
Data dodania: 2024-08-14 (11:34)
Wydarzeniem środowego poranka jest decyzja nowozelandzkiego RBNZ, który zainicjował proces obniżek stóp procentowych schodząc dzisiaj w dół o 25 punktów baz. do 5,25 proc. To nieco zaskoczyło rynki, chociaż prawdopodobieństwo takiego ruchu wynosiło 75 proc. (według danych LSEG). W efekcie NZD traci dzisiaj ponad 1 proc., a rynek zastanawia się, jak rozłoży się ścieżka kolejnych obniżek. Zwłaszcza, że prezes Orr dał tu zielone światło. I tak do końca roku zakłada się jeszcze dwa ruchy przynajmniej o 25 punktów baz. (na początku października i w końcu listopada).
Na szerokim rynku dolar nie jest jednak silny, widać kontynuację jego słabości z wczoraj, jaka miała miejsce po danych o inflacji PPI, która wypadła poniżej prognoz. Rynek odebrał to jako legitymizację do cięć stóp przez FED od września, chociaż oczekiwania, co do skali ruchu zbytnio się nie zmieniły. Dzisiaj rano wrześniowe cięcie jest wyceniane na -38 punktów baz. Przed nami kolejne dane o inflacji z USA - tym razem konsumencka CPI o godz. 14:30. Oczekiwania zakładają utrzymanie w lipcu poziomu 3,0 proc. r/r i cofnięcia bazowej CPI core do 3,2 proc. r/r. Teoretycznie, zatem jest pole do kolejnego zaskoczenia, ale czy przełoży się to na podobny ruch jak wczoraj, czyli dalszą słabość dolara i wzrosty na indeksach na Wall Street? Raphael Bostic z FED, który w tym roku ma prawo głosu w komitecie głosującym, stwierdził, że trzeba pozostać ostrożnym w kwestii szybkich cięć stóp procentowych. Nad rynkami nadal wisi sprawa odwetu Iranu i jego sojuszników na Izraelu, chociaż pojawiają się głosy, że Teheran mógłby zrezygnować z takiego ruchu, jeżeli doszłoby do zawieszenia broni w strefie Gazy nad czym intensywnie pracuje ostatnio amerykańska dyplomacja. Tak czy inaczej, jest to wciąż wątek, który mógłby podbić nerwowość na rynkach.
Dzisiaj poza NZD dalej słaby jest japoński jen. Na rynki napłynęły informacje o rezygnacji premiera Kishida od września - miała to na nim wymusić jego własna partia LDP ze względu na jego słabe notowania w społeczeństwie. Lekko traci też GBP po tym jak dane o inflacji CPI za lipiec wypadły nieco poniżej prognoz. W gronie silnych walut pośród G-10 pozostają korony skandynawskie. Jutro w kalendarzu jest posiedzenie Norges Banku, ale rynki nie wyceniają pierwszej obniżki stóp wcześniej, niż w listopadzie, a w pełni o 25 punktów baz. dopiero w grudniu. Dzisiaj w kalendarzu poza danymi CPI z USA uwagę zwrócą jeszcze dane o produkcji przemysłowej i PKB w strefie euro.
EURUSD - rynek dalej pcha się w górę
Inwestorzy zdaje się, że oczekują po dzisiejszych danych CPI powtórki schematu z wczorajszego odczytu PPI, który przyniósł pozytywne zaskoczenie. Dolar traci na szerokim rynku, a w przypadku EURUSD coraz bardziej oddalamy się po wybiciu bariery 1,10. Czy to sygnał, że realne staje się testowanie okolic 1,1140, które były maksimum z końca ubiegłego roku? Jeżeli rynki zaczną znów bardziej wierzyć w scenariusz soft-landingu, niż recesji w USA, to nie jest to wykluczone. Wiele będzie tu zależeć nie tylko od dzisiejszych danych CPI, ale i też kolejnych, które dadzą większy obraz stanu gospodarki. Oczekiwania, co do skali cięć stóp przez FED nie wracają już w stronę 50 punktów baz. we wrześniu, ale to był scenariusz recesyjny. Jeżeli ten się oddala, to nie oznacza to, że dolar nie może być wciąż słaby.
