Data dodania: 2025-10-08 (15:27)
Decyzja Rady Polityki Pieniężnej ogłoszona w środę 8 października wyznaczyła rytm dla całego rynku walutowego. Po dwudniowym posiedzeniu RPP zdecydowała o obniżeniu wszystkich stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego o 25 punktów bazowych, co oznacza, że stopa referencyjna sięga teraz 4,50%, lombardowa 5,00%, depozytowa 4,00%, redyskontowa weksli 4,55%, a dyskontowa 4,60% – najniżej od maja 2022 roku.
Środowa decyzja okazała się zaskoczeniem dla części analityków, którzy spodziewali się pauzy lub sygnału do cięcia w listopadzie. Rynek walutowy zareagował natychmiast, a inwestorzy oraz osoby spłacające kredyty zaczęli analizować skutki tej decyzji na codzienną sytuację finansową.
Na rynku Forex w południe wyraźnie widać wpływ decyzji RPP na kursy złotego wobec głównych walut. Złotówka lekko traci na wartości wobec dolara amerykańskiego, którego kurs według oficjalnych tabel NBP wynosi dziś 3,6619 zł. Dla euro wycena sięga 4,2533 zł, natomiast frank szwajcarski kosztuje 4,5712 zł, a funt brytyjski – wyceniany jest na 4,9103 zł. Niewielkie zmiany, ale wykazujące lekki wzrost presji podażowej na polską walutę, szczególnie w relacji do dolara, którego globalna siła rośnie w reakcji na utrzymanie restrykcyjnej polityki przez amerykański Fed.
Obniżka stóp procentowych przez RPP została uzasadniona spadkiem inflacji, która we wrześniu wyniosła około 2,9% rok do roku – nieco powyżej celu inflacyjnego NBP (2,5%), ale nadal w dopuszczalnym przedziale. Rada argumentowała, że poziom stóp jest zbyt wysoki wobec ograniczającego się tempa wzrostu cen i stabilizującej się sytuacji gospodarczej, a wydłużenie mrożenia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych daje dodatkowe pole do luzowania polityki pieniężnej. Dodatkowo, dynamika wzrostu płac zaczęła wyraźnie hamować, zaś ostatnie dane z rynku pracy wskazują na możliwą kontynuację tego trendu. Ekonomiści ING podkreślali przed decyzją, że ten ruch by nie zaskoczył przy mogących się uaktualnić prognozach makroekonomicznych, choć podzielone głosy wśród obserwatorów pokazują, jak szeroki jest zakres niepewności wokół perspektyw stóp w Polsce.
Z punktu widzenia osób z kredytami zmiennoprocentowymi cięcie stóp oznacza wymierne korzyści. Niższe oprocentowanie przełoży się na spadek miesięcznych rat, a WIBOR 3M w reakcji na decyzję zaczął poruszać się coraz dynamiczniej w stronę 4,5% wobec wcześniejszych szczytów na poziomie 4,8-4,9%. Dla oszczędzających to kolejny sygnał, że realne stopy procentowe pozostają dodatnie, lecz oprocentowanie lokat oraz obligacji skarbowych najpewniej będzie korygowane w dół. Mimo to poziom realnej stopy procentowej nadal podwyższa atrakcyjność polskiej waluty dla inwestorów zagranicznych, którzy porównują ją z mniej korzystnymi rynkami Europy Zachodniej oraz krajów strefy euro.
Na szerokim rynku walutowym wyraźnie widać presję na złotego, ale nie jest ona gwałtowna. Kurs dolara amerykańskiego rośnie kolejny dzień z rzędu, co wpisuje się w globalny trend aprecjacji USD do niemal wszystkich głównych walut. Kurs USD/PLN ustabilizował się przy 3,66 zł, a para EUR/USD kontynuuje spadek poniżej 1,165 ze względu na silne dane ze Stanów Zjednoczonych i przewidywaną kontynuację restrykcyjnej polityki przez Rezerwę Federalną. Polska waluta pozostaje w środę stabilna wobec euro, a kurs EUR/PLN oscyluje tuż nad poziomem 4,25, odzwierciedlając umiarkowaną reakcję rynku na decyzję RPP.
