Z punktu widzenia analizy technicznej, kolejna nieudana próba doprowadzenia do silniejszego odreagowania trwających prawie dwa miesiące silnych spadków EUR/USD, działa deprawująco i może skutkować kolejną silną przeceną tej pary. Tej sytuacji nie zmienia silne wyprzedanie wykresu dziennego. Oczywiście każdy spadek jeszcze bardziej ściska tę rynkową sprężynę, która kiedyś wystrzeli, gwałtownie podnosząc notowania eurodolara o kilka centów. Nie sposób jednak określić kiedy to nastąpi i z jakiego poziomu. Równie dobrze to może być dzisiejszy poziom 1,42 dolara, jak i poziomy o 2, 3, a nawet 5 centów niższe.

Podjęta w weekend decyzja o przejęciu kontroli przez amerykańską administrację nad Fannie Mae (Federal National Mortgage Association) i Freddie Mac (Federal Home Loan Mortgage Corporation) jest negatywną informacją. Potwierdza bowiem, że kryzys finansowy jest daleki od zakończenia. To, że obecnie rynki finansowe interpretują decyzję amerykańskich władz pozytywnie tego stanu rzeczy nie zmienia. Można się jedynie zastanawiać kiedy przyjdzie otrzeźwienie. Czy za miesiąc? Czy może jeszcze dziś wieczorem?