Dzisiaj poza NZD dalej słaby jest japoński jen. Na rynki napłynęły informacje o rezygnacji premiera Kishida od września - miała to na nim wymusić jego własna partia LDP ze względu na jego słabe notowania w społeczeństwie. Lekko traci też GBP po tym jak dane o inflacji CPI za lipiec wypadły nieco poniżej prognoz. W gronie silnych walut pośród G-10 pozostają korony skandynawskie. Jutro w kalendarzu jest posiedzenie Norges Banku, ale rynki nie wyceniają pierwszej obniżki stóp wcześniej, niż w listopadzie, a w pełni o 25 punktów baz. dopiero w grudniu. Dzisiaj w kalendarzu poza danymi CPI z USA uwagę zwrócą jeszcze dane o produkcji przemysłowej i PKB w strefie euro.
EURUSD - rynek dalej pcha się w górę
Inwestorzy zdaje się, że oczekują po dzisiejszych danych CPI powtórki schematu z wczorajszego odczytu PPI, który przyniósł pozytywne zaskoczenie. Dolar traci na szerokim rynku, a w przypadku EURUSD coraz bardziej oddalamy się po wybiciu bariery 1,10. Czy to sygnał, że realne staje się testowanie okolic 1,1140, które były maksimum z końca ubiegłego roku? Jeżeli rynki zaczną znów bardziej wierzyć w scenariusz soft-landingu, niż recesji w USA, to nie jest to wykluczone. Wiele będzie tu zależeć nie tylko od dzisiejszych danych CPI, ale i też kolejnych, które dadzą większy obraz stanu gospodarki. Oczekiwania, co do skali cięć stóp przez FED nie wracają już w stronę 50 punktów baz. we wrześniu, ale to był scenariusz recesyjny. Jeżeli ten się oddala, to nie oznacza to, że dolar nie może być wciąż słaby.
Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Dane NFP i wystąpienie Powella to kluczowe tematy
11:01 Raport DM BOŚ z rynku walutWczoraj wieczorem dolar zdołał powstrzymać silną przecenę i nieco odbił, dzisiaj ruch ten jest kontynuowany na szerokim rynku. To co teraz staje się ważne dla rynków, to ocena, na ile FED rzeczywiście byłby gotowy do serii cięć stóp procentowych w drugiej połowie roku - wycena skali luzowania do końca roku sięgnęła już 100 punktów baz., co oznacza cztery pełne obniżki stóp po 25 punktów baz. począwszy od czerwca (na pięć posiedzeń pomiędzy czerwcem, a grudniem).
Spada inflacja, RPP rozważa zmianę kursu
08:11 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersPodczas wczorajszej konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, ogłosił, że choć stopy procentowe pozostają na niezmienionym poziomie, Rada Polityki Pieniężnej przyjęła wyraźnie „gołębie” nastawienie. Oznacza to gotowość do złagodzenia polityki pieniężnej w najbliższych miesiącach. Glapiński, określając się jako „gołąb na czele gołębi”, jasno zasygnalizował otwartość na obniżki stóp procentowych, podkreślając, że decyzje będą zależały od napływających danych makroekonomicznych.
Wojna handlowa eskaluje
2025-04-03 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersPrezydent Donald Trump ogłosił wprowadzenie szeroko zakrojonych taryf celnych na niemal wszystkie towary importowane do Stanów Zjednoczonych, ustalając stawkę na poziomie 10%, obowiązującą od 5 kwietnia bieżącego roku. Dodatkowo, od 9 kwietnia wprowadzone zostaną cła odwetowe na produkty pochodzące z wielu krajów, w tym z Chin, Unii Europejskiej, Japonii oraz Wielkiej Brytanii. Najbardziej dotkliwe taryfy obejmą Chiny (łącznie ponad 54%), Japonię (24%) oraz państwa unijne (do 20%).
Trump dokręca śrubę, rynki w panice
2025-04-03 Poranny komentarz walutowy XTBŚwiatowe rynki finansowe nerwowo zareagowały na ogłoszone przez Donalda Trumpa zmiany celne. Prezydent USA wywiązał się ze wszystkiego, czym groził i nałożył stałą 10-procentową stawkę celną na cały import do USA, a głównych partnerów handlowych dotknął jeszcze bardziej. Co to oznacza dla światowej gospodarki w najbliższym czasie? Widmo wojny handlowej materializuje się, a najgorsze może dopiero przyjść.
