Złoty od początku dnia, podążając tropem wyznaczonym przez inne waluty regionu, systematycznie zyskiwał do euro. Zmiany w relacji do dolara były natomiast determinowane przez zachowanie EUR/USD i przez większość dnia sprowadzały się do wahań w pobliżu poziomów zbliżonych do tych z wczorajszego zamknięcia. Sytuacja zmieniła się po godzinie 16-tej, kiedy kurs eurodolara mocno ruszył do góry, rosnąc z 1,4080 do 1,4140 dolara. Natychmiast przełożyło się to na spadek USD/PLN z 2,6740 zł do obecnych 2,6609 zł.

W piątek polska waluta wciąż powinna pozostawać pod głównym wpływem zmian na rynku eurodolara, które będą przede wszystkim kształtowane przez wrześniowe raporty z amerykańskiego rynku pracy. Można też oczekiwać, że polska waluta będzie wykazywać się widoczną dziś siłą i ewentualne wzrosty EUR/USD będą prowokować umocnienie złotego zarówno do euro, jak i dolara. Natomiast spadki tej pary przełożą się na osłabienie złotego wobec dolara, przy niewielkim umocnieniu do euro.