Frank szwajcarski powraca do stabilnych wycen powyżej 4,57 złotego, a funt brytyjski kontynuuje marsz w stronę 5 złotych, co podkreśla, że inwestorzy chętnie dywersyfikują portfele o waluty uznane za bezpieczne. Kurs GBP/PLN notuje dziś najwyższy poziom od początku września, wzbogacając dynamikę rynku i podkreślając zależność złotego od wahań globalnych trendów oraz decyzji polskiego banku centralnego.
Rynek złotego wobec walut skandynawskich również wykazuje stabilność – koronę norweską wyceniono dziś przez NBP na 0,3658 zł, a dolara kanadyjskiego na 2,6244 zł. Obligacje denominowane w tych walutach pozostają rekomendowane dla osób ceniących większą stabilność i ograniczone ryzyko kursowe poza głównymi parą dolarową czy euro.
Decyzja RPP będzie miała dalekosiężne skutki dla polskiej gospodarki – z jednej strony taniejące kredyty dla firm i obywateli, z drugiej wyzwanie dla osób z oszczędnościami, które będą musiały szukać atrakcyjnych alternatyw inwestycyjnych poza klasycznymi produktami bankowymi. Już dziś widać, że oprocentowanie lokat-bankowych i obligacji skarbowych zaczęło reagować na zmiany w polityce pieniężnej, obniżając swoje stawki zarówno dla nowych, jak i dotychczasowych produktów.
W szerszym kontekście ostatnie decyzje RPP wpisują się w globalny krajobraz wyzwań: presję inflacyjną, zmienność kursów walut i rosnące ryzyko geopolityczne. Specjaliści zwracają uwagę, że Polska jest jednym z krajów regionu, gdzie cykl obniżek stóp procentowych nastąpił stosunkowo późno, co pozwoliło na skuteczne „schłodzenie” inflacji i utrzymanie stabilności kursu złotego w dłuższej perspektywie. Po dzisiejszym ruchu rynki oczekują kolejnych kroków ze strony banku centralnego w listopadzie, już po publikacji nowej projekcji inflacyjnej, a kluczowym czynnikiem będzie tempo wzrostu cen żywności oraz energii w IV kwartale.
Prezes NBP Adam Glapiński, komentując decyzję Rady, zaznaczył, że „obecne poziomy stóp mają zapewnić dalszą stabilizację sytuacji makroekonomicznej, a polityka pieniężna będzie prowadzona tak, by w pełni wykorzystać sprzyjający trend w gospodarce”. Eksperci rynku walutowego dodają, że lekka deprecjacja złotego po decyzji o cięciu stóp była oczekiwana, ale fundamentalna siła polskiej waluty nadal pozostaje solidna, zwłaszcza wobec rosnącego eksportu, niskiego bezrobocia i umiarkowanego tempa wzrostu cen.
Na rynku Forex w południe wyraźnie widać wpływ decyzji RPP na kursy złotego wobec głównych walut. Złotówka lekko traci na wartości wobec dolara amerykańskiego, którego kurs według oficjalnych tabel NBP wynosi dziś 3,6619 zł. Dla euro wycena sięga 4,2533 zł, natomiast frank szwajcarski kosztuje 4,5712 zł, a funt brytyjski – wyceniany jest na 4,9103 zł. Niewielkie zmiany, ale wykazujące lekki wzrost presji podażowej na polską walutę, szczególnie w relacji do dolara, którego globalna siła rośnie w reakcji na utrzymanie restrykcyjnej polityki przez amerykański Fed.
Obniżka stóp procentowych przez RPP została uzasadniona spadkiem inflacji, która we wrześniu wyniosła około 2,9% rok do roku – nieco powyżej celu inflacyjnego NBP (2,5%), ale nadal w dopuszczalnym przedziale. Rada argumentowała, że poziom stóp jest zbyt wysoki wobec ograniczającego się tempa wzrostu cen i stabilizującej się sytuacji gospodarczej, a wydłużenie mrożenia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych daje dodatkowe pole do luzowania polityki pieniężnej. Dodatkowo, dynamika wzrostu płac zaczęła wyraźnie hamować, zaś ostatnie dane z rynku pracy wskazują na możliwą kontynuację tego trendu. Ekonomiści ING podkreślali przed decyzją, że ten ruch by nie zaskoczył przy mogących się uaktualnić prognozach makroekonomicznych, choć podzielone głosy wśród obserwatorów pokazują, jak szeroki jest zakres niepewności wokół perspektyw stóp w Polsce.
