W tym zwłaszcza wobec euro. Kurs EUR/USD po godzinie 13-tej testowała poziom 1,4138 dol., podczas gdy jeszcze dzień wcześniej znajdował się na rekordowym poziomie 1,4282 dol.

Z punktu widzenia analizy technicznej niższe ceny ropy są tylko i wyłącznie korektą, rozpoczętego 22 sierpnia br. silnego impulsu wzrostowego, który wywindował ceny z okolic 68-69 dol. do 80,99 dol. za baryłkę. w ostatni piątek. Pierwszym poważnym wsparciem na wykresie ropy jest, znajdujące się na poziomie 76,10 dol., 38,2 proc. zniesienie Fibonacciego opisywanego wyżej impulsu wzrostowego. Kolejne wsparcie to poziom 74,60 dol.

W średnim terminie, jakkolwiek obecnie na wykresie tygodniowym rysuje się, zapowiadająca spadki, świecowa formacja gwiazdy wieczornej, to dopóki nie zostanie ona potwierdzona, przewagę ma popyt. Tym samym wciąż wzrosty cen ropy w kolejnych tygodniach są bardziej prawdopodobne, niż silne spadki.