Opublikowane dane przypominają, że kondycja amerykańskiej gospodarki nie jest najlepsza. Stąd też nie dziwi lekkie osłabienie dolara w reakcji na ten raport. Szczególnie, że stanowi on swego rodzaju przeciwwagę dla opublikowanego rano, fatalnego odczytu, indeksu Ifo.
O godzinie 14:33 kurs EUR/USD testował poziom 1,5680 dolara. Nie byłoby szczególnym zaskoczeniem, gdyby w kolejnych godzinach para ta wróciła powyżej poziomu 1,57 dolara. W średnim terminie jednak w dalszym ciągu będzie dominowała podaż, a spadek euro do 1,53-1,54 dolara wciąż pozostaje scenariuszem bazowym.