Dzisiejsze zmiany na polskich parach determinowane są przede wszystkim przeceną amerykańskiej waluty na świecie. Złotego dodatkowo wspiera oczekiwanie na przyszłotygodniową, praktycznie przesądzoną, podwyżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych do 6 proc. przez Radę Polityki Pieniężnej.
Dzisiejszy dzień nie zmienia układu sił na wykresach USD/PLN i EUR/PLN. W dalszym ciągu należy oczekiwać gwałtownych wahań dolara w ramach rysowanej od kwietnia formacji trójkąta. W tym miejscu należy od razu dodać, że powoli zbliża się moment wybicia z tej formacji. Niewykluczone, że nastąpi ono jeszcze w czerwcu. Obecnie jest więcej czynników przemawiających za wybiciem dołem.
Gwałtownych zmian natomiast nie należy oczekiwać na EUR/PLN. Para ta o prawie dwóch miesięcy znajduje się w lekko spadkowym kanale. Obecnie jego górne ograniczenie tworzy opór na poziomie 3,39 zł, a dolne na 3,3550 zł.