Dolar amerykański zyskiwał na wartości w stosunku do jena i euro, głównie za sprawą nieco lepszego wskazania indeksu aktywności w amerykańskim sektorze wytwórczym, a także mniejszego niż oczekiwano ubytku miejsc pracy w sektorze prywatnym w USA. Dodatkowo euro było sprzedawane po słabszych danych na temat sprzedaży detalicznej ze strefy euro, która spadła w grudniu o 1,6% w ujęciu rocznym.
Czwartek na rynku walutowym będzie upływał głównie w oczekiwaniu na decyzje banków centralnych Wielkiej Brytanii i strefy euro. Oczekuje się, że Bank Anglii obniży główną stopę procentowa o 50pb do poziomu 1,0%. Słabe dane napływające z gospodarki brytyjskiej tłumaczą realizację planu zakładającego obniżenie głównej stopy procentowej nawet do zera. Z kolei rynek prognozuje, że ECB pozostawi główną stopę procentową na obecnym poziomie 2,0%, pomimo tego, iż gospodarka europejska znajduje się w nienajlepszej kondycji. Uwaga inwestorów będzie skupiona na konferencji prasowej i wystąpieniu Trichet’a, a w szczególności na tym, czy szef ECB da wskazówki co do działań banku na marcowym posiedzeniu. Analitycy oczekują jednak, że do końca tego roku stopy w strefie euro zostaną obniżone jeszcze o 100pb.
W dniu dzisiejszym poznamy dane z Niemiec na temat zamówień przemysłowych. Z USA publikowane będą dane na temat na temat bezrobocia tygodniowego , wydajności oraz kosztów pracy, a także zamówień w przemyśle.
EURPLN
Od rana eurozłoty konsoliduje się w okolicy wczorajszego maksimum lokalnego, wyhamowując wczorajsze spadki. Kurs znajduje się blisko geometrycznego oporu na poziomie 4,7513 wynikającego z projekcji 261,8% zniesienia fali korekcyjnej z poziomu 4,4719 w okolice 4,2990. W dniu dzisiejszym Dariusz Filar powiedział, iż osłabienie złotego może mieć wpływ na inflacje jeszcze w tym roku. Jego zdaniem w najbliższych miesiącach stopy procentowe albo nie powinny być obniżane albo obniżki powinny mieć bardzo ograniczony charakter. Z technicznego punkty widzenia przewaga w dalszym ciągu utrzymuje się po stronie popytowej na EURPLN. Najbliższe wsparcie widzielibyśmy w rejonie 4,55-4,58. Kurs może odreagować silne wzrosty właśnie w te rejony. Dopóki utrzymuje się linia trendu wzrostowego na eurozłotym, preferowalibyśmy długie pozycje na tej parze.
EURUSD
W oczekiwaniu na decyzję ECB euro traci na wartości w stosunku do dolara. Oczekuje się, że stopy pozostaną na dotychczasowym poziomie, jednak słabe dane napływające z gospodarki europejskiej wskazują na możliwość kolejnych obniżek. Eurodolar broni wsparcia w rejonie 1,2780-1,2790, jednak w przypadku kontynuacji spadków na giełdach poziomy te mogą być testowane. Nastroje popsuły wczorajsze doniesienia Kraft Foods, która zasygnalizowała, że konsumenci zmniejszają wydatki na podstawowe produkty. Ponowne wyjście powyżej strefy 1,30 byłoby symptomem do ruchu korekcyjnego. Opór wyznacza maksimum lokalne w rejonie 1,3080.
GBPUSD
Funtdolar ustanowił w dniu wczorajszym nowe maksimum lokalne. W oczekiwaniu na decyzję Banku Anglii w sprawie stóp funt traci lekko na wartości, zachowując się dość dobrze przed oczekiwaną obniżką stóp ze strony BoE. GBPUSD handlowany jest w dalszym ciągu powyżej linii trendu poprowadzonej po ostatnich minimach lokalnych, wyznaczającej wsparcie w rejonie 1,4330. W rejonie tym przebiega 100-okresowa średnia na wykresie godzinowym. Ustanowione w dniu wczorajszym nowe maksimum lokalne świadczy o chęci kontynuacji wzrostów., czemu sprzyja również sytuacja techniczna na EURGBP. Opór w postaci zniesienia 61,8% całości spadków z poziomu 1,5380 wyznacza rejon 1,4660.
EURJPY
Utrzymująca się presja na walutę europejską, a także utrzymujące się negatywne nastroje na rynkach akcji spotęgowane obawami o pogłębienie się recesji jak dotąd sprzyjały krótkim pozycjom na przez EURJPY. Obecnie kurs konsoliduje się w zakresie wahań wyznaczonym przez formację trójkąta. Wybicie z zakresu 113,50-117,50 powinno przyczynić się do silniejszego ruchu. Silny opór na tej parze wyznacza poziom 119,20, gdzie znajduje się 38,2% zniesienia całości fali spadkowej z okolic 131,20.