
Data dodania: 2018-05-24 (21:57)
Sytuacja na rynku: Wieczorem media podają, iż prezydent USA Donald Trump stwierdził, iż spotkanie z Kim Jong Unem, przywódcą Korei Północnej, jednak się nie odbędzie – i że nie byłoby ono właściwe w tym momencie.
Trump zrzuca winę na Kima: przyczyną odwołania czerwcowego spotkania ma być to, że KRLD ogłaszała, iż to ona takowego spotkania zażądała. Takie ujęcie sprawy obniża oczywiście rangę Trumpa, ten więc napisał, iż Kim zaczął wyrażać postawę otwartej wrogości wobec USA. Z drugiej strony, prezydent nie wyklucza spotkania w przyszłości: chce jednak, jak widać, wymusić na Kimie większą pokorę. Sprawy stanęły zatem w impasie.
Co natomiast dzieje się na eurodolarze? Krótko po 16:00 notował poziom 1,1750, co było dziennym maksimum i wyrazem delikatnego wzmocnienia euro. Potem notowania spadły, następnie znów nieco wzrosły – i kolejny raz się obniżyły. Teraz klarują się przy 1,1725. Przypomnijmy, że poranne minima to mniej niż 1,17.
Mieliśmy dziś jastrzębi głos z Fed: p. Robert Kaplan stwierdził, iż optuje nawet i za czterema podwyżkami stóp w tym roku. To właśnie jest – jego zdaniem – potrzebne, jeśli mamy mówić o osiągnięciu pewnego poziomu równowagi i neutralności. Z drugiej strony, p. Bostic mówił, iż zwiększone napięcie geopolityczne może pogarszać sentyment gospodarczy. Kwestie międzynarodowe pojawiły się też w zapiskach z obrad EBC – mowa tam była m.in. o tym, iż światowej gospodarce zagraża narastająca atmosfera protekcjonizmu.
Niemiecki odczyt PKB za I kw. 2018 wpisał się w prognozy, osiągnięto +0,3 proc. k/k oraz +1,6 proc. r/r. Indeks zaufania konsumentów GfK spadł z 10,8 pkt do 10,7 pkt, oczekiwano utrzymania wcześniejszego poziomu, ale zmiana była ostatecznie niewielka. Dobrze wypadła kwietniowa dynamika sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii: +1,6 proc. m/m i +1,4 proc. r/r, gdy oczekiwano +0,7 proc. m/m oraz +0,1 proc. r/r. Do tego poprawiono rezultaty z marca. Rynek poprowadził dziś parę GBP/EUR do 1,1445 (a minima notowane ranem to mniej niż 1,14), niemniej wieczorem kurs spadł, euro się wzmocniło.
Temat PLN
Para funt-złoty zeszła dziś do 4,8915, potem jednak wzrosła, przez moment nawet do 4,9260. Zasadniczo można rzec, iż w początkach drugiej połowy kwietnia rozwinął się dość ostry trend wzrostowy, tak więc złoty traci. Okolica 4,93 jest na razie oporem. We wrześniu 2017 roku wybroniła się i potem przyszło umocnienie PLN. Ale teraz, jak się wydaje, sytuacja złotego jest nieco inna. Miesiące mijają i inne banki centralne powoli wchodzą w jastrzębie nastroje, zaś RPP nie zmienia nastawienia.
Co więcej, złoty w ogólności traci też do dolara i euro. Na USD/PLN mamy 3,6750 i nie jest tu wielkim pocieszeniem fakt, że wczoraj byliśmy chwilami nawet i 2 grosze wyżej. Na euro-złotym zakreślono dziś kolejny szczyt, przy 4,3160 – tak więc symboliczna "trzydziestka" jest pokonana jako opór.
Co natomiast dzieje się na eurodolarze? Krótko po 16:00 notował poziom 1,1750, co było dziennym maksimum i wyrazem delikatnego wzmocnienia euro. Potem notowania spadły, następnie znów nieco wzrosły – i kolejny raz się obniżyły. Teraz klarują się przy 1,1725. Przypomnijmy, że poranne minima to mniej niż 1,17.
Mieliśmy dziś jastrzębi głos z Fed: p. Robert Kaplan stwierdził, iż optuje nawet i za czterema podwyżkami stóp w tym roku. To właśnie jest – jego zdaniem – potrzebne, jeśli mamy mówić o osiągnięciu pewnego poziomu równowagi i neutralności. Z drugiej strony, p. Bostic mówił, iż zwiększone napięcie geopolityczne może pogarszać sentyment gospodarczy. Kwestie międzynarodowe pojawiły się też w zapiskach z obrad EBC – mowa tam była m.in. o tym, iż światowej gospodarce zagraża narastająca atmosfera protekcjonizmu.
