Nie oznacza to, że kawa w polskich sklepach za kilka tygodni automatycznie podrożeje o 20 czy 30 procent. Łańcuch zależności jest znacznie bardziej skomplikowany. El Niño musi najpierw wpłynąć na pogodę w konkretnych regionach upraw, pogoda na plony i jakość ziaren, zmiana podaży na ceny kontraktów i handlu fizycznego, a dopiero później podwyższony koszt surowca musi przejść przez importerów, palarnie, kurs dolara, logistykę i handel detaliczny.

Najbardziej interesujący jest jednak jeden fakt: według prognozy USDA na sezon 2026/27 Wietnam i Indonezja mają odpowiadać łącznie za około 49,4% światowej produkcji robusty. Jeżeli niedobór opadów lub wysoka temperatura rzeczywiście uderzą w rozwijające się owoce kawowca, rynek może bardzo szybko zacząć wyceniać mniejszą dostępność tego gatunku.

Najważniejsze wnioski
  • NOAA w sierpniu 2026 r. ocenia prawdopodobieństwo bardzo silnego El Niño w okresie październik–grudzień na 95%.
  • USDA prognozuje jednocześnie rekordową światową produkcję kawy w sezonie 2026/27: 189,7 mln worków po 60 kg.
  • Światowa konsumpcja ma wynieść 179,7 mln worków. Prosta różnica między prognozowaną produkcją i konsumpcją wynosi więc około 10 mln worków.
  • Nie jest to jednak 10 mln worków „wolnej kawy w magazynie”. Bilans obejmuje różne kraje, lata marketingowe, gatunki, jakości i lokalizacje zapasów.
  • Według prognoz USDA Wietnam i Indonezja mają dostarczyć łącznie około 49,4% światowej robusty.
  • Stress test MyBank.pl pokazuje, że hipotetyczny spadek produkcji robusty w tych dwóch krajach o 10% zmniejszyłby różnicę produkcja–konsumpcja z 10 do około 5,9 mln worków, przy założeniu braku innych zmian.
  • Wzrost ceny zielonego ziarna o 50% nie oznacza wzrostu ceny paczki kawy o 50%. Surowiec jest tylko jedną częścią końcowej ceny.
  • Dla polskiego konsumenta dodatkowym czynnikiem pozostaje USD/PLN. Droższy dolar może wzmacniać wzrost kosztu importowanej kawy, a mocniejszy złoty może go częściowo amortyzować.

Kawa wchodzi w El Niño z nietypowej pozycji

Obecna sytuacja jest ciekawsza niż prosty scenariusz „zła pogoda = droga kawa”. Rynek wchodzi w drugą połowę 2026 roku po okresie bardzo wysokich cen, ale jednocześnie z wyraźnie lepszymi perspektywami podaży.

Według lipcowej prognozy amerykańskiego Departamentu Rolnictwa światowa produkcja kawy w sezonie 2026/27 ma osiągnąć rekordowe 189,7 mln worków po 60 kilogramów. To o około 10,8 mln worków więcej niż sezon wcześniej.

Konsumpcja również ma ustanowić rekord, ale ma być niższa od produkcji i wynieść około 179,7 mln worków. Zapasy końcowe USDA szacuje na około 26,3 mln worków.

189,7
mln worków
prognozowana światowa produkcja kawy w sezonie 2026/27
179,7
mln worków
prognozowana światowa konsumpcja
26,3
mln worków
prognozowane zapasy końcowe
+10,0
mln worków
prosta różnica między produkcją a konsumpcją

To istotna informacja, ponieważ oznacza, że bazowa prognoza nie pokazuje dziś oczywistego światowego deficytu kawy. Nie należy jednak interpretować różnicy 10 mln worków jako identycznej wielkości fizycznej nadwyżki dostępnej w jednym miejscu i jednym czasie.

USDA zestawia produkcję i handel wielu krajów, które posługują się różnymi latami marketingowymi. Dodatkowo kawa znajdująca się w zapasach różni się gatunkiem, jakością, pochodzeniem i fizyczną dostępnością. Różnica produkcja–konsumpcja jest więc przydatnym wskaźnikiem kierunku bilansu, a nie miarą natychmiast dostępnego zapasu.

Bank Światowy jeszcze w lipcu zwracał uwagę, że poprawa perspektyw zbiorów pozwoliła cenom kawy wyraźnie zejść z wcześniejszych poziomów. W drugim kwartale 2026 r. arabika była średnio około 17% tańsza niż rok wcześniej, a robusta około 25% tańsza. Instytucja wskazywała jednocześnie El Niño silniejsze od oczekiwań jako jedno z głównych ryzyk dla tego scenariusza.

I właśnie dlatego obecna sytuacja jest interesująca. El Niño nie musi stworzyć globalnego niedoboru od zera. Wystarczy, że zacznie zmniejszać oczekiwaną poprawę bilansu.

Rynek kawy nie wchodzi w El Niño z pustymi magazynami. Wchodzi z poprawiającym się bilansem. Kluczowe pytanie brzmi więc nie „czy zabraknie kawy?”, lecz „jak dużą część oczekiwanej poprawy może zabrać pogoda?”. Analiza MyBank.pl

Jak silne może być El Niño 2026/27?

El Niño jest naturalnym zjawiskiem klimatycznym związanym ze wzrostem temperatury powierzchni wód równikowego Pacyfiku oraz zmianą cyrkulacji atmosferycznej. Nie powoduje identycznej pogody na całym świecie, ale przesuwa prawdopodobieństwo wystąpienia określonych anomalii – susz, upałów albo nadmiernych opadów – w różnych regionach.

Według oficjalnej prognozy Climate Prediction Center NOAA wydanej w sierpniu 2026 roku prawdopodobieństwo utrzymania El Niño w kolejnych miesiącach jest bardzo wysokie. Jeszcze bardziej zwraca uwagę prognozowana intensywność.

