Jednak w dalszej części sesji stopniowo rósł popyt na euro, czego nie zmieniły nawet opublikowane lepsze dane z amerykańskiego rynku pracy, gdzie liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych niespodziewanie spadła do poziomu 345 tyś. (oczekiwano 390 tyś.). Eurodolar jedynie na krótką chwilę się osłabił, a następnie kontynuował wzrost. O godzinie 16:00 przemawiał Ben Bernanke.
Pierwsza część dotyczyła sytuacji systemu finansowego, a drugiej przewodniczący FED będzie odpowiadał na pytania członków komisji. Tuż po godzinie 16:00 kurs EUR/USD wynosi 1,5727 i nie reaguje na wypowiedź Bernanke.
Zyski już nie tak znaczne
Polska waluta kontynuowała dziś umacnianie się, ale skala spadków była dziś znacznie mniejsza niż wczoraj. Para EUR/PLN początkowo spadła do 3,2651, by następnie powrócić ponad 3,27 i ponownie spaść do 3,2696. Natomiast USD/PLN podlegał mniejszym wahaniom i przez dłuższą cześć sesji utrzymywał się ponad poziomem 2,08. Jednak od koniec sesji europejskiej również ta para zaczęła spada i aktualnie kurs wynosi 2,0769. W ciągu dnia w swojej wypowiedzi Donald Tusk stwierdził, że silny złoty jest „dobrym fenomenem” dla Polski. Wypowiedź ta nie miała jednak wpływu na rynek, na którym polska waluta pozostaje cały czas niezwykle silna.