Szybko jednak wzrost EUR/USD zmienił się w spadek. Impulsem była wypowiedź szefa Europejskiego Banku Centralnego, który na konferencji prasowej po dzisiejszym posiedzeniu (bank nie zmienił stóp procentowych), zwrócił uwagę na rosnące zagrożenia dla wzrostu gospodarczego. Rynek walutowy zareagował na nią spadkiem z dziennym maksimów do 1,5414 dolara o godzinie 15-tej.
Sytuacja techniczna na wykresie EUR/USD preferuje stronę podażową. Dlatego w kolejnych godzinach nie należy wykluczać spadku tej pary poniżej poziomu 1,54 dolara. Nie należy jednak zapominać, że strefa 1,53-1,54 dolara stanowi istotne średnioterminowe wsparcie, więc ryzyko trwałego wybicia poniżej 1,53 dolara w tym tygodniu jest stosunkowo małe. Takie wybicie należy jednak brak pod uwagę w perspektywie najbliższych tygodni.