Obecnie nadal banki centralne są w centrum uwagi inwestorów na rynkach surowców, ponieważ dziś czekają nas decyzje kilku z nich (m.in. BoE), z kolei w piątek będzie miała miejsce decyzja BoJ.

Pozostałe dane związane z rynkiem ropy naftowej także są dla niego wsparciem, jednak w mniejszym stopniu. Wczorajszy raport Departamentu Energii USA, dotyczący zapasów paliw w tym kraju, nie przyniósł zaskoczenia. Departament podał, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy w USA spadły o 2,13 mln baryłek. Był to nieco mniejszy spadek od oczekiwań, ale przede wszystkim – o ponad dwa razy mniejszy spadek niż oszacował Amerykański Instytut Paliw w swoim wtorkowym raporcie (zniżka o ponad 5 mln baryłek). Niemniej, negatywny wydźwięk tej informacji został zniwelowany przez większe od oczekiwań spadki zapasów benzyny i destylatów.

Wczoraj pojawiły się także informacje dotyczące nowych tras eksportowych ropy naftowej z Rosji. Mimo sankcji, narzuconych na ten kraj przez państwa zachodnie, Rosja eksportuje znaczne ilości surowca m.in. do Azji. W tym tygodniu świat obiegła informacja o tym, że uruchomiony został eksport ropy naftowej z Rosji do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, skąd zapewne będzie ona transportowana do końcowych odbiorców. Pierwszy tankowiec dotarł do ZEA w połowie września.

ZŁOTO

Cena złota w dół po jastrzębim komunikacie Fed.

Wczoraj notowania złota zwyżkowały przez chwilę do okolic 1968 USD za uncję, testując tym samym techniczny poziom oporu. Niemniej, nie udało się go wczoraj pokonać – głównie za sprawą jastrzębiego komunikatu Rezerwy Federalnej, który doprowadził do zwyżki wartości USD i presji spadkowej na rynkach surowców, ze złotem na czele.

Fed wczoraj utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, zgodnie z oczekiwaniami. Niemniej, późniejsze słowa Jerome Powella rozwiały nadzieje na to, że cykl podwyżek już się zakończył – szef Fed powiedział, że inflacja w USA nie osiągnęła jeszcze zakładanego celu, a to oznacza kontynuację jastrzębiego nastawienia tego banku centralnego do polityki monetarnej. Obecnie bazowy scenariusz zakłada jeszcze jedną podwyżkę stóp procentowych w bieżącym roku o 0,25 pkt. proc.

Jastrzębi komunikat Fed doprowadził do zniżki notowań złota poniżej poziomu 1950 USD za uncję. Podwyższona zmienność notowań kruszcu może jednak z nami pozostać do końca tygodnia – dziś i jutro czekają nas bowiem kolejne ważne decyzje ze strony banków centralnych na świecie, które także prawdopodobnie wpłyną na wyceny walut i pośrednio, także na ceny złota.