Co szczególnie ważne, prof. Owsiak zaakcentował znaczenie polityki EBC (w domyśle – ewentualnych obniżek stóp) dla możliwości obniżek w Polsce, innymi słowy może zdarzyć się, że pomimo obniżek stóp procentowych w Polsce dysparytet stóp procentowych między EUR a PLN przejściowo wzrośnie. Jest to spójne z naszymi długoterminowymi prognozami, gdyż taki scenariusz przekładałby się jeszcze na umocnienie złotego względem wspólnej waluty. Oczywiście, RPP to nie tylko prof. Owsiak – niedawno słyszeliśmy wypowiedzi ekonomistów RPP, którzy zastanawiali się nad wyborem między 1 a 2 podwyżkami stóp procentowych. Rzadko zdarza się, aby po podwyżkach stóp przejście do obniżek zachodziło w krótkim okresie czasu. W scenariuszu zarysowanym przez prof. Owsiaka kluczową rolę odgrywa spowolnienie PKB, które jeśli sięgnęłoby około 4% r/r to wówczas RPP dość szybko reagowałaby obniżkami stóp. Większość oficjalnych prognoz mówi jednak o tempie rocznym wyższym niż 5% r/r.

Na rynku międzynarodowym doszło do kilku zdarzeń, które mogą dziś wspierać złotego – jen stracił na wartości, gdyż sesja azjatycka na  rynkach kapitałowych miała w miarę spokojny przebieg. Dolar osłabił się do większości walut, dość paradoksalnie wciąż utrzymuje się wysoka korelacja wartości „zielonego” i surowców, w tym złota (jej kierunek w ciągu ostatniego miesiąca całkowicie się odwrócił). Dziś w kalendarzu mamy dane z Kanady (sprzedaż detaliczna) i USA (stan paliw płynnych). Informacje o paliwach w USA będą miały znaczenie dla dolara i ropy, ale zdecydowanie najważniejszym raportem dla lokalnego rynku walutowego będzie produkcja przemysłowa w Polsce -  naszym zdaniem możliwe jest, że dynamika produkcji „podskoczy” w porównaniu do poprzedniego odczytu (7,2% r/r) co byłoby jednak zaskoczeniem dla większości uczestników rynku, gdyż konsensus prognoz rynkowych jest bardziej pesymistyczny.