Niemal rekordowy wzrost zapasów ropy naftowej w USA

Niemal rekordowy wzrost zapasów ropy naftowej w USA
Data dodania: 2023-01-12 (12:48) Komentarz surowcowy DM BOŚ

Wczoraj na rynku ropy naftowej w końcu pojawiło się nieco więcej optymizmu. W rezultacie, notowania ropy naftowej WTI powróciły do okolic 77,50 USD za baryłkę, a cena ropy Brent dotarła do niemal 83 USD za baryłkę. Dzisiejsza sesja dla ropy naftowej może być nerwowa, bowiem sytuacja na rynku tego surowca w dużym stopniu zależy od nastrojów na szerokim rynku finansowym. A te będą z kolei uzależnione od dzisiejszego odczytu inflacji w Stanach Zjednoczonych.

Obecnie nastroje są dobre – inwestorzy oczekują niższej inflacji, która mogłaby skłonić Fed do łagodniejszego podejścia do polityki monetarnej w USA. Niemniej, niezależnie od odczytu, może czekać nas sesja o dużej zmienności.

Optymizm na rynku ropy jest podsycany także przez nadzieje na wzrost popytu na ropę naftową w Chinach. Obecnie kraj ten uzupełnia zapasy tego surowca przed obchodami Nowego Roku Księżycowego, które rozpoczynają się 22 stycznia br. Niemniej, ten efekt może być krótkotrwały, a jeśli sytuacja gospodarcza w Chinach będzie się pogarszać, to i tak będzie wywierać negatywny wpływ na ceny ropy w późniejszych miesiącach.

Istotną informacją wczoraj, która jednak została przyćmiona przez rynkowy optymizm, był niemal rekordowy wzrost zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. Tamtejszy Departament Energii podał bowiem, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy naftowej w USA wzrosły aż o 18,96 mln baryłek. To największy tygodniowy wzrost zapasów od lutego 2021 roku i trzeci największy tygodniowy wzrost zapasów w historii.

Ceny ropy zanurkowały tuż po publikacji tego odczytu (zwłaszcza, że jeszcze na początku tygodnia oczekiwano spadku zapasów o ponad 2 mln baryłek i dopiero raport API skorygował te oczekiwania), jednak później powróciły do zwyżek. Zwyżka ta bowiem wynika głównie ze spadku aktywności rafinerii po śnieżycach, które niedawno nawiedziły USA. Nie zmienia to faktu, że duży wzrost zapasów benzyny sugeruje, że popyt na paliwa w USA jest słaby, co negatywnie powinno przekładać się na ceny ropy w kolejnych miesiącach.

ZŁOTO

Złoto: inflacja w USA i spadek importu do Indii.

Notowania złota w bieżącym tygodniu pną się w górę, a cena tego kruszcu obecnie porusza się w okolicach 1885 USD za uncję. Prawdziwym testem dla złota będzie jednak dopiero dzisiejsza sesja, bowiem pojawią się podczas niej kluczowe dane dotyczące inflacji w USA. Wpłyną one na wartość dolara amerykańskiego, a tym samym, także na ceny złota. Im łagodniejszy będzie odczyt inflacji, tym większa szansa na zwyżki cen kruszcu.

Tymczasem dzisiaj pojawiły się ciekawe informacje dotyczące importu złota do Indii. Agencja Reuters podała, że w grudniu 2022 r. wyniósł on zaledwie 20 ton, co w ujęciu rdr oznacza spadek aż o 79% (w grudniu 2021 r. import złota do Indii wyniósł 95 ton). Spadek ten wynikał przede wszystkim ze znaczącego wzrostu cen złota w lokalnej walucie, do niemal rekordowych poziomów.

Spadek importu widać było także w ujęciu całorocznym, aczkolwiek nie był on już aż tak głęboki. O ile w 2021 r. import złota do Indii wyniósł 1068 ton, to w 2022 r. było to 706 ton.

