Dla polskiej waluty większe znaczenie ma jednak to, co dzieje się wokół Europejskiego Banku Centralnego. Tutaj po ruchu o 25 punktów baz. w górę w miniony czwartek, spodziewane są dalsze posunięcia, biorąc pod uwagę "jastrzębie" nastawienie w komunikacie, oraz podczas konferencji prasowej Christine Lagarde. To dlatego spadki EURUSD są krótkie i notowania tej pary szybko powracają w górę. Tymczasem dopóki ECB nie zakończy cyklu podwyżek, to w zasadzie nie należy spodziewać się sytuacji w której RPP mogłaby zdecydować się na cięcie stóp. Dla złotego obecne status quo na stopach procentowych jest korzystne, niż jego zmiana. A pozostając w tym temacie warto wspomnieć, że 10 maja mamy posiedzenie RPP, a dzień później konferencję prasową prezesa Glapińskiego.

Technicznie uwagę zwracają następujące rzeczy - ciekawe zachowanie dziennego oscylatora RSI9 na parze EURPLN i bliskość strefy wsparcia przy 4,57, oraz potencjalne wsparcie dla USDPLN przy 4,1240-4,1300.