Data dodania: 2023-09-18 (10:50)
Na rynek powróciła zmienność. W piątek wobec rozliczania kontraktów terminowych obserwowaliśmy spore cofnięcie na rynku akcji, ale w tym tygodniu zmienność wcale nie musi być mniejsza. Czeka nas wiele decyzji banków centralnych, a wisienka zostanie zaserwowana zaraz na samym początku. Od dawna oczekiwana decyzja Rezerwy Federalnej będzie opublikowana w najbliższą środę o godzinie 20:00. To czy Fed stopy podniesie czy nie, nie ma większego znaczenia. Większe znaczenie ma retoryka, która zaserwuje nam najważniejszy bank centralny na świecie.
W zeszłym tygodniu EBC zaserwował nam sporo zmienności na rynku. Bank dostarczył podwyżkę, ale jednocześnie wskazał, że najprawdopodobniej jest to już koniec podwyżek. Bank utrzymał dosyć wysokie prognozy dotyczące inflacji, ale wskazuje, że w terminie prognozy uda się osiągnąć cel. To właśnie sugestia końca podwyżek doprowadziła do sporych ruchów na rynku – euro straciło grunt „pod stopami”, a europejskie indeksy rozpoczęły mocną szarżę na północ. W piątek duża część ruchów została zniesiona, ale wydźwięk pozostaje bez zmian – EBC osiągnął szczyt, teraz czeka nas stabilizacja i prawdopodobnie w perspektywie kilku-kilkunastu miesięcy czekają nas pierwsze obniżki. To właśnie ewentualna zmiana retoryki lub jej utrzymanie będzie kluczowe dla inwestorów czekających na decyzję Fedu. Jeśli ten zdecyduje się na utrzymanie stóp procentowych bez zmian (tego oczekuje rynek), ale wskaże że wciąż dalsze podwyżki są prawdopodobne, dolar może zyskać, a indeksy giełdowe stracić. Fed ma w zasadzie podstawę do tego, żeby utrzymać jastrzębią retorykę: ceny nieruchomości zaczynają powoli odbijać, postawa konsumentów w postaci sprzedaży detalicznej wypada pozytywnie, a inflacja PPI za sprawą wysokich cen benzyny bardzo mocno wzrosła. Oczywiście Fed wie o tym, że na niektóre rzeczy ma bardzo ograniczony wpływ. Takim czymś jest oczywiście ropa naftowa. Jesteśmy po sierpniowym raporcie z rynku pracy, który pokazał najwolniejszy wzrost zatrudnienia od wielu miesięcy, a stopa bezrobocia w końcu odbiła (choć w związku z pojawieniem się większej ilości osób na rynku pracy). To właśnie te dane, które pokazują w końcu spowolnienie mogą przekonać Fed, że dalsze podwyżki nie mają sensu i pora na dłuższe utrzymanie stóp. W takim wypadku możliwa byłaby reakcja antydolararowa. Oprócz tego możliwy jest też scenariusz gołębiej podwyżki, tak jak zrobił to EBC. Ostatnia podwyżka i jasne wskazanie, że jest to w zasadzie koniec cyklu.
Tymczasem złoty nie ma najlepszej passy, nawet przy oczekiwaniu końca podwyżek, czy to w strefie euro czy w Stanach Zjednoczonych. Oprócz samej decyzji Fed czeka nas sporo innych decyzji banków centralnych: Banku Anglii, Szwajcarskiego Banku Centralnego, banków skandynawskich, Banku Centralnego Turcji czy w końcu Banku Japonii. Wobec tego zmienność w drugiej części tygodnia będzie naprawdę podwyższona. Przed 10:00 za euro płacimy 4,6455 zł, za dolara 4,3568 zł, za franka 4,8607 zł, za funta 5,3960 zł.
