... premier Theresa May miała odrzucić propozycje Michela Berniera dotyczące rozwiązania problemu granicy pomiędzy dwoma Irlandiami w momencie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Jeżeli szefowa brytyjskiego rządu nie dostanie „kredytu wsparcia” ze strony UE, to może to osłabić jej pozycję podczas corocznych obrad Partii Konserwatywnej w dniach 30.09-03.10, gdzie najpewniej zmierzy się ona z silną opozycją zwolenników Brexitu… Ten czynnik (ryzyko utraty przywództwa przez May we własnej partii) wydaje się nie być brany pod uwagę przez inwestorów na rynku funta, a może (gdyby rzeczywiście zaistniał) wprowadzić ogromne komplikacje, ze znacznym wzrostem scenariusza braku porozumienia z UE włącznie. W najbliższych godzinach zerkamy, zatem na wieści z Salzburga.
Na wykresie GBPUSD powróciliśmy do wnętrza kanału. To może nasilać presję na rozwinięcie korekty. Kluczowa strefa obrony to teraz 1,3045-80.
W przypadku EURUSD wzrosło znaczenie strefy oporu przy 1,1680-1,1715, oraz scenariusza ponownego zejścia w stronę 1,1650-58. Naruszenie tej bariery może dać spadek w okolice mocnego wsparcia +/- 1,1550.
Dzisiejsze dane z USA z rynku nieruchomości były mniejszej wagi, rynek czeka już na przyszłotygodniowe posiedzenie FED.