Jeśli chodzi o rynek EURUSD to wczorajszy dzień przyniósł kolejny nieudany test poziomów ograniczających w ostatnim czasie wahania tego kursu. Najpierw mieliśmy do czynienia z jego atakiem na historyczne poziomy, jednak bariera w postaci szczytu z okolic1,5905 okazała się trudna do przebicia. Takie zachowanie wynikało głównie z treści komentarza do decyzji EBC, w którym ku zaskoczeniu inwestorów Jean Claud Trichet stwierdził, że wysoka zmienność kursów jest już na tyle szkodliwa, że wymaga stłumienia. Opinia ta została odebrana jako zapowiedź możliwej interwencji lub chociażby podjęcia na jej temat rozmów, co w przededniu szczytu G7 stało się pretekstem do realizacji zysków z wcześniejszych wzrostów eurodolara. W rezultacie eurodolar zanurkował w okolice 1,5720 i w tamtym rejonie odbił się od obowiązującej od połowy lutego linii trendu.

Dzień dzisiejszy zapowiada się równie dobrze dla złotówki, co cały bieżący tydzień, a to za sprawą wciąż bardzo dobrych nastrojów panujących na światowych rynkach, o czym świadczą wzrosty zanotowane na giełdzie w NY oraz rynkach Azji, a przede wszystkim dobry początek dnia na parkietach Europy. Dobrych humorów nie powinna popsuć dzisiejsza publikacja wskaźnika zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan (15:55), natomiast w przypadku szczytu G7 nie jest to już całkiem jasne. Wydaje się jednak, że ministrowie finansów oraz przedstawiciele banków centralnych krajów grupy G7 będą pracować nad sposobem uspokojenia nieco sytuacji na rynkach finansowych, a to oznacza, że wszelkie ustalenia będą miały raczej charakter kojący nerwy, a tym samym nie powinny umocnić obaw inwestorów, a raczej je stłumić.

Pomimo iż, szczyt G7 nie powinien popsuć względnie pozytywnej atmosfery, którą obecnie obserwujemy, jednak ewentualne spekulacje na temat wspólnej interwencji na rynku walutowym mogą stanowić zagrożenie dla wartości złotego, gdyż ewentualne próby umocnienia dolara będą czynnikiem utrudniającym dalszą aprecjację polskiej waluty. Wydaje się jednak, że tego typu informacje będą jedynie pretekstem do rozpoczęcia korekty i do realizacji zysków z ostatnich silnych spadków kursów par łotowych.