Niemiecki odczyt PKB za I kw. 2018 wpisał się w prognozy, osiągnięto +0,3 proc. k/k oraz +1,6 proc. r/r. Indeks zaufania konsumentów GfK spadł z 10,8 pkt do 10,7 pkt, oczekiwano utrzymania wcześniejszego poziomu, ale zmiana była ostatecznie niewielka. Dobrze wypadła kwietniowa dynamika sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii: +1,6 proc. m/m i +1,4 proc. r/r, gdy oczekiwano +0,7 proc. m/m oraz +0,1 proc. r/r. Do tego poprawiono rezultaty z marca. Rynek poprowadził dziś parę GBP/EUR do 1,1445 (a minima notowane ranem to mniej niż 1,14), niemniej wieczorem kurs spadł, euro się wzmocniło.
Temat PLN
Para funt-złoty zeszła dziś do 4,8915, potem jednak wzrosła, przez moment nawet do 4,9260. Zasadniczo można rzec, iż w początkach drugiej połowy kwietnia rozwinął się dość ostry trend wzrostowy, tak więc złoty traci. Okolica 4,93 jest na razie oporem. We wrześniu 2017 roku wybroniła się i potem przyszło umocnienie PLN. Ale teraz, jak się wydaje, sytuacja złotego jest nieco inna. Miesiące mijają i inne banki centralne powoli wchodzą w jastrzębie nastroje, zaś RPP nie zmienia nastawienia.
Co więcej, złoty w ogólności traci też do dolara i euro. Na USD/PLN mamy 3,6750 i nie jest tu wielkim pocieszeniem fakt, że wczoraj byliśmy chwilami nawet i 2 grosze wyżej. Na euro-złotym zakreślono dziś kolejny szczyt, przy 4,3160 – tak więc symboliczna "trzydziestka" jest pokonana jako opór.
Źródło: Tomasz Witczak, FMC Management
Komentarz walutowy dostarczyła firma:
Financial Markets Center Management
Financial Markets Center Management
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Dolar wróci silniejszy?
09:46 Poranny komentarz walutowy XTBAmerykański dolar padł ofiarą oczekiwanych zmian w polityce handlowej Stanów Zjednoczonych. Jednak wciąż nie jest jasne, jak wiele z tych zmian naprawdę znajdzie odzwierciedlenie w rzeczywistości. Obecna sytuacja stanowi ekstremum, które wciąż może doczekać się korzystnych dla globalnej gospodarki, jak i amerykańskiego dolara rezultatów. Polityka Trumpa - jak dotąd chaotyczna i wymierzona w Chiny spowodowała niemal całkowite embargo i zawieszenie wymiany handlowej między dwiema największymi gospodarkami świata.
Przesilenie?
09:33 Raport DM BOŚ z rynku walutAdministracja Donalda Trumpa czuje się coraz mniej komfortowo z obecną sytuacją na rynkach finansowych? Wczoraj wieczorem rynki obiegły informacje z zamkniętego spotkania Sekretarza Skarbu z inwestorami organizowanego przez bank inwestycyjny JP Morgan - atmosfera była nerwowa, a Scott Bessent miał powiedzieć, że obecna sytuacja handlowa z Chinami jest nie do utrzymania i spodziewa się on rozpoczęcia negocjacji i deeskalacji.
Kolejne dobre wiadomości z USA
07:32 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWczoraj na Wall Street widoczne było odreagowanie poniedziałkowych spadków. Skala wzrostów w UAS przewyższyła te osiągnięte w Europie. SP500 zdołał zyskać 2,5 proc. podczas gdy Dax jedynie 0,4 proc. Na GPW WIG 20 urósł o 2,1 proc. Dolar lekko zyskał na wartości. Kurs EUR/USD spadł i osiągnał poziom bliski 1,13. Na rynku długu widoczny był wzrost rentowności amerykańskich papierów dłuznych na krótkim końcu. Te z długim terminem zapadalności obniżyły się.
Powell jako kozioł ofiarny Trumpa?
