- USD/PLN jest notowany po 3,73552 zł, około pół grosza powyżej ostatniego fixingu NBP.
- EUR/PLN wrócił powyżej 4,30 zł i wynosi 4,30549 zł — to dziś ważniejszy sygnał kondycji PLN niż sam dolar.
- CHF/PLN kosztuje 4,59531 zł; frank jest powyżej ostatniego kursu NBP, ale nadal wyraźnie poniżej poziomów 4,65–4,70 zł obserwowanych wcześniej.
- GBP/PLN pozostaje powyżej 5 zł, ale dobre dane z Wielkiej Brytanii nie przełożyły się na mocne wybicie funta wobec PLN.
- Dzisiejszego fixingu NBP jeszcze nie ma. O godz. 09:57 najnowszą opublikowaną tabelą pozostaje 155/A/NBP/2026 z 12 sierpnia.
Aktualne kursy walut na żywo — MyBank.pl, godz. 09:57
| Waluta | Kurs live | Zmiana | Zmiana w zł | Bid | Ask |
|---|---|---|---|---|---|
| USD/PLN | 3,73552 | +0,15% | +0,00552 zł | 3,73527 | 3,73577 |
| EUR/PLN | 4,30549 | +0,05% | +0,00219 zł | 4,30511 | 4,30587 |
| CHF/PLN | 4,59531 | +0,13% | +0,00611 zł | 4,59457 | 4,59604 |
| GBP/PLN | 5,03685 | +0,05% | +0,00245 zł | 5,03634 | 5,03735 |
| JPY/PLN — 100 jenów | 2,34395 | +0,12% | +0,00285 zł | 2,34374 | 2,34415 |
NBP jeszcze bez tabeli z 13 sierpnia
O godz. 09:57 Narodowy Bank Polski nie opublikował jeszcze tabeli średnich kursów z 13 sierpnia. Najnowszym oficjalnym punktem odniesienia pozostaje więc tabela nr 155/A/NBP/2026 z 12 sierpnia 2026 r. Wczorajszy kurs średni dolara wyniósł 3,7300 zł, euro 4,3033 zł, franka 4,5892 zł, funta 5,0393 zł, a 100 jenów 2,3411 zł.
| Waluta | Live 09:57 | NBP 12.08 | Live vs NBP |
|---|---|---|---|
| USD/PLN | 3,73552 | 3,7300 | +0,00552 zł |
| EUR/PLN | 4,30549 | 4,3033 | +0,00219 zł |
| CHF/PLN | 4,59531 | 4,5892 | +0,00611 zł |
| GBP/PLN | 5,03685 | 5,0393 | -0,00245 zł |
| JPY/PLN — 100 jenów | 2,34395 | 2,3411 | +0,00285 zł |
Porównanie jest ciekawe z jeszcze jednego powodu. Dolar, euro, frank i jen są obecnie powyżej ostatniego fixingu, natomiast funt pozostaje około ćwierć grosza poniżej kursu NBP. Nie mamy więc klasycznej, jednolitej wyprzedaży PLN wobec wszystkich walut. To bardziej selektywne przesunięcie kursów.
Dolar po 3,73552 zł, ale to nie dolar jest dziś całą historią
Dolar amerykański jest notowany po 3,73552 zł, jednak globalnie USD nie rozpoczyna czwartku od nowego rajdu. Po środowych danych o inflacji w USA indeks dolara pozostawał praktycznie bez zmian, w pobliżu 99,98 pkt. Lipcowy CPI wzrósł o zaledwie 0,1% miesiąc do miesiąca, a roczna inflacja wyniosła 3,4%, wobec 3,5% miesiąc wcześniej.
Rynek zareagował ograniczeniem oczekiwań na szybkie zaostrzenie polityki Fed. Prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu spadło według wycen kontraktów terminowych do około 40%, z 54% jeszcze tydzień wcześniej. To teoretycznie nie jest środowisko, w którym dolar powinien agresywnie drożeć.
I właśnie tutaj zaczyna się ciekawsza część dzisiejszego ruchu na PLN. Skoro dolar globalnie jest stabilny, a USD/PLN rośnie o 0,15%, część zmiany musi wynikać ze słabszej polskiej waluty. Potwierdza to EUR/PLN, który również przesunął się w górę.
