W komentarzach przeważa przeświadczenie o braku możliwości rozwiązania kryzysu finansowego przez Fed, problem złych kredytów pozostaje i jedynie straty banków oraz przejęcia majątku od nierzetelnych dłużników realnie poprawią sytuację. EURUSD spadł z nowych szczytów w trakcie wczorajszego handlu do około 1,5350, ale miało to zdecydowanie więcej wspólnego z interwencją słowną J.C. Tricheta, o której pisaliśmy już wczoraj. Nowa pożyczka Fed ma tę zaletę, iż pozwoli poprawić płynność systemu nie zalewając banków gotówką – do aukcji przystąpić mogą firmy, które handlują aktywami sekurytyzowanymi. Pożyczając obligacje Fed nie wpływa na rynkową stopę procentową, co pozwala uniknąć konieczności korygowania jej zmian poniżej bądź powyżej stopy referencyjnej banku. W zamian za obligacje adresaci pożyczki, tzw. prime dealers (wśród nich Merrill Lynch i Goldman Sachs) mogą przedstawić papiery zabezpieczone innymi aktywami (sekurytyzowane) co pozwoli im na poprawę struktury swoich bilansów.

Na rynku lokalnym zrealizował się scenariusz powrotu optymizmu na warszawskim parkiecie – indeksy zwyżkowały, nasza waluta aprecjonowała. Jest jednak pewien czynnik, który nie pozwala odetchnąć już z ulgą – otóż wczorajsze wzrosty odbywały się przy bardzo niskim wolumenie obrotów, podczas gdy jedynie duży obrót i wzrosty indeksów są książkowym potwierdzeniem początku nowej fali wzrostów. Eurozłoty spadł poniżej 3,54, nasza waluta zyskiwała również do funta (prawie 6-groszowy spadek GBPPLN). Zgodnie z wcześniejszymi ostrzeżeniami, spadek eurozłotego sprawił, że również USDPLN zanurkował poniżej 2,30. Nie wykluczamy dziś sesji o zmiennym przebiegu, zarówno z dużymi odchyleniami kursów w górę jak i w dół. W kalendarzu danych makroekonomicznych – dowiedzieliśmy się, że PKB w Japonii rośnie w tempie 3,5% r/r co jest wynikiem powyżej najbardziej optymistycznych prognoz; jen zyskiwał po tak dobrych informacjach. Przed nami jeszcze dane o wymianie handlowej Wlk. Brytanii i produkcja przemysłowa w strefie euro, gdzie oczekiwany jest bardzo dobry wynik, powyżej 2,5% r/r.