Z punktu widzenia osób z kredytami zmiennoprocentowymi cięcie stóp oznacza wymierne korzyści. Niższe oprocentowanie przełoży się na spadek miesięcznych rat, a WIBOR 3M w reakcji na decyzję zaczął poruszać się coraz dynamiczniej w stronę 4,5% wobec wcześniejszych szczytów na poziomie 4,8-4,9%. Dla oszczędzających to kolejny sygnał, że realne stopy procentowe pozostają dodatnie, lecz oprocentowanie lokat oraz obligacji skarbowych najpewniej będzie korygowane w dół. Mimo to poziom realnej stopy procentowej nadal podwyższa atrakcyjność polskiej waluty dla inwestorów zagranicznych, którzy porównują ją z mniej korzystnymi rynkami Europy Zachodniej oraz krajów strefy euro.
Na szerokim rynku walutowym wyraźnie widać presję na złotego, ale nie jest ona gwałtowna. Kurs dolara amerykańskiego rośnie kolejny dzień z rzędu, co wpisuje się w globalny trend aprecjacji USD do niemal wszystkich głównych walut. Kurs USD/PLN ustabilizował się przy 3,66 zł, a para EUR/USD kontynuuje spadek poniżej 1,165 ze względu na silne dane ze Stanów Zjednoczonych i przewidywaną kontynuację restrykcyjnej polityki przez Rezerwę Federalną. Polska waluta pozostaje w środę stabilna wobec euro, a kurs EUR/PLN oscyluje tuż nad poziomem 4,25, odzwierciedlając umiarkowaną reakcję rynku na decyzję RPP.
Frank szwajcarski powraca do stabilnych wycen powyżej 4,57 złotego, a funt brytyjski kontynuuje marsz w stronę 5 złotych, co podkreśla, że inwestorzy chętnie dywersyfikują portfele o waluty uznane za bezpieczne. Kurs GBP/PLN notuje dziś najwyższy poziom od początku września, wzbogacając dynamikę rynku i podkreślając zależność złotego od wahań globalnych trendów oraz decyzji polskiego banku centralnego.
Rynek złotego wobec walut skandynawskich również wykazuje stabilność – koronę norweską wyceniono dziś przez NBP na 0,3658 zł, a dolara kanadyjskiego na 2,6244 zł. Obligacje denominowane w tych walutach pozostają rekomendowane dla osób ceniących większą stabilność i ograniczone ryzyko kursowe poza głównymi parą dolarową czy euro.
Decyzja RPP będzie miała dalekosiężne skutki dla polskiej gospodarki – z jednej strony taniejące kredyty dla firm i obywateli, z drugiej wyzwanie dla osób z oszczędnościami, które będą musiały szukać atrakcyjnych alternatyw inwestycyjnych poza klasycznymi produktami bankowymi. Już dziś widać, że oprocentowanie lokat-bankowych i obligacji skarbowych zaczęło reagować na zmiany w polityce pieniężnej, obniżając swoje stawki zarówno dla nowych, jak i dotychczasowych produktów.
W szerszym kontekście ostatnie decyzje RPP wpisują się w globalny krajobraz wyzwań: presję inflacyjną, zmienność kursów walut i rosnące ryzyko geopolityczne. Specjaliści zwracają uwagę, że Polska jest jednym z krajów regionu, gdzie cykl obniżek stóp procentowych nastąpił stosunkowo późno, co pozwoliło na skuteczne „schłodzenie” inflacji i utrzymanie stabilności kursu złotego w dłuższej perspektywie. Po dzisiejszym ruchu rynki oczekują kolejnych kroków ze strony banku centralnego w listopadzie, już po publikacji nowej projekcji inflacyjnej, a kluczowym czynnikiem będzie tempo wzrostu cen żywności oraz energii w IV kwartale.