Okres Prawdopodobieństwo bardzo silnego El Niño Interpretacja
lipiec–wrzesień 2026 20% zjawisko dopiero nabiera siły
sierpień–październik 75% szybkie nasilenie
wrzesień–listopad 93% bardzo wysokie prawdopodobieństwo
październik–grudzień 95% prognozowany szczyt intensywności
listopad–styczeń 90% utrzymanie bardzo silnego epizodu
grudzień–luty 70% stopniowe słabnięcie prawdopodobieństwa
Ważne: NOAA wyraźnie zastrzega, że intensywność całego zjawiska ENSO nie jest prostą miarą intensywności jego skutków w konkretnym kraju. Bardzo silne El Niño zwiększa prawdopodobieństwo charakterystycznych anomalii pogodowych, ale nie pozwala dziś wyliczyć np. konkretnego procentowego spadku opadów czy przyszłych zbiorów Wietnamu.

Dlaczego rynek może reagować, zanim zmniejszą się zbiory?

Kawa jest produktem rolnym o długim cyklu. Rynek nie czeka do momentu, gdy worek ziaren fizycznie zniknie z magazynu. Kontrakty terminowe próbują wyceniać przyszłą podaż wcześniej.

Jeżeli modele pogodowe zaczną coraz wyraźniej pokazywać niedobór opadów w krytycznym okresie formowania ziaren, uczestnicy rynku mogą zmieniać wycenę jeszcze zanim będzie można dokładnie policzyć przyszłe zbiory.

Od El Niño do ceny kawy w Polsce Schemat pokazuje kolejne etapy przejścia szoku pogodowego od Pacyfiku przez zbiory, rynek kawy, kurs dolara i palarnię do ceny detalicznej. El Niño nie zmienia ceny na półce bezpośrednio Między oceanem a polskim sklepem znajduje się kilka niezależnych etapów EL NIÑO POGODA ZBIORY RYNEK PALARNIA SKLEP cieplejszy Pacyfik zmiana cyrkulacji susza / upał / nadmiar opadów zależnie od regionu plon, wielkość i jakość ziarna realna podaż futures, zapasy, premie fizyczne cena zielonej kawy USD/PLN, fracht, palenie, opakowanie koszt produktu promocje, marża, VAT, konkurencja cena dla klienta Wniosek: przełożenie nie wynosi 1:1 Nawet duży ruch ceny zielonego ziarna nie oznacza identycznej zmiany ceny paczki lub espresso.

Dlaczego najbardziej narażona jest robusta?

Arabika i robusta są często wrzucane do jednego worka pod nazwą „kawa”, ale z punktu widzenia El Niño sytuacja obu gatunków wygląda inaczej.

Najbardziej bezpośrednie zagrożenie dotyczy robusty uprawianej w Azji Południowo-Wschodniej. El Niño często zwiększa prawdopodobieństwo wyższych temperatur i mniejszych opadów w części Wietnamu i Indonezji, również w okresach ważnych dla rozwoju plonu.

Znaczenie tych dwóch państw jest ogromne.

Według prognoz USDA na sezon 2026/27 Wietnam ma wyprodukować około 31,4 mln worków robusty, a Indonezja około 10 mln. Światowa produkcja tego gatunku ma wynieść około 83,8 mln worków.

udział Wietnamu i Indonezji = 31,4 + 10,0 83,8 × 100% ≈ 49,4%

Jeżeli prognoza USDA się sprawdzi, praktycznie co drugi worek robusty wyprodukowany w sezonie 2026/27 będzie pochodził z Wietnamu lub Indonezji.

To koncentracja, która sprawia, że nawet regionalny problem pogodowy może mieć globalny wymiar.

To nie jest tylko teoretyczna zależność pogodowa

Badania naukowe dotyczące wietnamskich plantacji pokazują, że zależność plonów od rozkładu opadów jest mierzalna. Analiza opublikowana w „Frontiers in Environmental Science”, wykorzystująca dane z głównych regionów robusty w Wietnamie, wskazała, że jednym z kluczowych okresów jest formowanie ziaren. Niedobór opadów właśnie w tej fazie wiązał się z niższymi plonami.

W niektórych analizowanych regionach zmienność pogody pozwalała wyjaśnić znaczącą część obserwowanych anomalii plonów, choć skala tej zależności była mocno zróżnicowana geograficznie.

Jeszcze ciekawsze są wyniki badania obejmującego 558 gospodarstw w czterech głównych regionach produkcyjnych Wietnamu. W latach zaklasyfikowanych jako suche przeciętny plon robusty był o około 6,5% niższy niż w latach o przeciętnych opadach, a marża brutto gospodarstw była przeciętnie o około 22% niższa.

6,5% to nie prognoza dla 2026 roku

Wynik historycznego badania pokazuje, że susza potrafi mierzalnie zmniejszać plony robusty w Wietnamie. Nie oznacza jednak, że El Niño 2026/27 automatycznie obniży krajowe zbiory właśnie o 6,5%.

Rzeczywisty efekt będzie zależał m.in. od miejsca i czasu niedoboru opadów, możliwości nawadniania, temperatur, kondycji drzew oraz późniejszej pogody.

Nawadnianie może częściowo ograniczyć skutki suszy

Produkcja robusty w wietnamskim Central Highlands jest silnie uzależniona od nawadniania, które pozwala plantatorom częściowo ograniczać skutki niedoboru opadów w porze suchej.

Gospodarstwa wykorzystują również inne techniki ograniczające stres wodny, w tym ściółkowanie i zarządzanie zacienieniem. Dlatego nie powinno się mechanicznie przeliczać prognozy opadów na przyszłą wielkość produkcji.

