Na pesymizm inwestorów na rynku miedzi złożyły się dwie, głośne obecnie, kwestie. Po pierwsze, negatywny wpływ na nastroje mają problemy z zadłużeniem China Evergrande. Potencjalne bankructwo tego największego chińskiego dewelopera mogłoby odbić się szerokim echem w całym świecie finansowym i rozbudzić obawy o sytuację firm funkcjonujących w Państwie Środka. Na rynku miedzi jest ona o tyle istotna, że metal ten jest szeroko wykorzystywany w budownictwie, a popyt na miedź jest często papierkiem lakmusowym sytuacji gospodarczej w danym kraju.

Po drugie, nie bez znaczenia dla wyceny miedzi jest sytuacja na rynku walutowym. Siła dolara negatywnie przekłada się na ceny wielu surowców, w tym także miedzi. Zresztą, zapowiedzi zacieśniania polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych same w sobie budzą oczekiwania potencjalnego stłumionego popytu na miedź w tym kraju.

Sytuacja na globalnych rynkach w najbliższym czasie może nie sprzyjać wzrostom cen miedzi. Warto jednak pamiętać, że metal ten jest jednym z kluczowych surowców wykorzystywanych w branżach związanych z transformacją energetyczną – w rezultacie, długoterminowo popyt na miedź powinien rosnąć, wspierając notowania tego metalu.

ZŁOTO - Cisza przed burzą?

Notowania złota zakończyły poprzedni tydzień na dużym minusie. Cena kruszcu runęła w dół głównie podczas czwartkowej sesji, po czym ustabilizowała się w piątek w rejonie 1750 USD za uncję. W tych okolicach notowania złota poruszają się także dzisiaj rano, pozostając w konsolidacji.

Uspokojenie sytuacji na rynku złota, mimo postępującej zwyżki notowań amerykańskiego dolara, może napawać nadzieją – jednak warto być ostrożnym. Na razie cenę złota w pewnym stopniu podtrzymuje jego status „bezpiecznej przystani” w obliczu problemów Evergrande, ale nie zmienia to faktu, że bieżący tydzień może jeszcze przynieść wiele dynamicznych ruchów notowań kruszcu.

W centrum uwagi inwestorów pozostaje wyczekiwanie na środowy komunikat ze strony Rezerwy Federalnej, podczas którego mogą paść konkretne daty dotyczące zapowiadanego rozpoczęcia zacieśniania polityki monetarnej w USA. Po niedawnych niezłych danych makro w gospodarce amerykańskiej, inwestorzy liczą na to, że w końcu ze strony Jerome Powella padną konkretne ogłoszenia związane z taperingiem QE w USA. Ważne będzie również wymowa zaktualizowanych projekcji makroekonomicznych Fedu, które także rzucą więcej światła na plany Fed.