Ile kosztują waluty? Notowania Forex na żywo

Zgodnie z kursami walut na żywo z rynku Forex w naszym portalu MyBank.pl: dolar amerykański (USD) kosztuje 3,5387 zł, euro (EUR) – 4,2174 zł, frank szwajcarski (CHF) osiągnął 4,6213 zł, a funt brytyjski (GBP) jest wyceniany na 4,8462 zł. Dolar kanadyjski (CAD) utrzymuje się przy 2,61 zł, a korona norweska (NOK) oscyluje w okolicach 0,37 zł. Kursy walut na żywo w serwisie MyBank.pl aktualizowane są w czasie rzeczywistym od niedzieli (23:00) do piątku (23:00).

Jutro dzień prawdy – inflacja CPI za styczeń

Cały rynek złotego żyje jednym tematem: jutrzejszą publikacją styczniowej inflacji CPI przez GUS (13 lutego). Konsensus analityków wskazuje na wynik poniżej 2,0% – jeśli się potwierdzi, będzie to najniższy odczyt od wielu miesięcy i mocny argument za obniżką stóp procentowych w marcu.

Ekonomiści Credit Agricole Bank Polska wprost stwierdzają: spodziewają się, że RPP obniży stopy o 25 pb na marcowym posiedzeniu, natychmiast po zapoznaniu się z tymi danymi. Analitycy ING idą dalej – widzą łącznie trzy cięcia w 2026 roku, do poziomu 3,25%. Dla posiadaczy kredytów hipotecznych to realna różnica: przy zobowiązaniu na 800 tys. zł dotychczasowe obniżki zmniejszyły miesięczną ratę o ponad 585 zł.

Frank szwajcarski – rekordowo mocny

Frank szwajcarski (CHF) ustanowił nowy rekord siły wobec euro na globalnym rynku Forex, co automatycznie przekłada się na jego cenę w złotych. Przy 4,62 zł za franka to poziom, który jeszcze kilka lat temu wydawał się nieosiągalny.

Dla kredytobiorców frankowych to kolejny cios. Choć ich liczba systematycznie spada – z ponad 700 tys. umów w szczycie do ok. 200 tys. dziś – pozostali wciąż odczuwają każdy grosz zmiany kursu. Przy kredycie na 200 tys. CHF wzrost kursu o 3 grosze od początku lutego oznacza ok. 6000 zł wyższe saldo zadłużenia w przeliczeniu na złote.

Dolar amerykański – 12% w dół od początku roku

Dolar amerykański (USD) stracił od początku 2026 roku ok. 12% wobec złotego, co czyni go jedną z najsłabszych walut świata w relacji do PLN. Za tym spadkiem stoi kilka nakładających się czynników: Fed utrzymuje stopy bez zmian w trybie „wait-and-see", EUR/USD powrócił powyżej 1,19, a globalni inwestorzy masowo przesuwają kapitał z aktywów dolarowych na rynki wschodzące.

Goldman Sachs prognozuje dalszy spadek – do 3,40 zł w horyzoncie roku. MUFG widzi nawet 3,32 zł. Z drugiej strony Crédit Agricole przewiduje odbicie do 3,80 zł do końca 2026 r. Rozbieżność prognoz sięgająca niemal 50 groszy pokazuje, jak niepewne jest obecne otoczenie.

Funt brytyjski słabnie – złe wiadomości z Londynu

Funt brytyjski (GBP) cofnął się do 4,8462 zł i znajduje się pod rosnącą presją. Bank Anglii wprawdzie utrzymał stopy na 3,75%, ale głosowanie było ciasne – 5:4, z czterema członkami komitetu optującymi za obniżką. Goldman Sachs oczekuje trzech cięć stóp w Wielkiej Brytanii jeszcze w tym roku (marzec, czerwiec, wrzesień), a singapurski UOB prognozuje, że funt osłabi się do 1,27 USD przed końcem roku.

Dla kilkuset tysięcy Polaków zarabiających na Wyspach to wymierna zmiana. Przy pensji 2500 funtów miesięcznie przeliczenie daje dziś ok. 12 115 zł – około 700 zł mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku, gdy funt kosztował ponad 5,10 zł.

Dolar kanadyjski i korona norweska – waluty surowcowe w cieniu ropy

Dolar kanadyjski (CAD) trzyma się w okolicach 2,61 zł, a korona norweska (NOK) przy ok. 0,37 zł. Obie waluty surowcowe reagują na spadek cen ropy Brent, która testuje okolice 70 USD za baryłkę. Dla Polaków pracujących w Norwegii przeliczenie jest proste: za 10 000 koron norweskich otrzymamy dziś ok. 3700 zł.

Norwegia – mimo małej populacji – jest szóstym największym eksporterem ropy na świecie. Jej państwowy fundusz majątkowy, wart ponad 1,7 biliona dolarów, jest największym funduszem sovereign wealth na świecie. To dlatego korona norweska, choć waluta kraju z zaledwie 5,5 mln mieszkańców, odpowiada za 1,7% globalnego obrotu na Forexie.

Co dalej z rynkiem złotego?

Scenariusz bazowy na najbliższe tygodnie to utrzymanie siły złotówki – wspierają ją solidne fundamenty makro (PKB +3,6% w 2025 r., spadająca inflacja), napływ środków unijnych i utrzymujący się dysparytet stóp procentowych wobec strefy euro. Strateg PKO BP Mirosław Budzicki prognozuje średni kurs EUR/PLN na cały 2026 rok w okolicach 4,20 zł.

Zagrożenia? Eskalacja konfliktu za wschodnią granicą, spowolnienie w strefie euro uderzające w polski eksport, oraz – co może brzmieć paradoksalnie – zbyt agresywne cięcia stóp przez RPP, które zmniejszyłyby atrakcyjność polskich aktywów.

Jutrzejszy odczyt inflacji może wiele zmienić. Albo potwierdzi, że złotówka ma prawo być tam, gdzie jest – albo wywoła turbulencje, na które rynek walut czeka od tygodni.