Problem staje się poważniejszy wtedy, gdy susza jest długotrwała, dostęp do wody spada albo wysokie temperatury pojawiają się w szczególnie wrażliwej fazie rozwoju owocu.

Arabika reaguje inaczej niż robusta

Arabika i robusta różnią się nie tylko smakiem czy ceną, ale również geografią upraw i reakcją na pogodę. Szerzej opisaliśmy wcześniej różnice między robustą a arabiką i ich reakcję na zmiany opadów. W przypadku obecnego El Niño centralnym punktem mapy arabiki pozostaje Brazylia.

USDA prognozuje na sezon 2026/27 około 47,5 mln worków brazylijskiej arabiki przy światowej produkcji tego gatunku wynoszącej około 105,9 mln worków.

Daje to około 44,9% prognozowanej światowej produkcji arabiki.

Ryzyko pogodowe jest jednak bardziej skomplikowane niż w Wietnamie.

W krótkim terminie podwyższone temperatury związane z El Niño mogą ograniczać prawdopodobieństwo przymrozków w brazylijskich regionach kawowych. Dla plantacji arabiki silny mróz może być bardzo groźnym zdarzeniem.

Problem może pojawić się później.

Kluczowe dla kolejnego brazylijskiego zbioru są opady oraz temperatury w okresie kwitnienia i rozwoju owoców. Jeżeli czwarty kwartał przyniósłby wyraźnie suchą i gorącą pogodę w głównych regionach kawowych, problem dotyczyłby już nie tyle zbieranego plonu 2026, ile potencjalnej podaży w 2027 roku.

Robusta – Wietnam / Indonezja Arabika – Brazylia
Główne ryzyko niedobór deszczu i wysokie temperatury sucho i gorąco podczas rozwoju kolejnego plonu
Krótkoterminowy efekt potencjalnie negatywny dla plonu możliwy niższy poziom ryzyka przymrozków
Najważniejsza faza rozwój i wypełnianie ziaren kwitnienie i rozwój plonu 2027
Znaczenie globalne Wietnam + Indonezja ≈ 49,4% prognozowanej robusty Brazylia ≈ 44,9% prognozowanej arabiki
Co może ograniczyć problem? nawadnianie, lokalne opady, zapasy terminowe deszcze, dobra kondycja drzew, podaż innych krajów

Trzy punkty na świecie mają ogromne znaczenie dla rynku

Jeżeli chcemy zrozumieć ryzyko dla cen kawy w Polsce, nie trzeba śledzić pogody na całym świecie. W najbliższych miesiącach szczególne znaczenie będą miały przede wszystkim trzy obszary: brazylijski pas arabiki, wietnamskie Central Highlands oraz indonezyjskie regiony robusty.

Trzy najważniejsze obszary ryzyka dla rynku kawy podczas El Niño 2026 Infografika przedstawiająca prognozowany udział Brazylii w światowej produkcji arabiki oraz Wietnamu i Indonezji w produkcji robusty. Gdzie El Niño może mieć największe znaczenie dla kawy? Udziały wyliczone na podstawie prognozy produkcji USDA na sezon 2026/27 44,9% ARABIKI BRAZYLIA 47,5 mln worków arabiki ryzyko: IV kwartał susza + wysokie temperatury Najważniejsze dla: kolejnego plonu arabiki 37,5% ROBUSTY WIETNAM 31,4 mln worków robusty ryzyko: rozwój ziaren niedobór opadów + upał Największy producent robusty na świecie 11,9% ROBUSTY INDONEZJA 10,0 mln worków robusty ryzyko: suchsza pogoda i nierówny rozkład opadów Wraz z Wietnamem: 49,4% światowej robusty Udziały są wyliczeniem MyBank.pl na podstawie prognozy USDA 2026/27.

Światowy bilans wygląda komfortowo. Ale jest wrażliwy na pogodę

Prognozowane 189,7 mln worków produkcji i 179,7 mln worków konsumpcji daje prostą różnicę około 10 mln worków.

To mniej więcej 5,6% prognozowanej rocznej konsumpcji.

Nie jest to jednak równoznaczne z 10 mln worków fizycznego zapasu gotowego do natychmiastowej sprzedaży. Produkcja poszczególnych krajów trafia na rynek w różnych terminach, a arabiki określonej jakości nie zawsze da się bezpośrednio zastąpić robustą i odwrotnie.

Osobną kategorią są prognozowane zapasy końcowe wynoszące około 26,3 mln worków. Dla zobrazowania skali odpowiada to około 14,6% rocznej konsumpcji. Gdyby czysto matematycznie przeliczyć tę wielkość na dni światowego zużycia, otrzymalibyśmy około 53 dni.

26,3 mln ÷ 179,7 mln × 365 ≈ 53 dni światowej konsumpcji
To wyłącznie przeliczenie skali. Nie oznacza, że świat posiada jeden wspólny magazyn z „53 dniami kawy”. Zapasy znajdują się w różnych krajach, należą do różnych podmiotów, różnią się gatunkiem i jakością, a część nie jest dostępna do natychmiastowej sprzedaży.

Stress test MyBank.pl: co jeśli Wietnam i Indonezja stracą część zbiorów?

Możemy przeprowadzić prosty eksperyment. Nie jest to prognoza zbiorów ani prognoza ceny. Celem jest wyłącznie sprawdzenie wrażliwości obecnego światowego bilansu na hipotetyczny szok w dwóch najważniejszych azjatyckich krajach robusty.

USDA zakłada łącznie około 41,4 mln worków robusty z Wietnamu i Indonezji.

Przyjmijmy następnie hipotetyczne spadki tej produkcji od 5 do 25%, pozostawiając wszystkie pozostałe elementy bilansu bez zmian.

