Obrazuje to poprawę sytuacji w tym sektorze, co uczestnicy rynku wykorzystali do aktywnego zakupu dolara. Także spadek ceny ropy naftowej jak i małe szanse na podwyżki stóp procentowych w Eurolandzie, to kolejne czynniki przemawiające za wczorajszym umocnieniem amerykańskiej waluty. Obecnie po testowaniu poziomu 1,4200 kurs EUR/USD kształtuje się na poziomie 1,4294.
Kolejne opory pokonywane z łatwością
Czwartek to ciąg dalszy osłabiania krajowej waluty. Deprecjacja złotego względem euro jak i dolara trwała cały dzień, ale zdecydowany wzrost kursów przybrał na sile począwszy od godziny 16.00. Taki obrót sytuacji należy tłumaczyć lepszymi danymi zza oceanu dotyczącymi indeksu ISM dla sektora usług. Publikacja ta wpłynęła na poziom eurodolara co z kolei przełożyło się na zwyżkę kursów par złotówkowych. Aktualnie jedno euro wyceniane jest na 3,4098, zaś dolar kosztuje 2,3844 złotego.
Rynek pracy w USA
Ostatni dzień tygodnia nie będzie obfitował w liczne dane makro. Już o godzinie 8.50 będzie miało miejsce wystąpienie szefa EBC, Jean-Claude Trichet’a. Następnie, o godzinie 14.30, poznamy dane dotyczące rynku pracy za oceanem. Opublikowana zostanie stopa bezrobocia (oczekiwany poziom to 5,7% względem 5,7% w zeszłym miesiącu) oraz zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (przewidywany poziom to -75 tys. w stosunku do -51 tys. w poprzednim okresie).