Tymczasem złoty nie ma najlepszej passy, nawet przy oczekiwaniu końca podwyżek, czy to w strefie euro czy w Stanach Zjednoczonych. Oprócz samej decyzji Fed czeka nas sporo innych decyzji banków centralnych: Banku Anglii, Szwajcarskiego Banku Centralnego, banków skandynawskich, Banku Centralnego Turcji czy w końcu Banku Japonii. Wobec tego zmienność w drugiej części tygodnia będzie naprawdę podwyższona. Przed 10:00 za euro płacimy 4,6455 zł, za dolara 4,3568 zł, za franka 4,8607 zł, za funta 5,3960 zł.
Źródło: Michał Stajniak, CFA, Zastępca dyrektora Działu Analiz XTB
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Polski złoty stabilny, dolar w natarciu. Rynek walutowy w cieniu globalnych napięć
2026-01-09 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy rozpoczyna piątkową sesję 9 stycznia 2026 roku w warunkach podwyższonej czujności, ale bez oznak paniki, mimo narastającego napięcia geopolitycznego i wyraźnego przesunięcia akcentów w globalnej polityce pieniężnej. Inwestorzy, którzy jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia reagowali impulsywnie na wydarzenia w Ameryce Południowej oraz zmiany oczekiwań wobec Rezerwy Federalnej, obecnie przyjmują bardziej selektywne podejście do ryzyka. Polski złoty pozostaje stabilny, choć wyraźnie widać, że jego dalszy los zależeć będzie nie od lokalnych czynników, lecz od siły dolara i zachowania rynków bazowych.
Rynek złotego 5 stycznia 2026 po wydarzeniach w Wenezueli: rynek zachowuje spokój
2026-01-05 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy wchodzi w nowy tydzień w cieniu wydarzeń, które jeszcze kilkadziesiąt godzin temu groziły gwałtowną eskalacją globalnego ryzyka. Weekendowa interwencja Stanów Zjednoczonych wobec władz Wenezueli oraz zatrzymanie Nicolasa Maduro wywołały krótkotrwały skok niepewności na rynkach finansowych, jednak Forex zareagował zaskakująco spokojnie, a złotówka uniknęła nerwowej wyprzedaży. Dolar lekko się umocnił, surowce poruszyły się w przeciwnych kierunkach, a inwestorzy szybko zaczęli dyskontować scenariusz ograniczonej operacji, bez zakłóceń w eksporcie ropy.
Kurs złotego PLN na starcie 2026 roku: stabilizacja czy cisza przed burzą?
2026-01-02 Komentarz walutowy MyBank.plPiątkowy poranek, 2 stycznia, rozpoczyna się na rynku Forex umiarkowanymi nastrojami inwestorów, którzy po świątecznej przerwie ostrożnie wchodzą w pierwszy pełny dzień handlu 2026 roku. Dolar amerykański jest notowany blisko 3,60 zł, potwierdzając utrzymującą się presję spadkową z końca grudnia, euro oscyluje w rejonie 4,22 zł, a frank szwajcarski utrzymuje wysoką wycenę około 4,54 zł. Funt brytyjski kosztuje około 4,83–4,84 zł, podczas gdy korona norweska wciąż pozostaje słaba w stosunku do złotego i znajduje się poniżej 0,36 zł.
Złoty kończy rok spokojnie, ale styczeń 2026 może szybko zmienić sytuację na rynku walutowym
2025-12-29 Komentarz walutowy MyBank.plSpokojna końcówka roku może być myląca: Ostatnie dni handlu rynku walutowym w 2025 roku przebiegają w warunkach obniżonej płynności, typowej dla okresu świąteczno-noworocznego. Historycznie taki układ często sprzyja stabilizacji kursów, ale jednocześnie bywa zapowiedzią wzrostu zmienności wraz z powrotem pełnej aktywności inwestorów na początku stycznia. Wchodząc w 2026 rok, złoty znajduje się w punkcie równowagi pomiędzy solidnymi fundamentami krajowymi a globalnymi czynnikami ryzyka.
Przedświąteczny test złotówki: co zrobi PLN, gdy dolar słabnie?