Hipotetyczny spadek robusty Wietnam + Indonezja Ubytek produkcji Różnica produkcja – konsumpcja po szoku Zmiana wobec punktu wyjścia
0% 0 +10,00 mln worków punkt wyjścia
5% -2,07 mln +7,93 mln spadek o ok. 21%
10% -4,14 mln +5,86 mln spadek o ok. 41%
15% -6,21 mln +3,79 mln spadek o ok. 62%
20% -8,28 mln +1,72 mln pozostaje niewielka różnica dodatnia
25% -10,35 mln -0,35 mln model przechodzi poniżej zera

Najciekawszy nie jest nawet skrajny scenariusz 25%. Interesujący jest już wariant 10%.

Hipotetyczne zmniejszenie produkcji robusty w Wietnamie i Indonezji o jedną dziesiątą oznaczałoby ubytek ponad 4,1 mln worków. Przy wszystkich innych zmiennych bez zmian odpowiadałoby to ponad 40% obecnej prostej różnicy między prognozowaną globalną produkcją i konsumpcją.

Stress test światowego bilansu kawy Wykres pokazuje, jak hipotetyczne spadki produkcji robusty w Wietnamie i Indonezji zmieniają różnicę pomiędzy prognozowaną światową produkcją i konsumpcją. Co stałoby się z 10 mln worków różnicy produkcja–konsumpcja? Hipotetyczny test przy niezmienionej produkcji pozostałych krajów i niezmienionej konsumpcji 0 2 mln 4 mln 6 mln 8 mln 10 mln brak szoku -5% -10% -15% -20% -25% 10,00 7,93 5,86 3,79 1,72 -0,35 Test wrażliwości MyBank.pl – nie jest prognozą zbiorów ani ceny. Bazuje na bilansie USDA 2026/27.

Takie obliczenie pokazuje, dlaczego rynek potrafi gwałtownie reagować na pogarszające się prognozy pogody, nawet kiedy bazowa prognoza światowej produkcji wygląda bardzo dobrze.

Liczy się bowiem nie tylko sam poziom podaży. Liczy się również kierunek zmian oczekiwań.

Od plantacji w Wietnamie do półki w Polsce

Polski konsument nie kupuje kontraktu na robustę ani worka zielonego ziarna. Kupuje paloną kawę w sklepie albo gotowy napój w kawiarni. Między tymi punktami występuje wiele dodatkowych kosztów.

Zielone ziarno trzeba kupić, sfinansować, przetransportować, ubezpieczyć, odprawić, przechować, wypalić, schłodzić, zapakować i dostarczyć do sieci handlowej. Następnie dochodzą koszty działalności producenta i sprzedawcy, marże i podatki.

Do tego Polska kupuje kawę w warunkach rynku międzynarodowego, a ceny surowców są silnie powiązane z dolarem. To klasyczny przykład mechanizmu importowanej inflacji: problem powstający tysiące kilometrów od Polski może przejść przez cenę surowca i kurs walutowy aż do krajowego koszyka konsumenta.

Dla dalszych obliczeń przyjmujemy USD/PLN = 3,73 jako stały, zaokrąglony poziom referencyjny modelu. Nie jest to założenie, że dolar zawsze kosztuje 3,73 zł. Aktualny kurs USD/PLN można sprawdzić w notowaniach MyBank.pl.

Dwa szoki mogą się wzajemnie wzmacniać

Jeżeli światowa cena kawy wzrośnie o 20%, ale dolar jednocześnie osłabi się wobec złotego, część podwyżki może zostać zamortyzowana.

Jeżeli natomiast kawa zdrożeje o 20%, a USD/PLN wzrośnie jednocześnie o 10%, dolarowy i walutowy efekt mnożą się: 1,20 × 1,10 = 1,32. Przy pozostałych warunkach bez zmian koszt wyrażony w złotych rośnie więc o około 32%.

Ile zielonej kawy potrzeba do paczki 500 gramów?

Tu zaczyna się część, której zwykle brakuje w prostych analizach cen kawy.

Pół kilograma kawy palonej nie powstaje z dokładnie pół kilograma zielonego ziarna. Podczas palenia kawa traci wodę oraz część substancji lotnych. Wielkość ubytku zależy m.in. od gatunku, wilgotności surowca, czasu palenia i profilu temperaturowego.

Do dalszych obliczeń przyjmujemy 17% utraty masy. Jest to wyłącznie parametr modelowy, mieszczący się w zakresie obserwowanym dla wielu profili palenia. Rzeczywisty wynik konkretnej palarni może być inny.

masa zielonego ziarna = 500 g 1 − 0,17 602 g

Oznacza to, że w naszym modelu do wyprodukowania paczki 500 g trzeba kupić około 602 g zielonych ziaren.

Dla ilustracji przyjmujemy mieszankę 70% arabiki / 30% robusty

Aby sprawdzić skalę wpływu samego surowca, przyjmujemy przykładową mieszankę składającą się w 70% z arabiki i w 30% z robusty. Proporcja ta nie ma reprezentować średniej dla całego polskiego rynku. Jest wyłącznie jawnym założeniem modelu pozwalającym połączyć dwa benchmarki cenowe.

Jako orientacyjne wartości referencyjne przyjmujemy prognozy Banku Światowego na 2026 rok: 7,25 USD/kg dla arabiki oraz 4,00 USD/kg dla robusty.

