Z tej przyczyny, wczoraj notowania srebra wyraźnie zwyżkowały, podobnie jak ceny złota, po wystąpieniu Jerome Powella.
Szef Rezerwy Federalnej nie powiedział bowiem wczoraj nic, co zaskoczyłoby inwestorów w kwestii dalszych planów Fed. Co prawda Powell po raz kolejny zapewnił, że Rezerwa Federalna ma zamiar coraz bardziej zdecydowanie walczyć z wysoką inflacją w USA oraz podnosić stopy procentowe w bieżącym roku, to jednak nie padła żadna nowa, jastrzębia deklaracja. W rezultacie, amerykański dolar zniżkował, otwierając notowaniom złota oraz srebra drogę do zwyżek.
Notowania srebra wczoraj dotarły do poziomu 22,75 USD za uncję, jednak dzisiaj rano oddają część tej zwyżki. Ważnym wydarzeniem, wpływającym na ceny metali szlachetnych, będzie dzisiejszy odczyt inflacji w Stanach Zjednoczonych. Wysoka inflacja co prawda teoretycznie sprzyja wzrostom cen złota i srebra, ale w tym przypadku może ona przełożyć się przede wszystkim na oczekiwania bardziej zdecydowanych działań Fed w kwestii zacieśniania polityki monetarnej w USA – a to wzmocniłoby dolara i wywarło presję na spadek cen srebra.
SOJA
Susze w Brazylii wsparciem dla notowań soi.
Już od listopada poprzedniego roku notowania soi systematycznie rosną. W ostatnich dniach co prawda zwyżki te wyhamowały, jednak i tak ceny soi w USA poruszają się w rejonie 13,85 USD za buszel, czyli w pobliżu półrocznych maksimów.
Wsparciem dla notowań soi nieustannie pozostaje sytuacja meteorologiczna w Brazylii, czyli jednym z największych producentów i eksporterów soi na świecie. Susze w Brazylii sprawiły, że z czasem obniżane są prognozy produkcji soi w tym kraju. Agencja Conab dokonała takiej korekty wczoraj – wyliczyła, że w sezonie 2021/2022 produkcja soi w Brazylii wyniesie 140,5 mln ton, czyli o 1,6% mniej niż wynosiła grudniowa prognoza.
Tymczasem inwestorzy na rynkach towarów rolnych wyczekują obecnie jutrzejszych raportów Departamentu Rolnictwa USA. Instytucja ta jutro przekaże szeroki zakres danych, dotyczących sytuacji na amerykańskim oraz globalnym rynku towarów rolnych – w tym szacunków produkcji, popytu oraz zapasów.