Wydarzeniem weekendu jest opublikowanie wspólnej deklaracji kończącej szczyt G7. Z uwagi na różnice dot. ceł nałożonych przez USA m.in. na towary z Kanady publikacja dokumentu stała pod znakiem zapytania. Rynek dostrzega jednak napięcia, co przynosi mocniejszego jena oraz wyraźną słabość dolara kanadyjskiego. Trudno jednak mówić o mocniejszej zmianie na amerykańskim odpowiedniku, co powoduje, iż większość walut pozostaje stabilna. W szerszym ujęciu PLN przeszedł w stan lokalnej konsolidacji po tym jak odbicie z 4,3370 EUR/PLN sprowadziło kurs do okolic 4,27-4,28 PLN. Lokalnie inwestorzy zakładają, iż szczyt odbicia gospodarczego jest już za nami, co dodatkowo podbija scenariusz obniżenia projekcji ścieżki inflacji w kolejnych kw.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych kluczowych publikacji makroekonomicznych z kraju. Również na szerokim rynku brak jest istotniejszych wydarzeń. Uwaga rynków może skupić się na zakończeniu szczytu G7.

Z rynkowego punktu widzenia na większości par związanych z PLN obserwujemy przejście w lokalne stany konsolidacyjne. Również koszyk BOSSA PLN sygnalizuje potencjalną „pauzę” w odbiciu – ponownie kluczowym czynnikiem dla kontynuacji impulsu jest zachowanie USD.