Wczoraj para USD/JPY odbiła się od oporów, jakie powyżej poziomu 108 jenów tworzą szczyty z lutego i czerwca br., tworząc na wykresie dziennym świecową formację zasłony ciemnej chmury. Spadek był prostą konsekwencją tej formacji.
Drugim powodem umocnienia jena w relacji do dolara była, sięgająca średnio 2 proc., przecena na azjatyckich giełdach.
Trzecim czynnikiem, który uzasadniał wzmocnienie jena, były opublikowane w nocy dane o inflacji w Japonii. W czerwcu inflacja CPI sięgnęła 2 proc. w relacji rocznej, wobec prognozowanych 1,8 proc. i 1,3 proc. w maju. Natomiast inflacja bazowa CPI była o 1,9 proc. wyższa niż przed rokiem. Analitycy szacowali, że będzie to wzrost o 1,8 proc., wobec 1,5 proc. w maju.