Indie to drugi największy konsument złota na świecie, po Chinach. W przypadku tych drugich, obecnie wsparciem jest prawdopodobnie wzmożony popyt przed Nowym Rokiem Księżycowym (aczkolwiek nie mamy jeszcze konkretnych danych).

Źródło: Dorota Sierakowska, Analityk surowcowy DM BOŚ SA
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Towary - Najnowsze wiadomości i komentarze

Stabilizacja cen ropy naftowej po spadkowym tygodniu

Stabilizacja cen ropy naftowej po spadkowym tygodniu

12:19 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Wyraźne umocnienie amerykańskiego dolara w poprzednim tygodniu, jak również perspektywa utrzymywania się jastrzębiej polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych jeszcze przez jakiś czas, pogrążyły ceny ropy naftowej w poprzednim tygodniu. Cena ropy naftowej WTI spadła do okolic 73 USD za baryłkę, poruszając się już niedaleko tegorocznych minimów – natomiast notowania ropy Brent powróciły do rejonu 80 USD za baryłkę. Na przewagę strony podażowej na rynku ropy naftowej składa się obecnie kilka czynników. Po pierwsze, zapasy ropy naftowej w USA ostatnio rosły, co wskazuje na relatywnie słaby popyt na paliwa w tym kraju.
Drugi tydzień spadków cen ropy naftowej

Drugi tydzień spadków cen ropy naftowej

2023-02-03 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej dzisiaj stabilizują się, jednak i tak znajdują się na drodze do zakończenia już drugiego tygodnia zniżką – cena ropy gatunku Brent obecnie oscyluje w okolicach 82,40 USD za baryłkę, z kolei notowania ropy WTI poruszają się niewiele powyżej poziomu 76 USD za baryłkę. Optymizm, który przetacza się w tym tygodniu przez globalne rynki finansowe, nie wystarcza notowaniom ropy do zwyżek. Inwestorzy ewidentnie mają obawy co do popytu na ten surowiec w bieżącym roku.
Wzrost zapasów ropy w USA i brak zaskoczenia ze strony OPEC+

Wzrost zapasów ropy w USA i brak zaskoczenia ze strony OPEC+

2023-02-02 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej zakończyły wczorajszą sesję na solidnym, ponad 3-procentowym minusie. Wszystko za sprawą splotu wydarzeń o niekorzystnym bilansie dla notowań tego surowca. Przede wszystkim, wczoraj pojawił się cotygodniowy raport pokazujący wzrost zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. Departament Energii podał, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy w USA wzrosły aż o 4,14 mln baryłek, podczas gdy oczekiwano ich zniżki. Wzrosły również zapasy benzyny i destylatów, co stanowi potwierdzenie faktu, że popyt na paliwa w USA jest rozczarowujący.
Fed i OPEC+ dziś kluczowe na rynku ropy

Fed i OPEC+ dziś kluczowe na rynku ropy

2023-02-01 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Dzisiejsza sesja na rynku ropy naftowej będzie kręcić się wokół dwóch wydarzeń. Pierwszym z nich jest decyzja OPEC+ w kwestii limitów produkcji ropy naftowej na kolejne miesiące, natomiast drugim – decyzja Rezerwy Federalnej USA ws. stóp procentowych i dalszej polityki monetarnej w tym kraju. W kwestii decyzji OPEC+, oczekiwania od kilku dni są niezmienne: rozszerzony kartel najprawdopodobniej utrzyma dotychczasowe cięcia produkcji, wynoszące 2 mln baryłek dziennie, o których zadecydowano jeszcze w październiku poprzedniego roku.
Spadki na rynku ropy przed spotkaniem OPEC+

Spadki na rynku ropy przed spotkaniem OPEC+

2023-01-31 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej w bieżącym tygodniu znajdują się na razie pod presją podaży. Cena tego surowca spada głównie pod naciskiem pesymistycznych nastrojów na szerokim rynku finansowym – popyt na ropę jest bowiem uzależniony od globalnej koniunktury. Jednym z wyczekiwanych wydarzeń w bieżącym tygodniu na rynku ropy naftowej jest jutrzejsze spotkanie przedstawicieli państw OPEC+. Im bliżej do niego, tym więcej informacji pojawia się na temat możliwych działań rozszerzonego kartelu – a w zasadzie, prawdopodobnego braku tych działań.
OPEC+ i banki centralne w centrum uwagi na rynku ropy naftowej