Nie są to ceny, po których każda polska palarnia fizycznie kupuje kawę. Konkretny surowiec może kosztować mniej albo znacznie więcej zależnie od jakości, pochodzenia, kontraktu, certyfikacji i premii rynkowej. Wykorzystujemy te wartości wyłącznie jako spójny punkt odniesienia.

benchmark mieszanki = 0,70 × 7,25 + 0,30 × 4,00 = 6,275 USD/kg

Przy około 602 g zielonej kawy i modelowym kursie 3,73 zł otrzymujemy:

0,602 kg × 6,275 USD × 3,73 PLN ≈ 14,10 zł
602 g
zielonych ziaren
modelowa ilość potrzebna do 500 g palonej kawy przy 17% utracie masy
14,10 zł
benchmark surowca
modelowa wartość zielonego ziarna w mieszance 70/30
16,29 zł
100% arabika
analogiczne wyliczenie przy benchmarku 7,25 USD/kg
8,99 zł
100% robusta
analogiczne wyliczenie przy benchmarku 4,00 USD/kg
Od zielonego ziarna do paczki 500 gramów kawy Infografika pokazuje modelową utratę masy podczas palenia oraz koszt zielonego surowca dla przykładowej mieszanki arabiki i robusty. Co kryje się za paczką 500 g? 602 g ZIELONEJ KAWY przykładowa mieszanka 70/30 PALENIE model: -17% masy 500 g KAWY PALONEJ 70 / 30 Arabika / Robusta 14,10 zł MODEL SUROWCA bez frachtu palenia opakowania marż i podatków Obliczenie MyBank.pl: 17% utraty masy, USD/PLN 3,73, benchmarki 7,25 i 4,00 USD/kg. To model kosztowy, a nie średnia cena zakupowa polskich palarni.

Co daje wzrost ceny surowca o 10, 25 albo 50%?

Teraz możemy przeprowadzić kolejny eksperyment.

Zachowujemy kurs dolara, proporcje przykładowej mieszanki i pozostałe parametry bez zmian. Zmieniamy wyłącznie cenę zielonego ziarna.

Zmiana benchmarku kawy Modelowy koszt ziaren w paczce 500 g Wzrost kosztu surowca
0% 14,10 zł
+10% 15,51 zł +1,41 zł
+25% 17,62 zł +3,52 zł
+50% 21,15 zł +7,05 zł

Właśnie tutaj widać, dlaczego stwierdzenie „kawa na giełdzie +50%, więc paczka +50%” byłoby błędne.

Podobny mechanizm działa na innych rynkach żywnościowych. Przy pszenicy i cenie pieczywa sam surowiec również odpowiada tylko za część kosztu produktu końcowego, dlatego notowania giełdowe i ceny detaliczne nie poruszają się jeden do jednego.

Przy 50-procentowym wzroście kosztu zielonego ziarna modelowa wartość surowca w paczce rośnie o około 7,05 zł. Fracht, wynagrodzenie pracowników palarni, opakowanie czy wynajem magazynu nie rosną automatycznie o 50% tylko dlatego, że wzrosła cena kawy.

A co z ceną całej paczki?

Możemy sprawdzić czysto mechaniczny efekt dla trzech przykładowych cen detalicznych. Nie prognozujemy przyszłych cen w sklepach. Zakładamy jedynie, że cały wzrost benchmarkowego kosztu surowca zostanie przeniesiony na konsumenta, a wszystkie inne składniki ceny pozostaną niezmienione.

Przykładowa cena paczki 500 g Surowiec +10% Surowiec +25% Surowiec +50%
35 zł 36,41 zł (+4,0%) 38,52 zł (+10,1%) 42,05 zł (+20,1%)
45 zł 46,41 zł (+3,1%) 48,52 zł (+7,8%) 52,05 zł (+15,7%)
60 zł 61,41 zł (+2,4%) 63,52 zł (+5,9%) 67,05 zł (+11,8%)
Nie jest to prognoza cen detalicznych. Producenci mogą część wzrostu kosztów zaabsorbować w marży, zmienić proporcje mieszanki, ograniczyć promocje albo wykorzystywać zapasy kupione wcześniej. Z drugiej strony równocześnie mogą rosnąć koszty energii, transportu, pracy czy opakowań.

Badania potwierdzają, że przełożenie nie musi być proporcjonalne

Badanie amerykańskiego USDA Economic Research Service dotyczące transmisji kosztów na rynku kawy wykazało, że trwały wzrost cen zielonego ziarna przechodził z czasem na ceny producentów i ceny detaliczne, ale nie w proporcji jeden do jednego.

W analizowanym okresie 10-procentowa zmiana kosztu zielonego ziarna odpowiadała w modelu mniej więcej 3-procentowej zmianie ceny detalicznej.

Nie należy przenosić tego współczynnika mechanicznie na Polskę w 2026 roku. Badanie dotyczyło innego rynku i innego okresu. Dobrze pokazuje jednak podstawową zasadę ekonomiczną: procentowy wzrost jednego składnika kosztowego nie jest równy procentowemu wzrostowi ceny całego produktu.

A cena filiżanki? Tutaj wpływ ziarna jest jeszcze mniejszy

W przypadku kawiarni zależność staje się jeszcze bardziej interesująca.

Przy naszym modelowym benchmarku przykładowej mieszanki 70/30 kilogram zielonej kawy kosztuje około 23,40 zł przed uwzględnieniem innych kosztów. Po uwzględnieniu 17-procentowej modelowej utraty masy odpowiada to około 28,20 zł kosztu zielonego surowca przypadającego na kilogram gotowej kawy palonej.

Jeżeli do pojedynczego naparu wykorzystamy 8 g kawy palonej, modelowy udział samego zielonego surowca wyniesie około:

8 g × 28,20 zł/kg ≈ 0,23 zł

Dla 18-gramowej porcji byłoby to około 0,51 zł.

Porcja palonej kawy Modelowy koszt zielonego ziarna Po wzroście surowca o 50% Różnica
8 g ok. 0,23 zł ok. 0,34 zł ok. +0,11 zł
10 g ok. 0,28 zł ok. 0,42 zł ok. +0,14 zł
18 g ok. 0,51 zł ok. 0,76 zł ok. +0,25 zł

To wyjaśnia pozorny paradoks. Silne El Niño może znacząco wpłynąć na rentowność palarni i ceny kawy paczkowanej, ale samo zielone ziarno stanowi stosunkowo niewielką część ceny cappuccino czy latte w kawiarni.

