
Data dodania: 2025-04-02 (07:14)
W ubiegłym tygodniu Donald Trump zapowiedział dodatkowe cła w wysokości 25 proc. na auta i części samochodowe. Dziś prawdopodobnie dojdą do tego planowane od dłuższego czasu cła wzajemne, które mogą wywrzeć zauważalny wpływ m.in na Niemiecką gospodarkę. “Na stole” pozostają jeszcze dodatkowe taryfy. Rynek z poczuciem dużej niepewności oczekuje na ogłoszenie z Białego Domu. Dziś mamy 2 kwietnia - to data nazwana w wymowny sposób “Dniem Wyzwolenia”.
W ostatnich tygodniach prezydent USA sukcesywnie realizował swoje plany w zakresie ceł. Od połowy marca obowiązują 25 proc. Opłaty nałożone na import produktów stalowych i aluminiowych od wszystkich partnerów handlowych. W minioną środę na rynek została wypuszczona informacja o taryfach na sektor “automotive” - od 3 kwietnia mają obowiązywać 25 proc. Stawki na pojazdy osobowe oraz lekkie ciężarówki a dodatkowe podatki na wybrane części mają zostać wprowadzone w niedalekiej przyszłości, najpóźniej 3 maja.
Zasadniczo cła importowe USA mają zostać podniesione do poziomu, który obowiązuje na towary amerykańskie w krajach partnerskich. Na przykład dla niemieckiego eksportu do USA oznaczałoby to, że cła zostałyby podniesione do poziomu obowiązującego w Unii Europejskiej. Jednak Stany Zjednoczone najprawdopodobniej nie będą ustalać osobnych ceł dla każdego produktu, lecz zastosują jednolitą stawkę odwetową wobec wszystkich towarów z danego kraju.
Ponieważ mają zostać uwzględnione również tzw. bariery pozataryfowe (takie jak limity importowe, odmienne normy techniczne itp.), a także różnice w systemach VAT, poziom ceł odwetowych wobec UE jest nadal całkowicie otwarty. Spekulacje wypełniają rynek.
Z szacunków wynika, że działania administracji USA mogą spowodować bezpośredni wpływ na dynamikę wzrostu u naszych zachodnich partnerów handlowych. Mniej więcej 3 proc. Niemieckiego PKB jest zależna od konsumpcji w Stanach Zjednoczonych. Istnieje ryzyko, że obywatele USA zareagują na te działania w podobny sposób jak to zrobili wobec taryf nałożonych na Chiny podczas pierwszej kadencji Trumpa. W ciągu najbliższych dwóch lat wzrost w Niemczech może obniżyć się o mniej więcej 0,5 punktu procentowego.
Inne kraje nie będą raczej siedzieć z założonymi rękoma. Komisja Europejska do tej pory wykazywała chęć negocjacji, jednak w ostatnim czasie Ursula von der Leyen poinformowała, że Unia zamierza bronić swoich interesów gospodarczych. Trump straszy, że w takim przypadku cła będą jeszcze bardziej dotkliwie. Nie ma wątpliwości, że handle światowy zostanie jeszcze mocniej ograniczony i stanie się droższy, za co zapłacą prawdopodobnie w dużej mierze obywatele.
Na wczorajszej sesji akcje w USA wzrosły podczas gdy rentowności obligacji tego rządu spadły, głównie na długim końcu krzywej dochodowości. Był to kolejny dzień burzliwego handlu. Wall Street straciła w pierwszych godzinach na skutek słabszych danych z rynku pracy (JOLTS) oraz gorszego PMI dla przemysłu. Potem obserwowaliśmy odreagowanie.
Raport dotyczący oferta pracy i rotacji pracowników spadł do poziomu 7,57 mln. Wskaźnik określający kondycję przemysłu obniżył się do 49 pkt. z poprzedniego pułapu wynoszącego 50,3 pkt. Gorzej wypadł komponent nowych zamówień zatrudnienia. Subindek cen płaconych “wyszedł” na swoje siedmiomiesięczne maksima i wyniósł 69,4 pkt. Dziś otrzymamy raport ADP dotyczący zmiany zatrudnienia.
Obecnie kontrakty Fed Funds Futures wyceniają obniżkę o 36 punktów bazowych do lipca oraz łączne cięcie o 74 punkty do końca tego roku.
Dzisiejsze ogłoszenie Donalda Trumpa zostało zaplanowane na godz. 16 czasu wschodniego.