Euro powyżej 4,30 zł mówi dziś więcej o złotym
EUR/PLN jest notowany po 4,30549 zł. Sam ruch o 0,05% wygląda niepozornie, ale powrót euro powyżej 4,30 zł jest wart uwagi. W przeciwieństwie do USD/PLN ta para w znacznie większym stopniu izoluje kondycję złotego od ruchów globalnego dolara.
Jeżeli EUR/USD stoi praktycznie w miejscu, a jednocześnie EUR/PLN rośnie, mamy czytelny sygnał, że to PLN lekko oddaje pole. Nie ma jeszcze powodów, aby nazywać to poważniejszą wyprzedażą — zmienność jest niewielka — ale okolice 4,30–4,31 zł stają się pierwszym testem dla złotego.
Frank po 4,59531 zł. Ważniejszy jest poziom niż dzisiejsza zmiana
CHF/PLN wynosi 4,59531 zł i znajduje się o około 0,0061 zł powyżej ostatniego kursu NBP. Sam wzrost o 0,13% nie jest duży. Ciekawsze jest to, że frank nadal nie wrócił do znacznie wyższych poziomów obserwowanych podczas wcześniejszych fal geopolitycznej niepewności.
To pozwala odróżnić dzisiejszy ruch od klasycznego risk-off. Gdy inwestorzy rzeczywiście uciekają od ryzyka, zwykle jednocześnie mocno drożeją dolar, frank i jen. Dzisiaj CHF rośnie wobec PLN, ale skala zmiany nie wskazuje na paniczny zakup bezpiecznych walut.
Funt powyżej 5 zł i bardzo mocne dane z Wielkiej Brytanii
GBP/PLN kosztuje 5,03685 zł. Funt pozostaje więc wyraźnie powyżej psychologicznej bariery 5 zł, ale ciekawy jest kontrast pomiędzy dobrymi danymi z Wielkiej Brytanii a stosunkowo spokojnym GBP/PLN.
Opublikowane dziś dane pokazały, że brytyjska gospodarka wzrosła w czerwcu o 0,3% miesiąc do miesiąca, podczas gdy rynek oczekiwał stagnacji. W całym drugim kwartale PKB wzrósł o 0,4%. Dane okazały się więc wyraźnie lepsze od oczekiwań i potwierdziły zaskakującą odporność brytyjskiej gospodarki.
Mimo tego GBP/PLN pozostaje nawet minimalnie poniżej wczorajszego fixingu NBP 5,0393 zł. To pokazuje, że dobra informacja makro nie zawsze musi natychmiast oznaczać wzrost konkretnego crossu z PLN — część reakcji rozgrywa się bezpośrednio na GBP/USD i EUR/GBP.
Jen przy 2,344 zł za 100 JPY. Granica 160 na USD/JPY znów wraca
100 jenów kosztuje 2,34395 zł. Jen pozostaje jednym z ciekawszych elementów globalnego rynku walutowego po wspólnej interwencji USA i Japonii pod koniec lipca.
USD/JPY znajduje się obecnie w okolicach 159,35, a więc ponownie blisko poziomu 160, który część uczestników rynku traktuje jako potencjalną granicę zwiększonej wrażliwości władz Japonii. Po lipcowej interwencji kurs spadł z okolic 164 nawet do około 155,20, ale duża część ruchu została już odrobiona.
Ropa poniżej 90 dolarów pomaga złotemu, ale tylko częściowo
Drugim elementem, który dziś ogranicza presję na PLN, jest ropa. Brent utrzymuje się poniżej 90 USD za baryłkę i lekko tanieje. Rynek zestawia problemy podażowe na Bliskim Wschodzie ze słabszymi prognozami globalnego popytu oraz niespodziewanie dużym wzrostem zapasów ropy w USA.
Dla Polski niższa ropa jest co do zasady korzystna: zmniejsza koszt importowanej energii i ogranicza presję inflacyjną. To jeden z powodów, dla których przy spokojnym dolarze trudno dziś znaleźć argument za gwałtowniejszym osłabieniem złotego.