W kawiarni płacimy również za mleko, lokal, pracowników, energię, ekspres, serwis, podatki, obsługę i marżę. Wzrost światowej ceny surowca o 50% nie uzasadnia więc sam w sobie 50-procentowej podwyżki ceny espresso.

Przydatny test konsumencki

Im większą część końcowej ceny produktu stanowi sam surowiec, tym bardziej produkt jest bezpośrednio narażony na jego ruch cenowy.

Dlatego niedroga paczka kawy może być procentowo bardziej wrażliwa na skok kosztu ziaren niż filiżanka latte w kawiarni premium.

Kurs dolara może zmienić wynik równie mocno jak część ruchu surowca

Dla Polski istnieje jeszcze jeden czynnik, który często ginie w analizach światowego rynku kawy.

Przy niezmienionej cenie surowca zmiana USD/PLN z 3,73 do 4,10 podniosłaby w naszym modelu koszt zielonego ziarna w paczce 500 g z około 14,10 zł do około 15,50 zł.

Modelowy USD/PLN Koszt ziaren w paczce 500 g Zmiana względem 3,73
3,50 13,23 zł -0,87 zł
3,73 14,10 zł punkt odniesienia
4,10 15,50 zł +1,40 zł
4,50 17,01 zł +2,91 zł

Dlatego polski konsument może czasem nie zauważyć światowego spadku cen kawy, jeżeli w tym samym czasie mocno osłabi się złoty. Może też wystąpić sytuacja odwrotna: drożejący surowiec zostanie częściowo zneutralizowany przez mocniejszą polską walutę.

Chcesz przeliczyć inny kurs? W modelu zastosowaliśmy USD/PLN = 3,73 jako stałe założenie referencyjne. Bieżące notowania i własne przeliczenie można sprawdzić w kalkulatorze walutowym MyBank.pl.

Dlaczego kawa nie drożeje w sklepie dzień po wzroście kontraktów?

Palarnie nie kupują całego surowca codziennie po aktualnej cenie z wykresu. Część zakupów dokonywana jest wcześniej, część cen może być zabezpieczana kontraktami, a w magazynach znajduje się ziarno kupione przy wcześniejszych warunkach rynkowych.

Sieci handlowe także działają na podstawie umów, harmonogramów promocji i uzgodnionych cenników. To powoduje opóźnienie między zmianą kosztu surowca a zmianą ceny na półce.

Jednocześnie opóźnienie działa w obie strony. Kiedy światowa cena kawy spada, konsument również nie musi zobaczyć obniżki następnego dnia.

Ekonomiści określają skalę przenoszenia zmiany kosztu na cenę końcową jako cost pass-through. W przypadku kawy transmisja kosztów występuje, ale jej tempo i wielkość zależą od rynku, produktu, konkurencji, umów, zapasów i strategii cenowej sprzedawców.

Dlaczego obecny scenariusz nie jest jeszcze alarmem cenowym?

Jest kilka argumentów przeciwko tezie, że bardzo silne El Niño musi doprowadzić do kolejnej eksplozji cen kawy.

Po pierwsze, świat zaczyna sezon z rekordową prognozą produkcji. USDA oczekuje około 189,7 mln worków kawy ogółem.

Brazylia ma zebrać łącznie około 71,9 mln worków, przede wszystkim dzięki bardzo mocnej produkcji arabiki. Wietnam według obecnych prognoz również ma osiągnąć około 32,5 mln worków całkowitej produkcji.

Po drugie, prognozowane zapasy końcowe pozostają istotnym zabezpieczeniem światowego rynku.

Po trzecie, wysokie ceny obserwowane wcześniej poprawiły zdolność części producentów do finansowania nawożenia, nawadniania i innych nakładów zwiększających produktywność. To jeden z czynników wspierających bardzo wysoką prognozę produkcji w Wietnamie.

Po czwarte, samo pojawienie się El Niño nie mówi jeszcze, ile deszczu spadnie na konkretnej plantacji.

Dlatego najbardziej racjonalnym podejściem nie jest dziś stwierdzenie „kawa na pewno mocno zdrożeje”, lecz traktowanie El Niño jako rosnącego ryzyka dla bardzo korzystnej obecnie prognozy podaży.

Trzy scenariusze na najbliższe miesiące

Scenariusz 1: rekordowe zbiory wygrywają z El Niño

El Niño osiąga dużą intensywność, ale jego lokalne skutki dla głównych obszarów kawowych okazują się umiarkowane. Wietnam dzięki nawadnianiu i lokalnym opadom utrzymuje wysokie plony, Indonezja nie notuje dużego ubytku, a w Brazylii deszcze pojawiają się w odpowiednich momentach.

W takim wariancie rekordowa światowa produkcja i relatywnie komfortowy bilans mogą ograniczać ceny, nawet jeśli rynek okresowo reaguje wzrostami na prognozy pogody.

Scenariusz 2: problem robusty, ale arabika pozostaje relatywnie bezpieczna

Niedobór opadów w Wietnamie i Indonezji obniża oczekiwania dotyczące robusty. Rynek zaczyna wyceniać ciaśniejszy bilans, zwiększa się premia za fizyczny surowiec, a producenci mieszanek zawierających dużo robusty odczuwają rosnącą presję kosztową.

Mocna produkcja arabiki w Brazylii amortyzuje jednak część globalnego szoku. W takim układzie ceny robusty mogą zachowywać się znacznie mocniej od arabiki.

Scenariusz 3: podwójny problem Azji i Brazylii

Najbardziej niekorzystny wariant wystąpiłby wtedy, gdy sucha i gorąca pogoda obniżyłaby potencjał robusty w Azji, a następnie brak odpowiednich opadów podczas kluczowych faz brazylijskiej arabiki pogorszyłby perspektywy plonu 2027.