Zasadniczo cła importowe USA mają zostać podniesione do poziomu, który obowiązuje na towary amerykańskie w krajach partnerskich. Na przykład dla niemieckiego eksportu do USA oznaczałoby to, że cła zostałyby podniesione do poziomu obowiązującego w Unii Europejskiej. Jednak Stany Zjednoczone najprawdopodobniej nie będą ustalać osobnych ceł dla każdego produktu, lecz zastosują jednolitą stawkę odwetową wobec wszystkich towarów z danego kraju.
Ponieważ mają zostać uwzględnione również tzw. bariery pozataryfowe (takie jak limity importowe, odmienne normy techniczne itp.), a także różnice w systemach VAT, poziom ceł odwetowych wobec UE jest nadal całkowicie otwarty. Spekulacje wypełniają rynek.
Z szacunków wynika, że działania administracji USA mogą spowodować bezpośredni wpływ na dynamikę wzrostu u naszych zachodnich partnerów handlowych. Mniej więcej 3 proc. Niemieckiego PKB jest zależna od konsumpcji w Stanach Zjednoczonych. Istnieje ryzyko, że obywatele USA zareagują na te działania w podobny sposób jak to zrobili wobec taryf nałożonych na Chiny podczas pierwszej kadencji Trumpa. W ciągu najbliższych dwóch lat wzrost w Niemczech może obniżyć się o mniej więcej 0,5 punktu procentowego.
Inne kraje nie będą raczej siedzieć z założonymi rękoma. Komisja Europejska do tej pory wykazywała chęć negocjacji, jednak w ostatnim czasie Ursula von der Leyen poinformowała, że Unia zamierza bronić swoich interesów gospodarczych. Trump straszy, że w takim przypadku cła będą jeszcze bardziej dotkliwie. Nie ma wątpliwości, że handle światowy zostanie jeszcze mocniej ograniczony i stanie się droższy, za co zapłacą prawdopodobnie w dużej mierze obywatele.
Na wczorajszej sesji akcje w USA wzrosły podczas gdy rentowności obligacji tego rządu spadły, głównie na długim końcu krzywej dochodowości. Był to kolejny dzień burzliwego handlu. Wall Street straciła w pierwszych godzinach na skutek słabszych danych z rynku pracy (JOLTS) oraz gorszego PMI dla przemysłu. Potem obserwowaliśmy odreagowanie.
Raport dotyczący oferta pracy i rotacji pracowników spadł do poziomu 7,57 mln. Wskaźnik określający kondycję przemysłu obniżył się do 49 pkt. z poprzedniego pułapu wynoszącego 50,3 pkt. Gorzej wypadł komponent nowych zamówień zatrudnienia. Subindek cen płaconych “wyszedł” na swoje siedmiomiesięczne maksima i wyniósł 69,4 pkt. Dziś otrzymamy raport ADP dotyczący zmiany zatrudnienia.
Obecnie kontrakty Fed Funds Futures wyceniają obniżkę o 36 punktów bazowych do lipca oraz łączne cięcie o 74 punkty do końca tego roku.
Dzisiejsze ogłoszenie Donalda Trumpa zostało zaplanowane na godz. 16 czasu wschodniego.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Umocnienie złotego wobec dolara
06:57 Komentarz do rynku złotego DM BOŚCzwartkowy, poranny handel na rynku FX przynosi podtrzymanie sporej zmienności wokół eurodolara, po tym jak Trump zaprezentował założenia polityki handlowej USA. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,1725 PLN za euro, 3,8240 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,3681 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9939 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 5,659% w przypadku obligacji 10-letnich.
Rynki otrzymały agresywną wersję polityki taryfowej Trumpa.
Rynki otrzymały agresywną wersję polityki taryfowej Trumpa.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa
2025-04-02 Raport DM BOŚ z rynku walutNa rynkach finansowych nadal mamy wyczekiwanie na decyzje prezydenta USA dotyczące stawek ceł zwrotnych, jakie mają być ogłoszone jeszcze dzisiaj. Oficjalnie Trump ma wystąpić o godz. 22:00, a więc po zamknięciu sesji na Wall Street. Z przecieków (m.in. Wall Street Journal) wynika, że rozważana może być płaska stawka celna nieprzekraczająca 20 proc. na większość krajów. Jak dodał Sekretarz Skarbu Scott Bessent przedstawione dzisiaj stawki mogą być maksymalnymi i w kolejnych tygodniach administracja USA byłaby otwarta na negocjacje zmierzające do ich obniżenia.
Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?
