Inwestorzy wykorzystali tą okazję i w zasadzie przez cały dzień wstrzymywali się od podejmowania odważniejszych decyzji, co przełożyło się na niewielką zmienność kursu eurodolara, który wahał się dziś w ramach 1,3650-1,3675 i nawet jastrzębi sygnał ze strony EBC nie był wystarczający by poruszyć tym rynkiem na dłuższy czas.

Stabilizacja kursu eurodolara oraz spokojny przebieg na rynku jena miały uspokajający wpływ również na rynek par złotowych. Co prawda złoty w godzinach porannych znalazł się pod lekką presją, co skutkowało wzrostem EURPLN w okolice 3,7970, jednak po tym podejściu obserwowaliśmy już tylko stopniowe spadki tego kursu, które sięgnęły okolic 3,7850, co oznacza że również tu ruchy były niewielkie.

Huraoptymizmu nie można było dostrzec także na rynkach akcyjnych, gdzie co prawda dominowały byki, jednak ich przewaga była nieznaczna. Większość europejskich parkietów wzrosła dziś po ok. 0,5%, przy czym o wiele lepiej wypadały rynki rozwinięte zachodniej europy, co może świadczyć o wciąż niewielkiej skłonności do ryzyka. O ile praska giełda zanotowała dziś ok. 1,2% wzrosty, zajmując w ten sposób miejsce na czole stawki, to warszawski indeks blue chipów znalazł się na drugim końcu tej listy. Przez większość czasu wartości głównych indeksów GPW w Warszawie znajdowały się na niewielkim plusie, jednak skala wzrostów była znikoma w porównaniu z tempem, w jakim w ostatnich dniach akcje traciły na wartości. WIG znalazł się ok. 0,3% na plusie, a zwyżka blue chipów sięgnęła 0,15%.

Inwestorów do odważniejszych decyzji nie przekonały również dane makro, co biorąc pod uwagę ich istotność nie powinno budzić zdziwienia. Dane takie, jak inflacja PPI w Strefie Euro, liczba nowych zasiłków dla bezrobotnych oraz dynamika zamówień w przemyśle USA to zaledwie 3 garnitur informacji natury fundamentalnej, więc trudno było oczekiwać, że inwestorzy będą ryzykować grę pod te dane. Zupełnie inaczej ma się natomiast sprawa decyzji EBC w sprawie stóp procentowych, a zwłaszcza komentarza do niej, gdyż wszelkie informacje na temat kierunku polityki monetarnej często powodują spore wahania kursów. Akurat w przypadku dzisiejszej decyzji i komentarza rynek tylko uzyskał potwierdzenie swoich oczekiwań, a więc braku podwyżki stóp na dzisiejszym posiedzeniu oraz zapowiedź takiego kroku już we wrześniu, co niewątpliwie tłumiło nieco reakcję inwestorów. Inwestorzy w okresie niepewności zachowują większą ostrożność i zapewne z bardziej odważnymi decyzjami poczekają do jutrzejszej publikacji zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, co jednak nie wyklucza lekkiego ożywienia w godzinach wieczornych, a zwłaszcza w trakcie azjatyckiej części sesji.