczególnie widoczne jest to na zestawieniu z euro oraz funtem, co wynika w dużej mierze z tendencji z rynków bazowych. Kluczową kwestią wydaje się być zachowaniem eurodolara, gdzie próba rozegrania odbicia na USD powinna rzutować na nastroje, również wokół PLN.

W trakcie dzisiejszej sesji warto bliżej przyjrzeć się odczytowi produkcji przemysłowej dla Niemiec i Czech, z zastrzeżeniem iż są to historyczne dane za kwiecień. Ponadto o 15:45 zaplanowane jest wystąpienie Lagarde (EBC).

Z rynkowego punktu widzenia najbliżej mocniejszego ruchu, korekty wzrostowej, wydają się być zestawienia z euro oraz funtem. Sam koszyk BOSSA PLN nieznacznie koryguje ostatnie wzrosty.