Analitycy prognozowali, że zapasy spadną odpowiednio o 0,5 mln i 1,3 mln baryłek.
Reakcja cen ropy może nieco zaskakiwać. Wpływa na to może mieć już pewne wykupienie rynku. Ropa znajduje się w zdecydowanym trendzie wzrostowym od 22 sierpnia br. Rośnie więc pokusa realizacji zysków. Zwłaszcza, że rynek ma przed sobą silne opory na poziomie 77,64 dol. (szczyty z 13 i 19 lipca br. na wykresie dziennym), których pokonanie w najbliższych tygodniach jest wątpliwe.