Mały fragment większej układanki
Komentarz poranny TMS Brokers
Pozytywny nastrój przyciągnięty z nocy powinien pozostać niezagrożony aż do popołudnia, gdzie rynek będzie się musiał zmierzyć z raportem NFP z USA. Przesądzony jest rekordowy spadek zatrudnienia wskutek reakcji na pandemię COVID-19, na co rynek jest przygotowany, choć dowód załamania gospodarczego zawsze jest czymś, co może zakłócić entuzjazm. Chyba że im gorsze dane, tym większa szansa na ujemne stopy procentowe Fed?
A jeśli gorsze dane (dla gospodarki) to tak naprawdę lepsze dane (dla rynków)? Wczoraj USD tracił, spadały rentowności długu USA, a Wall Street poprawiało szczyty wraz z rozwijaniem się dyskusji, że Fed może zdecydować się na wprowadzenie ujemnych stóp procentowych. Jakkolwiek pomysł szybko został skonfrontowany ze sceptyczną oceną członka Fed Barkina, to jednak spekulacje raczej nie znikną całkowicie. Dziś rano rynek stopy procentowej dyskontuje 3 pb obniżki stopy rezerw federalnych do końca 2020 r. Wątpię, aby Fed miał zdecydować się na ujemne stopy procentowe, jednak bank centralny znalazł się w niewygodnym położeniu. Perspektywa odmrażania gospodarki i odbudowy ożywienia jest dyskontowana przez rynki finansowe, co też może wpływać na zacieśnianie warunków finansowych (wzrost rynkowego kosztu pieniądza). Tego Fed by nie chciał, stąd niewykluczone, że dla zadbania o utrzymanie łagodnych warunków kredytowych w najbliższych komentarzach przedstawiciele Fed mogą być bardziej otwarci na ewentualny scenariusz ścięcia stóp poniżej zera. Jako że rynki finansowe prędzej wyceniają oczekiwania niż fakty, spekulacje byłyby pożywką do osłabienia USD i impulsem dla apetytu na ryzyko. Ciekawe, jaka strategię przyjmie Fed?