Jest to nie tylko element tłamszenia podwyższonej inflacji, na którą wysokie ceny ropy naftowej niewątpliwie miały kluczowy wpływ, lecz także sposób na walkę z niezadowoleniem społecznym, ponieważ wysokie ceny paliw w sezonie letnich wyjazdów uderzają po kieszeniach Amerykanów.

USA wprowadziły lub planują wprowadzić wiele różnych inicjatyw, które sprzyjają niższym cenom paliw. Wśród nich warto wymienić: stopniowe uwalnianie rezerw strategicznych ropy naftowej, lobbowanie w innych krajach produkujących ropę w kwestii zwiększania jej wydobycia, zamiar obniżenia lub tymczasowego zniesienia podatku na paliwa oraz wprowadzenie dodatkowej opłaty w firmach naftowych za niewykorzystany sprzęt górniczy i wstrzymywanie działań wydobywczych.

Tym samym, prezydent USA postawił na starcie z tamtejszymi firmami z sektora naftowego, krytykując je za celowe wstrzymywanie się ze zwiększaniem produkcji ropy naftowej, a tym samym, za osiąganie ponadprzeciętnych zysków kosztem amerykańskich obywateli. Firmy naftowe odbijają jednak piłeczkę, podkreślając, że muszą dbać o interesy swoich akcjonariuszy, a tłamszenie ich działań nie jest sposobem na efektywną walkę z obecną trudną sytuacją.

PSZENICA

Szansa na wznowienie eksportu zbóż z ukraińskich portów.

W bieżącym tygodniu notowania pszenicy znajdują się pod wyraźną presją podaży. Cena tego zboża w Stanach Zjednoczonych spadła już poniżej 10 USD za buszel do najniższych poziomów od marca bieżącego roku.

Presję na ceny pszenicy wywołują wczesne zbiory w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych, jak również szanse na wznowienie eksportu tego zboża z Ukrainy. Według doniesień agencji Reuters, bazujących na potwierdzeniu ze strony tureckich i rosyjskich władz, jeszcze w tym tygodniu przedstawiciele ONZ, Ukrainy, Rosji oraz Turcji spotkają się, by omówić utworzenie bezpiecznego korytarza na Morzu Czarnym, umożliwiającego przepłynięcie statków transportujących zboże z ukraińskich portów.

Eksport zbóż z Ukrainy został wstrzymany po inwazji wojsk rosyjskich na ten kraj 24 lutego br. Jeśli faktycznie doszłoby do przełomu w rozmowach i pojawiłaby się realna szansa na wznowienie eksportu zbóż z tego kraju, to presja na ceny zbóż na światowych rynkach z pewnością by się pogłębiła.