2025-12-22 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałek, 22 grudnia 2025 r., rozpoczął się na rynku walut w atmosferze wyraźnie przedświątecznej: z jednej strony inwestorzy wciąż próbują domykać rok zgodnie z dominującymi trendami ostatnich tygodni, z drugiej – płynność wchodzi w typowo grudniowy tryb mało płynnego rynku, w którym nawet umiarkowane zlecenia potrafią na chwilę podbić zmienność. W takich warunkach polski złoty pozostaje w centrum uwagi lokalnych uczestników rynku, bo to właśnie końcówka roku bywa okresem, gdy przepływy związane z rozliczeniami handlowymi i „porządkowaniem” portfeli potrafią przeważyć nad sygnałami stricte makroekonomicznymi.
Kurs złotego PLN – piątek, 19 grudnia 2025: czy złotówka utrzyma przewagę?
2025-12-19 Komentarz walutowy MyBank.plRynek złotego w ostatnich kilkunastu godzinach jest raczej areną precyzyjnego ważenia dwóch sił: pogarszających się sygnałów z amerykańskiego rynku pracy oraz wzrostu premii za ryzyko geopolityczne w obszarze ropy. To połączenie tradycyjnie sprzyja dolarowi i bezpiecznym przystaniom, a jednocześnie potrafi szkodzić walutom rynków wschodzących. Tym razem reakcja polskiego złotego jest bardziej zniuansowana: PLN nie został „złamany”, ale też nie ignoruje zmian globalnego sentymentu.
Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę
2025-12-18 Komentarz walutowy MyBank.plW czwartek, 18 grudnia 2025 r., rynki wciąż trawią serię sygnałów, że amerykański cykl koniunkturalny chłodnieje, a geopolityka znów potrafi w kilka godzin przestawić wyceny surowców. Z drugiej strony – polski złoty pozostaje wyraźnie odporny na nerwowe impulsy z zagranicy, co widać zarówno w zachowaniu głównych par z PLN, jak i w relacji złotówki do walut powiązanych z ropą. To nie jest „spektakularna hossa” na PLN, ale raczej konsekwentne utrzymywanie przewagi w środowisku, w którym część walut rynków wschodzących zwykle traci.
Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela
2025-12-17 Komentarz walutowy MyBank.plW środowy poranek 17 grudnia 2025 uwaga inwestorów, zmęczonych wielomiesięcznym śledzeniem wskaźników inflacji i analizowaniem każdego słowa płynącego z banków centralnych, gwałtownie przesunęła się na temat, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu – kondycję amerykańskiego rynku pracy. To właśnie fundamenty gospodarki USA, a nie tylko stopy procentowe, stały się nowym punktem odniesienia dla globalnego kapitału. Rosnące bezrobocie w USA zmienia sposób, w jaki inwestorzy patrzą na dolara amerykańskiego, a pośrednio także na rynek złotego, który jak dotąd zaskakująco dobrze znosi globalne zawirowania.
Rynek złotego na starcie tygodnia: dolar amerykański, funt brytyjski i frank w jednym kadrze
2025-12-15 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek 15 grudnia przynosi na rynku walut mieszankę ostrożności i selektywnego apetytu na ryzyko, typową dla startu nowego tygodnia w końcówce roku. W handlu widać, że uczestnicy rynku „ustawiają” pozycje pod serię decyzji banków centralnych i paczkę danych makro, a jednocześnie reagują na świeże impulsy z rynków globalnych.
Kursy walut w piątek 12 grudnia 2025: USH, CHF, GBP, NOK kontra PLN
2025-12-12 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w piątek utrzymuje pozycję wypracowaną w ostatnich dniach, a handel na rynku złotego ma wyraźnie „techniczną” strukturę: inwestorzy w dużej mierze reagują na impulsy z rynków bazowych i na różnice w oczekiwaniach dotyczących stóp procentowych, zamiast dyskontować jeden dominujący lokalny temat. W centrum uwagi pozostaje relacja między globalnym dolarem a koszykiem walut rynków wschodzących, w tym PLN. W praktyce oznacza to, że złotówka porusza się w rytmie zmian rentowności obligacji USA i nastrojów wobec ryzyka, a dopiero w drugim kroku rynek dopina narrację o krajowej polityce pieniężnej i kondycji finansów publicznych.