Wtedy rynek nie tylko straciłby część oczekiwanej bieżącej robusty, ale jednocześnie zacząłby dyskontować słabszą przyszłą arabikę.

Jeżeli w tym samym czasie osłabiłby się złoty, polscy importerzy otrzymaliby dodatkowy negatywny impuls: droższy surowiec i droższego dolara jednocześnie.

Scenariusz Robusta Arabika Globalny bilans Ryzyko dla Polski
Łagodny produkcja blisko prognoz mocne zbiory komfortowa sytuacja podażowa niskie / umiarkowane
Robusta pod presją spadek produkcji Azji bez większego problemu różnica produkcja–konsumpcja maleje umiarkowane / wysokie
Podwójny szok Azja słaba zagrożony plon 2027 w Brazylii ryzyko silnego zacieśnienia rynku wysokie, zwłaszcza przy słabym PLN

Siedem rzeczy, które powiedzą więcej niż sam nagłówek „El Niño”

Jeżeli chcemy w kolejnych miesiącach oceniać, czy ryzyko naprawdę materializuje się na rynku kawy, warto patrzeć na konkretne dane zamiast na samą etykietę ENSO.

Wskaźnik Dlaczego jest ważny? Co byłoby sygnałem ostrzegawczym?
Opady w Central Highlands w Wietnamie region odpowiada za dużą część globalnej robusty długotrwały niedobór wody podczas rozwoju ziaren
Temperatury w Wietnamie upał zwiększa stres wodny roślin jednoczesny upał i małe opady
Pogoda w Indonezji drugi ważny element azjatyckiej podaży robusty długotrwała susza w głównych regionach produkcji
Opady w Minas Gerais kluczowy region brazylijskiej arabiki brak deszczu podczas kluczowych etapów kolejnego plonu
Kolejne prognozy USDA pokazują rewizje światowego bilansu powtarzające się korekty produkcji w dół
ICO Composite Indicator Price syntetycznie pokazuje sytuację na światowym rynku kawy trwały wzrost mimo wysokich prognoz produkcji
USD/PLN przekłada dolarowy koszt importu na złote jednoczesny wzrost ceny kawy i kursu dolara
Najciekawszy wskaźnik nie znajduje się na samym wykresie ceny

Dla robusty w najbliższych miesiącach szczególnie użyteczna może być kombinacja: opady w Central Highlands + temperatura + kolejne rewizje prognozy zbiorów Wietnamu.

Cena pokaże reakcję rynku. Dane pogodowe i produkcyjne mogą wcześniej pomóc zrozumieć jej przyczynę.

Co wynika z tego dla polskiego konsumenta?

Ryzyko ponownego wzrostu cen kawy jest realne, ale nie ma dziś podstaw do stwierdzenia, że kolejna fala dużych podwyżek jest przesądzona.

To być może najważniejszy wniosek całej analizy.

Z jednej strony mamy bardzo silny sygnał klimatyczny. NOAA ocenia prawdopodobieństwo wyjątkowo mocnego El Niño pod koniec 2026 roku na poziomie, którego rynek towarowy nie może ignorować. Największy producent robusty na świecie znajduje się w regionie, gdzie takie zjawisko może zwiększać ryzyko wyższej temperatury i niższych opadów.

Z drugiej strony światowa podaż kawy wygląda obecnie znacznie lepiej niż w okresach największego napięcia. Produkcja ma ustanowić rekord, a Brazylia i Wietnam zaczynają sezon z bardzo wysokimi prognozami.

Rynek posiada więc znacznie większy margines bezpieczeństwa niż w sytuacji początkowego deficytu, ale margines ten nie jest nieograniczony.

Nasz stress test pokazuje, że hipotetyczny 10-procentowy ubytek robusty w Wietnamie i Indonezji odpowiadałby ponad 40% obecnej prostej różnicy między prognozowaną światową produkcją i konsumpcją. To nie oznacza automatycznie niedoboru kawy, ale pokazuje skalę koncentracji podaży.

Dla polskiego konsumenta wzrost ceny zielonego ziarna nie przełoży się jeden do jednego na cenę paczki ani tym bardziej na cenę kawy w kawiarni. W naszym modelu nawet wzrost benchmarku surowca o 50% zwiększa wartość zielonych ziaren przypadających na paczkę 500 g o około 7 zł, a w pojedynczej 8-gramowej porcji kawy o około 11 groszy.

Dlatego najbardziej prawdopodobnym kanałem wpływu El Niño nie jest nagły wzrost ceny espresso o kilka złotych wyłącznie z powodu droższych ziaren. Znacznie wcześniej możemy zobaczyć rosnące ceny surowca, pogorszenie marż palarni, mniej agresywne promocje w sklepach i stopniowe podnoszenie regularnych cen paczkowanej kawy.

Najbliższe miesiące pokażą, czy El Niño pozostanie przede wszystkim historią meteorologiczną, czy ponownie stanie się również historią inflacyjną.

Najczęstsze pytania o El Niño i ceny kawy

Czy kawa na pewno zdrożeje przez El Niño?

Nie. El Niño zwiększa ryzyko niekorzystnej pogody w ważnych regionach produkcyjnych, ale nie gwarantuje konkretnego spadku zbiorów. Obecna prognoza światowej produkcji kawy jest rekordowa.

Która kawa jest najbardziej narażona?

W pierwszej kolejności uwagę zwraca robusta. Według prognozy USDA Wietnam i Indonezja mają odpowiadać w sezonie 2026/27 za około 49,4% światowej produkcji tego gatunku.

Czy arabika też może zdrożeć?

Tak, ale mechanizm jest bardziej złożony. W krótkim terminie cieplejsza pogoda w Brazylii może ograniczać ryzyko przymrozków. Późniejsza susza podczas rozwoju kolejnego plonu może natomiast pogorszyć perspektywy podaży arabiki w 2027 roku.

