Tymczasem amerykańscy producenci ropy naftowej nastawiają się na utrzymanie wydobycia, a rafinerie na zwiększenie mocy przerobowych do maksimów w nadchodzących miesiącach. Wszystko za sprawą dużego zapotrzebowania na paliwa na eksport, głównie do Europy, gdzie jednym z głównych wyzwań gospodarczych jest niepewność związana z dostępnością surowców energetycznych w obliczu sankcji narzuconych na Rosję. Rosnąca produkcja ropy i paliw w USA ma także uzasadnienie w obliczu zmniejszonego eksportu z Chin, które nastawiają się na utrzymanie jak największych ilości paliw wewnątrz kraju w celu zapanowania nad cenami i, w związku z tym, nad inflacją.
W rezultacie, notowania ropy naftowej nadal mają duże szanse na pozostanie pod presją podaży. O ile bowiem sytuacja w Europie jest trudna, to na świecie ropy nie brakuje, a w 2022 roku prognozowana jest nadwyżka na globalnym rynku tego surowca.
MIEDŹ
Neutralny tydzień na rynku miedzi.
W bieżącym tygodniu nastroje inwestorów na rynku miedzi były mieszane, Cena tego surowca w USA porusza się w konsolidacji w okolicach 3,60-3,67 USD za funt.
Z jednej strony, obciążeniem dla notowań miedzi są obawy związane z globalną recesją, które budzą oczekiwania mniejszego popytu na miedź na świecie. Dodatkowo, negatywny wpływ na notowania miedzi ma silny amerykański dolar, który w bieżącym tygodniu odrabia straty z wcześniejszego tygodnia.
Z drugiej strony, obawy związane z sytuacją energetyczną na świecie budzą pytania o produkcję miedzi i innych metali przemysłowych. Ze względu na nieprzewidywalne dostawy energii niektóre huty już wstrzymały działalność operacyjną lub zapowiedziały potencjalne wygaszenie działalności. W największym stopniu ten efekt dotyczy produkcji aluminium, jednak zaczyna wpływać także na rynki cynku czy litu.
Ponadto, zapasy miedzi na świecie wcale nie są wysokie. Dzisiaj pojawiły się dodatkowe dane z Chin, które pokazały, że zapasy miedzi, monitorowane przez giełdę w Szanghaju, w ostatnim tygodniu spadły aż o 25,4%.