Na rynku bieżącym USD/PLN krąży wokół 3,64–3,65, EUR/PLN około 4,23–4,24, zaś GBP/PLN przy 4,88, co dobrze wpisuje się w obraz ostatnich sesji. Dane intraday dla dolara potwierdzają wąski przedział dnia 3,634–3,654, pokazując brak impulsów do gwałtowniejszych ruchów.

Na poziomie oficjalnych średnich kursów Narodowego Banku Polskiego dzisiejszy fixing – tabela 204/A/NBP/2025 – przyniósł następujące kwotowania: EUR 4,2392 PLN, USD 3,6479 PLN, CHF 4,5961 PLN, GBP 4,8811 PLN. W tabeli zwraca uwagę również korona norweska (NOK) 0,3622 PLN oraz dolar kanadyjski (CAD) 2,5944 PLN, przy czym różnice względem poprzednich publikacji mieszczą się w granicach dziennych wahań. Fixing potwierdza tym samym umiarkowanie mocną pozycję PLN w koszyku regionu.

Wydarzeniem dnia na rynkach globalnych jest natomiast podpisanie w Waszyngtonie przez prezydenta USA i premiera Australii porozumienia o współpracy w sektorze minerałów krytycznych. Ramy obejmują finansowanie projektów wydobywczych i przetwórczych, a także narzędzia stabilizacji cen wrażliwych surowców, co ma ograniczyć podatność Zachodu na zakłócenia eksportowe z Chin. Według komunikatów obu stron w najbliższych miesiącach mają ruszyć inwestycje liczone w miliardach dolarów, a amerykański bank EXIM ogłosił pakiet listów intencyjnych na 2,2 mld USD. Rynkowa reakcja była szybka: w Sydney znacząco zyskiwały walory spółek z łańcucha rare earths.

Dla rynek złotego znaczenie tej umowy jest pośrednie, ale nie błahe. Z jednej strony bardziej odporne łańcuchy dostaw w sektorach półprzewodników i obronności mogą wspierać globalny apetyt na ryzyko, a więc waluty rynków wschodzących, w tym PLN. Z drugiej, jeżeli geopolityka podbije ceny wybranych metali lub wywoła przepływy do aktywów bezpiecznych, notowania USD zyskują impuls do umocnienia. Jak dotąd saldo tych sił pozostaje neutralne – złoty porusza się w wąskim korytarzu, a inwestorzy skupiają się na danych o inflacji bazowej w regionie oraz perspektywie polityki EBC i Fed.

Na rynku wewnętrznym istotnym punktem odniesienia pozostaje różnica stóp procentowych. Choć dynamika CPI w Polsce w ostatnich miesiącach schodziła bliżej celu, realne stopy pozostają dodatnie, co podtrzymuje atrakcyjność dochodową aktywów w złotym. To widać w relatywnej sile pary EUR/PLN, która po serii testów okolic 4,26–4,27 nie zdołała wykonać trwałego wybicia w górę. Z kolei CHF/PLN reaguje bardziej na wahania globalnego sentymentu i krótkoterminowe ruchy na rynku długu Szwajcarii i strefy euro; dzisiejszy fixing NBP na 4,5961 dobrze ilustruje stabilizację po wcześniejszych wahaniach w rejonie 4,56–4,62.

Warto odnotować, że oficjalne średnie kursy NBP publikowane są raz dziennie w okolicach południa i nie muszą pokrywać się z notowaniami „na żywo” na platformach międzybankowych. Dlatego porównując fixing z rynkiem bieżącym, widać drobne różnice: dolara amerykańskiego na rynku spot handluje się dziś nieco poniżej fixu, a euro pozostaje odrobinę powyżej poziomu z tabeli. Ten rozjazd to naturalna konsekwencja zmienności w trakcie dnia oraz rozkładu płynności pomiędzy sesjami europejską i amerykańską.

Geopolityczny kontekst dostarczają szczegóły umowy USA–Australia: pakiet przewiduje wsparcie dla projektów rafineryjnych, w tym inwestycje w moce produkcyjne galu w Australii Zachodniej, co ma zmniejszyć zależność Zachodu od azjatyckich dostaw. Administracja amerykańska sygnalizuje możliwość wykorzystania instrumentów ochrony rynku w wypadku dumpingu cenowego, natomiast Canberra podkreśla „awans” relacji gospodarczych i obronnych z sojusznikiem. W przekazie politycznym przewija się motyw dywersyfikacji od Chin – zarówno po stronie wydobycia, jak i przerobu.

Wprost na wykresach przełożyło się to przede wszystkim na zachowanie spółek wydobywczych oraz na beta dolara australijskiego. AUD, wrażliwy na ceny surowców, zyskiwał w otwarciu sesji w regionie APAC, po czym część zwyżki została zgaszona przez różnicę oczekiwań co do trajektorii stóp RBA i Fed. Dla PLN istotniejszy jest jednak bilans przepływów do koszyka CEE i zachowanie EUR/USD. Jeżeli euro utrzyma się powyżej ostatnich minimów w rejonie 1,16–1,17, presja na USD/PLN pozostanie ograniczona, czego skutkiem jest wąski handel przy 3,65.

W relacjach z funtem brytyjskim inwestorzy koncentrują się na ścieżce inflacji usługowej w Wielkiej Brytanii i perspektywie pierwszego cięcia stóp przez Bank Anglii. Dzisiaj zarówno fixing NBP dla GBP, jak i rynek bieżący, sytuują GBP/PLN tuż pod 4,90, co odzwierciedla wahania globalnego apetytu na ryzyko, a nie zmianę lokalnych fundamentów. Funt brytyjski pozostaje wrażliwy na dane płacowe i ceny nieruchomości; dla złotego oznacza to raczej krótkoterminowe, techniczne przesunięcia niż nowy trend.

W parze z frankiem szwajcarskim inwestorzy obserwują spadek zmienności, który zbiega się z uspokojeniem na rynku europejskich obligacji. Na razie CHF/PLN pozostaje „zakotwiczony” nieznacznie poniżej 4,60 na fixie i blisko tych poziomów w handlu ciągłym, a premia za bezpieczeństwo typowa dla franka nie rośnie. W tle widać także niską zmienność implikowaną na opcjach, co sprzyja strategiom carry na waluty EM.

Dla inwestorów zainteresowanych „surowcowym ramieniem” rynku walutowego ciekawie prezentują się dziś NOK/PLN oraz CAD/PLN. Obie waluty powiązane z rynkami energii poruszają się w pobliżu swoich NBP-owych średnich: korona norweska około 0,362 PLN, a dolar kanadyjski przy 2,59 PLN, co dobrze koresponduje z dziennym pasmem na rynku spot. To potwierdza tezę o przewadze czynników globalnych nad lokalnymi w kreowaniu cen na krzyżach z PLN.

Podsumowując: polski złoty nadal korzysta z przewidywalności polityki pieniężnej i relatywnie dobrych danych realnych, a krótkoterminowe wahania wynikają głównie z globalnych przepływów risk-on/risk-off. Kursy walut w bezpośrednim handlu pozostają blisko dzisiejszych fixów NBP: USD w rejonie 3,65 PLN, EUR koło 4,24 PLN, CHF pod 4,60 PLN, GBP tuż pod 4,90 PLN. W dalszej części tygodnia rynek może żywiej reagować na nowe doniesienia z frontu surowców krytycznych oraz na sygnały z banków centralnych, natomiast brak lokalnych zaskoczeń przemawia za utrzymaniem wąskich widełek w notowaniach PLN.