OPEC+ i banki centralne w centrum uwagi na rynku ropy naftowej

2023-01-30 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej rozpoczynają bieżący tydzień od zniżki. Cena ropy WTI zniżkuje do okolic 79 USD za baryłkę, z kolei notowania ropy Brent poruszają się poniżej poziomu 86 USD za baryłkę. Dzisiaj rano także na światowych rynkach akcji widać pewnie schłodzenie nastrojów, co wynika z oczekiwań związanych z kolejnymi podwyżkami stóp procentowych przez kluczowe banki centralne. W tym tygodniu ważnych komunikatów pojawi się kilka, ale na pierwszy plan wybiją się dwie decyzje. Pierwsza z nich to środowy komunikat Rezerwy Federalnej.
OPEC: Prognozy wzrostu popytu na ropę w Chinach

OPEC: Prognozy wzrostu popytu na ropę w Chinach

2023-01-18 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej wczoraj wzrosły – i ogólnie, na rynku tym pojawiło się nieco więcej optymizmu. Ceny ropy naftowej w rezultacie dotarły już do poziomów lokalnych maksimów z początku roku. W przypadku ropy WTI, cena oscyluje w okolicach 81,20-81,40 USD za baryłkę, a dla ropy Brent jest to rejon 86,60-86,80 USD za baryłkę.
Chiński popyt na ropę – pomoże czy pogrąży ceny w 2023 roku?

Chiński popyt na ropę – pomoże czy pogrąży ceny w 2023 roku?

2023-01-17 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej rozpoczęły nowy tydzień od delikatnej zniżki, ale już dzisiaj cena tego surowca porusza się w konsolidacji. Wśród inwestorów na rynku ropy naftowej widać wyczekiwanie na jaśniejsze impulsy dotyczące sytuacji w całym 2023 roku w kontekście popytu na ropę naftową. Kondycja światowej gospodarki przekłada się bowiem na oczekiwania związane z popytem na ropę, a w związku z tym, także z cenami tego surowca.
Wyczekiwanie na ważne raporty na rynku ropy

Wyczekiwanie na ważne raporty na rynku ropy

2023-01-16 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Notowania ropy naftowej rozpoczynają nowy tydzień od delikatnej zniżki, odreagowując wzrostową serię z poprzedniego tygodnia. Dzisiaj rano pewną presję na ceny tego surowca wygenerowały spekulacje na temat możliwych dalszych działań Banku Japonii – a dokładnie tego, że będzie on wycofywał się z dotychczasowej ultraluźnej polityki monetarnej. Powiew pesymizmu z tym związany dziś negatywnie przełożył się na wartość głównego indeksu japońskiej giełdy – a dodatkowo zaszkodził cenom ropy, jako że Japonia jest jednym z jej głównych importerów. Posiedzenie BoJ jest zaplanowane już na najbliższą środę.
Drugi z rzędu roczny spadek importu ropy naftowej do Chin

Drugi z rzędu roczny spadek importu ropy naftowej do Chin

2023-01-13 Komentarz surowcowy DM BOŚ
Niższy odczyt inflacji w Stanach Zjednoczonych przyczynił się do optymizmu na szerokich rynkach finansowych. Na fali lepszych nastrojów rosną także notowania ropy naftowej, aczkolwiek póki co dynamika zwyżek jest niewielka, a bilans od początku roku pozostaje minusowy. Trudno się temu dziwić, bowiem mimo optymistycznych akcentów, nie ulega wątpliwości, że globalna gospodarka spowalnia. Do kolejnych danych, świadczących o pogorszeniu się wskaźników dotyczących popytu na ropę naftową, od dziś można dorzucić również informacje na temat importu ropy do Chin.