Prezes NBP Adam Glapiński, komentując decyzję Rady, zaznaczył, że „obecne poziomy stóp mają zapewnić dalszą stabilizację sytuacji makroekonomicznej, a polityka pieniężna będzie prowadzona tak, by w pełni wykorzystać sprzyjający trend w gospodarce”. Eksperci rynku walutowego dodają, że lekka deprecjacja złotego po decyzji o cięciu stóp była oczekiwana, ale fundamentalna siła polskiej waluty nadal pozostaje solidna, zwłaszcza wobec rosnącego eksportu, niskiego bezrobocia i umiarkowanego tempa wzrostu cen.
Źródło: Jarosław Wasiński, MyBank.pl
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Złoty pod presją wydarzeń z USA? Kursy walut w poniedziałek 12 stycznia 2026
2026-01-12 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek, 12 stycznia, zaczyna się na rynku Forex w tonie pozornej normalizacji: Polski złoty (PLN) utrzymuje mocną pozycję wobec euro, a jednocześnie obserwujemy wahnięcia na dolarze, które w ostatnich godzinach bardziej wynikają z polityki i instytucji niż z klasycznych danych makro. W praktyce oznacza to, że notowania mogą wyglądać stabilnie w tabelach kursów, podczas gdy rynek emocjonalnie pozostaje w trybie czujności: każda nowa informacja z USA lub z geopolityki potrafi przesunąć kapitał między walutami w ciągu minut.
Polski złoty stabilny, dolar w natarciu. Rynek walutowy w cieniu globalnych napięć
2026-01-09 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy rozpoczyna piątkową sesję 9 stycznia 2026 roku w warunkach podwyższonej czujności, ale bez oznak paniki, mimo narastającego napięcia geopolitycznego i wyraźnego przesunięcia akcentów w globalnej polityce pieniężnej. Inwestorzy, którzy jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia reagowali impulsywnie na wydarzenia w Ameryce Południowej oraz zmiany oczekiwań wobec Rezerwy Federalnej, obecnie przyjmują bardziej selektywne podejście do ryzyka. Polski złoty pozostaje stabilny, choć wyraźnie widać, że jego dalszy los zależeć będzie nie od lokalnych czynników, lecz od siły dolara i zachowania rynków bazowych.
Rynek złotego 5 stycznia 2026 po wydarzeniach w Wenezueli: rynek zachowuje spokój
2026-01-05 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy wchodzi w nowy tydzień w cieniu wydarzeń, które jeszcze kilkadziesiąt godzin temu groziły gwałtowną eskalacją globalnego ryzyka. Weekendowa interwencja Stanów Zjednoczonych wobec władz Wenezueli oraz zatrzymanie Nicolasa Maduro wywołały krótkotrwały skok niepewności na rynkach finansowych, jednak Forex zareagował zaskakująco spokojnie, a złotówka uniknęła nerwowej wyprzedaży. Dolar lekko się umocnił, surowce poruszyły się w przeciwnych kierunkach, a inwestorzy szybko zaczęli dyskontować scenariusz ograniczonej operacji, bez zakłóceń w eksporcie ropy.
Kurs złotego PLN na starcie 2026 roku: stabilizacja czy cisza przed burzą?
2026-01-02 Komentarz walutowy MyBank.plPiątkowy poranek, 2 stycznia, rozpoczyna się na rynku Forex umiarkowanymi nastrojami inwestorów, którzy po świątecznej przerwie ostrożnie wchodzą w pierwszy pełny dzień handlu 2026 roku. Dolar amerykański jest notowany blisko 3,60 zł, potwierdzając utrzymującą się presję spadkową z końca grudnia, euro oscyluje w rejonie 4,22 zł, a frank szwajcarski utrzymuje wysoką wycenę około 4,54 zł. Funt brytyjski kosztuje około 4,83–4,84 zł, podczas gdy korona norweska wciąż pozostaje słaba w stosunku do złotego i znajduje się poniżej 0,36 zł.
