W Warszawie, dzień rozpoczął się wprawdzie od minimalnych wzrostów, ale wystarczyło niewielkie pogorszenie na zachodnich parkietach Europy, a u nas ponownie zagościła czerwień. Po południu dołączyli amerykańscy gracze, którzy ruszyli z zakupami akcji i to prawdopodobnie uratowało naszą sesję przed dalszym osuwaniem. Finalnie, WIG 20 zakończył sesję na plusie, zyskując 0,21% przy bardzo skromnych obrotach, które sięgnęły w ciągu dnia 400 mln zł.
Kalendarz makroekonomiczny nie zachwycał wczoraj ani ilością informacji, ani optymizmem. Dowiedzieliśmy się jedynie, jak w kwietniu kształtował się niemiecki przemysł. Informacje mówią o spadku o 2% i tym samym skorygowane roczne dane również odnotowały spadek o 0,5%. W Stanach Zjednoczonych, o godz. 18:30 (czasu polskiego) ostatnie wystąpienie przed 15 czerwca miała szefowa Fed, Jannet Yellen. Pani Prezes oceniła, że pozytywne czynniki w gospodarce USA wciąż przeważają nad negatywnymi. Ponadto, dodała, że sytuacja w Stanach Zjednoczonych nadal uzasadnia stopniowe podwyżki stóp procentowych. Jednocześnie nie wskazała jednak, kiedy ta podwyżka miałaby nastąpić.
Podczas dzisiejszych notowań kalendarz makroekonomiczny przedstawia się znacznie ciekawiej. Poznamy między innymi wielkość kwietniowej produkcji przemysłowej w Niemczech oraz w Hiszpanii. Dowiemy się również, o ile finalnie wzrósł PKB w strefie euro.
Sesja w USA: Poniedziałkowa sesja na Wall Street przebiegała pod znakiem wzrostów głównych indeksów. Ich skala zmniejszyła się po wystąpieniu prezes Fed, która stwierdziła, że sytuacja w gospodarce Stanów Zjednoczonych wciąż uzasadnia stopniowe podwyżki stóp procentowych. Finalnie, indeks Dow Jones Industrial Average zyskał 0,64%, S&P 500 wzrósł o 0,49%, natomiast Nasdaq Composite o 0,53%.
Waluty: Poniedziałek dla EURUSD zakończył się spadkiem o 0,04% do poziomu 1,1363.
Kurs EURGBP wzrósł o 0,40% i osiągnął poziom 0,7860, natomiast EURJPY zyskał 0,84% i dotarł do poziomu 122,11.
Polska waluta dziś rano wyceniana jest przez rynek następująco: 4,3555 PLN za euro, 3,8324 PLN za dolara amerykańskiego, 3,9557 PLN za franka szwajcarskiego oraz 5,5663 PLN za funta szterlinga.
Surowce:Złoto zakończyło wczorajsze notowania wzrostem o 0,58% do poziomu 1247,34 USD za uncję. Srebro natomiast zyskało 0,67% i osiągnęło poziom 16,475 USD za uncję. Wyraźnie rosły ceny ropy naftowej, co pomagało notowaniom koncernów paliwowych. Odmiana WTI zakończyła dzień na poziomie 49,65 USD za baryłkę, zyskując tym samym 2,12%, natomiast odmiana Brent zyskała 1,69% i była notowana po 50,48 USD za baryłkę.