2025-04-22 Raport DM BOŚ z rynku walutWojna handlowa nie wychodzi prezydentowi USA na dobre. Chińczycy nie myślą o tym, aby zacząć rozmawiać z Amerykanami, aby przełamać impas, który zmierza w stronę "zimnej wojny handlowej", a negocjacje z krajami, które wyraziły taką chęć w zamian za 90 dniowe zwolnienie z podwyższonych taryf celnych, idą wolno. W zeszłym tygodniu Trump pisał o dużych postępach w rozmowach z Japonią, tymczasem nie ma sygnałów, aby porozumienie miało zostać szybko podpisane.
Czy Trump zwolni szefa Fed?
2025-04-22 Poranny komentarz walutowy XTBChoć poniedziałek był dniem wolnym w wielu europejskich gospodarkach, handel na Wall Street trwał już normalnie. Początek tego tygodnia nie jest jednak dobry dla amerykańskiego dolara, gdyż prezydent Trump próbuje podważać niezależność banku centralnego i kolejny raz w social media wskazuje na chęć zastąpienia Jerome Powella. Oprócz tego wciąż pojawiają się ogromne niepewności dotyczące handlu międzynarodowego, który w niedługim czasie może mieć coraz większy wpływ na amerykańską gospodarkę.
EBC tnie stopy. Cła mogą mieć skutek dezinflacyjny
2025-04-18 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWczoraj EBC zgodnie z szerokimi oczekiwaniami rynku obniżył koszt pieniądza w strefie euro o 25 punktów bazowych. Decyzja była jednogłośna. Pojawiły się głosy o redukcję w wysokości 50 pb ale nie uzyskały one poparcia. Kurs EUR/USD był niewrażliwy na te doniesienia i poruszał się w wąskiej konsolidacji pomiędzy poziomami 1,1380 a 1,1350. Kolejne cięcie EBC wynikało w dużej mierze ze wzrostu niepewności gospodarczej, którą wywołuje polityka Donalda Trumpa.
Próba odreagowania spadków
2025-04-17 Poranny komentarz walutowy XTBRynki finansowe poruszają się obecnie po grząskim gruncie, na który wpływają napięcia geopolityczne i wskaźniki ekonomiczne. Wall Street doświadczyło wczoraj znacznego spadku, spowodowanego wyprzedażą akcji technologicznych po wprowadzeniu przez Donalda Trumpa ograniczeń dotyczących sprzedaży chipów do Chin. Nasdaq spadł o 3,1%, S&P 500 o 2,25%, a Dow Jones o 1,7%. Mimo to kontrakty terminowe na indeksy amerykańskie są notowane nieznacznie wyżej, co wskazuje na potencjalne ożywienie.
Powell pozostaje wciąż “jastrzębi”. Dziś decyzja EBC
2025-04-17 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersDzisiejsza decyzja Europejskiego Banku Centralnego stanowi kluczowy punkt tygodnia na rynkach finansowych, jednak oczekiwania co do niespodzianek ze strony EBC są ograniczone. Po krótkim okresie niepewności co do możliwości kolejnej obniżki stóp procentowych, rynki niemal w pełni zdyskontowały taki scenariusz. Tradycyjnie EBC nie ulega presji krótkoterminowych wydarzeń i zmienia swoje nastawienie stopniowo.
Perspektywy przełomu jednak nie widać?
2025-04-16 Raport DM BOŚ z rynku walutJak na razie nic nie wskazuje na to, aby Amerykanie i Chińczycy mieli zasiąść do stołu rozmów, aby rozładować wzajemny impas w polityce handlowej. Każdego dnia dowiadujemy się raczej o kolejnych działaniach wymierzonych w przeciwnika, choć nie są one tak "eskalujące" jak te z ubiegłego tygodnia. Dzisiaj agencje piszą o 245 proc cłach Trumpa na wybrane chińskie produkty - chodzi głównie o igły i strzykawki, oraz zaostrzenie eksportu zaawansowanych chipów przez Nvidię (wcześniej ustalono, że układy H20 miały jednak nie podlegać kontroli sprzedaży do Chin).
Rynek walutowy nie wykazuje paniki
2025-04-16 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersOd „Dnia Wyzwolenia” w USA, który miał miejsce 2 kwietnia, sytuacja geopolityczna i gospodarcza uległa dynamicznym zmianom. Wprowadzenie ceł, ich częściowe zawieszenie, rozpoczęcie negocjacji bez widocznych perspektyw na przełom, a także zapowiedzi kolejnych barier handlowych – wszystko to znalazło odzwierciedlenie na rynkach finansowych.