Złoty kończy rok spokojnie, ale styczeń 2026 może szybko zmienić sytuację na rynku walutowym
2025-12-29 Komentarz walutowy MyBank.plSpokojna końcówka roku może być myląca: Ostatnie dni handlu rynku walutowym w 2025 roku przebiegają w warunkach obniżonej płynności, typowej dla okresu świąteczno-noworocznego. Historycznie taki układ często sprzyja stabilizacji kursów, ale jednocześnie bywa zapowiedzią wzrostu zmienności wraz z powrotem pełnej aktywności inwestorów na początku stycznia. Wchodząc w 2026 rok, złoty znajduje się w punkcie równowagi pomiędzy solidnymi fundamentami krajowymi a globalnymi czynnikami ryzyka.
Przedświąteczny test złotówki: co zrobi PLN, gdy dolar słabnie?
2025-12-22 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałek, 22 grudnia 2025 r., rozpoczął się na rynku walut w atmosferze wyraźnie przedświątecznej: z jednej strony inwestorzy wciąż próbują domykać rok zgodnie z dominującymi trendami ostatnich tygodni, z drugiej – płynność wchodzi w typowo grudniowy tryb mało płynnego rynku, w którym nawet umiarkowane zlecenia potrafią na chwilę podbić zmienność. W takich warunkach polski złoty pozostaje w centrum uwagi lokalnych uczestników rynku, bo to właśnie końcówka roku bywa okresem, gdy przepływy związane z rozliczeniami handlowymi i „porządkowaniem” portfeli potrafią przeważyć nad sygnałami stricte makroekonomicznymi.
Kurs złotego PLN – piątek, 19 grudnia 2025: czy złotówka utrzyma przewagę?
2025-12-19 Komentarz walutowy MyBank.plRynek złotego w ostatnich kilkunastu godzinach jest raczej areną precyzyjnego ważenia dwóch sił: pogarszających się sygnałów z amerykańskiego rynku pracy oraz wzrostu premii za ryzyko geopolityczne w obszarze ropy. To połączenie tradycyjnie sprzyja dolarowi i bezpiecznym przystaniom, a jednocześnie potrafi szkodzić walutom rynków wschodzących. Tym razem reakcja polskiego złotego jest bardziej zniuansowana: PLN nie został „złamany”, ale też nie ignoruje zmian globalnego sentymentu.
Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę
2025-12-18 Komentarz walutowy MyBank.plW czwartek, 18 grudnia 2025 r., rynki wciąż trawią serię sygnałów, że amerykański cykl koniunkturalny chłodnieje, a geopolityka znów potrafi w kilka godzin przestawić wyceny surowców. Z drugiej strony – polski złoty pozostaje wyraźnie odporny na nerwowe impulsy z zagranicy, co widać zarówno w zachowaniu głównych par z PLN, jak i w relacji złotówki do walut powiązanych z ropą. To nie jest „spektakularna hossa” na PLN, ale raczej konsekwentne utrzymywanie przewagi w środowisku, w którym część walut rynków wschodzących zwykle traci.
Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela
2025-12-17 Komentarz walutowy MyBank.plW środowy poranek 17 grudnia 2025 uwaga inwestorów, zmęczonych wielomiesięcznym śledzeniem wskaźników inflacji i analizowaniem każdego słowa płynącego z banków centralnych, gwałtownie przesunęła się na temat, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu – kondycję amerykańskiego rynku pracy. To właśnie fundamenty gospodarki USA, a nie tylko stopy procentowe, stały się nowym punktem odniesienia dla globalnego kapitału. Rosnące bezrobocie w USA zmienia sposób, w jaki inwestorzy patrzą na dolara amerykańskiego, a pośrednio także na rynek złotego, który jak dotąd zaskakująco dobrze znosi globalne zawirowania.
Rynek złotego na starcie tygodnia: dolar amerykański, funt brytyjski i frank w jednym kadrze
2025-12-15 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek 15 grudnia przynosi na rynku walut mieszankę ostrożności i selektywnego apetytu na ryzyko, typową dla startu nowego tygodnia w końcówce roku. W handlu widać, że uczestnicy rynku „ustawiają” pozycje pod serię decyzji banków centralnych i paczkę danych makro, a jednocześnie reagują na świeże impulsy z rynków globalnych.