Szerszy koszyk walut: presja na PLN jest widoczna, ale niewielka
Poza głównymi walutami widać wzrost m.in. na dolarze nowozelandzkim, forincie, koronie norweskiej i koronie czeskiej. NZD/PLN wynosi 2,17970 zł, 100 HUF kosztuje 1,18295 zł, NOK/PLN 0,39368 zł, a CZK/PLN 0,17781 zł.
| Waluta | Kurs live | Zmiana | Komentarz |
|---|---|---|---|
| NZD/PLN | 2,17970 | +0,29% | Najmocniejszy ruch wśród głównych walut Antypodów |
| HUF/PLN — 100 HUF | 1,18295 | +0,23% | Forint lekko mocniejszy wobec PLN |
| NOK/PLN | 0,39368 | +0,22% | Korona stabilna mimo lekkiego spadku ropy |
| CZK/PLN | 0,17781 | +0,17% | Korona czeska również lekko wyżej |
| SGD/PLN | 2,91709 | +0,13% | Dolar singapurski utrzymuje wysoką wycenę |
Największe procentowe ruchy na ruble czy peso kolumbijskim warto traktować ostrożnie. Przy walutach o mniejszej płynności i szerszych spreadach pojedynczy odczyt procentowy nie jest równie użyteczny do oceny kondycji PLN jak EUR/PLN czy USD/PLN.
Co dzisiaj może jeszcze zmienić układ?
Po środowej publikacji amerykańskiej inflacji rynek zrobił jeden krok w stronę łagodniejszej interpretacji Fed, ale sprawa nie jest zamknięta. Dziś inwestorzy dostaną kolejne dane inflacyjne z USA — tym razem ceny producentów. Jeżeli PPI również pokaże wyhamowanie presji cenowej, argument za wrześniową podwyżką stóp ponownie osłabnie.
Dla USD/PLN taki scenariusz byłby potencjalnie korzystny dla złotego. Mocniejszy PPI zrobiłby odwrotnie: odnowiłby dyskusję o Fed i mógłby ponownie skierować USD/PLN wyżej.
Co to oznacza dla Państwa?
Dla osób kupujących euro poranny wzrost jest niewielki, ale 4,30549 zł oznacza powrót powyżej 4,30 zł. Dolar przy 3,73552 zł również jest nieco droższy niż wczorajszy fixing, jednak nie mamy dziś globalnej eksplozji USD. To ważne, bo pozostawia przestrzeń do szybkiego cofnięcia, jeżeli popołudniowe dane z USA będą łagodne.
Frank przy 4,59531 zł nadal wygląda relatywnie spokojnie jak na walutę defensywną, natomiast funt pozostaje drogi nominalnie — 5,03685 zł — i dostał dziś dodatkowe wsparcie ze strony lepszych danych gospodarczych z Wielkiej Brytanii.
Na rynku warto teraz obserwować EUR/PLN 4,30–4,31, USD/PLN 3,73–3,75, CHF/PLN 4,60 oraz zachowanie EUR/USD w okolicy 1,15. Dopiero jednoczesne wybicie USD/PLN w górę i EUR/USD w dół oznaczałoby, że do lokalnej słabości PLN dołącza nowa fala globalnej siły dolara.
Źródła i kontekst rynkowy
- Tabela kursów walut MyBank.pl na żywo — odczyt z godziny 09:57 przekazany w danych wejściowych.
- Narodowy Bank Polski — tabela nr 155/A/NBP/2026 z 12.08.2026; o godz. 09:57 tabela z 13 sierpnia nie była jeszcze opublikowana.
- Reuters, 13.08.2026 — dolar stabilny po lipcowym CPI; rynek obniżył prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki Fed, EUR/USD około 1,1525.
- Reuters, 13.08.2026 — brytyjski PKB wzrósł w czerwcu o 0,3%, a w II kwartale o 0,4%.
- Reuters, 13.08.2026 — Brent pozostaje poniżej 90 USD, a słabsze prognozy popytu równoważą ryzyko podażowe na Bliskim Wschodzie.