Dlaczego Wietnam jest tak ważny?

USDA prognozuje około 31,4 mln worków wietnamskiej robusty w sezonie 2026/27. To około 37,5% prognozowanej światowej produkcji tego gatunku.

Czy wzrost ceny kawy na giełdzie o 50% oznacza paczkę droższą o 50%?

Nie. Zielone ziarno jest tylko jednym składnikiem końcowej ceny. Dochodzą m.in. fracht, palenie, opakowanie, logistyka, wynagrodzenia, marże i podatki. Dlatego procentowa zmiana ceny końcowej nie musi odpowiadać procentowemu ruchowi samego surowca.

Jak duże znaczenie ma kurs dolara?

Duże. Światowe ceny kawy są silnie powiązane z USD, więc osłabienie złotego zwiększa koszt surowca liczony w PLN. Mocniejszy złoty może z kolei częściowo neutralizować wzrost ceny kawy na rynku światowym.

Kiedy ewentualna podwyżka mogłaby pojawić się w sklepach?

Nie istnieje jeden stały termin. Palarnie i sieci handlowe posiadają zapasy, kontrakty i własne harmonogramy cenowe, dlatego zmiany światowego rynku przechodzą na ceny detaliczne z opóźnieniem i w różnym stopniu.

Czy bardzo silne El Niño oznacza bardzo silną suszę w Wietnamie?

Nie musi. NOAA podkreśla, że intensywność całego zjawiska ENSO nie przekłada się automatycznie na identyczną skalę lokalnych skutków pogodowych. Dlatego trzeba obserwować rzeczywiste opady i temperatury w regionach kawowych.

Co obecnie przemawia przeciwko dużym podwyżkom?

Przede wszystkim rekordowa prognoza światowej produkcji oraz bardzo wysokie przewidywane zbiory w Brazylii i Wietnamie. Rynek wchodzi więc w okres pogodowego ryzyka z lepszego punktu wyjścia niż w sytuacji początkowego niedoboru.

Metodologia obliczeń MyBank.pl: wszystkie stress testy są analizami wrażliwości, a nie prognozami. Bilans światowego rynku bazuje na prognozie USDA 2026/27. W modelu paczki 500 g przyjęto przykładową mieszankę 70% arabiki i 30% robusty, benchmark cenowy 7,25 USD/kg oraz 4,00 USD/kg, referencyjny kurs USD/PLN 3,73 oraz 17-procentową utratę masy podczas palenia. Pozostałe koszty celowo pominięto, aby wyizolować wpływ samego surowca. Różnica między produkcją i konsumpcją nie jest traktowana jako fizyczny zapas dostępny w jednym miejscu i czasie.

Źródła i metodologia

  1. NOAA Climate Prediction Center, „Official NOAA CPC ENSO Strength Probabilities”, prognoza wydana w sierpniu 2026 r. – prawdopodobieństwa El Niño oraz poszczególnych kategorii jego intensywności.
  2. Reuters, „Why a super El Niño leaves tropical commodities acutely exposed”, 18 sierpnia 2026 r. – analiza potencjalnego wpływu El Niño na robustę w Wietnamie i Indonezji oraz arabikę w Brazylii.
  3. USDA Foreign Agricultural Service, „Coffee: World Markets and Trade”, lipiec 2026 r. – światowa produkcja i konsumpcja 2026/27, zapasy, struktura produkcji arabiki i robusty oraz prognozy dla Brazylii, Wietnamu i Indonezji.
  4. USDA Foreign Agricultural Service, „Coffee Annual – Vietnam”, 2026 r. – prognozy produkcji Wietnamu oraz informacje dotyczące warunków produkcji robusty.
  5. International Coffee Organization, Coffee Market Report – bieżące trendy na światowym rynku kawy, ICO Composite Indicator Price i handel międzynarodowy.
  6. World Bank, „Beverage prices retreat as supplies recover”, 7 lipca 2026 r., oraz „Commodity Markets Outlook”, kwiecień 2026 r. – prognozy benchmarków cenowych arabiki i robusty oraz ocena światowej podaży.
  7. Dinh T.L.A., Aires F., Rahn E., „Statistical Analysis of the Weather Impact on Robusta Coffee Yield in Vietnam”, Frontiers in Environmental Science, 2022 – zależności pomiędzy pogodą i plonami robusty.
  8. Byrareddy V. i in., „Coping with drought: Lessons learned from robusta coffee growers in Vietnam”, Climate Services, 2021 – analiza 558 gospodarstw i wpływu suchych lat na plony oraz marże gospodarstw.
  9. Kouadio L.A. i in., „Performance of a process-based model for predicting robusta coffee yield at the regional scale in Vietnam”, Ecological Modelling, 2021 – wpływ temperatury, wody i warunków środowiskowych na plony robusty.
  10. Badania technologiczne dotyczące palenia kawy i zmiany jej masy podczas procesu – 17% zastosowane w analizie MyBank.pl jest wyłącznie parametrem modelowym mieszczącym się w zakresie obserwowanym dla wielu profili palenia; rzeczywisty ubytek zależy od ziarna i sposobu palenia.
  11. USDA Economic Research Service, „Cost Pass-Through in the U.S. Coffee Industry” – badanie transmisji zmian kosztów zielonej kawy na ceny producenta i ceny detaliczne.
  12. Durevall D., „Cost pass-through in the Swedish coffee market”, European Review of Agricultural Economics – analiza transmisji cen zielonego ziarna do cen detalicznych na poziomie produktów.
  13. MyBank.pl – kursy walut na żywo i notowania USD/PLN. W modelu przyjęto stały poziom 3,73 zł/USD wyłącznie jako zaokrąglone założenie obliczeniowe, a nie bieżący kurs obowiązujący w przyszłości.