Według Komisji tempo wzrostu produktu w 2009 roku wyniesie -1,9%, a w roku 2010 wzrośnie jedynie o 0,4%. Widać zatem, że prognozy na ten rok są coraz gorsze, co zdecydowanie jest szkodliwe dla europejskiej waluty. Po porannym wysokim otwarciu w rejonach 1,34, pod koniec sesji kurs EUR/USD wynosił już tylko 1,3140.
Płace rosną wolniej
Podążając za osłabiającym się euro nasza waluta straciła dziś zdecydowanie na wartości. Na parach złotówkowych utrzymuje się zatem cały czas trend wzrostowy, który w ostatnich dwóch dniach przybrał dodatkowo na sile. Kurs USD/PLN dotarł tuż pod poziom 3,30, a EUR/PLN tuż pod 4,34. Opublikowane dziś dane o dynamice przeciętnego wynagrodzenia (spadła do 5,4% r/r) wskazują na dalsze spowolnienie wzrostu płac. Dodatkowo ważne będą jutrzejsze dane o produkcji przemysłowej, gdyż będą one ważnym wskaźnikiem determinującym wielkość potencjalnej obniżki stóp w styczniu.