Trump ogłosił cła, inwestorzy uciekają od dolara
2025-04-03 Raport DM BOŚ z rynku walutTrumpowski "Dzień Wyzwolenia" niesie za sobą silne spadki kontraktów na amerykańskie indeksy przed dzisiejszym otwarciem rynku kasowego, mocną przecenę na kryptowalutach i odwrót inwestorów od dolara. Wczoraj wieczorem prezydent USA przedstawił nowe taryfy celne, które mają wejść w życie w najbliższych dniach. Bazowa stawka ceł zwrotnych, jaka ma zacząć obowiązywać od 5 kwietnia to 10 proc., ale od 9 kwietnia na wybrane kraje stawka ma być podniesiona - w przypadku Unii Europejskiej do 20 proc., Chin 34 proc. (łącznie do 54 proc.), Indii 27 proc., Korei Południowej 26 proc., czy Japonii 24 proc.
Umocnienie złotego wobec dolara
2025-04-03 Komentarz do rynku złotego DM BOŚCzwartkowy, poranny handel na rynku FX przynosi podtrzymanie sporej zmienności wokół eurodolara, po tym jak Trump zaprezentował założenia polityki handlowej USA. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,1725 PLN za euro, 3,8240 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,3681 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9939 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 5,659% w przypadku obligacji 10-letnich.
Rynki otrzymały agresywną wersję polityki taryfowej Trumpa.
Rynki otrzymały agresywną wersję polityki taryfowej Trumpa.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa
2025-04-02 Raport DM BOŚ z rynku walutNa rynkach finansowych nadal mamy wyczekiwanie na decyzje prezydenta USA dotyczące stawek ceł zwrotnych, jakie mają być ogłoszone jeszcze dzisiaj. Oficjalnie Trump ma wystąpić o godz. 22:00, a więc po zamknięciu sesji na Wall Street. Z przecieków (m.in. Wall Street Journal) wynika, że rozważana może być płaska stawka celna nieprzekraczająca 20 proc. na większość krajów. Jak dodał Sekretarz Skarbu Scott Bessent przedstawione dzisiaj stawki mogą być maksymalnymi i w kolejnych tygodniach administracja USA byłaby otwarta na negocjacje zmierzające do ich obniżenia.
Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?
2025-04-02 Poranny komentarz walutowy XTBDzisiejsza sesja na globalnych rynkach ma szansę trwale zapisać się w historii. Donald Trump ogłosi dziś nowy, szeroki zestaw taryf celnych, na wciąż niesprecyzowaną liczbę krajów i towarów. Ale rynki bynajmniej nie podzielają 'optymizmu' prezydenta Stanów Zjednoczonych i od początku chcą wierzyć, że cała narracja wojny handlowej jest tylko złym snem, który zniknie co najmniej tak szybko, jak szybko zagościł w agendzie nowej administracji.
Liberation Day
2025-04-02 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersW ubiegłym tygodniu Donald Trump zapowiedział dodatkowe cła w wysokości 25 proc. na auta i części samochodowe. Dziś prawdopodobnie dojdą do tego planowane od dłuższego czasu cła wzajemne, które mogą wywrzeć zauważalny wpływ m.in na Niemiecką gospodarkę. “Na stole” pozostają jeszcze dodatkowe taryfy. Rynek z poczuciem dużej niepewności oczekuje na ogłoszenie z Białego Domu. Dziś mamy 2 kwietnia - to data nazwana w wymowny sposób “Dniem Wyzwolenia”.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa
2025-04-01 Raport DM BOŚ z rynku walutWedług słów Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta, prezydent Trump może przedstawić konkretne rozwiązania w temacie ceł zwrotnych w środę wieczorem polskiego czasu (godz. 20:00). Ze słów samego prezydenta USA wynika, że rozwiązania nie będą nazbyt bolesne, chociaż źródła donoszą, że administracja USA nadal rozważa różne scenariusze, ale raczej skłania się do tego, aby nie robić wyłączeń dla wybranych krajów.