2025-04-02 Poranny komentarz walutowy XTBDzisiejsza sesja na globalnych rynkach ma szansę trwale zapisać się w historii. Donald Trump ogłosi dziś nowy, szeroki zestaw taryf celnych, na wciąż niesprecyzowaną liczbę krajów i towarów. Ale rynki bynajmniej nie podzielają 'optymizmu' prezydenta Stanów Zjednoczonych i od początku chcą wierzyć, że cała narracja wojny handlowej jest tylko złym snem, który zniknie co najmniej tak szybko, jak szybko zagościł w agendzie nowej administracji.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa
2025-04-01 Raport DM BOŚ z rynku walutWedług słów Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta, prezydent Trump może przedstawić konkretne rozwiązania w temacie ceł zwrotnych w środę wieczorem polskiego czasu (godz. 20:00). Ze słów samego prezydenta USA wynika, że rozwiązania nie będą nazbyt bolesne, chociaż źródła donoszą, że administracja USA nadal rozważa różne scenariusze, ale raczej skłania się do tego, aby nie robić wyłączeń dla wybranych krajów.
„Dzień Wyzwolenia”: Trump redefiniuje politykę handlową USA
2025-04-01 Komentarz poranny Oanda TMS BrokersAdministracja prezydenta Donalda Trumpa ogłosiła istotne zmiany w polityce celnej Stanów Zjednoczonych, które mają wejść w życie już na początku kwietnia 2025 roku. 1 kwietnia nazwano symbolicznie „Dniem Wyzwolenia”, co stanowi wyraźny sygnał odejścia od dotychczasowej strategii handlowej opartej na zasadzie wzajemności. Planowana reforma przewiduje wprowadzenie uniwersalnej stawki celnej w wysokości 20% na wszystkie towary importowane niezależnie od kraju pochodzenia, co oznacza fundamentalne przekształcenie podejścia do polityki handlowej USA.
Maleje zmienność na FX
2025-03-31 Raport DM BOŚ z rynku walutW przeciwieństwie do rynków akcji, na FX jest relatywnie spokojnie na dwa dni przed tzw. Dniem Wyzwolenia, jak nazwał Donald Trump dzień 2 kwietnia, kiedy to mają wejść tzw. cła zwrotne. Na rynku dalej spekuluje się o różnych rozwiązaniach, co zwiększa ryzyko mocniejszej reakcji na konkretny scenariusz. Poza tym mamy podbicie tematów w geopolityce po słowach Trumpa nt. Rosji i Iranu, choć pytanie czy brać je na poważnie.
Awersja do ryzyka
2025-03-31 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersW piątek zobaczyliśmy na Wall Street znaczące spadki. Tym samym indeksy “wymazały” w większości wzrosty z ostatniego czasu. Dziś rano futures ponownie tracą a dołki z 13 marca są przez benchamrki amerykańskie wybijane lub ponownie testowane. Za dwa dni “Dzień Wyzwolenia” a na rynku dominują obawy o inflację oraz o wojny handlowe. Dolar stracił ale złoty zachowuje się zadziwiająco stabilnie. Dziś w Azji nastąpiła przecena, Nikkei znalazł się na najniższym poziomie od sześciu miesięcy.
Rynki czekają na Dzień Wyzwolenia
2025-03-31 Poranny komentarz walutowy XTBSporo nerwowości wkradło się na globalne rynki finansowe. Zmiany w polityce handlowej wprowadzane przez administrację Donalda Trumpa są coraz szerzej zakrojone i inwestorom powoli zaczynają puszczać nerwy. Można zaryzykować stwierdzenie, że nie oczekują oni na ogłoszony przez amerykańskiego prezydenta „dzień wyzwolenia” z przesadną euforią.
Czy tarcia geopolityczne będą mieć znaczenie?
2025-03-31 Raport DM BOŚ z rynku walutW weekend pojawiła się informacja, że Donald Trump jest mocno poirytowany tym, że Władimir Putin nie jest zainteresowany tym, aby szybko doprowadzić sprawę ukraińską do końca i stąd też USA mogą rozważyć nałożenie karnych ceł w wysokości 25 proc. na te kraje, które importują rosyjską ropę. Czy to tylko "zły humor", czy też realna groźba? Tak czy inaczej to kolejny dowód na to, że proces pokojowy może się mocno wydłużyć i tym samym rynki finansowe nie będą dalej "grać" tego wątku.
Dolar zatrzymał odbicie
2025-03-28 Raport DM BOŚ z rynku walutPiątek przynosi wprawdzie odbicie dolara względem większości walut, ale jest to wtórny ruch względem tego, co miało miejsce wczoraj, kiedy to amerykańska waluta cofnęła się po mocnym ruchu w środę, kiedy to Donald Trump zdecydował o nałożeniu 25 proc. stawki celnej na import aut do USA, rozpoczynając tym samym nowy rozdział w zainicjowanej przez siebie wojnie handlowej.