Początek nowego tygodnia na globalnym rynku FX nie przyniósł istotniejszych zmian. Ciekawiej było za to na rynkach akcyjnych (spadki na głównych indeksach) oraz dłużnych (dalsze wzrosty rentowności długu USA). Wraz z lekkim umocnieniem japońskiego jena i spadkiem kwotowań juana (po luzowaniu PboC) sugeruje to lekki układ awersji do ryzyka, co z kolei jest negatywne dla walut EM. Dynamiki zmian były jednak ograniczone z uwagi na brak nowych impulsów makroekonomicznych. Złoty pozostaje w szerszej konsolidacji wyczekując na klarowny sygnał z rynku bazowego.
W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych publikacji makroekonomicznych z kraju. Na szerokim rynku warto bliżej przyjrzeć się wskazaniom inflacyjnym z regionu CEE (Czechy/Węgry) za wrzesień.
Z rynkowego punktu widzenia notowania EUR/PLN kierują się w stronę górnego ograniczenia zakresu wahań w okolicach 4,34 PLN. Analogiczny układ widoczny jest na USD/PLN gdzie kurs podbił do strefy podaży na 3,76-3,8522 PLN.