Przyczyną wystąpienia tej korekty była chęć realizacji części zysków, rewizja oczekiwań rynku, co do skali obniżki stóp procentowych przez FED (przesunięcie się oczekiwań z 50 w stronę 25 pkt. baz.), a także kolejna odsłona negatywnego wpływu kryzysu na rynku kredytów hipotecznych typu „subprime”. W rezultacie Eurodolar spadł w piątek w rejon 1,3840, jednak rynkowi zabrakło siły by utrzymać ten kurs na takim poziomie, dlatego nowy tydzień rozpoczynamy w okolicach 1,3885.
Odreagowanie na rynku złotego
Korekta na eurodolarze oraz większa niepewność związana z informacjami, że kryzys na rynku kredytów w USA odbija się czkawką w Wielkiej Brytanii również złotówka zaczęła tracić na wartości. Jest to oczywiście zdrowy odruch inwestorów po okresie zdecydowanego i gwałtownego umocnienia złotówki, w wyniku którego w przeciągu ok. dwóch tygodni kursy EURPLN oraz USDPLN spadły o odpowiednio o ok. 6 groszy oraz o ponad 11 groszy. Dalsze zachowanie się złotego będzie związane z wydarzeniami międzynarodowymi, a przede wszystkim z jutrzejszą decyzją FED.
Oczy inwestorów zwrócone na FED
W dniu dzisiejszym rynek powinien wyczekiwać na jutrzejszą decyzję FOMC w sprawie stóp procentowych, gdyż od niej tak naprawdę zleży sytuacja na światowych rynkach finansowych. Inwestorzy w dalszym ciągu znajdują się pod silnym wpływem emocji, przy czym obawy o konsekwencje kryzysu na rynku kredytów hipotecznych zostały obecnie wyparte przez optymizm wywołany nadziejami na obniżkę stóp w USA. Największym zagrożeniem dla stabilności rynków finansowych jest obecnie ryzyko braku rozluźnienia polityki monetarnej przez FOMC, gdyż taka decyzja wywołała by odreagowanie ostatnich wzrostów na rynku eurodolara, którego przebieg byłby zapewne niezwykle gwałtowny.
Co nas dzisiaj czeka?
Kalendarz wydarzeń na dzień dzisiejszy zawiera po jednej publikacji z Polski, Strefy Euro oraz USA, przy czym żadna z tych informacji nie wywoła większej reakcji rynku. Dzień rozpoczniemy od poznania salda bilansu handlowego Strefy Euro, którego oczekiwany przez rynek poziom to 6,8 mld EUR nadwyżki (spadek z 7,8 przed miesiącem). Wartości wyższe powinny umacniać wspólną walutę, jednak reakcja EURUSD będzie niewielka. Następnie poznamy dane z Polski na temat dynamiki płac w sektorze przedsiębiorstw. Według rynku utrzyma się ona na wysokim poziomie i wyniesie 9,2% r/r, natomiast na rzecz złotego działać będą wartości wyższe od oczekiwań. Dzień zakończymy informacjami z USA na temat koniunktury w przemyśle okręgu NY. Wartość oczekiwana przez rynek w przypadku tego wskaźnika koniunktury to 18, a na korzyść dolara będą działać wyniki od niej wyższe.
Scenariusz na dziś
Wydaje się, że w dalszym ciągu powinniśmy być świadkami korekcyjnego umacniania się amerykańskiej waluty w oczekiwaniu na decyzję FED. Eurodolar będzie więc kontynuował osuwanie się, jednak wydaje się, że nie powinien on dziś spaść poniżej 1,3825-1,3830, natomiast ewentualne wzrosty tego kursu nie powinny przekroczyć rejonów 1,3890-1,39. Spadki eurodolara będą oczywiście pociągać za sobą wzrosty kursów par złotowych.