Ostatnie godziny obrotu na rynku walutowym przyniosły dość ciekawy „twist” na głównej parze walutowej. W godzinach popołudniowych kurs oscylował jeszcze blisko 1,1620 USD, aby w ciągu godziny ponownie znaleźć się poniżej 1,1570 USD. Umocnienie dolara zbiegło się z godziną publikacji danych makro z USA, gdzie produkcja przemysłowa za wrzesień wyniosła 0,3% m/m, niwelując nieco słabsze nastroje wokół USD po niedawnych słabym wskazaniu sprzedaży detalicznej. Dziś w kalendarzu mamy natomiast minutes z ostatniego posiedzenia FED. Lokalnie warto wspomnieć o nieco słabszym wskazaniu z krajowego rynku pracy, co wpisuje się w scenariusz lekkiego schłodzenia rynku pracy. Regionalnie warto bliżej przyjrzeć się kwotowaniom węgierskiego forinta gdzie deklaracja MNB, dot. potencjalnej normalizacji polityki monetarnej w połączeniu z ostatnimi zakupami złota, przyniosła wyraźną poprawę nastrojów wokół HUF.

W trakcie dzisiejszej sesji otrzymamy pakiet twardych danych makro z obszaru przemysłu za wrzesień. Dynamika produkcji przemysłowej szacowana jest na 4,3% r/r, a budowlano - montażowej na 18% r/r. PPI oczekiwany jest na poziomie 2,9% r/r. Na szerokim rynku warto bliżej przyjrzeć się odczytom inflacyjnym z UK ora Strefy Euro oraz na koniec dnia publikacji protokołu z ostatniego posiedzenia FED.

Z rynkowego punktu widzenia na PLN nie dzieje się zbyt dużo – kursy wobec EUR oraz USD pozostają w ramach szerszych ruchów konsolidacyjnych. Najciekawiej prezentuje się spadek notowań CHF/PLN do okolic wsparcia na 3,7265 PLN, niemniej dynamika ruchu pozostaje ograniczona.